Jump to content

Bilt Hamber Auto Foam


Recommended Posts

Test sponsorowany przez:

scs_l.jpg

 

Obiektem testu jest - jak w temacie - piana Bilt Hamber AutoFoam.

Dokładny jej opis można przeczytać TUTAJ.

 

Otrzymałem próbkę w buteleczce o pojemności 100ml.

Niestety nie cyknąłem fotki jeszcze z zawartością w środku więc jest taka:

 

00-prbka.jpg

 

Pierwsze spostrzeżenia:

* Kolor: zielony,

* Konsystencja: rzadka,

* Zapach: chemiczny, przypomina mi proszek do prania albo mydło (Biały Jeleń?)

 

Pianę przetestowałem na tym oto pacjencie:

 

01-Brudny0.jpg

 

01-Brudny1.jpg

 

01-Brudny2.jpg

 

01-Brudny3.jpg

 

01-Brudny5.jpg

 

Jest co myć...

1-ego czerwca na lakier został położony Collonite 476s, którego poprzedził cleaner w postaci PB PP. Niestety kombinacji tej już prawie nie widać.

Taktykę przyjmuję taką, że przed nałożeniem piany spłukuję auto samą wodą za pomocą myjki ciśnieniowej. W tym przypadku był to Nilfisk C-110.3-5 X-tra, którego zakupiłem bardzo okazyjnie kilka miesięcy temu i służy mi dzielnie do tej pory.

 

Akcję rozpocząłem wczoraj o godzinie 18.30. Przed przystąpieniem do płukania nadwozia wymyłem dokładnie koła.

 

Tak prezentuje się auto po wyżej wymienionych czynnościach:

 

02-Poopukaniu0.jpg

 

02-Poopukaniu1.jpg

 

02-Poopukaniu2.jpg

 

02-Poopukaniu3.jpg

 

02-Poopukaniu5.jpg

 

Na etykiecie próbki jak i na stronie producenta widnieje informacja o rozcieńczeniu środka w stosunku od 1:100 do 5:100. Hm, wydaje się to trochę mało... Pianownica P.A. w ruch i jazda.

 

Na początek 1:100

 

03-Piana1do1000.jpg

 

03-Piana1do1001.jpg

 

Po około 10-ciu sekundach wygląda to tak:

 

03-Piana1do1002.jpg

 

Tego się spodziewałem...

 

Pora na 5:100

 

04-Piana5do1000.jpg

 

04-Piana5do1001.jpg

 

04-Piana5do1002.jpg

 

Po niecałej minucie pojawia się taki oto obraz:

 

04-Piana5do1003.jpg

 

Delikatnie lepiej ale to jeszcze nie to czego oczekuję.

Mieszam zatem miksturę w proporcji 1:10 jak to zwykle robię w przypadku pian VP pH Neutral i AB MagiFoam.

 

1:10

 

05-Piana1do101.jpg

 

05-Piana1do102.jpg

 

05-Piana1do103.jpg

 

05-Piana1do104.jpg

 

Po około 4-ech minutach piana wygląda na samochodzie tak:

 

05-Piana1do105.jpg

 

05-Piana1do107.jpg

 

05-Piana1do108.jpg

 

Autko opłukałem i - z racji tego, że zaczynało się ściemniać na zewnątrz - zaparkowałem je w garażu na noc.

 

Dziś wygląda tak:

 

06-Po0.jpg

 

06-Po1.jpg

 

06-Po2.jpg

 

06-Po3.jpg

 

06-Po4.jpg

 

06-Po5.jpg

 

Procentowo nie będę strzelał ile brudu zostało usunięte - myślę, że zdjęcia "mówią" wszystko. Luźne cząsteczki zostały usunięte. Pozostał jedynie lekki osad z kurzu.

Pozostałości wosku jaki siedzi na lakierze uważam, że zostało tyle ile przed pianowaniem.

Co do siły działania, myślę że pianę BH AutoFoam można porównać do VP pH Neutral. AB MagiFoam domywa lepiej według mnie i oczywiście utrzymuje się dłużej na lakierze rozcieńczony w tych samych proporcjach (1:10).

 

Dziękuję za uwagę

:)

Link to comment
Share on other sites

mo ale po co spłukiwać auto przed aktywną pianą ? Wydaje mi się że wynik byłby lepszy bez spłukiwania, bo piana dużej była by na aucie. :dontknow:

 

Ale co jak co super test, dobre zdjęcia. brawa :good:

Link to comment
Share on other sites

dokładnie miałem to samo napisać, że pianę aplikujesz na suche auto, a nie zmoczone (tak tutaj przynajmniej się o tym wszędzie trąbi ;) ) ale sama prezentacja testu na wysokim poziomie :good:

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za miłe słowa :) Na DW wiele osób pisało, ze spłukuje auto przed nałożeniem piany, żeby ta już nie musiała się męczyć z grubszym brudem i zaczęła penetrować ten, który pozostał. Chyba coś w tym jest ale z drugiej strony macie rację - na suchym aucie piana trzyma się dłużej. Może kolejni recenzenci zaaplikują powyższy specyfik bezpośrednio na brudny samochód to porównamy :)

Link to comment
Share on other sites

Też otrzymałem Autofoam od Mariusza, nie będę robił kolejnego tematu i napiszę tutaj.

 

Zapach: Delikatna Mięta

Kolor: Zielony

Rozcieńczanie 1:20,1:100

 

 

Piany użyłem do mycia kół i nadkoli z atomizera pianującego w stosunku 1:10, piana bez problemu rozpuszcza luźny brud z kół i nadkoli z osadem już tak dobrze sobie nie radzi, przy pomocy pędzelka radzi sobie już znacznie lepiej. piana porównywalna z Magifoam i Neutral Ph

 

Pianę testowałem jeszcze na matizie, który nie był chyba nigdy woskowany, podałem ją ze zbiorniczka na chemię, auto domyła super. Myślę że pianę można śmiało polecić.

 

Zdjęcia wkleję jutro

 

Pozdrawiam, Mateusz

Link to comment
Share on other sites

  • Dystrybutor
na suche, nie opłukane auto
Tak się każdą pianę aktywną powinno nakładać, sam mam 5L Auto Foam na własne testy i jestem zadowolony z tej piany, co ważne nie jest żrąca, więc nie powinno się nic z aluminiowymi/chromowanymi elementami dziać. Piana o właściwościach takich jak VP Snow Foam Combo (również nie jest żrąca).
Link to comment
Share on other sites

Test sponsorowany przez:

 

logo.jpg

 

 

 

 

 

 

Próbka którą otrzymałem to 100 ml koncentratu rozcieńczanego od 1:100 do 5:100 lub jak kto woli 1:20. Koncentrat to typowa ciecz, śliska w dotyku, jest koloru zielonego o zapachu kwiatowych perfum.

 

000.JPG

 

Patrząc na poczynania kolegi saddam prace rozpocząłem od razu od stężenia 1:20.

 

00.JPG

 

A pacjentem było bezwstydnie ufajdane Audi. :thumbdown: Na którym leży od 4 tygodni PB BH + FK 1000p.

 

01.JPG

 

02.JPG

 

05.JPG

 

03.JPG

 

04.JPG

 

Piania była nakładana zestawem B&D 1400K PLUS wydrapanym okazjonalnie z Tesco za śmieszne pieniądze + pianownica MTM z allegro z przejściówką do B&D, którą kupiłem bez zbędnego przerabiania.

 

A tak to wyglądało minuta po minucie. :)

 

1 minuta po nałożeniu:

 

06.JPG

 

2 minuty po nałożeniu:

 

07.JPG

 

3 minuty po nałożeniu:

 

08.JPG

 

4 minuty po nałożeniu:

 

09.JPG

 

5 minut po nałożeniu:

 

10.JPG

 

Jak widać piana zebrała sporą część brudu z auta:

 

11.JPG

 

Producent przewiduje pozostawienie piany około 5-8 minut na aucie, dla mnie po pierwszych 5 minutach zdawało się że coś za prędko piana słynęła i nie zdarzyła dokładnie spenetrować zabrudzeń, więc na pierwszą warstwę, która spłynęła nałożyłem kolejną. Po kolejnych 5 minutach zabrałem się za spłukiwanie.

 

12.JPG

 

IMG_0236.JPG

 

IMG_0231.JPG

 

IMG_0233.JPGIMG_0232.JPG

 

Jako że było dosyć wilgotno auto nie chciało schnąć, więc za ten czas przeleciałem sobie szyby VP Glass Cleaner, odkurzyłem wnętrze, w środku nałożyłem PB NL. Po czym auto dalej zupełnie nie wyschło:

 

IMG_0242.JPG

 

IMG_0241.JPG

 

IMG_0240.JPG

 

IMG_0239.JPG

 

IMG_0238.JPG

 

Podsumowując BH Auto Foam przerosło moje najśmielsze oczekiwania, miło pachnie jest przyjazne dla wosku i bardzo dobrze penetruję bród. Przy nałożeniu dwóch warstw osunęło praktycznie cały bród z auta (1:20). Śmiało mogę polecić ten preparat, a przy kolejnych zakupach na pewno znajdzie się na mojej liście zakupów.

 

PS. Sorry za zwłokę z publikacją testu, ale spontanicznie wypadł mi urlop wyjazd nad morze, później góry i jakoś tak nie było wolnej chwili żeby wystawić test na forum

:D

 

Miłego oglądania ;)

  • Lubię to 1
Link to comment
Share on other sites

Sponsor:

scs_l.jpg

 

To teraz moja kolej.

1. Rozcieńczenie - również dałem większe niż zaleca producent, 1:100 czy nawet 5:100 to chyba zbyt optymistyczne proporcje.

2. Zapach - w porównaniu z innymi pianami jest stosunkowo mocny i mało przyjemny.

3. Zaleta - skuteczność, bezlitosna dla brudu, bezpieczna dla wosku i tak powinno być.

4. Wada - w moim przypadku stosunkowo krótko trzymała się na samochodzie, inne używane przeze mnie piany (ValetPro, Autoglym) są pod tym względem lepsze.

