Jump to content
Piotrek

ADBL Interior WOW

Recommended Posts

A u mnie w dwóch VW świeci jak psu... Mnie nie podchodzi. Wracam do zymola. :dontknow:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety tak jest, ze nie kazdy dressing bedzie wygladal dobrze na roznych plastikach :)

A mi dzis pekl atomizer bo WoW zasechl w dyszy i za mocno przycisnalem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chat, przetestuj sobie Gtechniq C6. On też zostawi ładne, matowe wykończenie ;)

 

piepia, nie zgodzę się. PB NL świeci się wszędzie, GT C6 i SV Protecton Matt wyglądają wszędzie dobrze - matowo ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

integrale, dzięki bardzo. Zostaje u mnie PB bo skoro nie widać różnicy to po co przepłacać ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
integrale, dzięki bardzo. Zostaje u mnie PB bo skoro nie widać różnicy to po co przepłacać ;)

 

Nie ma sprawy. Nie wiem gdzie patrzyłeś, ale to WOW jednak jest tańszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pominąłem kwestię pojemności :) ADBL 45zł a PB 40zł i różnica 27ml więc faktycznie ADBL tańszy

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nieźle. Właśnie szukałem czegoś co ładnie przyciemnia i mniej się błyszczy niż NL no i chyba znalazłem :P Btw ile wam ten bananowy zapach się utrzymuje?

Share this post


Link to post
Share on other sites

DaV, W sobotę rano aplikowałem, niedziela wieczór jeszcze był delikatnie wyczuwalny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Generalnie mocno pachnie z butelki ale w aucie ledwo co,zwłaszcza jak masz jakiś odświerzacz :good: Produkt wart swej ceny a gdyby był nieco gęstszy to już petarda :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To i dobrze, że zapach wyczuwalny 1-2 dni bo akurat banan mi średnio leży :) Czas sie przesiąść z starego sprawdzonego NL więc złoże zamówienie. Dzięki za odpowiedzi ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

mario704, co złego jest w obecnej konsystencji? :) ciężko dogodzić każdemu ale u nas na pierwszym miejscu są właściwości produktu, dopiero później takie rzeczy jak właśnie konsystencja, zapachy, kolory (które nierzadko potrafią zmienić właściwości - więc dobór odpowiednich to spooooro pracy ;) )

DaV, koniecznie daj znać jak wrażenia :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gusta i guściki, ale według mnie konsystencja jest jak najbardziej dobra. Można psiknąć na aplikator i aplikować tak jak gęściejsze dressingi, a gdy mamy do pokrycia większe/trudniejsze powierzchnie możemy użyć całej mikrofibry jako aplikatora. Efekt będzie taki sam, a praca szybsza/przyjemniejsza. :good:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam takie zboczenie po natural looku z tą konsystencją.Wolę poprostu jak preparat jest gęściejszy i nie trzeba nim psikać-dla mnie mniej problematyczna aplikacja.Interior wow przelałem do buteleczki po jakimś tam sprayu mojej żony ;) żeby rozprysk nie był za duży i da się nim pracować , lecz tak jak mówię wolę gęściejsze preparaty :good:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak radzicie sobie z zaschnietym atomizerem w WOWie? Mi doslownie co chwile zasycha i mam z nim problem...

 

Dopatrzylem sie jednej wady chociaz to pewnie tylko moje czepialstwo ;) Dressing bardzo szybko schodzi z drzwi jesli trzyma sie na nich lokiec w trakcie jazdy. Po jednej trasie 200km juz go nie ma mimo ze byl nalozony pare dni wczesniej i mial czas zeby wyschnac. Dla porownania SG Apple zasycha na "skorupe" i nie zlazi w ogole no ale ten ostatni ma zupelnie inna konsystencje i dzialanie. Mimo wszystko zostaje przy ADBL :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dam znać :) Wrzucę relacje + bezpośrednie porównanie z PB NL bo w końcu od tego jest te forum.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja sie ostatnio trochę zawiodłem , zamieniłem pb nl na adbl wow ze względu na plamy jakie robiły sie na tapicerce po otworzeniu drzwi w deszczu. Dzisiaj patrzę a po adbl jest to samo...

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dopatrzylem sie jednej wady chociaz to pewnie tylko moje czepialstwo ;) Dressing bardzo szybko schodzi z drzwi jesli trzyma sie na nich lokiec w trakcie jazdy.

Wynika, że ten produkt po prostu leży na plastiku i nie wnika w jego strukturę? Zostaję przy Koch Chemie Refresh Cockpit Care i Duragloss #201. W jednym sklepie polecili mi te 2 dressingi i faktycznie póki co niczego lepszego do wnętrza nie miałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wynika, że ten produkt po prostu leży na plastiku i nie wnika w jego strukturę?

Dokladnie takie mam odczucie :) Nie potrafi zaschnac "na amen" i zrobic czegos w rodzaju powloki no ale chyba inaczej nie da sie osiagnac efektu lekko swiecacego :) Pisze tutaj jedynie o plastikach fordowskich. Nie wiem jak jest w innych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wynika, że ten produkt po prostu leży na plastiku i nie wnika w jego strukturę?

Raczej z tego, że jest na bazie wody.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wynika, że ten produkt po prostu leży na plastiku i nie wnika w jego strukturę?

Raczej z tego, że jest na bazie wody.

Wszystkie znane mi produkty do wnętrza są na bazie wody...

Share this post


Link to post
Share on other sites

FG400,

Ludzie kochani, plastik to nie gąbka. Jest tworzywem, które nie wchłania cieczy. Każdy dressing będzie na nim "leżał". Może "przyschnąć" ale na pewno się nie "wchłonie" :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.