Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

[mention=16759]Patryk14[/mention] serio to ma być najważniejsza kwestia tego środka? Ogólnie na forum zauważyłem oststnio trochę odejście od ducha detailingu i jedyny nacisk na trwałość. Przykładowo SSW bardzo szanuję, używam na aucie rodziców, które jedyne na co może liczyć to właśnie SSW nałożone przeze mnie. Jednak na swoim prywatnym samochodzie nie używam go, bo po co ma przejmować rolę zabezpieczenia, które i tak mam na samochodzie. Elixir jest Quick Detailerem, wiec ma w teorii podbijać i robić „gloss” na obecnym już zabezpieczeniu, a nie być QD, QW, Fusso i do tego powłoką 9h. Jeśli dobrze współpracuje z umierającymi woskami to super, jednak czy będzie trzymał 2 tygodnie czy miesiąc to wg mnie nie ma kompletnie żadnego znaczenia  
Ma znaczenie ile będzie siedzieć dlatego że jak mogłeś przeczytać wyżej jest to mieszanka znanych już chemii a uwierz są fajne miksturki z ech2o które siedzą podobnie jak ssw a dają lepszy wygląd, więc jeżeli elixir ma leżeć 2 tygodnie za taką cenę to trochę średnio się opłaca bo na rynku są w takim razie ciekawsze QD które jeszcze mocniej podbija wygląd auta i tez posiedzą 1-2 tygodnie. Na rynku aktualnie jest tak duży wybór że nowe produkty muszę być w jakiś sposób atrakcyjne żeby się nimi zainteresować.

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co w takim razie da taka petarde, ze szczena padnie bez wzgledu na trwalosc?;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, TfB napisał:

Co w takim razie da taka petarde, ze szczena padnie bez wzgledu na trwalosc?;) 

Nie miałem okazji wypróbować Elixira, aczkolwiek moim nr.1 pod tym względem jest Water Gold, który na czarnym, wypolerowanym lakierze po prostu robi rozpie*****, a jako produkt z dodatkiem SiO2 wściekle kroplinguje przez min. 4 tygodnie w okresie letnim. Dlatego moim skromnym zdaniem nie da się tego produktu jednoznacznie sklasyfikować jako QD. 

Zaraz poniżej umieściłbym Botox od rodzimego Funky Witch, który też "robi robotę".

A wracając do relacji cena/jakość w przypadku Elixira, to jeśli będzie choć w 70% tak dobry jak Water Gold, to już wychodzi od niego korzystniej przy cenie 99,99zł/1L, gdzie niespełna 1L produktu od Prostaff (największe opakowanie ma 480ml) kosztowałoby nas niemal 200zł. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Mumins  a masz porownanie co do Water golda a jakims innym QD z dodatkiem sio2 ? Jak narazie jego cena mnie skutecznie zniechecala gdy sa inne wiele tansze 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, menior napisał:

@Mumins  a masz porownanie co do Water golda a jakims innym QD z dodatkiem sio2 ? Jak narazie jego cena mnie skutecznie zniechecala gdy sa inne wiele tansze 

Nie miałem okazji, aczkolwiek jest to b. wydajny produkt (jakieś 10 aplikacji za mną + mała odlewka dla kolegi i zeszło ok. 40% pojemności) i nie żałuję ani złotówki, że wydałem po rabatach te 85zł. Póki jestem detalistą nie patrzę na produkty przez pryzmat ceny 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale jak nie porownasz to nie wiesz,ja tez jestem detalista ale jako ze podobne produkty mam to ciekawi mnie czy warto przeplacac,jako 2 wymieniasz Botox ktory posiadam i bardzo sobie cenie ale akurat nie za jakies  szczegolne podbicie,z tych z kwarcem mam np.c2v3 i uwazam ze nie wart swej ceny ,mam tez Rapid Detailer i QDX od IW kosztuja polowe a efekt taki sam jak nie lepszy,wybor QD to chyba bardzo indywidualna sprawa albo zalezy na co kladziemy 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z cc gold ostatnio znajomi testowali jako podobny "quick crystal gloss" podobno porównywalny, jednak gorzej się dociera.

A co do Elixira to z pierwszego testu 50/50 przeżył trochę lepiej 500 km niż SSW.


Coś musiało być fajnego napisane na opakowaniu, wszystko by się nie zmieściło, więc padło na gloss ;] jednak jest on bardzo odporny chemicznie, jak można się spodziewać bo Reloadzie i Hydro2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że już czas zakończyć długi offtop. Reasumując. Quick Detailer i to co od niego oczekujemy to bardzo indywidualna sprawa. Dla jendego qd to będzie Reload, który będzie siedział 3 miesiące, dla drugiego ECH2O, które ma jedynie nadać wykończenia po myciu, czy usnąć ślady po palacach lub kurz. Efekt to też kwestia lakieru i naszych oczekiwań. Od Water Golda oczekiwałem dużo i faktycznie mnie nie zawiódł. Jednak najbardziej mnie zaskoczyło AF Finale, po którym nie spodziewałem się niczego szczególnego, a dało taką petardę lakierowi, że nie mogłem oczu oderwać. 

