Skocz do zawartości

Prosimy wyłączyć Adblock'a, nasze forum korzysta jedynie z reklam statycznych. 

Firmy zainteresowane reklamą na forum Kosmetyka Aut zapraszamy do zapoznania się z tematem w poniższym linku.

Partnerzy forum - zasady współpracy.

 

Zachęcamy do wyboru zdjęć do kalendarza 2018.
Tutaj głosujemy!

Fredi88

Szaro-bury Citroen C5

Rekomendowane odpowiedzi

Hej. Na wstępie przepraszam, za dość mało zdjęć i za ich jakość... czas gonił. Miałem tylko ok 12h na auto a trzeba było doprowadzić je do ładu z zewnątrz i w środku. Relacja w sumie powstała z okazji testu wosku Funky Witch Hypnotic icon 76, a cała praca to po prostu przygotowania auta (jako takie) pod wosk.

 

Kosmetyki których użyłem:

Pre-wash: Piana z myjni bezdotykowej

Szampony: @Detailer's Magic Shampoo Magic, @Funky Witch Wash & Posh Shampoo

Rękawica do mycia: @ADBL Care Mitt, Poorboy's World Chenille Wash Mitt (dolne partie drzwi i koła)

Akcesoria: Szczotki do kół Mothers, Lidl

Pędzelki ADBL i jakieś No-name do felg

Koła: @K2 Auto jak nowe Roton, @ADBL Quick Wax

Lakier: @ADBL Tar & Glue

Opony: @EXCEDE Tire and Rubber Cleaner

Glinka: Bilt Hamber Soft, poślizg @Good Stuff  Clay Lube Gecko’s Slickness i @ADBL Clay Glide, Cieplutka woda z szamponem @Detailer's Magic Shampoo Magic :)

Szyby: @Good Stuff Falcon's Eye, Czysta IPA, @Detailer's Magic Glass Magic, @ADBL Synthetic Spray Wax

Wnęki: Sonax BSD

Cleaner: Dodo Juice Lime Prime Lite

Wosk: @Funky Witch Hypnotic Icon 76

Wnętrze: @Detailer's Magic APC Magic, @ADBL Interior WOW

 

 

Sam pacjent nie wyglądał na pierwszy rzut oka źle, ale to tylko kwestia koloru na którym nie było widać brudu. Ogólnie auto chropowate, nie myte zbyt często tylko przepłukane raz po raz. Od razu zaznaczę, że ta wielka wgniota na masce to efekt wakacji w PL. Kolega wypoczywał niedaleko miejsca gdzie była wichura w której zginęły dzieci z tego obozu harcerskiego. Niestety jakiś maszt czy coś przewrócił się prosto na maskę. Wracając do tematu. Pogoda nie rozpieszczała. Od rana deszcz ale zapakowałem rotona, excede, pędzelki, szczotki w auto i pojechałem na myjkę (cały 1km drogi :)).

20171027_093546.jpg

20171027_093550.jpg

20171027_093554.jpg

20171027_093558.jpg

20171027_093605.jpg

20171027_093609.jpg

20171027_093616.jpg

20171027_093621.jpg

20171027_093633.jpg

 

 

Jak widać preparaty do kół miały co robić. Na koła poszedł roton a na opony Excede.

20171027_093702.jpg

20171027_094021.jpg

 

 

Na lakier Tar & Glue od ADBL.

20171027_094028.jpg

20171027_094030.jpg

 

 

Roton działa...

20171027_094137.jpg

20171027_094707.jpg

 

 

Odczekałem kilka minut - akurat wyszczotkowałem wszystkie opony i poszła piana.

20171027_095058.jpg

20171027_095103.jpg

 

 

Efekty chyba widoczne :)

20171027_095123.jpg

20171027_095130.jpg

20171027_095134.jpg

 

 

Po płukaniu TAFLA, ale niczego innego się nie spodziewałem :D Nadkola zostały umyte w miarę możliwości bezdotykowo, tzn poszła piana i solidne płukanie. Niestety na ściąganie kół itp zabawy czasu nie było. Miałem ograniczony czas...

20171027_100324.jpg

20171027_100328.jpg

20171027_100333.jpg

20171027_100336.jpg

20171027_100340.jpg

20171027_100348.jpg

20171027_100355.jpg

20171027_100400.jpg

 

 

Następnie z powrotem pod dom, opłukanie z węża i mycie właściwe. Care mitt do karoserii a PB do dolnych partii. Tam gdzie mogłem między ramionami kół wspomagałem się szczotką. Niestety była trochę za gruba i nie wszędzie szło dojść. Czeka mnie zakup czegoś cieńszego :) Zdjęć z mycia nie ma... bo robiłem to w deszczu, więc chciałem jak najszybciej skończyć żeby wjechać do garażu. Na 1 mycie Truskawa :-]

20171027_102507.jpg

20171027_103138.jpg

20171027_103259.jpg

 

 

Po myciu auta nie suszyłem, bo wziąłem się za glinkowanie. 3/4 auta zrobiłem przy pomocy preparatu od Good stuff, resztę z pomocą ADBL. Oprócz tego glinkę miałem w ciepłej wodzie z magicznym szamponem :) bo na dworze tylko kilka stopni...

20171027_104308.jpg

20171027_104709.jpg

 

 

Jak widać mimo T&G miała co robić.

20171027_110541.jpg

20171027_112205.jpg

20171027_112205.jpg

 

 

Po glinkowaniu znów na zewnątrz i tym razem szampon od FW :) Nie muszę pisać, że glinkowałem w garażu i świeciło słońce a jak myłem na zewnątrz to znów deszcz?

20171027_115901.jpg

 

 

Wjazd do środka i suszenie. Pomógł mi w tym Puffy XL i sprężone powietrze.

20171027_122517.jpg

20171027_122522.jpg

20171027_122536.jpg

20171027_122536.jpg

 

 

Po osuszeniu wleciał cleaner - Dodo juice lime prime lite. Tak, jestem hardcorem :D ręcznie... na gąbce royalpads, dotarty Puffym

20171027_123251.jpg

20171027_123302.jpg

20171027_123309.jpg

 

 

No i czas na wisienkę na torC(5)ie ;) Opis wrażeń z tego przedsięwzięcia w temacie z woskiem ;)

20171027_134416.jpg

20171027_134416.jpg

20171027_134425.jpg

 

 

Tu już tuż po aplikacji po lewej stronie od taśmy. Jak dla mnie szklistość podbita bardzo dobrze, ale przyciemnienia brak, rys też zbytnio nie maskuje.

20171027_134430.jpg

20171027_134440.jpg

20171027_134808.jpg

20171027_134818.jpg

 

 

Co widać szczególnie na tym foto...

20171027_134824.jpg

20171027_134920.jpg

20171027_134934.jpg

 

 

I kilka fot całego auta

20171027_142918.jpg

20171027_142930.jpg

20171027_142945.jpg

20171027_142949.jpg

20171027_142954.jpg

20171027_143003.jpg

20171027_143015.jpg

20171027_143029.jpg

20171027_143035.jpg

 

 

Do zabezpieczenia wnęk posłużył mi Sonax BSD

20171027_152345.jpg

20171027_153412.jpg

20171027_153427.jpg

 

 

Tu widać ile pracy jeszcze wewnątrz :) Butelki pod fotelem to najmniejszy problem.

20171027_153431.jpg

 

 

W międzyczasie ogarniam z zewnątrz do końca. Na felgi leci QW a na opony Endurance (brak foto).

20171027_153638.jpg

 

 

Bagażnik do najczystszych też nie należał, ale 15 min z odkurzaczem i było ok, foty niestety też nie zrobiłem :/

20171027_161351.jpg

20171027_161513.jpg

 

 

Pod fotele też zaglądałem :)

20171027_162906.jpg

 

 

Plastiki były całe tłuste, więc kładzenie na nie dressingu mijało się z celem. W tym celu użyłem APC Magic które zazwyczaj rozcieńczam 1:1 lub po prostu jadę koncentratem bo jest dość łagodne. To moje ulubione APC do wnętrza, zapach też mi bardzo leży :) Mały pojemnik z pompką pianującą, szczotka, 2MF i jedziemy z koxem...

20171027_163228.jpg

20171027_163231.jpg

 

 

Po prawej widać jaki mat... po lewej wszystko tłuste.

20171027_163417.jpg

20171027_163514.jpg

20171027_164001.jpg

20171027_164011.jpg

20171027_171946.jpg

20171027_171952.jpg

20171027_175555.jpg

20171027_175558.jpg

20171027_175951.jpg

20171027_175956.jpg

 

 

Dałem oddychnąć plastikom w środku i wziąłem się (ostatecznie) za szyby. Tuż po myciu właściwym umyłem je wszystkie płynem od GS... ale nie satysfakcjonowało mnie, tuż przed SSW wleciała jeszcze czysta ipa (jeszcze fibry były brudne) i na sam koniec mandarynkowy Glass magic. Dopiero wtedy poszedł SSW... Fakt szyby były tłuste od środka a i z zewnątrz nie błyszczały ale i tak nie do końca jestem zadowolony. Brakuje mi w arsenale AG CGP żeby ogarnąc ślady po kamieniu/twardej wodzie. Cóż do następnej fotorelacji mam nadzieję ten brak uzupełnić :) SSW poszedł na wszystkie szyby oprócz czołowej.

