Skocz do zawartości

ktm950

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    895
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Ostatnia wygrana ktm950 w dniu 9 Października

Użytkownicy przyznają ktm950 punkty reputacji!

Reputacja

56 Genialna

1 obserwujący

O ktm950

Informacje

  • Imię
    Kris
  • Auto
    Black Magic
  • Lokalizacja
    Kraków
  • Województwo
    Brak

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. @marco80 plusem mycia rinseless/waterless jest to, że możesz je zrobić o każdej porze, a nie tylko rano/wieczorem
  2. Tak, tak - zwykle spryskuję w miarę dokładnie cały bok i dopiero jadę z fibrami. A po umyciu całego auta w ten sposób biorę jeszcze dla pewności zwykle jeszcze świeżą i czystą MF i lęcę nią całe auto, żeby się upewnić, że nic nie ominąłem.
  3. @electro69 ja myłem gąbką softa w ramach rinselessa i średnio mi się podobało. Sama gąbką jest miękka i to jest fajne, ale jest czarna i mi ciężko było dostrzec, kiedy jest już brudna i wymaga płukania. Dodatkowo nie miałem GG w wiadrze, więc efektem był piękny haze na lakierze. IMHO metoda Garry'ego Deana jest według mnie bezpieczniejsza. Mam rozrobiony roztwór rinselessa, do którego wrzucam 4-5 fibr i namaczam. Mokra fibra ma dodatkowo dużo większy poślizg po lakierze, od suchej. Po wyjęciu brudna mikrofibra nie wraca do wiadra, więc to, co mi zostanie mogę wykorzystać do następnego mycia. Na koniec qd i tyle. Super sprawa w zimie.
  4. ktm950