2mcfx35.jpg

Bardzo interesuje mnie Elixir, gdyż szkoda mi psikać co mycie Reloadem, a ECH20 mi się trochę przejadło. Czekam na testy i subiektywne opinie o produkcie, jednak nic nie da odpowiedzi czy "to jest to" jak kupienie i przetestowanie samemu 😉 

  • Lubię to 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się zastanawiam po co niektórzy się zachowują, jakby chcieli napisać jakiś słownik autodbacza. Niech sobie każdy producent nazywa swoje produkty jak chce. Nie ma przymusu ich używania, choć na forum niektórzy kręcą taki hype, że człowiek chcąc nie chcąc się zastanawia, czy by nie wypadało czegoś tam kupić. Jednak ja, jak już wspominałem, postawiłem na racjonalizację wydatków i robienie zakupów po pierwszej fali zachwytów. Zdarzyło mi się bowiem już z czymś wpieprzyć, co potem okazywało się klapą (w moim odczuciu) - np. EcH2O: no błyszczy się po nim auto ładnie, ślisko też jest, ale jeśli chodzi o efekt hydrofobowy, to ten jest po nim wręcz upośledzony (jak mamy coś pod spodem), rozprowadzanie też takie se (nie lubię wrażenia rozcierania wody, nawet pluszową mikrofibrą) i ogólnie to u mnie ma prawo bytu tylko jako element miksa, choćby z wspomnianym BSD (i to tylko za sam fakt nadawania śliskości).

Jeśli chodzi o QD same w sobie, to u mnie to jest taka "ostatnia instancja" - dwa razy w roku woskuję auta woskami długodystansowymi, oprócz jakichś eksperymentów (np. kilkusetzdjęciowego testu sealantu jednej z firm, który zrobiłem i skończyłem, zachowawszy się w sumie mało elegancko, bo go nie publikując, ale z powodu bardzo marnych spostrzeżeń...), ale jak widzę, że jest już słabo i brud kiepsko się puszcza, to po ostrożnym myciu wjeżdżam z czymś "quick". Na przykład z autem mamy mam taki problem, że ona pracuje w miejscu, gdzie za płotem jest przemysł ciężki (kopalnia) i różne dziwne rzeczy się tego auta czepiają, zabezpieczenia też zdychają bardzo szybko. No to tam już po dwóch miesiącach od woskowania "QD od mycia do mycia" jest wręcz niezbędny, żeby potem się za mocno nie naharować, nie uwzględniając podczas mycia pełnej dekontaminacji i ponownego woskowania. Więc jak myślę o jej samochodzie, to taki QD, który oprócz wyglądu coś wnosi, mocno mnie interesuje. I dlatego teraz stosuję BSD, a do mycia w mało sprzyjających warunkach kupiłem nowy wypust Sonaxa - Spray&Seal. I poświęcam te 5% ładnego wyglądu kosztem ułatwienia kolejnego mycia.

A inni niech oceniają według siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy to do mnie czy nie,
ale tu może znowu jest problem z nazewnictwem na opakowaniu lub w sklepach, bo ja np używam ech2o do przeróżnych rzeczy, a używanie go jako QD to jedno z ostatnich rzeczy jakie mi przyszło do głowy. Może dlatego jestem z niego na tyle zadowolony, że wziąłem baniak 4L.

Dziwna jest ta hydrofobowość której niektórzy ludzie nie mają, bo u mnie nawet po przepolerowaniu fragmentu szyby cerem i aplikacji 1:10 echo dało mi nw przez jakiś czas.

Ale faktu dobrą strategią jest kupowanie rzeczy dopiero jak opadnie po nich zachwyt nowości.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@MDetailing, do wszystkich, którzy się wypowiadali 😉 Nie tylko Ty wziąłeś udział w dyskusji. I piszę to nie żeby się wymądrzyć, tylko żeby zgłosić zdanie odrębne od niektórych.

Sam piszesz, że wrzuciłeś EcH2O na przepolerowany fragment 🙂 Podejrzewam, że jakby wrzucić EcH2O na wypolerowany i odtłuszczony lakier, to też wyglądałoby to inaczej, tylko znowu - QD to nie jest powłoka, żeby robić takie rzeczy 🙂 Efekt hydrofobowy QDka (samego w sobie) wychodzi właśnie na całkowicie nieprzygotowanej powierzchni.

