Jump to content

Testy porównawcze QW i QD - ADBL, Good Stuff, Soft99, Megs, Funky Witch.....


Strus

Recommended Posts

Jako że ostatnio wpada mi w ręce trochę różnej chemii to testuję co się da. Dotąd korzystałem z QD1 i bardzo go lubię. Za zapach, za przyciemnienie i za kropelki. Tydzień temu porównywałem z nim produkty FW - Amulet'a i Botox'a. Tyle że nie wiedzieć czemu kropelkowanie poległo na wszystkich 3 produktach. Albo mam w Łodzi jakieś dupne deszcze albo nie wiem gdzie był problem. Resztę info na ten temat można znaleźć w wątku o FW Amulet.

 

Temat zakładam jako rozwojowy i chętnie przyjmę jakieś Wasze sugestie co do procedury. Obecnie "normalny" wosk (Fusso) już zniknął z lakieru. Jako przygotowanie pod kolejne produkty planuję jedynie mycie (FX Protect Nano) oraz IPA. Następnie na taki lakier zamierzam kłaść przedmioty testu. Ponieważ wszystkie to QW to nie zamierzam kłaść cleanera z racji tego że są to produkty do szybkiej akcji a nie zabawy na dłuższe godziny. Testowane będą produkty z poniższego zdjęcia + nowa wersja ADBL QW jeśli dojdzie do mnie na czas. O ile dotrze to chciałbym zestawić ze sobą wszystkie 4 QW i dostawić do nich mojego ulubionego QD1. Tak jak wspomniałem - jeśli macie jakieś pomocne sugestie żeby wypadło to jak najbardziej rzetelnie będzie to mile widziane. Także stay tuned

 

 

test1.jpg

Link to comment
Share on other sites

Jakas limitowana bananowa edycja QD1? :D

 

Ciekawy test sie szykuje, oby krople wyszly lepsze niz ostatnio :) Mimo wszystko uwazam ze powinienes zestawic ze soba same qw, bo qd to jednak do czegos innego sluzy.

Link to comment
Share on other sites

Też podstawą będą QW. QD chcę dorzucić bo tego używam, wiem jak się zachowuje i wiem jaki daje look. Poza tym obecnie raczej różnice pomiędzy QW i QD się zacierają

Link to comment
Share on other sites

Soft99 Luxury Gloss to też jest QD przecież, nawet producent na swojej stronie kategoryzuje go jako QD więc nie powinien brać udziału moim zdaniem. Mógłbyś w jego miejsce wrzucić np. Funky Witch Amulet.

Mam też pytanko dotyczące aplikacji na panelach. Wiadomo, że inaczej QW będzie się utrzymywał na drzwiach, a inaczej na masce i dachu. Będziesz aplikował np. 3 różne obok siebie na masce, na dachu, na boku auta czy każdy na osobny panel?

Link to comment
Share on other sites

Ok, jeśli uważacie że powinny być same QW to w takim razie z testem poczekam na ADBL i będą zestawione Soft99, Megs i ADBL. FW już nie mam. Miałem i mnie nie przekonał.

 

Planuję je kłaść obok siebie na maskę bo chyba tylko tak da się zauważyć jakąś różnicę w looku. Reszta auta i tak będzie robiona już wreszcie po zimie Water Blockiem i z maski zamierzam zrobić na razie poligon doświadczalny.

Link to comment
Share on other sites

No dobra, czasu zabrakło i szczerze mówiąc w takie zimno (wieje u mnie jak cholera) mi się nie chce. Ale żeby nie było że niedziela kompletnie stracona i leniwa to wziąłem błotnik który czeka na założenie do auta i na polerkę. Błotnik umyty szamponem FX Protect Nano, osuszony i przetarty IPA. Lakier w złym stanie i na to bym uwagi nie zwracał. Podzielony na 3 części. Porównałem sobie Soft99 i ADBL QW Edition 2 :) Dodatkowo na jednej części oczywiście mój ulubiony QD1. No i powiem tak.... Nie wiem jak pierwsza wersja QW od ADBL ale przy tej.....postarali się. Szczena mi opadła w zakresie który ja lubię - przyciemnienie. 2 fotki lipne bo pralką robione. Ale są. Nie mogę się doczekać jak na auto położę. Niech się tylko wreszcie aura zrobi jakaś sensowna. Niebawem wezmę jakąś butlę z wodą i popiskam trochę błotnik. Zobaczę co z kroplami będzie.

