Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

 

szukam zakładu zajmującego się polerowaniem kloszy lamp. Chodzi mi tylko o zewnętrzną stronę, lampy są plastikowe. Okolice Warszawy.

 

Może ktoś zna jakiś zakład, znalazłem jeden w Warszawie ale za polerkę chcą 250zł :shock:

 

 

Gdzie kupię koło polerskie? Chyba zrobię to sam...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
koło polerskie
gąbkę masz na myśli? poszukaj na dole głównej strony forum, jest taki dział, gdzie reklamują się sklepy....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po co Ci koło polerskie? Spoleruj to zwykłymi padami jakimi polerujesz lakier. Ja swego czasu spolerowałem klosze polerką z Lidla chyba Parkside takim psełdo "baranem" oczywiście po uprzednim zeszlifowaniu papierami wodnymi 1000, 1200,1500,2000 i 2500

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli za polerkę chcieli 250zł to może warto zastanowić się nad nowymi lampami, może jakieś dobre zamienniki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A myślicie, że Ultimate Compound by się nadało do polerowania reflektorów? Poprzednio polerowałem papierami wodnymi i na końcu pastą tempo. Zdało egzamin. Ale może UC będzie lepszy? Może nie trzeba będzie wcześniej papierem się bawić?(brak większych rys)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma powodu dla którego by się nie dało,śmiało próbuj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja polerowałem w weekend u siebie reflektory, papier 2000, 2500 i rubbing compound na filcu na wkrętarce. dało radę, ale z bliska pod światło widać jeszcze lekkie rysy. przypuszczam, że albo brak papieru 3000 albo bardziej plastx by się nadał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rubbing compound na filcu na wkrętarce

 

RC na filcu i wkrętarce ? Chyba nie był to dobry pomysł. Możliwe, że to:

 

z bliska pod światło widać jeszcze lekkie rysy

 

jest właśnie przez ten filc+wiertarka.

 

że albo brak papieru 3000 albo bardziej plastx by się nadał.

 

Szybciej to pierwsze. PlastX jest bardzo słabym środkiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rc zrobił dużo lepszą robotę na filcu niż ręcznie aplikatorem ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dzisiaj przepolerowałem ręcznie tylne lampy używając SwirlX - wyszło bardzo fajnie...jeśli lampy nie są bardzo zniszczone to ten środek daje radę... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
oczywiście po uprzednim zeszlifowaniu papierami wodnymi 1000, 1200,1500,2000 i 2500

no i ? przecież lampy mają specjalny lakier na sobie ... każde polerowanie go usuwa ... a jego usunięcie oznacza szybsze matowienie kloszy i mniejsza odporność na zarysowania ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
każde polerowanie go usuwa ... a jego usunięcie oznacza szybsze matowienie kloszy
No i?? Nie wydziwiaj. Lakier tez się z czasem rysuje,nawet przy delikatnym traktowaniu. Po prostu spoleruje się raz jeszcze.

Szukasz dziury w całym. Jeśli klosz jest kompletnie matowy i żółty to jest jedyny ratunek dla niego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
skuś się na papier ścierny żeby zmatowić lampy, a potem wypolerować

To post z wątku o wełniaczku do lamp od Megsa, nie chciałem robić tam OT, a mam pytanie apropo używania papierów wodnych.

Czy jeśli używacie papieru wodnego, matujecie całą lampę, łącznie z atestami czy innymi wytłoczonymi napisami i oznaczeniami? :o

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U Quest'a poliwęglanowe klosze były mocno zabrudzone od środka przez długoletnie użytkowanie (trochę wilgoci i duże zmiany temperatur od żarówek).

 

JJ., nie należy tak robić :) po prostu należy uważnie zmatowić obudowę jeśli jest taka potrzeba. Na szczęście producenci stosują oznaczenia na ogół na krańcach obudowy gdzie nie trzeba na ogół polerować. Takie okolice najlepiej lekko ręcznie spolerować aby zebrać utleniającą się warstwę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie polecam polerowania samemu lamp-miałem kiedyś lagune i własnie na lampach były zarysowania wiec nie zastanawiajac sie zrobiłem tak jak proponujecie filc,wkretarka,papier wodny,tempo-oczywiscie ładnie to wygładało po pracy ale po około 2 tyg operacje trzeba by było powtórzyć-lampy zmatowiały i pokryły sie nalotem i czym częsciej robiłem tym szybcie nachodził nalot-wiec samemu odrazdzam kombinowania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie polecam polerowania samemu lamp-miałem kiedyś lagune i własnie na lampach były zarysowania wiec nie zastanawiajac sie zrobiłem tak jak proponujecie filc,wkretarka,papier wodny,tempo-oczywiscie ładnie to wygładało po pracy ale po około 2 tyg operacje trzeba by było powtórzyć-lampy zmatowiały i pokryły sie nalotem i czym częsciej robiłem tym szybcie nachodził nalot-wiec samemu odrazdzam kombinowania