 

Ponieważ koledzy wyżej próbowali na Audi, ja również postarałem się o podobną brykę do testu ;)

 

Proporcje:

 

dsc0541small.jpg

 

Auto było dosyć brudne, ale to kolor na którym "brudu nie widać".

 

dsc0542small.jpg

dsc0544small.jpg

dsc0545smallw.jpg

 

Oto efekty po spłukaniu, pianę zostawiłem na ok. 5 minut.

dsc0564small.jpg

dsc0571small.jpg

dsc0591small.jpg

dsc0593small.jpg

dsc0599small.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Wkońcu miałem trochę wolnego czasu na zabawę przy samochodzie i dodanie zaległych testów.

Pacjent to Audi A6 z 98roku, lakier LYZL - agatowy szary :mrgreen:

Piana została rozcieńczona w stosunku 1:10 z ciepłą wodą, niestety jeszcze wtedy nie miałem wyprowadzonej ciepłej wody do Karchera :/

 

Kilka zdjęć przed:

20110821311.jpg

IMG_4322.jpg

IMG_4323.jpg

IMG_4324.jpg

IMG_4325.jpg

IMG_4334.jpg

IMG_4335.jpg

IMG_4337.jpg

IMG_4333.jpg

IMG_4331.jpg

IMG_4340.jpg

 

Jak widać znalazł się też robaczek na zderzaku :kox:

Auto było nawosokowane, (dawno temu niestety) ale w niektórych miejscach widać było działanie wosku - piana jakby szybciej spłynęła :o

 

IMG_4341.jpg

IMG_4342.jpg

 

Pięć minut później, bezpośrenio przed spłukaniem

 

IMG_4344.jpg

IMG_4345.jpg

IMG_4346.jpg

 

Jak widać trochę syfu spłynęło:

 

IMG_4347.jpg

IMG_4355.jpg

IMG_4349.jpg

 

Kilka zdjęć po:

IMG_4350.jpg

IMG_4351.jpg

IMG_4355.jpg

IMG_4357.jpg

 

Felga:

IMG_4362.jpg

Test palca :lol:

IMG_4363.jpg

 

Robaczek jak widać nie miał szans

http://i1118.photobucket.com/albums/k61 ... G_4353.jpg

 

Starszych waterspotów piana nie usunęła

IMG_4352.jpg

 

 

A tutaj deser. Po pre-washu A6 została umyta na 2 wiadra DG #901. I teraz nowe osoby, które nakładają wosk po "umyciu" na bezdotykówce (były tutaj i takie) zapadną się głęboko pod ziemię i nie wychodzą, dopóki nie odpokutują za swoje błędy.

20110821314.jpg

20110821315.jpg20110821316.jpg

 

Kilka słów o samej pianie.

Mając porównianie do wszystkich pian VP pod względam mycia byłaby taka kolejność

VP NF ->BH AF = VP OPW -> VP SC -> VP BF.

Piana bardzo ładnie pachnie, ma fajny, odróżniający ją od innych kolor. Niestety - farbuje pady i aplikatory. Jak to sprawdziłem? - nie pytajcie.

Ogólnie jestem zadowolony, jeżeli będzie miała niską cenę to będzie ciekawą alternatywą dla Orange Pre-Wash.

 

Dziękuję Mariuszowi za możliwość przetestowania i przepraszam za zwłokę.

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

  • 6 years later...

Odkopuję temat bo ostatnio głośno u nas o pianach. Okres zimowy i więcej osób pewnie robi akcje na bezdotykach.

Popatrzyłem na ceny Magi 170zł, BH Autofoam 100zł za 5L i mnie natchnęło do dalszych przemyśleń...

Połowa detailing world twierdzi, że autofoam lepiej domywa niż magifoam? Prawda to ?

Link to comment
Share on other sites

 @ghostZaciekawiłeś mnie tą pianą ;)Myslałem nad Magifoam na spróbowanie😊.W dodatku ostatni test @CoolBreeze mnie w tym utwierdził . Poszukałem w internetach dostępność tej piany i....Obczaj w jakiej dobrej cenie to poziom cenowy 5 Litrowego ADBLa8-)http://www.detailer.pl/sklep/piana-pre-wash/331-bilt-hamber-autofoam.html

Link to comment
Share on other sites

  • Moderator

Strasznie wodnisty roztwór. To normalne? Stężenie? PA nie domaga ? Robiłeś nią już bitą śmietanę?

Bardzo przyzwoity rezultat :) Przynajmniej odrazu widać ze cudów nie ma i że bezdotykiem "jakis" filtr zostaje, bo wielu poczatkujacych mysli ze te piany myja na błysk ;) trzeba z testować  :)

Link to comment
Share on other sites

Ale Panowie, to jest 1:20 w PA... a większość pian jak robicie? 1:9? 1:10? Pewnie coś takiego. A choćby ADBL Yeti w 1:10 pieni się super, tzn. robi mega śnieg - tylko co z tego, jak zaraz spływa (co niby jest działaniem zamierzonym przez producenta), więc zwłoka z jego spłukaniem też jest niewskazana. Zaraz pewnie dojdziemy do tego, że tylko Magifoam ma rację bytu...

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.