Jump to content

Soft99 Fusso Coat


Evo

Recommended Posts

  • Administrator

 

Zgodnie z obietnicą, wrzucam i tutaj mój ostatni test, japońskiej nowości czyli wosku Soft99 Fusso Coat. Wosk jest "nowością" u nas, bo sam produkt ma już dobrych kilka lat.

 

Adres do strony producenta :

 

http://www.soft99.co.jp/english/

 

Polecam przejrzeć oferte, mają naprawde mnóstwo kosmetyków, jest w czym wybierać.

 

Co do samego testu, to dwa słowa o przygotowaniu. Auto zostało umyte, odsmolone, wyglinkowane. Połowe auta udało mi się przepolerować, druga połowa została tylko przetara zmywaczem, na więcej nie pozwalały okoliczności.

 

 

Zaczynając od opakowania :

 

 

ow40.jpg

ka26.jpg

8zg6.jpg

ysnb.jpg

oqyo.jpg

 

 

Jak widać, puszka w stylu Colliego i FK1000p, ale graficznie prezentuje się dużo ciekawiej, przynajmniej dla mnie. Jak ktoś lubi japońskie klimaty, to będzie zadowolony. Do wosku dołączony jest aplikator, ale bardzo kiepskiej jakości więc przeznaczam go do nakładania dressingów.

 

Puszka jest dość duża, przez co nabieranie wosku jest bardzo wygodne :

 

 

4v48.jpg

 

 

Opakowanie ma 200g. Jeżeli chodzi o wydajność, to wygląda to tak - pomiar przed i po położeniu dwóch warstw na całe auto, z wyłączeniem zderzaków i dolnych części drzwi :

 

 

6kpx.jpg

vl9m.jpg

 

 

To daje 1,5 grama na warstwe, bez zbytniego przykładania się, na nie w pełnie przygotowany lakier. Robiąc wszystko jak należy, 1g jest bez problemu do zrobienia na całe auto, wcale nie żałując przy tym wosku.

 

 

Wosk sam w sobie jest jasno zielonego koloru, o niezbyt twardej konsystencji. Nie jest to żadna papka, ale czuć że gdyby go docisnąć aplikatorem to by się poddał bez problemu.

 

Śmierdzi niestety dość mocno. Napewno mocniej niż FK1000p, ale jakoś w czasie aplikacji nie przeszkadzało to zbyt mocno, jedynie przy pierwszym otwarciu puszki.

 

 

Jak wygląda sama aplikacja ?

 

 

Wosk aplikuje się banalnie, jest bardzo wydajny i rozciąga się bardzo przyjemnie.

 

 

86ck.jpg

p95z.jpg

rp4m.jpg

 

 

Ścieranie - bardzo proste, nawet po 20 minutach. Wosk pozostaje cały czas oleisty, nie zaschnie nam na kamień jak np. Colli zostawione za długo.

 

 

ny8r.jpg

yv7o.jpg

otvu.jpg

93u7.jpg

ugje.jpg

 

 

Jak wygląda ? Jak każdy wosk na dobrze przygotowanym czarnym lakierze ;)

 

 

vwpl.jpg

3t47.jpg

f3an.jpg

sf1c.jpg

dzrf.jpg

jkzr.jpg

mmoj.jpg

4ezc.jpg

jz4k.jpg

gb0t.jpg

l2b3.jpg

qtz6.jpg

hg0j.jpg

yk2t.jpg

tm3n.jpg

 

 

Krycie rys - wcześniej już wrzucałem te zdjęcia do innego tematu. Hologramy powstałe przy odśnieżaniu i glinkowaniu zostały bez problemu pokryte :

 

 

p84h.jpg

mmlk.jpg

 

 

Nie jest to AIO i nie należy tego tak traktować, ale niewątpliwe takie krycie to spora zaleta.

 

 

Aplikacja na mokro - to robiłem z czystej ciekawości, mając w pamięci że któregoś Naviwaxa też się dało tak aplikować. Jak widać,Fusso daje się bez problemu aplikować na mokry lakier :

 

 

x4st.jpg

fdd7.jpg

wv2w.jpg

r7ak.jpg

cslc.jpg

s2tt.jpg

pgyv.jpg

 

 

Czy to się komuś przyda ? Nie wiem, może ;) Napewno jest to ciekawe, biorąc pod uwagę że to syntetyk i w teorii powinien być bardzo wrażliwy na wilgoć przy i po aplikacji.