20171027_180046.jpg

 

 

Po szybach wróciłem do plastików. Położyłem najbardziej przyciemniający interior WOW. Fantastycznie nakłada się go Soft Interior Pad od ADBL. Na koniec przecierałem wszystko delikatnie fibrą. Efekt? Choć może na zdjęciach wydawać się, że niektóre plastiki lekko błyszczą to jest idealna satyna na żywo. Mi taki wygląd odpowiada. Dressing dostały wszystkie plastikowe powierzchnie w środku. Boczki, deska, tunel środkowy, doły foteli itp...

20171027_181141.jpg

20171027_181145.jpg

20171027_181150.jpg

20171027_181744.jpg

20171027_181748.jpg

20171027_184832.jpg

 

 

2 Zdjęcia na koniec już z wysmalcowanymi oponami :-] niestety na dworze ciągle padało, więc szkoda było wyjeżdżać... poza tym, skończyłem przed 21 więc od ponad 3 godzin było już ciemno. Jak tylko trafi się okazja to pstryknę jeszcze jakieś ciekawsze fotki auta na dworze.

20171027_184756.jpg

20171027_184806.jpg

 

 

Dzięki za dotrwanie do końca. Jeszcze raz przepraszam za jakość i ilość zdjęć ale pogoda/brak czasu były nie do przeskoczenia. Kolega zadowolony, mówi, że szkoda teraz autem jeździć a to chyba najważniejsze :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Fredi88 napisał:

Następnie z powrotem pod dom, opłukanie z węża i mycie właściwe.

(...)

Brakuje mi w arsenale AG CGP żeby ogarnąc ślady po kamieniu/twardej wodzie. Cóż do następnej fotorelacji mam nadzieję ten brak uzupełnić :)

Nie bałeś się myć pod domem? :D

Co do CGP - mleczko do polerowania szyb Sonaxa też robi robotę. Oprócz zanieczyszczeń typu waterspoty do których najlepiej użyć kilofa, dobre rezultaty są nawet ręcznie. Używam do ściągania trucheł NW, śladów po wycieraczkach itp.

Mogłeś mu jeszcze ściągnąć zeszłoroczną winietę. :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Michał126 napisał:

Nie bałeś się myć pod domem? :D

Nie, dlaczego miałbym się bać? Prywatny dom, prywatny grunt.

1 godzinę temu, Michał126 napisał:

Co do CGP - mleczko do polerowania szyb Sonaxa też robi robotę.

O które konkretnie chodzi? Bo jest kilka rodzajów... Sonaxa mam na miejscu więc mógłbym podskoczyć i kupić :)

1 godzinę temu, Michał126 napisał:

Mogłeś mu jeszcze ściągnąć zeszłoroczną winietę. :D

No i te 2 naklejki z tylnej szyby :/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Fredi88 napisał:

Prywatny dom, prywatny grunt.

Nie wiem jak tam w Austrii ale u nas to nic nie znaczy ;)  Myć nie można i już ...tyle że nikt tego nie przestrzega , no chyba że podpadniesz "somsiadowi" :/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Fredi88 napisał:

1. Nie, dlaczego miałbym się bać? Prywatny dom, prywatny grunt.

2. O które konkretnie chodzi? Bo jest kilka rodzajów... Sonaxa mam na miejscu więc mógłbym podskoczyć i kupić :)

3. No i te 2 naklejki z tylnej szyby :/

Ad. 1. - eko ;) To trochę bardziej rozwinięty kraj niż Polska, gdzie raczej wszyscy mają to w d..., poza życzliwymi sąsiadami. Bo w świetle przepisów też nie wolno.

Ad. 2. - używam tego:

sonax_do_polerowania_szyb_274100_b.jpg

Pewnie Profiline jest jeszcze skuteczniejsze, ale ja z tego jestem zadowolony. A cena śmieszna. Sam kupiłem dwie butle na promocji -75% w Tesco po 6 zł. :lol: Niedługo będę je testował maszynowo na szybie w Civicu, pełnej twardych osadów, prawdopodobnie z gównianych płynów do spryskiwaczy i mocnej chemii na myjni ręcznej (wielokrotne mycie przeze mnie z zachowaniem BHP i stosowanie porządnych płynów od zeszłego sezonu letniego, poprzez zimę po dziś dzień na nic się zdaje).