    Soft99 - Water Block

    @lukeu np. tu: https://allegro.pl/oferta/soft99-water-block-splash-wosk-nowa-wersja-300g-8541535700?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_mtrzcj_chemiakcesor_pla_chemia_samochodowa&ev_adgr=Main_adgroup&gclid=Cj0KCQiA2vjuBRCqARIsAJL5a-Kpl398HZjDtaJheMr0sWoXjeOHXSHUZLXq5Aib2bzdxZwsz_Hz88AaAivgEALw_wcB
  5. Po Twojej pisowni i wyciąganiu fałszywych wniosków z mojej wypowiedzi odnoszę wrażenie, że bardzo emocjonalnie podchodzisz do mojej wypowiedzi. Moim celem nie jest nikomu nic na siłę udowadniać ani się kłócić. Po prostu po wielu latach pielegnacji swoich, i nie tylko aut, mam pewne spostrzeżenia i dzielę się nimi tutaj. Może niewystarczająco jasno się wyraziłem. Dziękuję za cenną radę od serca. Nigdzie nie pisałem, że nie zamierzam dalej woskować aut i myć je sobie wodą. Lubię to. Lubię widok nawoskowanego auta (nawet po deszczu) i większą łatwość domywania - ale powtarzam jeszcze raz - według moich obserwacji ochrona jaką dają woski jest minimalna w porównaniu do folii i bez używania past ściernych co kilka miesięcy - lakier degraduje się w podobnym stopniu, co niczym niezabezpieczony. Podam Ci przykład z mojej rodziny. Czarna honda CRV. Auto myte ręcznie 2 razy do roku, niczym niezabezpieczone - a poza tym same bezdotyki. I lakier mimo 7 lat - wygląda praktycznie jak nowy. Nie dostrzegam żadnej widocznej oksydacji ani większych rys, czy zmatowień o których piszesz. Gratuluję i życzę dalszych sukcesów w sprzedawaniu swoich aut.
  6. @menior odnoszę się do tego: Twoje auto wygląda lepiej nie ze względu na wosk, ale głównie ze względu na to, co robisz z lakierem tuż przed woskowaniem. Wosk coś tam dokłada, ale nie tak dużo jak właściwe przygotowanie lakieru. Ja mam wręcz przeciwne wrażenie. Moje auto po deszczu wygląda zwykle gorzej niż te płukane tylko deszczem. Moje auto jeśli było zakurzone przed deszczem jest całe w ciapki, a te niczym nie zabezpieczone są fajnie opłukane. @canta8 a według Ciebie przed czym chroni lakier woskowanie? Serio pytam. Skoro nie chroni przed rdzą, kupami, żywicą z drzew i wszelkimi osadami, które przyklejają się do lakieru przecież, to co daje wosk? Bo to, że łatwiej jest umyć brudne auto - tego nie podważam.
  7. @canta8 @menior po dekontaminacji i glinkowaniu od razu ładujecie wosk na auto? Bez żadnych finishów, czy chociaż lekkościernego cleanera? Raczej nie sądzę Efekt, o którym wspominacie nie jest zasługą wosku, ale w głównej mierze zasługą właśnie cleanera.
  8. Wiara w to, że woski chronią lakier jest jak wiara w istnienie świętego mikołaja. Naprawdę myślicie, że jak nasmarujecie auto Hi tempem czy Fusso, to auto będzie wolniej rdzewiało, albo mniej się rysowało? Przecież wiadomix, że nie. Wosk co najwyżej opóźni pojawienie się wżerów na lakierze po ptasim łajnie (i to tylko jeśli słońce nie przysmaży lakieru i usuniecie je w ciągu max kilku godzin) i ułatwi domywanie. Nawet blockery UV są na tak niskim poziomie, że nie uchronicie auta przed blaknięciem bez regularnego odświeżania lakieru chociażby cleanerem. Te wszystkie obietnice to tylko marketingowa papka, którą się karmimy, wierząc, że uda nam się przedłużyć życie naszych ulubionych aut. Nawet te wszystkie powłoki ceramiczne/kwarcowe/tytanowe/graphenowe są tak naprawdę guzik warte, a ludzie często płacą grubą kasę za nie bo myślą, że jak mają "zabezpieczone auto kwarcem" to już nic nie muszą dbać, ani myć. Uważam, że w sezonie jesień-wiosna o wiele lepszym rozwiązaniem będzie regularnie płukanie auta i nadkoli niż "zimowe zabezpieczenie" auta fusso i jeżdżenie bez mycia do wiosny. I nie twierdzę, że nie warto - jeśli to lubisz, sprawia Ci to przyjemność, albo po prostu chcesz, aby auto "gryzło w oczy" swoim nieskazitelnym wyglądem, to jak najbardziej warto. Ale jak ktoś tego nie lubi/męczy go to, to zamiast spędzić wieczór na myjni/w garażu wierząc, że przedłuży życie swojemu autu - niech lepiej poświęci ten czas na rodzinę - efekt na pewno będzie korzystniejszy
  9. @Domel jakieś 3-4 lata temu kładłem go w zimie pod fusso. W moim przypadku skrócił trwałość wosku o kilka tygodni w porównaniu do wymytego IPA. Tak jak pisał kolega, po aplikacji jest przyjemnie ślisko. Sporo maskuje, ale też jakiś delikatny haze jest w stanie usunąć. Szczególnie fajnie się go aplikuje na maszynie - ten ichniejszy twardy jak deska aplikator rozkleił mi się już po pierwszym praniu. Generalnie to niezły produkt.
  10. Dla mnie plusem Cleantecha jest fakt, że bazuje na wodorotlenku potasu, a nie sodu jak SG. Wodorotlenek potasu jest mniej "korozjogenny" od sodu, więc na dłuższą metę Cleantech jest bardziej przyjazny.
  11. @david2888 ja się nie zgodzę, że Watergold nie maskuje. Mój maskuje i to sporo.
  12. @barti90 ostatnie 2 wolne przejazdy rób na niższym biegu (3-3.5), na minimalnym docisku.
  13. @barti90 Według mnie to wina albo wytarcia wipe outem, albo niewystarczającego finishu. Ile przejazdów finishu robisz? Jaki bieg? Spróbuj przy końcu wypracowywania finishu prysnąć 1-2 razy qd na lakier i zrobić jeszcze 2 przejazdy końcowe przejazdy na 2-3 biegu z minimalnym dociskiem. I nie żałuj wipe out przy odtłuszczaniu.
  14. @ADBL Czy TFR zawiera w swoim składzie wodorotlenek sodu?

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.