 

 

Kropelkowanie - Jakie jest , każdy widzi i nie ma co się tutaj niepotrzebnie rozwodzić ;)

 

 

 

 

 

 

 

 

u8qb.jpg

khlb.jpg

y0dr.jpg

q8z7.jpg

krhf.jpg

nyx7.jpg

8uvz.jpg

34ct.jpg

43gu.jpg

0gfg.jpg

 

 

Ogólnie, jak można się domyślić z powyższych rezultatów, jestem z tego wosku bardzo zadowolony, jak będzie dalej to czas pokaże. ;)

 

 

Odpowiadając na pytanie skąd wziąć - z Ebaya. Ja kupowałem z UK, od użytkownika z Detailing World, ale na chwilę obecną najbliżsa dostawa to dopiero kwiecień. Zostają źródła w Rosji, Japonii i Korei, jest tego całkiem sporo i można bez problemu znaleźć.

 

Sam wosk to koszt ok.100 zł, plus koszty przesyłki.

 

Dziękuje za uwage

 

Link to comment
Share on other sites

Good job :good:

Jak dla mnie rewelka 8-) Ciekaw jestem tej rocznej ochrony, ale chyba na Twoim samochodzie Evo raczej się tego nie dowiemy :mrgreen: Zważywszy na długą ochronę wg producenta to bardziej taki "zimowy wosk", ale wygląda rewelacyjnie. Chociaż znów na Twoim samochodzie chyba wszystko tak wygląda 8-) Tak czy siak - dla mnie bomba :song:

Link to comment
Share on other sites

Wosk pewnie znów wywoła zamieszanie i masową histerię :D

Obiecująco brzmi ta oleistość nawet po "wyschnięciu" - do jakiego znanego (normalnym ludziom :mrgreen:) wosku mógłbyś go porównać?

 

Poza wszystkimi właściwościami wosku, które wyglądają świetnie... chciałbym zapytać o jedno: na jakich parametrach robisz zdjęcia i jakim aparatem (choć tego się domyślam)?

Zdjęcia kropelek naprawdę pierwsza klasa!!!

Dodatkowo chciałem spytać ile oświetlenia było włączone podczas pstrykania?

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator
Nie wiem czy sprawdzałeś ten produkt pod kątem plastików, ale ja zaobserwowałem takie oto zjawisko :

 

Prawde mówiąc nie przyszło mi nawet do głowy mazanie tym po plastikach :dontknow: mam w domu stare lusterka, zaraz to przetestuje ;)

 

Zważywszy na długą ochronę wg producenta to bardziej taki "zimowy wosk", ale wygląda rewelacyjnie.

 

No reszta z gamy producenta ma wyrzymałość ok. 3 m-cy, więc ten faktycznie jest długodystansowy, przy czym 12 m-cy myślę że można włożyć między bajki ;)

 

Obiecująco brzmi ta oleistość nawet po "wyschnięciu" - do jakiego znanego (normalnym ludziom ) wosku mógłbyś go porównać?

 

Może jak Raceglaze troche ? Podobnie też zachowywały się Migliore, tylko te się nie dały niestety spolerować z lakieru :kox:

 

na jakich parametrach robisz zdjęcia i jakim aparatem (choć tego się domyślam)?

 

Aparat to Sony HX100V. Zdjęcia zawsze robie na full automacie, aparat ma takie ustawienia że sobie wstępnie obrabia każde zrobione zdjęcie. Jeżeli chodzi o światło, to tutaj poza świetlówkami była jedna lampa, tylko nie pamiętam czy był to halogen, HQI czy LED, bo korzystał z wszystkich trzech tego dnia.

 

Teraz pytanko , do jakiego wosku bardziej znanego na forum byś softa99 porównał?

 

Do BH Finis. Też kryje rysy, też jest podobnie łatwy w aplikacji, też rewelacyjnie odprawadza wode, też wykazuje się niezłą trwałość.

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za test wosku, o istnieniu, którego nie miałem pojęcia :oops: . Całkiem niezła cena, aplikacja też niczego sobie, powierzchnia po zastosowaniu wygląda nieźle. Daje sporo do myślenia, trzeba nauczyć się wynajdywać produkty za granicą i to niekoniecznie bardzo znanych marek, może też coś ciekawego się trafi :)

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za test wosku, o istnieniu, którego nie miałem pojęcia :oops:

Myślę, że 99% forum nie miało pojęcia o istnieniu tego czegoś :mrgreen:

Co do plastików, to jeszcze jakby ich nie paprał tylko dawał super kropelki, to ja nie mam pytań :D Nawet cena chyba nie jest jakaś wygórowana, ale żeby to ocenić to chyba będzie trzeba zbadać ile to ustrojstwo posiedzi na samochodzie.

