Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Będę miał lakier w 3 różnych autach do ogarnięcie. Co teraz jest sensownego w obiegu - pady i pasty? Potrzebuję tym razem szeroką gamę bo dwa auta to będzie 2 albo nawet 3 etapowa korekta bo jest co wycinać. Honey, Lake, NAT? A z past 3D czy może zostać przy niezniszczalnym Kochu?

Opublikowano
W dniu 6.05.2026 o 10:24, xadamx napisał(a):

Nie używaj tego dziadostwa. Jak zacznie się degradować to się załamiesz widokiem.

Zakładam, ze na różnych plastikach może różnie reagować, ale z plastikami to nigdy nie wiadomo jeśli chodzi o chemie. Sam nie używałem, ale raczej dobre opinie tutaj czytam. Jak zacznie schodzić to zapewne można nałożyć jeszcze raz.

Opublikowano

Panowie i Panie,

Zacznę od tego, że nie wiem, czy umieszczam ten post we właściwym wątku. Szukałem też w wyszukiwarce, czy ktoś zmagał się z podobnym tematem, ale nic konkretnego nie znalazłem, więc mam taką piątkową rozkminę. 😄

W związku z tym, że o swoje auta dbam pod firmowym magazynem mieszkam w bloku a za oknem coraz ładniejsza pogoda, co wiadomo, cieszy autopucowników, zastanawiam się, jak Wy podchodzicie do tematu. Domyślam się, że większość z Was myje auta przed domem, garażem albo firmą, a nie w środku garażu.

Jak myjecie auto?
W cieniu? Rozkładacie namiot ekspresowy? Myjecie po panelu? Robicie to bardzo wcześnie rano? A może macie jakieś inne tipy?

Niestety tam, gdzie myję auto, praktycznie przez cały dzień nie ma cienia i zastanawiam się, jak ugryźć temat przy takiej pogodzie i temperaturach powyżej 20°C.

Opublikowano
W dniu 10.05.2026 o 01:19, analyzator napisał(a):

@MatroX13 słońce i wiatr to duże kłopoty 🙂 poszukaj tematów o myciu blokersa i metodzie lamusa. W tych warunkach większość sezonu przelecisz na rinslessie. 

Poczytam na pewno. Wielkie dzięki za trop.
W sumie swoją zajawkę z autopucownictwem zaczynałem właśnie od rinselessów, ale po kilku próbach doszedłem do wniosku, że to jednak nie dla mnie. Efekt nie był dla mnie zadowalający. Wolę jednak mycie na dwa wiadra.

Sam już nie wiem, co o tym wszystkim myśleć, bo patrząc na Detailingowego Dziadzie, który myje auto przed garażem, mam mieszane odczucia. Pomijam już valeting w UK, gdzie auta myją normalnie na chodnikach.

Opublikowano

@MatroX13 Auto umyjesz i na bezdotyku i w garażu. Byle by z głową i rozsądny proces. Można myć źle na dwa wiadra i narobić sobie szkody. Można my rinsless bezpiecznie 🙂 staranność, czystość, sposób pracy, akcesoria i chemia, w tej kolejności 🙂 

Opublikowano
W dniu 7.05.2026 o 15:43, Patryk14 napisał(a):

Będę miał lakier w 3 różnych autach do ogarnięcie. Co teraz jest sensownego w obiegu - pady i pasty? Potrzebuję tym razem szeroką gamę bo dwa auta to będzie 2 albo nawet 3 etapowa korekta bo jest co wycinać. Honey, Lake, NAT? A z past 3D czy może zostać przy niezniszczalnym Kochu?

Ja bardzo sobie cenię system FX Protect a w szczególności pasta Heavy Cut + ich mikrofibrowy pad. Do tego zielony pad z pastą Medium a jako wykończenie CarPro Essence. Mi to combo sprawdza się doskonale na wielu lakierach 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Czy przed nakładaniem powłoki koniecznie trzeba polerować lakier? Pytam bo chcę spróbować z jakąś łatwą do nakładania, roczną powłoką, i według tej logiki, jeśli chciałbym ją nakładać co rok, to co roku czeka mnie onestep? 

Opublikowano

Kwestia w jakim stanie jest lakier, czasem na nowym samochodzie/lakierze po dekontaminacji kładę tylko cleaner/primer i powłoki trzymają jak trzeba. Natomiast jeśli wcześniej na lakierze była już jakaś i dogorywa ściągam ją polerowaniem.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

jak wyżej. Zależy od stanu lakieru i na ile nie przeszkadzają Ci niedoskonałości. Zgodnie ze sztuka powinno się przepolerować, ale nikt tego nie sprawdza

Opublikowano
2 godziny temu, Teusz napisał(a):

Czy przed nakładaniem powłoki koniecznie trzeba polerować lakier? Pytam bo chcę spróbować z jakąś łatwą do nakładania, roczną powłoką, i według tej logiki, jeśli chciałbym ją nakładać co rok, to co roku czeka mnie onestep? 

Nie trzeba, ale zdecydowanie warto. Jak położysz powłokę na zakamieniony/zoksydowany lakier, którego nie uda Ci się doczyścić w procesie mycia i przygotowania pod powłokę, to przeżyje znacznie krócej. 

  • Dziękuję 1
Opublikowano
18 minutes ago, Mumins said:

Nie trzeba, ale zdecydowanie warto. Jak położysz powłokę na zakamieniony/zoksydowany lakier, którego nie uda Ci się doczyścić w procesie mycia i przygotowania pod powłokę, to przeżyje znacznie krócej. 

