Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Kilka dni temu, mimo, że posiadam już kilka dressingów do opon (zarzekałem się, że nie kupię kolejnego, przed zużyciem jakiejś butelki :D), zakupiłem nowość od @ADBL - dressing do opon Black Water (dzięki @Tomas22 za wspólne zakupy :good:). Wprowadzeniem trochę opisu ze strony producenta:

Cytat

Szybki i łatwy w użyciu. Stworzony z myślą o oponach, jednak znajdujący zastosowanie przy zabezpieczaniu wielu innych elementów gumowych, plastikowych czy winylowych. Przywraca blask wyblakłym powierzchniom. Nadaje nie tylko wspaniały wygląd, ale również chroni. Wnikając głęboko w strukturę powierzchni czyni ją odporną na działanie promieni słonecznych, zanieczyszczeń drogowych oraz soli. Przeciwdziała utracie kolorów oraz degradacji materiałów. Niezastąpiony w konserwacji gumy. Posiada właściwości hydrofobowe oraz spowalniające osadzanie się brudu. Dzięki temu opony dłużej pozostają czyste i błyszczące. Bardzo wydajny i wielozadaniowy.

Sposób użycia:

Gotowy do użycia.

Rozprowadź na zabezpieczanej powierzchni.

Pozostaw do wyschnięcia.

W razie potrzeby zbierz nadmiar produktu.

Dodatkowe wskazówki:

W celu przedłużenia działania produktu należy nakładać go na oczyszczoną powierzchnię.

W przypadku bardzo zaniedbanych powierzchni aplikację należy powtórzyć, najlepiej przy użyciu gąbkowego pada.

Można stosować na wilgotną powierzchnię.

Szczególnie teraz, gdy na zewnątrz paskudna, wilgotna końcówka jesieni daje się we znaki, szukałem produktu, który w szybki sposób położę na wilgotne opony... i wskoczę zadowolony do auta lub domu :lol:

Już kilka zdjęć z krótkiego testu @Gesiu_15 i @Arkeolowyprzekonało mnie, że BW to coś dla mnie.

W weekend testowałem dzielnie produkt na moim aucie; dla zainteresowanych odnośnik:

Moje odczucia po pierwszym sobotnim kontakcie:

Cytat

Otóż nakłada się banalnie łatwo, gdyż jak sama nazwa wskazuje ma konsystencje wody. Elegancko wchodzi we wszystkie gumowe "żeberka" na oponie, pozostawiając efekt czarnej opony z lekkim połyskiem. Jest zimno, więc nie próbowałem docierać dla uzyskania satyny. Na plus jest również to, że producent pisze, iż można stosować na wilgotną powierzchnię. Na obecne warunki bomba. produkt ma przyjemny zapach, nawet dość intensywny. Miałem resztkę w garażu, może z 10-15 ml (nie chciało mi się iść do domu po nową butelkę). Tą ilością obleciałem cztery opony 16".

  Zachęcony weekendowymi zabawami postanowiłem zaaplikować BW na umytą oponę (tutaj stosowałem Excede tire&rubber cleaner w rozcieńczeniu 1:4) mojej E36. Butelka z Black Water nieoryginalna, gdyż dzieliłem się z Kolegą na pół. Do starcia wyznaczyłem czarnoskórej "Czarnej Wodzie" muskularnego Jankesa zza oceanu - Meguiar's Endurance Tire Gel.   

Przygotowania.jpg

Zobaczcie jak szybko odparowuje produkt ADBL (dzięki @Fyox za aplikatorki :D):

Odparowanie_BW.jpg

No i co widać po aplikacji?

R_nica.jpg

Black Water - matowa guma, zaś Tire Gel - tłusta, błyszcząca powierzchnia

Zbliżam obiektyw do Black water:

BW_z_bliska.jpg

Produkt w ciągu minuty wchłonął się zupełnie, pozostała matowa, czarna struktura opony. Dalsza perspektywa (3 minuty po aplikacji):

image.jpg

Dla mnie bomba :good:

No to leci Jankes z bliska:

Meguiars_z_bliska.jpg

W porównaniu z Black Water, produkt wchłania się baaardzo wolno, pozostawiając błyszczącą i lepką powierzchnię, która gdy ruszymy w trasę zaraz po aplikacji, to szybko łapie kurz. 

Cenię ten produkt za przyzwoitą trwałość, lecz zawsze nakładałem go wtedy, gdy wiedziałem, że nie wyjeżdżam.

