Jump to content
IGNORED

Zestaw pod wosk do srebrnego volvo


Recommended Posts

Cześć wszystkim. Od niedawna interesuję się autodetailingiem i chciałbym dobrać swój pierwszy zestaw pod wosk do srebrnego volvo s60. Niektóre produkty już posiadam, ale większość będę dokupował na wiosnę. Poza tym mam również parę pytań co do mojej myjki ciśnieniowej. Prosiłbym o ocenę zestawu.

  • Piana aktywna: Eco Shine Car Cleaner (niebieska)
  • Szampon: ADBL Snowball
  • Rękawica: Work Stuff
  • Deironizer: Fx Protect Iron Remover ( 1l lub 0,5l )
  • Wosk: House of Wax Sapphire 
  • QD: Prostaff CC Water Gold lub House of Wax Carbon Quick Detailer (pierwszy to pewniak, a o HOW nie ma zbyt wielu opinii) 
  • Aplikator do wosku: Nie wiem, może ten od HoW albo Work Stuff ?
  • Cleaner: Nie wiem czy jest mi w ogóle potrzebny, skoro jestem początkujący.

Poza tym, mam myjkę Parkside 135 c2 kupioną za 200 zł w Lidlu 😛 Niedługo będę kupował pianownicę PA i zdążyłem gdzieś wyczytać, że przy takiej myjce jak moja warto wyposażyć się w dyszę 1,1. Zamówić od razu taką dyszę, czy nie ma to większego sensu ? Zależy mi na bardzo dobrym myciu wstępnym. Proszę o opinię, krytykę i wskazanie właściwej drogi 😄 Dodam, że taki zestaw skomponowałem głownie na podstawie testów u @DZIADZIA także przy okazji chciałem podziękować 😄 

 

volvo s60.jpg

  • Lubię to 1
Link to post
Share on other sites

Cleaner zdecydowanie, też mam srebrny lakier i dopiero po jego użyciu zaczęło to jakoś wyglądać.

Świetnie sprawdza się cleaner od Soft99 - Micro Liquid Compound lub Meguair's Ultimate Compound, do tego aplikator tri-color. Na Twoim miejscu bym to koniecznie dorzucił do zestawu.

A cała reszta też nieźle dobrana. Piany nie znam, zamiennie możesz spróbować FX PROTECT Active Foam, która też ma super wydajność w stosunku do ceny.

Aplikator to kwestia indywidualna ale biorąc pod uwagę, że chcesz kłaść Sapphire'a to sprawdzi się przy nim każdy 🙂 Podsumowując, bierz Work Stuffa.

 

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, analyzator napisał:

W jakim stanie masz lakier? 

Myślę że srebrny kolor najwięcej zyska właśnie po użyciu cleanera.

Jakiej trwałości oczekujesz od wosku? Jak rozumiem sezon lato.

Nigdy nie było korekty. Lakier po myciu właściwym jest dosyć szorstki, więc można powiedzieć, że jest zajechany. Sezon wiosna lato. Chciałbym żeby wosk potrzymał te 3 miesiące.

2 godziny temu, KiziorDZN napisał:

Cleaner zdecydowanie, też mam srebrny lakier i dopiero po jego użyciu zaczęło to jakoś wyglądać.

Świetnie sprawdza się cleaner od Soft99 - Micro Liquid Compound lub Meguair's Ultimate Compound, do tego aplikator tri-color. Na Twoim miejscu bym to koniecznie dorzucił do zestawu.

A cała reszta też nieźle dobrana. Piany nie znam, zamiennie możesz spróbować FX PROTECT Active Foam, która też ma super wydajność w stosunku do ceny.

Aplikator to kwestia indywidualna ale biorąc pod uwagę, że chcesz kłaść Sapphire'a to sprawdzi się przy nim każdy 🙂 Podsumowując, bierz Work Stuffa.

