Skocz do zawartości

ad.am

Użytkownik
  • Zawartość

    225
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

5 Neutralna

Informacje

  • Imię
    Adam
  • Lokalizacja
    WU/SC

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Znam to, w poprzednim aucie,tuga zarastała pajęczyną,bo nie miała co robić. Aktualnie powinienem przerzucić sie na 5l baniaczki,bo praktycznie każde mycie powinno być poprzedzone deironem. Takze róźnie to wygląda. W handbooku SV rekomenduje cleaner co drugie woskowanie
  2. ad.am

    Jaki szampon?

    B. przyzwoity produkt-konsystencja dosc gesta,zapach winogronowy,dobrze sie pieni,dobrze domywa. Z tego co pamietam był/jest droższy od innych szamponów, ale to jego jedyny (ewentualny) minus
  3. Nigdy nie miałem powłoki więc się wypowiem Ad. 1 Absolutnie nie, chemia myjąca musi być. Są nawet szampony i QD teoretycznie dedykowane powłokom, więc tego etapu nie ominiemy. Gdyby wzruszyć brud samą wodą (myjką pod ciśnieniem), to na aucie z powłoką uzyskamy trochę lepszy rezultat niż na aucie zabezpieczonym woskiem. Ale auto wciąż nie będzie modelowo czyste. Wniosek, że auto z powłoką jako LSP można myć samą wodą jest zbyt daleko idący. Ad. 2 W podanych widełkach cenowych musi być uwzględniona korekta lakieru (jako teoretycznie najdroższy element całości - są usługodawcy, których proponują "korektę" za 300 pln). Sama powłoka to koszt ok. kilkuset pln (strzelam: 200-500-900 - w zależności od producenta).
  4. ad.am

    Jaki szampon?

    @Gardor z powodów, o których wspominasz z przyjemnością wróciłem do Duraglossa. Prosty, uczciwy produkt-pachnie,domywa,niczego nie podkręca,niczego nie zaburza.
  5. Wciąż tak robie na zimę, tyle że z HiTempem. Ipa służy mi wyłącznie do mycia szyb
  6. W odległych czasach to była regularnie spotykana kanapka,zwłaszcza jeden z userów miał zwyczaj stosowania systemu Wolfgang+SV Concorso. Efektem miał być sealantowy połysk i głębia wosku. Na zdjeciach wyglądało to zachęcająco
  7. ad.am

    Pocenie sie woskow

    Ja w zasadzie smaruję tylko woskami Z. Z linii „podstawowej” mam większość produktów i nigdy nie zauważyłem zjawiska. Generalnie właśnie z uwagi na opinie o poceniu się tych wosków opóźniałem decyzje o smarowaniu nimi. Zacząłem od Carbona, jako tego, który teoretycznie powinien się pocić najmniej. Ale później nawet świeżo położony Concours na ciemnym aucie, w pełnym Słońcu w temperaturze 30+ też się nie pocił. Być może tajemnica tkwiła w aplikacji – po nasmarowaniu auto zawsze nocowało w garażu (nigdy nie było dogrzewane, ani celowo wystawiane na słońce)
  8. @stawek drwina drwiną, ale co z tego, że polece Ci spray'n'glossa,jak w odpowiedzi pojawi sie 5 stron o tym,że jest ujowy, bo tamtoowamto. Osobiście przez te 8 lat tylko jeden qd mi zupełnie nie podszedł - Clearkote. Reszta (DG,FK425,FG,S'n'G,QD1,Prestodetail,Victoriawax,Wolf Chemicals,Scholl sw20,Yoga,Lotos speed,Bouncers) są godne polecenia. Prestodetail i FG na metalicu ryją mózg
  9. Widziany dzisiaj, zwraca uwagę świeżością wyglądu
  10. Nie wiem co adbl miał na myśli..
  11. Ale to nie działa tak, że któryś ze sklepów zrobi łaskę i weźmie na klatę obowiązki wynikające z rękojmi,a inny się wypnie. Rękojmia nie wynika z dobrego humoru sprzedającego tylko z ustawy o sprzedaży konsumenckiej. Kupującemu przysługuje ochrona wynikająca zarowno z gwarancji jak i rękojmi,o czym zreszta mowa w postanowieniach gwarancyjnych ADBL
  12. U Ciebie juz koniec zimy?
  13. ad.am

    Swissvax Lotos Speed

    @Gardorsam widzisz, rób testy bo za tydzień temat o Lotos Speedzie będzie miał 10 stron z czego 8 o ADBL Zdjęcia, które zrobisz raczej nie wychwycą różnic pomiędzy produktami – te mogą być dostrzegalne dla długodystansowego użytkownika tych 3 produktów. Gdybym miał opisać jednym zdaniem produkt SV,PA i Z to szłoby mniej więcej tak: 1. Presto – daje największą głębię i przyciemnienie, nie poraża połyskiem - z ciemnego lakieru robi się tłuścioch 2. Lotos Speed – najmniejsza głębia, największy połysk i śliskość. Efekt typowego syntetycznego QDeka, 3. Field Glaze – jest dokładnie pomiędzy nimi – zapewnia zarówno połysk, jak i głębię, choć nie w takim stopniu jak ww. z osobna. Wszystkie trzy są user friendly, przy czym dla mnie user friendly zakłada także dotarcie produktów po ich nałożeniu w temperaturach wiosenno-letnich (w niższych nie próbowałem). Wszystkie dają obiektywnie fajny i subtelny efekt, choć niektórzy mogą być zawiedzeni w porównaniu z QD1, bo tańszy a też zapewnia niezłą głębię (dla mnie trochę przesadzoną i nienaturalną) i połysk. Moje spostrzeżenia dotyczą ciemnego grafitu, a że wkrótce przesiadam się na biały akryl, więc nie będą miały najmniejszego znaczenia
  14. ad.am

    Swissvax Lotos Speed

    Ja tam nie wiem,ale na moim szamponie FW jak byk stoi made in usa
  15. ad.am

    ADBL Frost Eater

    @Domel zakładajac taki niewielki mróz jak pokazałeś na filmie jak uważasz,na ile użyć starczy te 500 ml?

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

Obsługa graficzna

Magda Stępień

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.