No to leci "perspektywka":

Meguiars.jpg

To już 10 minut od aplikacji Endurance :o

Dla uwypuklenia absorpcji prezentowanych produktów, postanowiłem zrobić "test palca":

BW:

Test_palca_BW.jpg

Zero śladów zarówna na granicy testu, jak i palcu :)

Endurance:

Test_palca_Meguiars.jpg

Jak widać: ślad przez cały "pas graniczny" :(

No i końcowa fotka po godzinie od aplikacji:

Fina.jpg

Lewa - Endurance, prawa - Black Water.

Podsumowanie:

1. Zwycięzcą tego testu, patrząc na pkt. 2, 3 i 4 jest Black Water. Nie testowałem z oczywistych względów (pojeździmy - zobaczymy): odpychania brudu, trwałości dressingu, łatwości zmywania osadów, itp.

2. Łatwość aplikacji - po stronie BW. Ma ona konsystencję bardzo rzadkiego kisielu: co przyśpiesza 2x aplikację (w porównaniu do Endurance), zwiększa wydajność - na jedną oponę obustronnie zużyłem ~5ml, szybko wchodzi we wszystkie zagłębienia bieżnika i żeberka czoła opony (dzięki czemu guma jest jednolita).

3. Szybkość absorpcji - tu bajka; w zasadzie po podniesieniu gąbki produkt wchłania się i odparowuje momentalnie :good:. Endurance bez przetarcia MF, nawet po godzinie zostawia tłusty ślad na palcu. Nie lubię docierać opon po dressingach, gdyż szkoda mi pralki. Widzę na mf tłuste, czarne plamy :thumbdown:

4. Końcowy wygląd - jestem zwolennikiem matowego wykończenia i na oponach, i na plastikach w środku (z tego powodu niedawno testowałem świetny produkt Interior Magic od @Detailer's Magic). Black Water zaspokaja mnie tutaj w 100%. Już po chwili mamy głęboką, matową i jednolitą czerń na oponie.

5. Możliwość stosowania na wilgotnej powierzchni - duży plus, szczególnie teraz, gdy panuje wszędobylska wilgoć.

Myślę, że mój test rozjaśnił nieco w głowach osobom, które zastanawiają się nad zakupem nowości od @ADBL 

Pozdro :)

 

 

 

 

  • Lubię to 4
  • Dziękuję 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, paperson napisał:

Myślę, że mój test rozjaśnił nieco w głowach osobom, które zastanawiają się nad zakupem nowości od @ADBL 

Nie tyle rozjaśnił, co namieszał :) Raczej wleci na wiosnę. Poczekam tylko na mniejszą pojemność. (Ewentualnie, jak ktoś będzie chciał wcześniej "rozpić" literka, to niech da znać :))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@CoolBreeze ja skorzystałem z bramki nr 2 i "rozpiłem" literka z kolegą @Tomas22. Z przerażeniem patrzę na moją półkę z kosmetykami w garażu :oZresztą sami wiecie jak jest :D Przypominam swoją babcię, która kupowała cukier i mąką na zapas...bo może nie będzie lub przyjdzie bieda :)

@daniel87 postaram się skombinować jakąś małą ilość ADBL Tire Dressing i zrobić w tym temacie porównanie. Dzięki za sugestię :good:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Black Water bardzo fajnie sprawdza się też na nadkolach , przez swoją konsystencje można pokryć nadkole dokładniej i szybciej niż tradycyjnym dressingiem np. Tire Dressingiem ADBL

Nie polecam stosować na dywaniki , podczas gdy wchodzimy z mokrymi butami możemy zaliczyć mały wślizg do samochodu:D