 

Piany i wosku od HOW jestem najbardziej pewny. Zobacz sobie test tej pianki na kanale detailingowy dziadzia. Domywanie prawie jak bilt hamber, ale o wiele tańsza. Dodam, że nie mam żadnej polerki więc raczej musiałby to być cleaner, który mogę stosować ręcznie. Ten soft chyba ciężko nakładał się ręcznie, pamiętam to z jakiegoś live u Mx Nowicki

Link to post
Share on other sites

@Imotheb to glinka i cleaner albo jak się chcesz umęczyć to ręcznie polisz. 3 miesiące w dobrej formie to weź sobie małego bilthambera finisa a na srebrny to bym w sumie dsw rozważał. W wyglądzie nie będziesz widział różnicy. Skup się na maksymalnym doprowadzeniu lakieru.

Jak chcesz na skróty to cleaner wypełniający rysy. Efekt jest dobry tylko trzeba aplikować co 3-4mce. Efekt takiego combo (cleaner wypełniający + wosk, akurat dsw) wrzucałem do działu whs n wax - niebieski golf.

Link to post
Share on other sites
5 minut temu, analyzator napisał:

@Imotheb to glinka i cleaner albo jak się chcesz umęczyć to ręcznie polisz. 3 miesiące w dobrej formie to weź sobie małego bilthambera finisa a na srebrny to bym w sumie dsw rozważał. W wyglądzie nie będziesz widział różnicy. Skup się na maksymalnym doprowadzeniu lakieru.

Jak chcesz na skróty to cleaner wypełniający rysy. Efekt jest dobry tylko trzeba aplikować co 3-4mce. Efekt takiego combo (cleaner wypełniający + wosk, akurat dsw) wrzucałem do działu whs n wax - niebieski golf.

Glinka konieczna ? Myślałem, że jak zrobię dobre oczyszczenie chemiczne to nie będzie konieczności. Jeżeli jest mus to wato zainteresować się tym ręcznikiem glinkowym od ADBL ? 

Link to post
Share on other sites

Glinkuj glinkuj. Ja też mysłałem, że skoro używam chemii, po co glinkować, ale to nie tak do końca. Mało kiedy pokryjesz nią lakier tak dokładnie, żeby 100% syfków zeszło.

Link to post
Share on other sites

@Imotheb jak masz auto po myciu wyraźnie szorstkie to uważam, że mus. Niekoniecznie musisz potem powtarzać co woskowanie czy nawet co rok, chociaż część kolegów się ze mną nie zgodzi 😉 nie używałem ręczników. Pewnie ktoś doradzi. Są też opinie na forum.

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, analyzator napisał:

@Imotheb jak masz auto po myciu wyraźnie szorstkie to uważam, że mus. Niekoniecznie musisz potem powtarzać co woskowanie czy nawet co rok, chociaż część kolegów się ze mną nie zgodzi 😉 nie używałem ręczników. Pewnie ktoś doradzi. Są też opinie na forum.

Dzięki za poradę. W takim razie zainteresuję się glinkowaniem. 

Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, kaka17ab napisał:

a jakie polecacie cleanery pod srebrny lakier wypełniające rysy?

Wolfgang - Paintwork Polish Enhancer

Tanio nie jest ale na srebrnym robi robotę.

Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, kaka17ab napisał:

a jakie polecacie cleanery pod srebrny lakier wypełniające rysy?

Możesz użyć również Dodo juice. On jest nawet chyba lekko ścierny (przynajmniej ja tak zauważyłem no chyba że tak maskuje). No i przede wszystkim to nie są drogie rzeczy. A jak nie to fireball ultimate paintwork cleaner.

Link to post
Share on other sites

Ze srebrnym jest ciężko, ale dekontaminacja chemiczna to podstawa, fajnie jakbyś pojechał maszynowo, chociaż cleanerem. 

CC Water Gold na sapphire trochę szkoda, weź QD tego samego producenta, chociaż moim zdaniem jest zbędny.

Aplikator do wosku, tani K2  jest super.

