Skocz do zawartości

Firmy zainteresowane reklamą na forum Kosmetyka Aut zapraszamy do zapoznania się z tematem w poniższym linku.

Partnerzy forum - zasady współpracy.

Manolito77

Użytkownik
  • Zawartość

    298
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Manolito77 w dniu 19 Marzec

Użytkownicy przyznają Manolito77 punkty reputacji!

Reputacja

5 Neutralna

O Manolito77

Informacje

  • Imię
    Mariusz
  • Auto
    BMW e39 525d 2003 M-Pakiet
  • Lokalizacja
    Wrocław
  • Województwo
    Dolnośląskie
  1. Końcowy efekt wyszedł tak (więcej zdjęć w "Co zrobiłeś dzisiaj przy aucie").
  2. Po 2 dniach żmudnego cięcia Sonaxem Cutmax (moja premiera z tą pastą i chyba będzie to moja ulubiona pasta mocno tnąca), Mietek przygotowany do dzisiejszego lizania Menzerną 3000 i woskiem Soft99 Fusso Coat.
  3. SXE400 tylko do matowienia papierami. Cała reszta na Krauss P7. Aczkolwiek pewnie i na SXE400 można by z powodzeniem całość operacji zrobić. Pzdr.
  4. Wczorajszy pacjent - lampy w Passerati. Robota była można powiedzieć premierowa bo pierwszy raz testowałem maszynę Metabo SXE400 (do tej pory w większości szlif papierami ręcznie na mokro) oraz pad tnący z mikrofibry (do tej pory ciąłem na początku futrami) 1. Papiery 600 - 800 - 1200 - 1500 na sucho na maszynie Metabo SXE400 (bardzo fajnie się nią pracuje - poręczna, niezbyt ciężka i przyspiesza pracę) + 600-tkę po maszynie jeszcze przejechałem 600-tką ręcznie na mokro (oczywiście zakamarki/narożniki po maszynie też trzeba było ręcznie dokończyć) 2. Menzerna FG400 + pad mikrofibrowy NAT (świetną robotę robią te mikrofibrowe pady - tną jeszcze lepiej niż futro tylko trzeba pilnować temperatury bo bardziej nagrzewają plastik/podłoże + pad gąbkowy 3. Menzerna 3000 + pad gąbka 3M Wyszło idealnie - jedynie lewa lampa trochę bardziej przykurzona od wewnątrz. Czas samej roboty zamknął się w 2 godzinach co jest bardzo sprawnym wynikiem. Od jutra inny pacjent - mojego kumpla Mietek W211 Sedan - cały do przepolerowania bo kupił niedawno i truje mi już od jakiegoś czasu żebym mu to ogarnął bo lakier pełen swirli po myjniach i kilka bardziej widocznych rys na klarze.. Mam nadzieję, że do wieczora w sobotę zakończę temat. Parę zdjęć na pewno zrobię ale jakiejś mega sesji foto robił nie będę bo czasu trochę szkoda. Pzdr.
  5. Ta owiewka to surowy plastik, niezabezpieczony lakierem bezbarwnym. Poszły papiery 800-1200-1500 (śmiem twierdzić, że nawet wystarczyłoby przejechanie 1200-1500 ale zrobiłem 800tkę dla pewności) i na to po kilka przejazdów Menzerna FG400 i Menzerna FF3000. Owiewka była od wewnątrz zdecydowanie bardziej przeorana niż po zewnętrznej stronie. Na koniec z obu stron poszedł Megs Headlight Protectant i na to jeszcze wosk Soft99 Fusso Coat - będzie trochę łatwiej utrzymać "szybkę" w czystości. i może przez chwilę będzie ta szybka ładna bo jak właściciel zacznie ją czyścić tak jak do tej pory to za rok wróci do stanu sprzed korekty. Pzdr.
  6. Tak ale trochę musiałem nad tym posiedzieć. Wcześniej LED pod różnymi kątami, na słońcu itp żeby mieć pewność, że jest tak jak powinno.
  7. Wczoraj trafił do mnie trochę inny pacjent - owiewka GIVI do skutera. Właściciel narzekał, że jak jedzie wieczorem to światła aut są rozproszone i oslepiaja. Owiewka miała masę swirli i wyglądało to na niewłaściwe mycie jej - albo zbyt twarde szmaty lub papier albo niezbyt czyste szmatki. Od wewnątrz owiewka była bardziej zjechana niż na zewnątrz.
  8. Jeśli o mnie chodzi to wychodzi to mniej więcej tak, że arkusz 23 x 28 cm przecinam w poprzek na 4 paski. Przy lampach standardowo zmęczonych, bez jakichś głębokich uszkodzeń przeważnie wychodzi po 2 takie poprzeczne paski na jedna lampę (biorąc pod uwagę, że szlifuję takim paskiem z wykorzystaniem obu jego stron). Dużo też zależy jakie lampy robisz bo niektóre mają bardzo twarde lakiery (Audi, niektóre Skody, niektóre BMW) i wtedy może zejść dużo więcej na jedną lampę. Pzdr.
  9. Przy każdych lampach papier wodny to podstawa. Jak zrobisz samymi pastami to niby plastik będzie przepolerowany ale będzie na nim widać ślady po odpryskach od kamyków/piasku. Papierem można to spłycić (jeśli są jakieś głębokie ubytki) lub ściąć całkowicie (jeśli jest to standardowe wypiaskowanie). Poza tym jak już jest zajechana warstwa lakieru bezbarwnego, nakładanego fabrycznie to trzeba ją po prostu usunąć - pastami trwałoby to wieczność i można przez nieuwagę odkształcić plastik jak się go przegrzeje. Pzdr.
  10. I po co to bicie piany??? Może większy pożytek dla innych byłby jakbyś zamiast pitolenia głupot i nabijania postów wrzucił zdjęcia ze swoich samodzielnych prac... Co do polerowania lamp - niedawno robiony był Passat B6 i Mietek W211. Lampy dość standardowo zmęczone bez jakichś głębokich ubytków. Paszczak: Mietek: Pzdr.
  11. Ze 2 auta ostatnio robiłem i jakoś po weekendzie coś wrzucę. Pzdr.
  12. Dzięki za info bo już się zastanawiałem czy to normalne, czy może ta maszynka jest skopana. Muszę wygospodarować jakiś czas aby przetestować ją na jakimś kloszu bo jak będzie ok to zostanie u mnie. Pzdr.
  13. Jeśli nie jeździsz na myjnie typu szczota albo nie używasz jakichś mocno agresywnych kosmetyków to myślę, że spokojnie te 3-4 miesiące będzie leżał i spełniał swoje zadanie. Pzdr.

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

Obsługa graficzna

Magda Stępień

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.