A są pasty które ruszają tylko kamień i oksydację? Nie chciałbym tracić warstwy klaru za każdym razem jak chcę położyć powłokę

Opublikowano
5 minut temu, Teusz napisał(a):

A są pasty które ruszają tylko kamień i oksydację? Nie chciałbym tracić warstwy klaru za każdym razem jak chcę położyć powłokę

Pastą finiszową/medium na średniej gąbce możesz ciachać auto i 10 razy. Myślę, że primer będzie dla Ciebie dobrym rozwiązaniem. 

  • Dziękuję 1
Opublikowano

To połóż 3 letnią

Wysłane z mojego SM-S916B przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
3 godziny temu, Teusz napisał(a):

A są pasty które ruszają tylko kamień i oksydację? Nie chciałbym tracić warstwy klaru za każdym razem jak chcę położyć powłokę

Ścierny cleaner. Coś tam zedrze klaru ale minimalne ilości. 

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Aż zapytałem chata ile to ruszy 

W Twoim setupie (DA 15 mm + „finiszówki” typu Koch M3 / ADBL Perfect Finish + czerwony pad) jesteś już w praktyce na bardzo lekkim końcu korekty, czyli bardziej „jeweling / burnish” niż realne cięcie.

Ile to zdziera lakieru realnie?

Przy takim zestawie:

pasta finish (M3 / Perfect Finish): ~0,05 – 0,3 µm na jeden pełny przebieg panelu

DA 15 mm + miękki pad + lekki nacisk: zwykle bliżej dolnej granicy, często nawet ~0,05–0,15 µm

  • Dziękuję 1
Opublikowano
W dniu 21.05.2026 o 08:17, Teusz napisał(a):

Czy przed nakładaniem powłoki koniecznie trzeba polerować lakier? Pytam bo chcę spróbować z jakąś łatwą do nakładania, roczną powłoką, i według tej logiki, jeśli chciałbym ją nakładać co rok, to co roku czeka mnie onestep? 

 

23 godziny temu, Mumins napisał(a):

Nie trzeba, ale zdecydowanie warto. Jak położysz powłokę na zakamieniony/zoksydowany lakier, którego nie uda Ci się doczyścić w procesie mycia i przygotowania pod powłokę, to przeżyje znacznie krócej. 

Mam odmienne zdanie. Należy jeśli mowa o starym lakierze. Pierwsza kwestia: to o czym wspominasz @Mumins.  Kolejna to, że powłoka jest niejako zwieńczeniem procesu przywracania "blasku" powierzchni lakierowanej. No sorry ale ja tego nie widzę inaczej.

 

23 godziny temu, Teusz napisał(a):

A są pasty które ruszają tylko kamień i oksydację? Nie chciałbym tracić warstwy klaru za każdym razem jak chcę położyć powłokę

W yypowy one stepie w zasadzie nawet nie bardzo odnotujesz ubytek lakieru. Poza tym jeśli lakier masz względnie ładny to możesz pokusić się o liźnięcie pastą finish. Jeśli po tym zabiegu do czasu kolejnego podejścia nie skatujesz lakieru to wystaczy ponownie lekki finish celem pozbycia się rzeczy, które mogą mieć negatywny wpływ na kolejną powłokę. 

Żeby usunąć zauważalne ilości lakieru trzeba już trochę mocniej popracować nad nim. 

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano

Mam pytanie, jaki odkurzacz kupić do odkurzania samochodu? Miałem okazję używać Karchera WD 3, ale nie zachwycił mnie siłą ssania. Ma ktoś porównanie z odkurzacza mi Parkside? A może coś innego w cenie do 400zl?

Opublikowano

@blackfun w przypadku odkurzania jeśli chodzi o piasek w dywanie to np ważniejszą rolę odgrywają sprzęty takie jak szczotki do wzruszenia tego piachu lub tornador. Sam odkurzacz jaki by chyba nie był mocny to sobie nie poradzi…

  • Lubię to 1
Opublikowano

@pablo15005 jakie szczotki w takim razie polecisz? Na tornadora nie ma szans, bo nie mam kompresora i nie mam go gdzie wstawić. 

A wracając do odkurzaczy to czy między tym Karcherem a Parksidem zobaczę jakieś różnice?

Opublikowano

Patkside będzie głośniejszy. WD3 jest na wyposażeniu większości studii, to naprawdę świetny odkurzacz w tym budżecie

Wysłane z mojego SM-S916B przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

@blackfun do dywanów dużo pomaga ta

https://www.detailing-house.pl/detailing-house-szczotka-metalowa-do-odkurzania-krotka 

Do foteli wyciągania kurzu ta też jest spoko

https://www.detailing-house.pl/detailing-house-szczotka-miedziana

Tanie nie są ale to nie takie zwykłe szczotki miedziane jak do rdzy. Ogólnie przejrzyj szczotki detailing house mega pomocne narzędzia przy odkurzaniu 👌

Opublikowano

Ostatnio przy odkurzaniu zastanawiałem się czy są końcówki do odkurzaczy z takimi szczotkami? Są klasyczne końcówki z włosiem ale taka miedziana też była by fajna do podrywania piasku.

Wysłane z mojego SM-A556B przy użyciu Tapatalka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.