 

Jak zrobiles w tej kolejnosci jakn apisales: filc wkretarka, papier wodny a na to wszystko tempo to sie nie dziw ze wyszla kupa..

 

Najpierw papiery jesli masz duze rysy, pozniej filc na malych obrotach i na bank nie na pascie tempo.. tylko pascie przemyslowej do akrylu, tworzyw sztucznych, pozniej wykonczenie na padach bawelnianych pasta wyblyszczajaca a na koniec wosk a potem znow wosk

 

Lampy dobrze nie zrobisz w 10 minut

 

Wypolerowalem juz troche kloszy i jakos nigdy nie matowialy (lampe trzeba na koniec zabezpieczyc np dobrym woskiem)

 

Pod spodem masz efekt na lampie z a3 tyl akurat tu byl uzyty automax

b303b17254fc6fdcm.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Najpierw papiery jesli masz duze rysy, pozniej filc na malych obrotach i na bank nie na pascie tempo.. tylko pascie przemyslowej do akrylu, tworzyw sztucznych, pozniej wykonczenie na padach bawelnianych pasta wyblyszczajaca a na koniec wosk a potem znow wosk

łooo to sporo roboty. Ja używam normalnego pada gąbkowego i normalnej pasty przeznaczonej do obrabiania lakieru. Wychodzi równie pięknie i zajmuje ok 10min :-] Mówimy oczywiście o polerce lamp tylnych. Przednie to zupełnie inna para kaloszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Najpierw papiery jesli masz duze rysy, pozniej filc na malych obrotach i na bank nie na pascie tempo.. tylko pascie przemyslowej do akrylu, tworzyw sztucznych, pozniej wykonczenie na padach bawelnianych pasta wyblyszczajaca a na koniec wosk a potem znow wosk

łooo to sporo roboty. Ja używam normalnego pada gąbkowego i normalnej pasty przeznaczonej do obrabiania lakieru. Wychodzi równie pięknie i zajmuje ok 10min :-] Mówimy oczywiście o polerce lamp tylnych. Przednie to zupełnie inna para kaloszy.

 

Tak jesli lampy nie sa poryte tylko porysowane przez np szczotki na myjce...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może ktoś napisać jak wygląda lampa przednia po 1-2 latach po polerce? Chodzi mi o to czy nie żółknie lub matowieje szybciej, doczytałem ostatnio że na lampach położona jest cienka warstwa lakieru UV który właśnie to chroni plastik przed żółknięciem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

damiann88, chodzi Ci ogólnie o jakąkolwiek lampę czy dokładnie o Opla Astrę?

Bo jeśli to pierwsze, to nie masz się co obawiać. Lampy nie żółkną ani nie matowieją po polerce.

Tutaj możesz zobaczyć efekt po polerce obydwu lamp, z czego jedna była tak matowa, że musiałem ją papierem ściernym potraktować. Efekt taki jak na zdjęciach utrzymuje się do dziś

http://forum.kosmetykaaut.pl/viewtopic.php?t=3129&start=0

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na spotkaniu CarSpa chłopaki powiedzieli że przednich lamp się nie poleruje ze względu właśnie na powłokę zabezpieczającą przed żółknięciem, robią to tylko na życzenie i odpowiedzialność klienta natomiast tylne można bez problemu polerować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a co CI z tej powloki skoro jest porysowana i zmatowiala???? trzeba ja i tak usunac...

Nic sie nie boj jesli mocno zniszczone sa lampy to papier wodny pozniej pasty roznych gradacji na malym padzie a na koniec finisz np plastX z megsa tez maszynowo.Na koniec jeszcze wosk... jak narazie nie mialem zadnych reklamacji na tak zrobione lampy .... (np. astra 2, a6, dodge caravan)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

Obsługa graficzna

Magda Stępień

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.