I fakt, jako lubrykant pod glinkę wyszedłby bardzo oszczędnie i sądzę, że tutaj bym nie miał do niego zastrzeżeń (póki co stosowałem tylko dedykowane produkty).

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Tomek1419 napisał:

 czy finale można stosować na mokry lakier?

Chyba nie przewiduje takiego zastosowania,a ktos ma porownanie Elixira i Water Golda? Bo jeden z 2 chcialbym sobie sprezentowac 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie ciekawe.... Reload, w moim mniemaniu, nie daje takie "błysku" jak Water Gold. Więc czy pomieszanie go z innymi produktami poprawi tą kwestię - mam duże wątpliwości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tez,ani reload ani echo2 mnie nie powalil jesli chodzi o efekty wizualne,SSW robi tu wiele wieksza robote,wiec czemu skoro elixir to pomieszanie tych pierwszych daje takie mega efekty 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Chyba nie przewiduje takiego zastosowania,a ktos ma porownanie Elixira i Water Golda? Bo jeden z 2 chcialbym sobie sprezentowac 
Water gold robi robotę. Elixir pewnie będzie trochę trwalszy. Ja chcesz się popisać na mieście bierz golda.

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@menior z mojego testu wyszło, że EliXir dał lepszy połysk i przyciemnienie od SSW. Mam na stanie maskę testową, totalnie bez niczego - NO LSP. Zrobię na niej test - porównanie ELIXIR vs. QDeki, ale niestety nie mam WaterGolda żeby porównać. Chyba, że ktoś mi podeślę małą próbkę do testu 🙂

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, menior napisał:

wiec czemu skoro elixir to pomieszanie tych pierwszych daje takie mega efekty 

Ktoś tam pisał iż to pomieszanie 3 rzeczy, czyli jak nie te co wymieniłeś , to pewnie ten trzeci ... woda 😜 Pewnie jakaś święcona z Lourdes czy Lichenia 😉

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, david2888 napisał:

@menior z mojego testu wyszło, że EliXir dał lepszy połysk i przyciemnienie od SSW. Mam na stanie maskę testową, totalnie bez niczego - NO LSP. Zrobię na niej test - porównanie ELIXIR vs. QDeki, ale niestety nie mam WaterGolda żeby porównać. Chyba, że ktoś mi podeślę małą próbkę do testu 🙂

Podesłać nie podeślę ale jak chcesz to podam do rąk własnych. Tylko się ustawić musimy gdzie.

  • Okay 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo zaciekawił mnie ten produkt, więc z okazji zdanej trudnej sesji postanowiłem zrobić sobie prezent w postaci własnie @CarPro ELIXIR😉 

Porównam go z najbardziej wg mnie pasującymi rywalami czyli: Prostaff CC Water Gold i mieszanką Reload+Ech2o+woda (1:1:10). 

IMG-3493.jpg

 

Ale od początku:

IMG-3472.jpg

Butelka robi rewelacyjne wrażenie, czuć, że obcujesz z czymś lepszym 😛 Trigger też rewelacja, niestety ja trafiłem na popsuty (wylewa się ciecz po przechyleniu-sprawa już zgłoszona, więc myślę, że dostanę drugi).

Co do testu. Jako, że są to QUICK DETAILERY, nie bawiłem się w polerowanie lakieru, jakieś wyjałowienie itp. 

Na samochodzie leży kanapka z września w postaci CarPro Essence+Gyeon CanCoat+Reload i raz odświeżone CC Water na mokro.

 

Do prewashu użyty @cleantechco Citrus Foam- z każdym użyciem lubię tę pianę coraz bardziej, chyba kupię dużą bańkę.

Do mycia właściwego CarPro Reset.

Ostatni offtop: pierwszy raz używałem rękawicy CarPro i ręcznika @Good Stuff-oba produkty to REWELACJA pod wieloma względami.

 

IMG-3491.jpg

Pacjent:

IMG-3494.jpg

IMG-3498.jpg

IMG-3504.jpg

 

Tak przedstawiało się kropelkowanie po finalnym spłukaniu. Dlatego odpuściłem sobie w teście oblewanie wodą, gdyż ciężko by było dostrzec różnice. Ktoś inny może się wykazać 🙂 

IMG-3505.jpg

 

Do rzeczy 😉

Warunki słabe, gdyż było 5 stopni na plusie i słońce za chmurami, więc bałem się czy cokolwiek dostrzegę. Jak bardzo się myliłem 😄 

Zapomniałem zrobić zdjecia jak była przyklejona taśma, jednak chyba się domyślicie.

CC Water po lewej, Elixir środek, mix po prawej. 