Link to comment
Share on other sites

będzie trzeba zbadać ile to ustrojstwo posiedzi na samochodzie

 

Myślę, że to nie z tym testującym trzeba gadać :mrgreen: Pana testującego już max po miesiącu, ręce będą świerzbić, żeby coś zrobić z samochodem :lol:

Link to comment
Share on other sites

Evo,

Mnie cholernie ciekawi odporność na rysy....... (bajka czy prawda)

Jak masz jakąś starą blachę, drzwi czy cokolwiek i masz chęć na niej trochę odreagować to było by nice :mrgreen:

Aaa i jak śliskosc? Bo nie do czytałem nigdzie :dontknow:

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

 

Myślałem o tej odporności :dontknow: wydaje mi się, że chodzi tutaj o fakt że do powłoki przywiera mniej syfu, przez co przy myciu jest mniejsze ryzyko zarysowania lakieru. Ale trzeba by to sprawdzić, ja akurat nie mam teraz takiej możliwości.

 

Aaa i jak śliskosc? Bo nie do czytałem nigdzie

 

Racja, zapomniałem wspomnieć :oops: Śliskość miażdzy :)

 

ShiningCar, testowaliście coś z gamy poza Fusso ?

 

Link to comment
Share on other sites

  • Moderator

 

może jakiś Polski sklep się skusi na większą ilość ? :)

 

Jak się dobrze wczytać w temat to jeden ze sklepów ma go już chyba "na celowniku".

 

EVO - jak zawsze fantastyczne odkrycie :good:

 

Link to comment
Share on other sites

 

Myślałem o tej odporności :dontknow: wydaje mi się, że chodzi tutaj o fakt że do powłoki przywiera mniej syfu, przez co przy myciu jest mniejsze ryzyko zarysowania lakieru. Ale trzeba by to sprawdzić, ja akurat nie mam teraz takiej możliwości.

 

Aaa i jak śliskosc? Bo nie do czytałem nigdzie

 

Racja, zapomniałem wspomnieć :oops: Śliskość miażdzy :)

 

ShiningCar, testowaliście coś z gamy poza Fusso ?

 

Jak do mnie dojedzie to chętnie podzielę się wrażeniami, co i jak według mnie.

Dzięki za test Evo, więcej takich, żeby część z nas wyszła z worka colli, magi, zymol itp.

 

Link to comment
Share on other sites

  • Moderator

Aplikacja na mokro - to robiłem z czystej ciekawości, mając w pamięci że któregoś Naviwaxa też się dało tak aplikować. Jak widać,Fusso daje się bez problemu aplikować na mokry lakier :

 

Czy to się komuś przyda ? Nie wiem, może ;) Napewno jest to ciekawe, biorąc pod uwagę że to syntetyk i w teorii powinien być bardzo wrażliwy na wilgoć przy i po aplikacji.

 

Właśnie doczytałem te dwa akapity...

Sealant któremu nie przeszkadza woda w czasie aplikacji??? :shock:

Umarł Król! Niech żyje Król! - Staremu dobremu Duraglossowi mówimy - papa :D:D

Link to comment
Share on other sites

Gratulacje dla Piotrka. Za oknem zima, śnieg. Temperatura w okolicach -8 stopni. Jednak ten chłopak aby coś się działo na forum działa a nie siedzi w domu i mówi że nie ma warunków. Zima to nie tylko bezdotyki coli i fk lecz widać można coś testować mieszać :-]

 

Jeszcze raz Piotrek szacunek za testy które robisz i wprowadzają nowości na rynek Polski, i zszokowanie wśród forumowiczów :good:

Link to comment
Share on other sites

Już tak miało być po bumie na BSD i Gyeona itd. a jakoś nie widzę tych SV i Zymoli po 50zł.. Chętnie je przygarne jak ktoś bedzie za tyle sprzedawał :-]

 

Niemniej jednak fajnie, że Evo eksperymentuje i pojawiają się jakieś nowe dobre alternatywy dla oklepanych i nudnych Coli i FK :P

Link to comment
Share on other sites

Uwielbiam takie wlasnie testy 8-) Zamiast kończyć z testami proponuje robic ich jeszcze więcej, napędzają do działania :evil: Mnie interesuje jak wygląda bezpośrednie porównanie z BH Finis, w czym "japończyk" jest lepszy w czym gorszy?

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator
Już tak miało być po bumie na BSD i Gyeona itd. a jakoś nie widzę tych SV i Zymoli po 50zł..

 

Jak to nie ? Ja na chwilę obecną mam całe dwa produkty SV, w tym żadnego wosku, bo po co :):P

 

Mnie interesuje jak wygląda bezpośrednie porównanie z BH Finis, w czym "japończyk" jest lepszy w czym gorszy?

 

Teraz troche żałuje że nie dałem chociaż na jednym panelu 50/50 z Finisem :roll:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.