 

Na tym filmie,  połączenie dwóch szybkich zawodników, na lakierze który ma 22 lata. Lizany był dwa lata temu i ma na sobie grube rysy, ale połysk najbardziej przymulają drobne rysy.

 

 

  • Lubię to 1
Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, DZIADZIA napisał:

Ze srebrnym jest ciężko, ale dekontaminacja chemiczna to podstawa, fajnie jakbyś pojechał maszynowo, chociaż cleanerem. 

CC Water Gold na sapphire trochę szkoda, weź QD tego samego producenta, chociaż moim zdaniem jest zbędny.

Aplikator do wosku, tani K2  jest super.

 

Na tym filmie,  połączenie dwóch szybkich zawodników, na lakierze który ma 22 lata. Lizany był dwa lata temu i ma na sobie grube rysy, ale połysk najbardziej przymulają drobne rysy.

 

 

Myślałem że qd jest potrzebny, żeby podbić ten wosk przy następnych myciach. 

Link to post
Share on other sites

@Imotheb Można i tak, wtedy ci, którzy mają fusso na aucie używają qd 3 razy w roku. Ja traktuję qd jako podbicie wyglądu nawoskowanego auta (a, że się da podbić wygląd Glasura świadczy chociażby relacja jednego z userów przy e46, który zastosował Presto Detail). A jak wosk dogorywa to zwyczajnie kładę świeżą warstwę. Grunt to dobrać qdeka, który zgra się z woskiem i nie będzie go zaburzał. Zgodzę się, że szkoda by mi było kłaść Water Golda na HOW, ale dlatego, że uważam, że ten wosk zasługuje na coś lepszego (mimo całego hype na prostaffa uważam, że jest zaledwie poprawny). 

  • Lubię to 1
Link to post
Share on other sites
12 minut temu, ad.am napisał:

szkoda by mi było kłaść Water Golda na HOW

mam podobnie, jak na fusso nie miałbym problemu kłaść cokolwiek to na HOW wolałbym cos fajniejszego położyć 🙂 

Link to post
Share on other sites

@Streat zgadzam się, na wiele qd jakie mam, używam zamiennie może 4-5. Reszta stoi, co mnie mega irytuje. I kiedyś w ramach próby zużycia tego, na strupka, ktorym często jeżdzę i na którym leży właśnie Saphire dałem Luxury Gloss. Efekt był zajefajny :song:. Dedykowany qd od HoW nie dał takiego efektu. Także czasem odejście od schematu może zaskoczyć (nie dotyczy WG :-D)

Link to post
Share on other sites
13 minut temu, ad.am napisał:

@Streat zgadzam się, na wiele qd jakie mam, używam zamiennie może 4-5. Reszta stoi, co mnie mega irytuje. I kiedyś w ramach próby zużycia tego, na strupka, ktorym często jeżdzę i na którym leży właśnie Saphire dałem Luxury Gloss. Efekt był zajefajny :song:. Dedykowany qd od HoW nie dał takiego efektu. Także czasem odejście od schematu może zaskoczyć (nie dotyczy WG :-D)

Tutaj mnie zaskoczyliście 😮

miałem wczesniej na oku qd od softa. I tak jak mowisz, zależy mi na podbiciu looku po 2-3 tygodniach.

Link to post
Share on other sites

@Imotheb jak widzisz szkoły są różne. Ja jestem z tych, ktorzy uważają, że samo osuszenie auta ręcznikiem nie wystarczy (tak jak nie wystarczy w przypadku szyb,na których zawsze jest co poprawiać płynem). Dlatego leje qd po każdym myciu, bo uważam, że zawsze coś wniesie do looku (jeśli dla kogoś podbicie jest priorytetem). Na srebrnym zarówno Water Gold jak i Luxury Gloss będą ok (mnie WG nie przypadł m.in dlatego, że po 200 km trasie auto złapało dużo wiecej brudu niż np po qd od Revive w tych samych warunkach. Poza tym jest ok). 

Także ja bym nie rezygnował z bieżącego stosowania qd. A który wybierzesz to już sam musisz zdecydować. 

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.