 

 

Po lewej Soft99 Luxury Gloss. Po prawej ADBL QW Edition 2

 

test2.jpg

 

test3.jpg

Link to comment
Share on other sites

No dobra, kropelki..... Błotnik opsikany kranówką z atomizera. I kurna jasna, nie wiem gdzie jest u mnie problem z uzyskaniem kropli takich jak już nie raz widziałem. I tu przypnę się do QD1. Od kilku miesięcy kładłem QD1 po każdym myciu. Jak popadało to krople wprawiały w zachwyt. Ten produkt naprawdę świetnie kropelkuje. A na pewno wtedy kiedy pod nim siedzi jeszcze wosk. A tu znowu klops kropelkowy. Tylko QW od ADBL wygląda dobrze. Pozostałe 2 słabiutko przy czym OD1 poległo po raz drugi. Nie kumam o co tu chodzi. Kompletnie. I naprawdę będę zobowiązany jeśli ktoś mądrzejszy powie co jest nie tak.

 

krople1.jpg

Link to comment
Share on other sites

[ref]Gesiu_15[/ref], ale ADBL QW sobie ładnie poradził a lakier dokładnie ten sam. Tak samo przygotowany. Naprawdę nie rozumiem :shock:

 

Za tydzień weekend majowy. Ma być bez deszczu i cieplej. Wtedy ogarnę auto od A do Z i na maskę polecą wszystkie preparaty. Czyli

Soft99 Luxury Gloss

ADBL QW Edition2

ADBL QD1

Megs UQW

Good Stuff Wolfs Protection

 

Jak krople polegną to uznam że niektóre preparaty po prostu nie chcą ładnie kropelkować jak nie ma pod nimi wosku. Bo innych wniosków nie będę w stanie wyciągnąć

Link to comment
Share on other sites

Ten produkt naprawdę świetnie kropelkuje. A na pewno wtedy kiedy pod nim siedzi jeszcze wosk.

 

przeczytaj jeszcze raz i przemyśl co tak naprawde kropelkuje jak masz wosk na aucie to jasne jest że krople będa dobre bo to wosk powoduje a nie qd

Link to comment
Share on other sites

Ja właśnie Michale do tego wniosku dochodzę. Zastanawia mnie tylko że w wątku o kropelkach jest sporo zdjęć gdzie to właśnie niby QDki kropelkują. Z dzisiejszego dnia jedynie QW od ADBL się zachował jak powinien. Rozumiem że to dlatego że jest jednak woskiem. Tylko że w takim wypadku z mojego poprzedniego testu (Botox,Amulet, OD1) Amulet jako wosk w tej kwestii kompletnie leży i kwiczy. Bo przecież powinien, jako wosk, zachować się w sposób zbliżony do ADBL QW, prawda ?

Link to comment
Share on other sites

M.in. ja wrzucałem zdjęcia QD1 twierdząc, że leży na gołym lakierze i krople baja. Wosk #16 nakładany był w listopadzie. Nie chciało mi się wierzyć, że szesnastka może leżeć 4-6 miesięcy. Może QD1 potrzebuje nawet zwłoki wosku do tego aby mega go podbić i kropelkować. Mimo wszystko obstawiam, że to nie tyle wina tego, że leży na gołym lakierze a nie na zwłokach wosku, a wina lakieru. Moje auto ma obecnie 5 miesięcy i lakier może idealny nie jest (bo jakieś swirle zawsze się znajdą) ale od początku dbam wg sztuki. Nie wiem z którego rocznika jest twoje auto, czy miało korektę czy nie, ale wydaje mi się, że przyczyną może być stan lakieru właśnie. Lakier kilku lub kilkunastoletni będzie miał już zapewne jakieś pory itp. Nie będzie tak "śliski" jak lakier nowy. Z resztą ostatni test robiłeś na "zmęczonym" błotniku :) a nie na świeżym lakierze. Niebawem zaczynam swój 2 tygodniowy urlop :-]:good::ad: Także postaram się tak odszczurzyć maskę, żeby był na niej tylko goły lakier (swoją drogą wystarczy przetrzeć ipa czy jakieś inne pomysły jak zmyć totalnie wszystko z maski?). Nałożę QD1, QW z ADBL i BSD z Sonaxa w końcu to też QD. Zobaczymy jak u mnie będą wyglądać krople.

Link to comment
Share on other sites

Wszystko zdejmie cleaner. Ja celowo nie dawałem cleanera bo testowane produkty są przecież Quick.... Błotnik błotnikiem ale ostatni test był na masce. A całe auto miało w sierpniu one-stepową korektę. Od tamtej pory kładzione były i woski normalne i QD po każdym myciu..... Więc nie jest to chyba kwestia lakieru....

 

Fajnie by było jakbyś zrobił też takie porównanie bo ja już głupi jestem.

 

PS - Zmieniłem temat wątku na QW i QD. Myślę że możemy zrobić wątek rozwojowy i jeśli ktoś tylko może takie porównania wrzucać to będzie super.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.