Jump to content

Zestaw dla amatora.


GreQu

Recommended Posts

  • Replies 931
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Na samochodzie jest pełno mułu z asfaltu.

tutaj czegoś brakuje

 

A no tak, zapomniałem dopisać.

Myślałem nad Autoglym Intensive tar remover.

 

Napisz jaki masz samochód to będzie łatwiej dobrać glinkę do lakieru :)

 

Seat Leon 1M, kod lakieru jeśli dobrze pamiętam do LA9Y.

@ Co do kodu lakieru to jednak sobie pomyliłem, jeśli to ważne to jutro mogę podać prawidłowy :)

Link to comment
Share on other sites

Podaj kolor samochodu najlepiej.Myjesz auto na bezdotyku/myjni czy pod domem?w jakim stanie lakier itp.Podejżewam że worka pieniędzy nie chcesz wydać na start więc mile widziane w/w info

Kolor Srebrny.

Auto głównie myję na myjni bezdotykowej i pod domem pianownicą ( pianawa aktywna Shiny Garage, naprawdę w połączeniu z Karcher HDS 450 robi ogromną pianę i pod dużym ciśnieniem ładnie działa )

Stan lakieru oceniam na bardzo dobry, brak jakichkolwiek głębszych rys, brak obić od kamieni, jakichkolwiek rdzawek czy też poprawek przez tzw. " wacik ". Głównie na samochodzie jest dużo smoły ( w partiach niższych jest naprawdę dużo ) Mógłbym to usunąć pod paznokciem ale poco rysować lakier...

Link to comment
Share on other sites

  • Moderator

Kolor, czy kod lakieru nie ma kompletnie znaczenia.

Kupuj cos na smole do bezdotykowego dzialania, np Prickborta i do tego srednio-twarda glinke. IronX tez wypadaloby zrobic. Po 10 latach na pewno sporo tego bedzie na lakierze i wyjdzie fajny efekt na srebrnym lakierze.

Link to comment
Share on other sites

Kolor, czy kod lakieru nie ma kompletnie znaczenia.

Kupuj cos na smole do bezdotykowego dzialania, np Prickborta i do tego srednio-twarda glinke. IronX tez wypadaloby zrobic. Po 10 latach na pewno sporo tego bedzie na lakierze i wyjdzie fajny efekt na srebrnym lakierze.

 

IronX to dość duży wydatek ( około 70 zł za 500ml )

A IronX nie usuwa smoły ? bo mógłbym kupić IronX zanim Prickborta tylko nwm czy Iron usuwa smołę...

 

Co do samego zestawu wosku itd. powinno być jak na pierwszy zestaw ?

Link to comment
Share on other sites

  • Moderator

Sa tansze produkty tego samego typu, np Shiny Garage Iron Off lub Tuga zielona.

 

Reszta w miare ok, od czegos trzeba zaczac.

Link to comment
Share on other sites

Iron, usuwa cząstki metaliczne, czyli głównie pył z klockow i tym podobne. Najbardziej to działa na felgi wlasnie, ale lakiery tez jak najbardziej. Możesz kupic tuge alu teufel, albo iron off od shiny garage to wyjdzie dużo taniej. Prickbort tak smoła, asfalt i kleje. To rozpuszcza wejście te czarne kropki, potem poprawisz glinka i masz oczyszczony lakier. Do co wosku to zimy nie było, a colli jest głównie jako takie typowo zimowe zabezpieczenie. Teraz bezterminowo juz wiosna i lato, wiec może kup sobie jakiś wosk naturalny. Ja mam natty od poorboys i mogę polecić. Aplikacja to banał, wiec jak na początek będzie super i ten zapach... :-) wytrzyma pół mniej niż colli, ale wg. Mnie warto

Link to comment
Share on other sites

Rozumiem już nie ma problemu, zakupie Iron Off V3.

Powiedzcie mi pierw aplikować prickborta czy iron off ?

 

Jeśli colli to wosk typowo na zimie to jaki polecacie wosk tak maksymalnie do 100 zł ?

Oczekuję dobrego kropelkowania i wytrzymałości.

PS. dziękuje wszystkim za obszerne wypowiedzi :)

Link to comment
Share on other sites

Kolor, czy kod lakieru nie ma kompletnie znaczenia.

Kupuj cos na smole do bezdotykowego dzialania, np Prickborta i do tego srednio-twarda glinke. IronX tez wypadaloby zrobic. Po 10 latach na pewno sporo tego bedzie na lakierze i wyjdzie fajny efekt na srebrnym lakierze.

Pytałem specjalnie w kierunku wosku i looku ale ze srebrnego i tak nie wytrzaskamy zawiele niestety w porównaniu do ciemnych lakierów czy odcieni czerwieni,bordo

Na zimę softa99 ,fk1000lub colli 476s

Link to comment
Share on other sites

Kolor, czy kod lakieru nie ma kompletnie znaczenia.

Kupuj cos na smole do bezdotykowego dzialania, np Prickborta i do tego srednio-twarda glinke. IronX tez wypadaloby zrobic. Po 10 latach na pewno sporo tego bedzie na lakierze i wyjdzie fajny efekt na srebrnym lakierze.

Pytałem specjalnie w kierunku wosku i looku ale ze srebrnego i tak nie wytrzaskamy zawiele niestety w porównaniu do ciemnych lakierów czy odcieni czerwieni,bordo

Na zimę softa99 ,fk1000lub colli 476s

 

Sorry panowie, nie doczytałem,że colli 467s jest woskiem dedykowany na zimę.