Polecam wziąć od razu jakiś lepszy atomizer bo fabryczny lubi lać strużkiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@DrozdekPL z zachwytu położyłem w nd małą ilość na dywaniki w Leonie :D Efekt - bajka, dywaniki wyglądają jak nowe. Żona w poniedziałek wystawiała auto z garażu ...i sam się domyśl. Na szczęście jest gibka i zwinna :good:Z nadkolami ze względu na pogodę nie walczyłem. Dzięki za podpowiedź. Na bank tam też da się osiągnąć efekt "nowego materiału" 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakiego używacie pędzla lub czegoś "idealnego" do rozprowadzania black water?? Będę wdzięczny za jakieś linki. Widziałem że sporo osób używa takich zwykłych pędzli malarskich dość szerokich, dobre to?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie w 2 letnim Golfie nadkola z przodu wykonane z plastiku są już szare i widać na nich ślady od odbijającej wody z opon , ostatnio przy przemiance opon dałem BW na jedną stronę a na drugą dressing Sonaxa ten z serii Profiline. Dressingi muszą przeżyć piaskową drogę do domu co w obecnych warunkach jakie jest każdy widzi ,ale póki co oba się trzymają a mycie nadkoli ogranicza się do piany i spłukania bez mycia szczotkami.  Także póki co jestem Happy , zobaczymy jak długo ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja ogólnie nie lubię pędzlami pracować przy dressingach do opon. Najlepiej pracuje mi się małymi gąbkami coś jak ADBL one shot pad. Niestety bez rękawiczek ani rusz, dlatego czekam na aplikator z plastikiem od good stuff :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Patryk14 ze względu na bardzo rzadką konsystencję Black Water polecam aplikator gąbkowy zamiast pędzla. Po prostu nie pochlapiesz felg i spodni. Sprawdza się nawet jeden z najtańszych, np. wpisz w google: ADBL One Shot Tire Pad, wyskoczy Ci kilka partnerskich sklepów. Jutro mikołajki, więc możesz liczyć na jakieś promo. Od biedy możesz użyć też jednorazowo gąbek do mycia naczyń :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze tak zapytam. Aplikatory od ADBL używacie jednorazowo na jeden dzień i śmietnik czy zostawiacie je gdzieś sobie? Bo do użytku się pewnie nadają ponownie tylko tłuste są?

Wysłane z mojego Redmi Note 4X przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Patryk14 ja nie wyrzucam po 1 użyciu . Chowam do woreczka zamykanego . One shot spokojnie z miesiąc wytrzymuje a nawet dłużej :D

 

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Patryk14 używam ich wielokrotnie. Po każdej aplikacji płuczę je w ...dobrym płynie do naczyń. Tłuszcz szybciutko schodzi :D

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Normalnie można korzystać, wrzucić do torebki śniadaniowej zawinąć i niech czeka na kolejne smalcowanie :)

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja czekam aż pojawi się w moim sklepie w którym się zaopatruje😀. Akurat mam Tire dressing to sobie porównam😀

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@DrozdekPL Mówisz że na nadkolach jeszcze żyje, daj znać jak zniknie. Powiem że lubię mieć czarne nadkola ale jest z tym troche roboty a szkoda mieć ten efekt tylko na 2-3dni :( 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam porówanie z Shine mamba od GS :) 

Tak to wygląda dla zainteresowanych ;)

DSC_0056.jpg

 

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@paperson polecam się :) fajny test tylko szkoda że nie wziąłeś Ori butli.ale i tak zapomniałem wspomnieć siostrze o atomizerze to pewnie dlatego :)

Też już mam tych dressingow do opon ze masakra ale akurat pojawił się w bestseller jak robiłem zakupy to pomyślałem o tobie bo wiedziałem że szukasz :)

@Gesiu_15  bardziej podoba mi się prawa strona ale czy nie wiem czy butle oznaczają która strona czym posmarowana :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrobiłem jeszcze mały teścik w wannie, gdyż ciekawiło mnie jak dressingi odpychają wodę. Wynik na korzyść BW, co prawda kropelkowanie podobne w obydwu przypadkach, lecz przez tłustą powłokę Endurance woda ma trochę trudniejszy zjazd. Nieopatrznie doszedł kolejny argument za BW. Sami zobaczcie - widok po godzinie od przymusowej kąpieli (góra-DW; dół-Endurance):

Test_wody.jpg

Zostawiłem oponę mokrą i obserwowałem co kilka minut zachowanie na testowanych częściach. Wg mnie BW wyraźnie przyśpiesza osuszanie opony, co można dopisać do zalet produktu :good: 

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
  • Super 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, bo jest dalej tylko w butli 5l

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Domel napisał:

Nie, bo jest dalej tylko w butli 5l

Snowballa idzie kupić w pół litrówkach ale BW tylko 1l i 5l ;) trudno... uległem i kupiłem 1l. Będzie gryzło w oczy na półce :thumbdown:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok, przekonaliscie mnie - biorę  :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

Obsługa graficzna

Magda Stępień

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.