IMG-3511.jpg

 

Tutaj różnica miedzy Elixirem po lewej, a MIXem po prawej:

IMG-3537.jpg

 

IMG-3530.jpg

 

 

i to na co sporo osób czekało czyli starcie CC Water i Elixira:

IMG-3532.jpg

IMG-3534.jpg

 

Tutaj odcięcie od taśmy:

IMG-3550.jpg

 

Resztę samochodu zrobiłem Elixirem, spójrzmy:

IMG-3553.jpg

IMG-3555.jpg

IMG-3565.jpg

IMG-3587.jpg

IMG-3599.jpg

IMG-3607.jpg

 

Specjalnie mało pisałem wcześniej, żebyście się nie sugerowali. Czas na wnioski.

 

PLUSY

Produkt zrobił na mnie ogromne wrażenie. Poziom przyciemnienia jaki generuje jest niesamowity. Szkoda, że nie było większego słońca, żeby się przyjrzeć w najlepszym możliwym świetle inspekcyjnym. Jednak na te warunki którymi dysponowałem jest REWELACJA. Cały samochód, co widać na zdjęciach zyskał niesamowitego boosta w wyglądzie, serio nie mogłem przestać podziwiać. Jeśli chodzi o przyciemnienie, zdeklasował CC WG i rodzimego mixa produktów od CarPro. 

MINUSY

Żeby nie było tak kolorowo. W warunkach w których mi było dane pracować, produkt nie jest z pewnością quick. Z całej trójki tylko przy nim konieczne są dwie fibry. Jednak jeśli umiemy operować dwoma fibrami, mazy stosunkowo szybko znikają. Odniosłem również wrażenie, że produkt jest nieco tępy pod fibrą. Jak mówię było zimno, lakier również bardzo zimny więc mogło to wpłynąć jakoś, jednak rozprowadzanie produktu było mało przyjemne. Druga fibra na szczęście już bardzo ładnie sunęła po lakierze. 

 

Zepsuty atomizer nie daję póki co do minusów, liczę na dosłanie nowego, bo generuję super mgiełkę i jest bardzo wygodny. 

Śliskość bardzo dobra, jednak nie odczułem jakichś wielkich różnic, wiec powstrzymam się od osądu 🙂

 

Wiem, że brakuje testu hydrofobowości i długodystansowego, jednak mam nadzieję, że moje luźne spostrzeżenia pomogą komuś zdecydować czy chce ten środek czy nie 🙂

PS Zdjęcia nie były obrabiane

 

EDIT: Uchwyciłem trochę słońca. Jest petarda! Ziarno rewelacyjnie podkręcone.

IMG-3640.jpg

 

  • Lubię to 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurde lakier wyglada prawie jak czarny! Świetnie przyciemnil! Aplikowales na fibre czy na lakier? Dużo tego idzie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@lukeu po Twoim wpisie porównuję docieranie do ArtDeShine... osobiście też miałem problem z dotarciem,  ale szkło i przyciemnienie kozak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 @Bapko aplikowałem na lakier i rozcieralem, bo na fibrze był tępy trochę. Wydajność po pierwszym użyciu wg mnie bardzo dobra. Oprócz tego co mi się wylało, to nie zauważyłem, żeby ubyło po aplikacji na cały samochód. 

@rygryss Problemu jako takiego nie ma (problem to był z QW v1 z ADBL), ale po prostu trzeba przejechać drugą fibrą dokładnie, bo inaczej faktycznie zostaną mazy. Jednak jeśli przejedziemy drugą fibrą, to nic nie zostaje 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@lukeu bardzo dobry test no i zestawienie/porównanie produktów idealne. Wyprzedziłes mnie z porównanie z WG, ale i tak to zrobię, tylko że na totalnie jałowej, utlenionej masce.

Co do aplikacji nie wiem jaką MF używałeś? Coś grubszego? Ja używałem waxpro no limit i jedną stroną rozcierałem produkt, a druga stroną dotarcie i zero smug, tylko że ja robiłem w garażu ogrzewnym, więc stąd może ta różnica 🙂

Potwierdza się moja opinia na temat mega przyciemnienia. Zauważyłeś może też coś w kontekście delikatnego krycia/maskowania jakiś defektów na lakierze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak oceniasz kwestię tego szkiełkowego szajnu który WG ma zarąbisty ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@david2888 dzięki. Używałem fibr od WS, ale myślę, że temperatura tutaj grała największą rolę. Co do maskowania to właśnie nie zużywylem, przez słońce które nie chciało współpracować. Przyjrzę się innym razem 🙂 

@Strus jest tak duże przyciemnienie, że ciężko określić tak na szybko. Przyjrzę się innym razem na spokojnie, w rożnym świetle i wyciągnę kolejne wnioski 😉 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.