Idę w stronę wiosny i lata, więc potrzebny na ładną pogode :)

Link to comment
Share on other sites

Na lato, wiosnę to np. PB natty's blue który świetnie pachnie,ładnie kropelkuje i trzymie w granicy miesiąca,coś od dodo juice np blue velvet czy purple haze lub jakiś sealant duraglossa opti czy inny.Jeśli się zdecydujesz na jakiś to najpierw odpowiedni cleaner żeby uzyskać max efekt i trwałość.Możesz też na giełdę niżej zaglądnąć i kupić np 2 lub 3 inne po 1/3 puszki itp i sobie popróbować co ci spasuje a co nie to spowrotem na giełdę :)

Link to comment
Share on other sites

Na lato, wiosnę to np. PB natty's blue który świetnie pachnie,ładnie kropelkuje i trzymie w granicy miesiąca,coś od dodo juice np blue velvet czy purple haze lub jakiś sealant duraglossa opti czy inny.Jeśli się zdecydujesz na jakiś to najpierw odpowiedni cleaner żeby uzyskać max efekt i trwałość.Możesz też na giełdę niżej zaglądnąć i kupić np 2 lub 3 inne po 1/3 puszki itp i sobie popróbować co ci spasuje a co nie to spowrotem na giełdę :)

Oglądałem porównania colli 467 i PB natty's/dodo juice blue velvet to te dwa ostanie kryją się co do colli 467

Szkoda, że Colli jest woskiem typowo na zimę, bo zaraz bym kupował go ;]

Co do PB natty's dużo osób poleca go dla początkujących tyle, że martwi mnie jego krótka żywotność. Jak ludzie piszą,że około miesiąc to początkujący pewnie nie uzyska takiego wyniku...

Link to comment
Share on other sites

Nikt nie broni Ci używać Colli w lato. Chodzi tylko o to, że woski "letnie" to przede wszystkim woski naturalne, o głębokim looku z fajnym zapachem, których aplikacja to przyjemność. Colli nazywany jest zimowym woskiem ze względu na wytrzymałość, dzięki czemu przetrzymuje trudne warunki w zimowej aurze.

Link to comment
Share on other sites

Nikt nie broni Ci używać Colli w lato. Chodzi tylko o to, że woski "letnie" to przede wszystkim woski naturalne, o głębokim looku z fajnym zapachem, których aplikacja to przyjemność. Colli nazywany jest zimowym woskiem ze względu na wytrzymałość, dzięki czemu przetrzymuje trudne warunki w zimowej aurze.

A woski na lato o b.dobrej wytrzymałości to pewnie wyższa półka cenowa ?

Link to comment
Share on other sites

Nikt nie broni Ci używać Colli w lato. Chodzi tylko o to, że woski "letnie" to przede wszystkim woski naturalne, o głębokim looku z fajnym zapachem, których aplikacja to przyjemność. Colli nazywany jest zimowym woskiem ze względu na wytrzymałość, dzięki czemu przetrzymuje trudne warunki w zimowej aurze.

A woski na lato o b.dobrej wytrzymałości to pewnie wyższa półka cenowa ?

 

Tzna nie wiem po co ci woski nie wiadomo jak wytrzymałe na lato?Miesiąc to mało?Kupując np. natty'sa i aplikując go raz na miesiąc przez okres letni to ci wystarczy na 2-3 lata. Dodatkowo jeżeli będziesz używał QD to przedłużysz żywotność wosku lub jeżeli położysz np. 2 warstwy w odstępie czasu np. 24 h. Colli czy fk to woski długodystansowe ale dupy nie rwą lookiem ich zadaniem jest zabezpieczyć i tyle. Ja w lato macham co 3 tyg samochód różnymi kombinacjami bo mnie to cieszy jak się świeci i w masce widzę niebo ;)

Link to comment
Share on other sites

Już nie przesadzaj, że przygotowanie powierzchni pod wosk to taka sztuka :) Co innego powłoki, gdzie lakier w większości w im lepszym stanie tym lepiej i musisz mieć idealnie oczyszczoną i odtłuszczoną powierzchnię. W przeciwnym razie możesz wywalić spore pieniądze włożone w powłokę w błoto. Z woskami natomiast jest prosta sprawa, a już wręcz banalna z natty's (prościej być nie może) a efekty Cie zdumieją :) Jeśli potraktujesz prickiem i ironem lakier, potem glinką, a na koniec cleaner/cleanero-glaze (polecam Prima Amigo, którego sam nieprzerwanie używam) to na pewno będzie dobrze i wosk wytrzyma od miesiąca do tak dobrych 1,5 miesiąca oczywiście w zależności od pogody. W takim okresie jak teraz możesz dokupić jakiś quick detailer i spokojnie przedłużać sobie działanie wosku wraz z poprawieniem kropelkowania i odpychania wody :) Jeśli się wkręcisz to okres trzymania tego wosku będzie w sam raz, bo po tym czasie sam będziesz chciał znowu pomiziać lakier :P

Link to comment
Share on other sites

Okej, przekonaliście mnie co do wosku :)

Co do glinki, jaką glinkę wybrać ?

Bo mam do wyboru twardą, miękką i średnio miękką. W dobrej cenie mógłbym mieć też glinkę od Shiny Garage.

Link to comment
Share on other sites

Okej.

 

Takie pytanko.

Już już nawoskuję samochód i będę go pielęgnował QD to później jak trzeba będzie lakier znów nawoskować to wszystkie czynności trzeba powtórzyć ( tzn, prickbort, iron off, cleaner, wosk, qd ) ?

Link to comment
Share on other sites

Okej.

 

Takie pytanko.

Jak już nawoskuję samochód i będę go pielęgnował QD to później jak trzeba będzie lakier znów nawoskować to wszystkie czynności trzeba powtórzyć ( tzn, prickbort, iron off, glinkowanie, cleaner, wosk, qd ) ?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.