metys

Pady i aplikatory do nakładania wosku

333 postów w tym temacie

macie może jakieś ciekawe doświadczenia z aplikatorami do wosku?

wg mnie czarny pad Swissvax'a dobrze wygląda do zdjęcia, żeby na nim postawić słoik z woskiem, Zymol jak na mój gust trochę ostry. Obecnie używam padów Megsa, ale szukam czegoś co będzie biło konkurentów na głowę. Znacie taki produkt?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Też używam żółtych i białych Meg'sa i raczej nie zamierzam się z nimi rozstawać. Teraz zaliczają drugie pranie i zobaczymy, jak się będą trzymać ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Metys z ciekawości zapytam, jakie masz problemy? Bo używam padów SV i nie narzekam, prane wiele razy i wygladaja caly czas jak nowe

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

białe są o.k. ale ten czarny do wosku nie za bardzo mi się podoba. Na megsa nie można zbytnio narzekać, ale myślałem że jest taki produkt który wyprzedza całą resztę o lata świetlne. Widocznie coś takiego jeszcze nie zostało wyprodukowane ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z tego co pamiętam (mogę sie mylić) biały jest do Cleaner fluid.

P.S Muszę sprobowac Megsa. Jaka jest różnica w działaniu żółtego a białego?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

dokładnie, biały jest do cleaner'a i do wosku się totalnie nie nadaje

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A jakie pady użyć do nakladania SRP i EGP? Soft Foam czy Even Coat?

Czym polerować? Supreme Shine czy Soft Buff Terry Towels?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Do srp wystarczy soft foam jeśli chodzi o egp to moim zdaniem lepiej sprawdzi sie even coat, wchłania jakby mniej produktu ale to tylko moje spostrzeżenie. Polerować zdecydowanie supreme shine jest bardziej delikatna niż ręczniki soft buff.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Skoro piszecie o praniu padów... ;)

Tak normalnie w pralce z innymi rzeczami pierzecie?

Te po woskach naturalnych też? Nie za bardzo tłuste są?

A, no i jak często trzeba prać?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tak normalnie w pralce z innymi rzeczami pierzecie?

 

Masz na myśli ubrania itd.? Jeśli chodzi o mnie, to raczej bym się nie odważył, zresztą nie widzę powodu, żeby tak robić... Pady i szmatki do zastosowań związanych z czyszczeniem auta piorę osobno od ubrań.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Trochę mało tego by było na moją pralkę, wyjdzie 1/5 wsadu. Nie wiem, czy można dołożyć ręcznik do wycierania samochodu, skoro domowych nie można.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ja zawsze piorę ręcznie. Na aplikatorach widać wtedy ile carnauby jest w danym produkcie :mrgreen: , a szmatki pozostają "nowe" przez długi czas.

Do prania używam mydła, bo proszek jest zbyt mocny dla rąk i ścierek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Do prania używam mydła

mydło jest bardziej neutralne :D tak samo można wodą z mydłem oczyszczać pasy bezpieczeństwa,które bardzo nie lubią różnych środków chemicznych działających agresywnie, w tym proszków , gdyż powoduje to,że osłabiają one wówczas włókna pasów :roll:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ale takie zwykłe mydło toaletowe jest tłuste. Jeśli już to szarym chyba?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Jeśli już to szarym chyba?

szare będzie takie najbardziej neutralne :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja używam padów Megsa (zółtych i białych). Jak dla mnie są one rewelacyjnie. Dobrz echłoną produkt i łatwo go rozprowadzaja po powierzchni.

Co do prania - piorę je po każdym użyciu już od ponad roku w pralce i jak narazie sprawuja sie wyśmienicie :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie orientuję się w akcesoriach Megsa, więc mam pytanie, który aplikator (żółty czy biały) służy do nakładania wosku, a który do cleanera?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Nie orientuję się w produktach Megsa, więc mam pytanie, który aplikator (żółty czy biały) służy do nakładania wosku, a który do cleanera?
Biały do cleanera, żółty do wosku.

Białym można również wosk nałożyć, ale zbyt dużo w siebie wchłania więc zużycie (strata) wosku jest znacznie wyższa aniżeli na żółtym padzie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie a propos żółtego aplikatora Megsa. Pracowałem dzisiaj nim z SRP i Collinitem,i mam następującą wątpliwość. Czy istnieje ryzyko porysowania lakieru jeśli nałożymy na aplikator zbyt mało produktu ? Miałem wrażenie że momentami aplikator dość mocno trze o lakier,więc starałem się nakładać dość dużo środków,ale nie o to przecież chodzi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mam pytanie a propos żółtego aplikatora Megsa. Pracowałem dzisiaj nim z SRP i Collinitem,i mam następującą wątpliwość. Czy istnieje ryzyko porysowania lakieru jeśli nałożymy na aplikator zbyt mało produktu ? Miałem wrażenie że momentami aplikator dość mocno trze o lakier,więc starałem się nakładać dość dużo środków,ale nie o to przecież chodzi.

 

Żółty pad Megsa to Polishing Pad i spokojnie można nim pracować z SRP. Nie powinno się nic dziać poza tym, że pod koniec może delikatnie zacząć popiskiwać co oznacza, że produktu jest albo za mało albo już czas zakończyć polerowanie (sucho).

 

Zdecydowanie nie używałbym go do woskowania - lepiej wykorzystać do tego Finishing Pad czyli czarny z Megsa. Poza tym nakładanie Colli padem i jeszcze polerką rotacyjną to średnio dobry pomysł. Może być problem, o którym piszesz gdyż szybko zabraknie wosku i Finishing Pad, mimo swojej miękkości, może delikatnie coś po sobie zostawić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Poza tym nakładanie Colli padem i jeszcze polerką rotacyjną to średnio dobry pomysł.

 

 

Ale ja słowem nie wspomniałem o polercre ;)

 

Chodzi dokładnie o ten aplikator:

http://www.meguiars.pl/shop/product_info.php?products_id=350

 

Przy czym na stronie Megsa poza tym i białym Even Coatem nie ma żadnych innych do wyboru.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Evo

 

Łukasz miał chyba na myśli pady do maszyn polerskich ;)

 

Co do aplikatora o którego pytasz to jest on bardzo bezpieczny więc bez obaw możesz nakładać mało produkty abyc tylko cokolwiek na nim było. Pad jest zrobiony praktycznie z takiej gąbki jak pad Finishing.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wiecie co, przepraszam, ale ostatnio zbyt dużo pracuje i mam na głowie po pracy :oops:

 

Wybaczcie, ale nie zauważyłem słowa aplikator, tylko skojarzyło mi się z padem :song:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Evo, nie ma ryzyka porysowania tym aplikatorem lakieru, nawet jak jest na nim zbyt mało środka.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz