Jump to content

BMW e92 320D (2010) schwarz 2, korekta+ lakierowanie


Recommended Posts

Kilka dni temu miałem okazję po raz pierwszy od mojego powrotu pobawić się w polermistrza :) 
Zacząłem od razu z grubej rury bo oprócz standardowej korekty doszło kilka prac lakierniczych. Jakieś tam doświadczenie na tym polu powoli zdobywam to sobie pomyślałem - "czemu nie".
 

Właściciel przyjechał na urlop z Niemiec i w tym czasie postanowił trochę odświeżyć swoje auto. Tak jak pisałem wcześniej poprosił mnie o korektę lakieru, a także o polakierowanie przedniego i tylnego zderzaka. Dodatkowo w tylnim zderzaku miałem zmienić kolor dokładki, ponieważ fabryczna "szaro-czarna" nie podobała się właścicielowi miałem ją polakierować na właściwy czarny kolor tyle, że w macie.


Na ukończenie projektu miałem ogarniczony czas, a w sumie zajęło mi to 10 dni średnio po 9 godzin.

 

Do korekty używałem:

Rotacja Flex, DA 21mm
Pasty: FG400, Koch 8.2, Meguiars 101, Menzerna 2500, Koch Antihologram
Pady: Scholl spider sandwich, DM niebieski, Flexipads biały, LK HD orbital niebieski i pomarańczowy, Rupes żółty

Wosk: Prima amigo + glasurit

 

Do lakierowania używałem:

Podkład Novol spectral

lakier bazowy IWAT 

lakier bezbarwny Glasurit 923-630

 

 

Standardowo zacząłem od oględzin samochodu i porządnego mycia. Niestety część zdjęć przepadła ponieważ podczas zapisu uszkodziły się pliki :angry:

EEFF0Y.jpg
glXZDx.jpg
qpUb4Z.jpg
sKd1DF.jpg
loo22D.jpg
48PuZk.jpg
RSDNpZ.jpg
ojqyVm.jpg
morziv.jpg
dgSEce.jpg
B1iqgN.jpg
Fx39Ts.jpg
nXe0F2.jpg
PSJKup.jpg
VQNGfP.jpg
eez3a0.jpg30jGbP.jpg
5I0HYT.jpg
krATrd.jpg
pwAnAI.jpg
iuk1ne.jpg
WJ9ciy.jpg
2IW5UY.jpg
1Znvho.jpg
KjdnVd.jpg
NfLCXm.jpg
E6n0cO.jpg
Lr6fse.jpg
wgKkGG.jpg
ECYhb4.jpg
M5eaUs.jpg
nalgTX.jpg
TWIFmi.jpg
iW2jDi.jpg
7zLxfq.jpg

 

 

Na ostatnich zdjęciach widać jakość naprawy lakierniczej w niemieckim ASO BMW :) do tego tematu wrócę jeszcze później.

 

 

Standardowo mycie przed korektą, glinka itd. Mało pasjonujące zajęcie wiec zdjęc niezbyt dużo. Lakier mnie dość mocno zaskoczył ponieważ było bardzo mało zabrudzeń typu smoła czy opiłki. 

 

w9cpiG.jpg
RpAAFQ.jpg
hQnumY.jpg
nbCNaM.jpg

 

Następnie trochę inspekcji po lampami i pierwsze rezultaty

 

 

KhBLdy.jpg
n8A6qH.jpg
gZQgUl.jpg
h0henZ.jpg
1zDiCx.jpg
mNavOr.jpg
qc2VgQ.jpg
MPGmo0.jpg
ImE26s.jpghoZfVP.jpg
KGpoa6.jpg
49aoxd.jpg
Hw5luD.jpg
nsjb1L.jpg
c8a6ag.jpg

 

 

 

Lakier jak to zwykle na BMW mocno twardy. Najwiecej problemów miałem z pojedyńczymi grubymi rysami tzw RIDS. Auto nie raz było na szczotach i lakier na wszystkich płaskich powierzchniach miał charakterystyczne mikroskopijne dołki od uderzających brudnych szczot. Do tego sporo odprysków na masce od jazdy autostradowej.

Z racji ograniczonego czasu zdjęć nie ma mega dużo ale myślę, że uchwyciłem przemianę jaka zaszła w jakości lakieru.




ixL0fI.jpg
h1RNS3.jpg
dARCOn.jpg
ugH5sc.jpg
EzPF4E.jpg
rhYlzJ.jpg
56AP15.jpg
EVKkfy.jpg
JYk9hy.jpg
LVSjvJ.jpg
jKvioH.jpg
4RAjJ5.jpg
F4JsKx.jpg
Ef5P8B.jpg
mgOWWU.jpg
P0osZa.jpg
fuKHLl.jpg
Wk3ss3.jpg
NZGta0.jpg
mToSGR.jpg
csvnUK.jpg
Lfye3u.jpg
z5s9hc.jpg
0n2SsO.jpg
MnPfuJ.jpg
BxPP36.jpg
3Hhq9c.jpg
Nu0zS6.jpg
quCtYN.jpg
GoOO5D.jpg
Qwrsmw.jpg
8ciwNT.jpg
u5lg0X.jpg
09r0Js.jpg
sQLW0X.jpgqn7ShF.jpg
N7zbVl.jpg
thmOWV.jpg
ugxIpH.jpg
kn12YX.jpg
wLhnrx.jpg
thgcTo.jpg
0lLwMy.jpg

 

 

Na ostatnich zdjęciach widać prawy tylny błotnik, który był naprawiany. Jak widać nawet ASO BMW ma problem z dobraniem odpowiedniego odcienia lakieru do swoich aut :D Lakier był zdecydowanie jaśniejszy i wpadał zbyt mocno w szaro-niebieski. Do tego kilka śmieci w lakierze i rysy na podkładzie :?Jak na moje oko kolorysta lub lakiernik użyli nie tej receptury. Ten kolor występuje co najmniej w 2 wersjach przy czym jedna to czysty czarny pigment a druga to domieszki niebieskiego i innych kolorów. Wg mojego oka na aucie był wariant 1 czyli czysty czarny, a ten błotnik był polakierowany wariantem nr 2.



Druga strona już bez niespodzianek i w fabrycznym lakierze. Jako ciekawostka zderzaki M pakietowe były dokładane i lakierowane w PL i tutaj kolor siadł dużo lepiej.

uBeo8Z.jpg

uBeo8Z.jpg

tbetZ7.jpg
3Nu3iH.jpg
i4TTeE.jpg
TDQLFt.jpg
YeqVfi.jpg
B0EIbh.jpg
AMTu1n.jpg
nA7viv.jpg
C3t6R9.jpg
o3B0dz.jpg
D9ldOA.jpg
8ElLi8.jpg
PPS1TK.jpg
ndU1Y7.jpg
XFpfsX.jpg
nmQjGG.jpg
KCpqmB.jpg

 

 

Po 4 dniach cięcia postanowiłem dla odmiany pościagać zderzaki i zacząć przygotowania do lakierowania.

 

vfhhAQ.jpg
E0NpG5.jpg

 

Przedni zderzak miał mnóstwo odprysków i poradziłem właścicielowi, że najlepszym wyjściem jest nie robienie miliona zaprawek, a całościowe lakierowanie.
Tylny zderzak był uszkodzony w rogu.
Zacząłem od rozszlifowania uszkodzenia jeszcze na aucie. Dodatkowo znalazłem uszkodzenia przedniego zderzaka w spodniej części oraz odklejony uchwyt na czujnik parkowania przez co ten, był przekrzywiony.

srKnoh.jpg
k7iYDL.jpg
LE1XBA.jpg

pRaL5S.jpg
8PgNqA.jpg
daeWZS.jpg

 

Dodatkowo tylny zderzak miał odpryski bo jakiś motocyklista postanowił koło auta spalić kapcia i kamienie uszkodziły zderzak i kawałek błotnika.

 

YSnoqT.jpg
uoCVsP.jpg
MUqJ6O.jpg

 

 

Jak widać moja metoda naprawy opierała się na szlifowaniu do momentu, aż uszkodzenia z odprysków będą zniwelowale do zera. Dzięki takiemu podejściu nie musiałem używać szpachli, a jedynie sam podkład wypełniający. Takie podejście zapopiega też możliwości siadania lakieru i "wychodzenia" dołków od odprysków spowrotem na wierzch.
Moim zdaniem jest to jedyna słuszna i prawidłowa naprawa choć wymagająca troszkę wiecej czasu i pracy.

 

 

eTjLQn.jpg
Du7ZPw.jpg
hcGd93.jpg
jLrA2H.jpg
Me74HH.jpg
qLXXbs.jpg
6vTWya.jpg
FN9Fx9.jpg
bWRsIX.jpg

 

 

 

Po szlifowaniu nałożyłem podkład wygrzałem go przez kilka godzin na ostrym słońcu (ok 40 stopni wtedy było) i starannie go wyszlifowałem na mokro papierem 800.


EfGl4n.jpg
X7Kubl.jpg

 

 

Następnie podróż do komory i lakierowanie



qEft8o.jpg
hnecFM.jpg
szIFY3.jpg
fBTrGI.jpg
X6FHUf.jpg
tYShO0.jpg
ovzUP3.jpg
vN0vW7.jpg

 

 

Ale czymże jest moja amatorka w porównaniu do naprawy lakierniczej wykonanej przez gościa z 20 letnim stażem :D:D  Akurat to auto było u kumpla od komory i nie mogłem się powstrzymać, żeby cyknąć fotki.

 

hS4dih.jpg
NAjtPW.jpg

 

Kratery, śmieci, lakier wysikany na element a nie wylany, ale co ja tam się znam ;) 

 

 

Po doschnięciu z pomocą ojca udało się wszystko poskładać do kupy.

XrpKs1.jpg
kucReH.jpg
3rROMv.jpg
5iwkwW.jpg
cVQ8dK.jpg

 

 

Mimo dobrych warunków i tak kilka malutkich śmieci wpadło więc musiałem je usunąć

 

 

rS9xf2.jpg
h6RbkY.jpg
iLAFV1.jpg
lKToIh.jpg
x9OLH6.jpg
kXQRcl.jpg
tnXF7p.jpg
cq2XNJ.jpg

 

 

Śizg w tylnym błotniku był uszkodzony, ale panowie w ASO BMW w Niemczech nie kwapili się do wymiany i zamiast tego przykleili zderzak na sylikon :rolleyes:

 

Cv2NQz.jpg

 

Ja kupiłem w stanie idealnym i go zamontowałem. 


Tak wyglądało dopasowanie kolorystyczne jeśli chodzi o moje lakierowanie

Iar78S.jpg
2ESEFO.jpg

 

Myślę, że nie jest źle ;)


Następnie wymyłem całe auto po trudach ostrego cięcia i wykończyłem lakier pastą menzerna 2500 i Koch Antihologram.


ls0xis.jpgbg7Ws8.jpg
faaEnU.jpg
P8tqFd.jpg
yXNZoy.jpg
TXT0Nn.jpg
IzBQhA.jpg
j38Q6K.jpg
KByFHW.jpg
wCF3Az.jpg
iR1xpy.jpg
NFxrsi.jpg
C8bTh5.jpg
c2w2dk.jpg
SSG3Jx.jpg
7hMqKe.jpg
6nqZ62.jpg
acJawa.jpg
7rSBGT.jpg
KAvokr.jpg
LxLmV8.jpg
XHxCAJ.jpg
y6yy8Z.jpg
hHQXvg.jpg
LgZA3J.jpg
IotkSO.jpg
IIeHaR.jpg
Hnigib.jpg
Ij8h7Q.jpg
Pei4Ik.jpg
JR24cX.jpg
qbg23y.jpg

 

 

 

I kilka fotek na zewnątrz jeszcze przed woskim, dresingami itd. Niestety zrobiło się ciemno i już nie miałem okazji pstryknąć fot gotowego auta w świetle dziennym ponieważ właściciel je zabrał.

Ostanich kilka fot jest już przed samym odbiorem samochodu.

