Skocz do zawartości

Firmy zainteresowane reklamą na forum Kosmetyka Aut zapraszamy do zapoznania się z tematem w poniższym linku.

Partnerzy forum - zasady współpracy.

Michał126

Użytkownik
  • Zawartość

    1314
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Ostatnia wygrana Michał126 w dniu 14 Marzec

Użytkownicy przyznają Michał126 punkty reputacji!

Reputacja

98 Genialna

2 obserwujących

O Michał126

  • Urodziny 6 Luty

Informacje

  • Imię
    Michał
  • Auto
    Fiat 126p 1997
  • Lokalizacja
    Tarnowskie Góry
  • Województwo
    Śląskie

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Normalnie To są piany, które sprawdzają się w "mechanicznej", a w ręcznej nie? Nie miałem na niej takiego śniegu, ale myła identycznie, jak na PA.
  2. Michał126

    ADBL Black Water

    Dawno temu dostałem przy zakupach w @MrCleaner mały testerek Black Water. Tak się zastanawiałem ostatnio, co z nim zrobić, bo akurat wpadł mi w ręce, więc wymyśliłem, że potraktuję nim opony, które wymyłem (cleanerem @Detailer's Magic) i wydressingowałem (żelowym Sonaxem) przed założeniem w kwietniu i odtąd przepaliłem dwa zbiorniki, czyli przejechałem gdzieś z 1400 km. Akurat prawie nic nie jeździłem wkoło komina, pogody ładne, jakieś drobne deszcze po drodze i to wszystko, stąd opony wizualnie czyste, ale już niezbyt ładnie wyglądające. Zaaplikowałem go w roli QD. Efekt po aplikacji na mokre opony (mokre od kropelek na powoli zanikającym dressingu): Fajnie to wygląda. Efekt nowych opon, z bardzo fajną satynką, nie tylko przyczernieniem. Dużo bardziej mi się spodobał, niż efekt po Black Mambie, która jest do tego stopnia matowa, że na wymytych oponach (fakt, to trochę inna sytuacja niż tutaj) zanika wizualnie po kilku minutach od nałożenia i trzeba polecieć drugą, cienką warstwą. Jestem zwolennikiem żelowych dressingów ze względu na trwałość i możliwość wygodnej (pod względem zużycia) aplikacji pędzlem, bo uważam, że opony powinny mieć przede wszystkim ochronę (przez to też nie ma u mnie dressingowania "właściwego" bez czyszczenia), ale właśnie zacząłem rozważać stosowanie takiego "QD do opon" w celu przedłużenia właśnie ochrony dressingu "właściwego" bez pośredniego czyszczenia i reaplikacji tego "właściwego". Popróbuję tego z Mambą, ale przypuszczam, że ze względu na ładniejszy rezultat i mniej upierdliwą aplikację (głównie zapachowo) kupię ten.
  3. To pytanie zwiastuje koniec pewnej epoki: dotąd produkty ADBL masowo przelewano do butelek innych marek, a teraz to te inne produkty będą przelewane do butelek ADBL.
  4. Inny polski producent rozbestwił nas mnogością zapachów ;), ale White Bear ma coś, co zdecydowanie może stać się języczkiem u wagi: długo siedzi na karoserii.
  5. @wiertlo92, po taniości - mleczko do polerowania szyb Sonaxa. Maszynowo lepiej schodzi, ale ręcznie również dasz radę, najlepiej na twardej gąbce. Litrowe butelki Tenzi (nie Tenzi Detailer), np. po pianie, są do tego gwintu idealnie. Jakościowo jest przepaść między nimi a tą oryginalną (oczywiście na korzyść Tenzi).
  6. Michał126

    PREMIERA: Wash Mist

    1. Mumins - co najmniej kilka aut do przetestowania - ze skórami włącznie 2. Arkeolowy - dla porównania mam ulubiony jak na razie CarPro Inside 3. Grabek246 4. Smerf91 5. clhseba ( skóry w 15letniej zafirze A ) 6. Czakisek 7. Grzechu23 - bardzo chętnie. Porównałbym z kilkoma APC z różnymi stężeniami. 8. Vangsta - dosyć szeroka paleta aut do testów - A3/208/Bora/Octavia III/V-klasse/Astra GTC/V40 - pełna paleta materiałów że skórą włącznie. 9. CoolBreeze 10. Pawel_t11 11. Gold_Car wow czekałem na taki produkt ! Z przyjemnością zrobię test! 12. Alfa47 - chętnie go przetestuję 13. Eidos71 - porównanie z Gyeon Q2M Vinyl Cleaner, Koch Chemie Multi Interior Cleaner, Zymöl Vinyl Cleaner i 4Nano Predator. 14. Michał126 - jeżeli nie boicie się wyzwań, to muszę czymś wyczyścić pseudoskórę w Garbusie, ze szczególnym uwzględnieniem fotela kierowcy i podłokietnika, zafarbowanych przez moją skórzaną kurtkę (ze skóry koźlątka). Na ogół do wnętrza używam gotowego interior cleanera Sonaxa, którego bardzo lubię. Rzecz oczywista, że popełniłbym w teście taki mezalians.
  7. Mam przygotowany materiał. Muszę przez najbliższe trzy dni popracować i wrzucam
  8. Aaaaa, byłem na Juwenaliach i zapomniałem wysłać adresu. Już leci
  9. Sonax nie ma takiego szamponu, w obu przypadkach był Autoland. Sonaxa schodzi mniej, bo 75 ml/10 l
  10. Muszę sprawdzić ten szampon Nigrina. Fajna cena, raczej coś takiego, jak czerwony Sonax (którego bardzo lubię). Miałem po kilka nigrinowskich rękawic i frędzle w pomarańczowych są lepsze niż w niebieskich - nie wiedzieć czemu, dużo wolniej się zużywają. Oprócz tego rękawica ma większą powierzchnię i lepiej leży na ręce. Warto kupić. Szampon odtłuszczający Autolandu też w fajnej cenie i też warto kupić.
  11. @Good Stuff, Wasz wyśmienity lubrykant też podlega testowi? Bo momentami czuję, że jestem jego ambasadorem na KA 1. Alexander.P 2.Ari 3. Smerf91 4. YOBACK 5. Speedo 6. Michał126
  12. Ja bym woskował bezpośrednio po dotarciu cleanera, ale jak już, to po - dla uzyskania całkowicie jałowej powierzchni.
  13. Sonax Xtreme ma pojemność przez pół, ale jest o wiele wydajniejszy, trwalszy i kosztuje 24 zł. Paradne trochę.
  14. Żelowym dressingiem do opon po dogłębnym wyczyszczeniu tire cleanerem na pędzlu.
  15. Ja to szczerze mówiąc nie wiem po co kłaść inne LSP. Jak ktoś ma zadbany, albo nowy samochód, wie z czym to się je (w sensie, jak myje, dekontaminuje, maszynę też umie z głową obsłużyć), to smalcowanie jest taką sztuką dla sztuki, że chyba tylko radością z jego wykonywania można je wytłumaczyć. Wszystkie Fussa, 476, 845 i inne tego typu rzeczy powinny wtedy zostawać na fuchy dla znajomych.

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

Obsługa graficzna

Magda Stępień

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.