Jump to content

Jaki wosk polecacie i dlaczego?


Marcin

Recommended Posts

Witajcie

 

Ostatnio uzywalem takiego wosku - Meguiar's NXT Generation Tech Wax 2.0

Bylem z niego zadowolony - ladnie sie nakladal , nie wymagal duzo sily i czasu aby wypolerowac a i trwaly byl. Niestety opkowanie sie juz skonczylo i musze kupic nowy wosk, tylko sie zastanawiam czy ten sam czy mzoe cos innego - lepszego.

Co byscie rodzili , co kupic lepszego od tego co mialem ? (zalezy mi na latwym nakladaniu , polerowaniu a przede wszystkim na dobrej ochronie lakieru ( kupki ptaszkow, zywica , brud itp) oraz zeby dosc dlugo utrzymywal sie na lakierze. A i najwazniejsze aby nie brudzil czarnych plastikow

Link to comment
Share on other sites

kup Colli 476. Na trwałości się nie zawiedziesz.

Kup Colli 915 dostaniesz ładną powłokę.

Kup Megs #16 - będziesz wierny marce.

Kup Poorboys Nattys - sprawdzisz coś innego.

Kup Lusso Oro - prawdopodobnie liżnuiesz troszke luksusu.

Kup DJ Purple Haze - a będziesz miał zawsze fioletowe łapki (zawiera cząstki węgla)

Kup DJ Blue Velvet - a będziesz miał niebieskie łapki...

 

A tak wogóle, to idż do Daimondbrite, oni Ci dadzą nieśmiertelną gwarancję, że nawet rysa nie siada.

 

A teraz powaznie, NXT jest hybrydą, mieszaniną wosków z polimerami, więc podobny zestaw uzyskasz kupując Colli 476 i 915.

Colli 476 uchodzi za jeden z trwalszych wosków.

Colli 915 mi sie osoboście bardzo podoba (powłoka dostaje efektu jakbys lakier zalał szkłem).

 

A megs #16 jest jednym z kultowych wosków na tym forum, prawie kazdy go ma.

Link to comment
Share on other sites

czy ten sam czy mzoe cos innego - lepszego.
Zalezy co konkretnie lepszego masz na mysli :) Polysk, kolor, trwalosc?

Jesli chcesz zostac przy Megsie to moze Gold Class? Moim zdaniem ma slabszy polysk od NXT2.0 ale bardzo milo wyglada i bardzo fajnie sie nim pracuje. Jesli mozesz poczekac to moze warto - w tym roku wszedl nowy Gold Class Carnauba Plus i ponoc jest super - w kazdym razie naszy koledzy zza wody bardzo dobrze go recenzuja. Pytanie tylko kiedy pojawi sie w sprzedazy, bo w PL go chyba jeszcze nie ma.

Link to comment
Share on other sites

bardziej zalezy mi na ochronie lakieru niz na wygladzie
Jesli chodzi o ochrone lakieru, to oficjalne stanowisko Meguiars jest takie, ze NXT2.0 jest ich najlepszym woskiem pod tym wzgledem. Co nie zmienia faktu, ze warstwa wosku (nawet tego naj-najlepszego) bedzie tylko utrudnieniem a nie szczelna bariera np. przed kwasami zawartymi w ptasich kupkach. Dlatego jak znajdziesz "pozdrowienia od golebia" to i tak warto jak najszybciej pozbyc sie tego z lakieru - chocby przy uzyciu detailera i MF.
Link to comment
Share on other sites

no tak , zawsze nalezy usuwac :)

Ale np wczesniej uzywalem wosk turtle wax i ciezko bylo usunac z lakieru kropki po zywicy , jak zaczelem stosowac NXT 2.0 to owe kropki o wiele lepiej zchodzily czyli wosk lepiej chronil lakier.

 

Co jest lepsze - NXT 2.0 czy Collin 476 ? ktory z nich lepiej chroni lakier i jest trwalszy ? i czy ten 476 brudzi czarne plastiki ?

Link to comment
Share on other sites

a te 915 i 476 - brudza czarne plastiki ?

 

476s niestety zostawia białe ślady na czarnych plastikach, nie mniej jednak, jeśli uważnie będziesz nakładał wosk, żadna krzywda się nie stanie.

 

Jeśli chodzi Ci o trwałość to z czystym sumieniem mogę polecić 476s :)

Link to comment
Share on other sites

Kiedy nakładasz i wosk nie wysechł nie widzisz żadnego problemu, dopiero po wyschnięciu wosku pojawiają się białe smugi. Być może doczyszczenie plastików odpowiednim środkiem po woskowaniu by pomogło. Trim detailer nie usuwa tych smug.

Link to comment
Share on other sites

Nie, w żadnym wypadku. Nakładasz bardzo cienką warstwę, czekasz aż wyschnie, dla pewności robisz test palcem i jeśli posiadasz grubą mikrofibrę do polerowania dobrej jakości to pył jaki wytworzy się podczas polerowania jest albo zatrzymywany w MF albo luźno spoczywa na lakierze.

Link to comment
Share on other sites

Wszystko zależy od panującej pogody, wilgotności, temperatury (czy to na zewnątrz czy w pomieszczeniu), grubości warstwy etc. Ciężko stwierdzić jednoznacznie, dlatego najlepszym wyznacznikiem gotowości wosku do spolerowania jest w/w test na palec.

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli zostanie dłużej to poprostu ciężej będzie się go polerować.

Niekoniecznie. Colli należy zostawić na lakierze do całkowitego wyschnięcia, więc jeśli po 20 minutach będzie gotowy (suchy) to po godzinie będzie tak samo możliwe wypolerowanie. W tym przypadku ciężej polerować Colli, jeśli nie jest do końca suchy.

Link to comment
Share on other sites

Racja, nie mniej jednak od kilku dobrych postów rozmowa była na temat Colli, więc analogicznie można było wyciągnąć wniosek, że pytanie było odnośnie 476s. Jeśli się mylę, to niech mnie Marcin poprawi :)

Link to comment
Share on other sites

Z samym lakierem nic się nie stanie, bo ścierasz tylko naddatek wosku, a nie całość, natomiast może się okazać iż trudniej Ci go będzie zetrzec.

Zrobie dzisiaj próbe Colli 915 (gdyż taki posiadam) i dam znać.

Oczywiście opisze też w jakich warunkach była próba robiona.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.