RSPmey.jpg
DGSDwE.jpg
GyhO7t.jpg
a9XyDR.jpg
UhB8ci.jpg
0R8qip.jpg
LJSZbB.jpg
MRxRF0.jpg

 

 

I to w zasadzie wszystko jeśli chodzi o moją pierwszą korektę po powrocie do PL :). Kto wytrwał, dzięki za uwagę i pozdrawiam. Za kilka dni CLS 63AMG w kolorze.... oczywiście czarnym więc pewnie też strzele kilka fotek ;) 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

Wow Panie "ochrona" :D , wielki szacunek za wiedzę na temat lakierowania i przygotowania elementów. 

Zastanawia mnie tylko dlaczego nie poszedłeś w kierunku permanentnego zabezpieczenia auto czyli powłoka?

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, Crasher napisał:

tylko dlaczego nie poszedłeś w kierunku permanentnego zabezpieczenia auto czyli powłoka?

Tak w sumie trochę się po wszystkim zastanawiałem dlaczego nie powiedziałem właścicielowi o powłokach...myslę, że by się skusił, ale przepadło.


Dzięki wszystkim za miłe słowa uznania.

Link to comment
Share on other sites

  • Moderator

Mega robota !! aż mi oczy szkliło z wrażenia !! :good::good::good::good:

Podejrzewam ze właściciel tego czerwonego powiedział mistrzowi - ma byc tanio - i wyszło to tanio jak na fotach ;)

A co do tego BMW - jak dla mnie - strasznie nijaki design :)

Link to comment
Share on other sites

15 godzin temu, Domel napisał:

Mega robota !! aż mi oczy szkliło z wrażenia !! :good::good::good::good:

Dzieki :)

 

 

15 godzin temu, Domel napisał:

Podejrzewam ze właściciel tego czerwonego powiedział mistrzowi - ma byc tanio - i wyszło to tanio jak na fotach ;)

 

Tanio to też nie powinno być byle jak.. Na zdjęciach nie widać aż tak dobrze, ale tam są mega kratery, dziurki i lakier jest wysikany. Nawet jak to tak wyszło można było przejechać papierem i wypolerować i już by było o niebo lepiej :) 
Jakiś standard wykonania powinno się trzymać, można przyoszczędzić na tańszych materiałach, ale takiej kaszany bym nigdy nikomu nie oddał nawet na starym i nic nie wartym aucie :)

 

13 godzin temu, Konioklonio napisał:

Ciąłeś padem Scholl na rotacji? Jakie odczucia? 

 

Tak na rotacji. Dobry i wytrzymały pad. Ma niezłą siłę cięcia jest wytrzymały, jedynie cena troszkę za wysoka. 

Link to comment
Share on other sites

Dnia 23.08.2017 o 11:47, bienek napisał:

Jakiś standard wykonania powinno się trzymać, można przyoszczędzić na tańszych materiałach, ale takiej kaszany bym nigdy nikomu nie oddał nawet na starym i nic nie wartym aucie :)

Otóż to. Niedawno znajomy chciał polakierować tył w swoim świętym Passacie B4 po strzale, który dostał w zeszłym roku. Mówię mu, że pojedziemy obaj do jednej profesjonalnej lakierni, gdzie naprawiam auta swoje i rodziny, a że mamy teraz jakąś passę, to jest tych napraw trochę - w tym roku szykuje mi się trzecia, bo mama nie zmieściła się Sharanem na skrzyżowaniu w Chorwacji i zawadziła bokiem dokładnie na wysokości słupka B o samochód Bośniaka. ;) Więc udałoby się na pewno uzyskać fajną cenę. Nie robią kaszany - oczywiście kabina, mają swoich techników-kolorystów. Ale nie. Zadzwonił do swojego brata, który do niedawna "trudnił" się podobnym fachem w swoim garażu i ten polecił mu jakiegoś innego szychciorza. Płacił stówę za element i kupił materiał. I teraz płacze: "lakier wylony super, ale po jakiymu łon je taki matowy! Co łon zrobioł! Poradziołśby to wyprowadzić?". Poradziołbych, ale nie za darmo. :D Tym się kończy takie dziadostwo.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.