Ad. 3. Na nie nawet nie zwróciłem uwagi ;) Ale słusznie, ja też nie pałam miłością do oklejonego auta, z drobnym wyjątkiem w postaci winiet jako pamiątek po podróżach, ale po jednej z danego kraju.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Teraz, powalla napisał:

Nie wiem jak tam w Austrii ale u nas to nic nie znaczy

Wiem, że w PL nie można... choć moi rodzice mieszkają na takim odludziu a podwórko jest tak obudowane budynkami/drzewami że mnie mogą w tyłek pocałować :)

Tutaj go spytałem, czy można. Stwierdził, że tak (mieszka tu 30 lat...) i że sam czasem myje. Dalej nie wnikałem bo i po co ;)

Pytanie za 100 punktów... kto z forumowiczów nie myje auta na swoim podwórku? Bo jakoś w relacjach widzę że każdy :D

 

8 minut temu, Michał126 napisał:

używam tego:

Dzięki, podjadę do sklepu zobaczę czy mają ten czy z serii profiline :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
57 minut temu, Fredi88 napisał:

Dzięki, podjadę do sklepu zobaczę czy mają ten czy z serii profiline :)

Jak by zaszła potrzeba ściągnąć z szyby coś trudniejszego jak kamień a nie masz pod ręką CGP.

To mam tip&trick dla Ciebie:

Użyj ściernego cleanera, ultimate compounda albo jakiejś pasty finishowej. Waterspoty ładnie zejdą. Po tym płyn i szyba kryształ ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Oglądam od początku do końca i patrzę, co i jak, bo zapewne ja także będę zmuszony do przygotowania auta na zimę w takich warunkach... Mam nadzieję, że pogoda się poprawi. Fajna robota, cytryna odżyła zdecydowanie ;) kusiło mnie kupno tego wosku, ale póki co chyba zostanę przy Fusso i BM od ValetPro

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem co się dzieje, ale zdjęć nie mogę zobaczyć, tylko ja tak mam?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Hmm mam na serwerze który raczej nie ma limitów (postimage). U mnie zdjęcia działają, więc albo chwilowy problem z serwerem zdjęć był albo wy macie problem z przeglądarką/forum.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

wsio działa :) cytryna odżyła zdecydowanie :)

ghost - dzięki za tip'a, mam jeszcze pół butli UC od megsa to spróbuje :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Fajnie odżyła Cytrynka😊. Teraz to będzie się miło jeździło😊☺. A @Fredi88 mam pytanko;) jak oceniasz szampon Funky Witch ?. Fajnie się nim myje śliskosc itp. Bo kończy mi się Adbl Cola i myślę nad zmianą. Z tego co wiem to Funky, fajnie zabarwia wodę w wiadrze😀

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Qlimaxss napisał:

A @Fredi88 mam pytanko;) jak oceniasz szampon Funky Witch ?. Fajnie się nim myje śliskosc itp. Bo kończy mi się Adbl Cola i myślę nad zmianą.

Nie spodziewaj się jakiejś wielkiej różnicy. Wg mnie te szampony są na podobnym poziomie. Zarówno ADBL, DM czy FW. Każdym mi się myje dobrze. Każdy robi co ma robić. Szampony to nie jest coś co namiętnie analizuję ;) ma po prostu umyć auto. Wolę porównania wosków, qw/qd, wszelkiej maści dressingów itp. Choć pewnie i tak z ciekawości będę chciał dorwać nowe szampony od adbl czy gs... ale to już taka choroba :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki, wielkie za tak treści są odpowiedź😊. Napisałam o tej śliskosci itp. Bo każdy tutaj przy testach szamopów piszę o tym więc po części też o tym wspomniałem. A chcę coś spróbować nowego i całe szczęście miałem tylko 500 ml.Adbla. A jest tych szamponów , więc szukam innych ciekawych☺. Na pewno w niedługim czasie sięgnę po klasyki chwalone tu np :Durogloss 901.Mam to samo podejście ma dobrze umyć autko i tyle. A jak coś od siebie doda to super a jak nie to psikne sobie jakimś Qd😊. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak ma coś dawać to valetpro advanced poseidon. Jak nie, to DG 901 też polecam. Jeden z moich ulubionych szamponów :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Właśnie oba są w moim kregu zainteresowania😊. I warto  je mieć w swoim arsenale.  😊

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Cytryna super odżyła, efekty widać gołym okiem. Faktycznie aż zal wyjeżdżać na deszcz tak odpicowanym autem ;)
Plastiki widzę dostały mój ulubiony dressing WOW :good:Mega przyciemnienie bez jakiegoś mega połysku to jest to co lubie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak to było z myciem na bezdotykowej? Nie czepiali się co do "blokowania stanowiska"? Czeka mnie podobna przygoda we Wrocku..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Kozaa napisał:

Jak to było z myciem na bezdotykowej? Nie czepiali się co do "blokowania stanowiska"? Czeka mnie podobna przygoda we Wrocku..

Tego dnia padało więc nie było nikogo. Jak ze swoim jadę to wstaję zawsze o świcie i do ok 8.30 jest spokój ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×