Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'dekontaminacja'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Regulamin, administracja i aktualności forum
    • Regulamin, forum i portal
    • Przywitaj się
    • Oficjalne gadżety forum
  • Partnerzy forum
    • Dystrybutorzy
    • Dział handlowy
    • Pozostałe firmy
    • Usługi
  • Podstawy detailingu
    • Szukam pomocy
    • Zestawy kosmetyków
    • Słowniczek pojęć
  • Nasze projekty
    • Pokaż Swój Blask
    • Pokaż Swój Blask - najlepsze projekty
    • Wash & Wax
    • Mój pieszczoch
    • Najciekawsze zdjęcia
    • Konkursy
  • Aktualności, spotkania, luźne rozmowy
    • Nowości
    • Polowanie na okazje
    • Nasze spotkania i imprezy motoryzacyjne
    • Spotkania regionalne
  • Z zewnątrz
  • Wewnątrz
  • Narzędzia i środki pomocnicze
  • Testy

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Imię


Auto


Lokalizacja


Województwo


WWW


Facebook


Instagram

Found 4 results

  1. Hej. Chciałbym Wam dziś przedstawić działanie deironizera firmy @Deturner o nazwie Bloody Wheels. Deirona dostajemy z fenomenalnym atomizerem który radzi sobie super z gęstym produktem. Zapewne nie jest to mgiełka jak przy płynie do szyb ale nie wyrzuca z siebie produktu punktowo tylko fajnie pokrywa sporą część felgi. Ja dostałem do testu małą 50 ml buteleczkę Na testy na lakierze to zbyt mało, na felgi... hmm na jedną może. W czym jest problem? Nie lubię "myć" deironami felg. Ok używam tego preparatu zazwyczaj 2x w roku przy zmianie felg zima/lato i to wszystko. O ile dla felg są bezpieczne, o tyle za wszystkim co za nimi już nie. Będzie to z resztą widać na zdjęciach. Tak czy siak felgi przygotowałem aplikując najpierw Shiny Garage Citrus Oil, następnie wypłukałem wszystko pod wysokim ciśnieniem i felgi w miare przeschły. Ich stan przed. Ciężko ocenić działanie produktu jeśli nie ma się odniesienia, dlatego postanowiłem na 2 kole użyć znanego i skutecznego konkurenta @ADBL Vampire Light. Felga po stronie ADBLa wygląda podobnie. Przystępujemy do działania. Tak jak mówiłem atomizer (guala) fenomenalny. Super rozprowadzenie produktu. Punkt dla Bloody Wheels. W ADBLu nie ma tragedii ale tak dobrze nie jest. Ma tendencję do bardziej punktowego psikania. Produktom dałem poleżeć kilka minut. Oba nie są z tych co krwawią od razu. Potrzebują trochę czasu. @Deturner @ADBL Przy okazji widać co deirony robią z tarczami... Tarcza po stronie @Deturner Następnie przyszedł czas na pędzelkowanie. Nie uznaję mycia felg (czy opon) bezdotykowo. Chyba że przepłukanie na bezdotyku z całym autem. W każdym razie jak na felgi wlatują jakieś produkty do czyszczenia to zawsze pędzel/szczotka. Po stronie ADBL produktu na fledze jest jakby więcej. Choć może to być spowodowane atomizerem i ilością produktu który zużyłem. Nie ważyłem niestety butelek przed i po. Po stronie @Deturner zużyłem ok 30-35ml. Czas na płukanie i efekt końcowy. Oba produkty zrobiły to co miały zrobić. @Deturner Oraz @ADBL Następnie aby sprawdzić skuteczność obu produktów wrzuciłem je na przemian. Na znalezienie czegokolwiek musiałem czekać ok 8 minut. I tak ADBL znalazł po stronie @Deturner naprawdę niewiele. Odwrotnie @Deturner po ADBLu jest podobnie. Ten największy "zaciek" to po prostu produkt na tyle felgi gdzieś zadziałał. Następnie felgi wypłukałem. Co mogę jeszcze dodać. Produkty działają podobnie. Podczas aplikacji oba pachną choć przy adblu gdzieś delikatnie ten "smrodek" przebija. @Deturner niemal całkowicie wyeliminował zapach "jaja". Co to za zapach dokładnie ciężko mi powiedzieć, może producent podpowie. Atomizer jest super. Świetnie radzi sobie z produktem. Cenowo deturner 50zł/0,5l przy adblu 33zł/0,5l wypada słabo. Ja osobiście chętnie dopłacę jeśli produkt dodatkowo fajnie wygląda, ma dobre opakowanie, świetny atomizer czy ciekawy zapach. Pytanie tylko czy ma to sens przy produktach typu T&G, deiron, wheel cleaner itp bo przy takich jak qw, qd, płyn do szyb, wosk nie widzę problemu. To już każdego indywidualna sprawa. Na 1 15" koło + sprawdzenie wypsikałem całą próbkę (50ml) więc myślę, że takie 500ml starczy na około 3-4 komplety felg. Dzięki @Deturner za ciekawy produkt który mogłem przetestować.
  2. Hi, W końcu zebrałem się na odwagę i wrzucam pierwsze w karierze W&W. Jestem otwarty na krytykę, ale jednocześnie proszę o wyrozumiałość, bo przejście z "mycie i spłukanie" na "dekontaminacja i wosk" nie od razu się udaje W miarę wchodzenia w świat ditejlu będę updatować temat, pozostańcie nastrojeni! Głównym bohaterem historii jest Citroen C8 2.2 HDi z roku pańskiego 2005 (pierwsza rejestracja 20.12) w kolorze Szarość Aluminium, przebieg 273 tkm. Auto w najbogatszej wersji Exclusive - ksenony, elektryczne+grzane fotele, PDC z tyłu, aluminiowe felgi, nawigacja. Nie jest to i pewnie nie będzie showcar, bo #bus_musi_latać, ale staram się o nie dbać najlepiej jak umiem. Półtora roku temu miał baaardzo szybką polerkę. Nie jest szczurem, ale korekta jest wskazana - lekkie swirle i sporo płytkich rysek. Większość przebiegu stanowi jazda na dłuższych odcinkach, więc przy dekontaminacji miałem więcej pracy, niż poprzednio przy smarciaku (relacja #niebawem). Jedna strona malowana po stłuczce. Była to druga wosk-akcja w moim życiu i uważam, że wyszło przyzwoicie. Niestety srebrny jest o tyle wredny, że trudno o mega efekt wow przy użyciu samego wosku, ale lepszy gloss jest, lakier gładziutki i woda elegancko spływa (i kropelkuje ). Przepraszam za jakość niektórych zdjęć, ale rozwaliłem aparat w Note i musiałem się wspierać słabszym telefonem. W miarę wchodzenia w świat ditejlu będę updatować temat, pozostańcie nastrojeni! Tyle tytułem wstępu. Tutaj stan początkowy. Samochód myty jakiś nie wiem, miesiąc wcześniej? Zdjęcia świeżo po wymianie kół na wyczyszczone przed sezonem (jeszcze zanim mnie "wciągnęło", więc tylko dokładnie umyte i nabłyszczone) zimówki, więc w tej kwestii źle nie było. Standardowy brud na pierwszy rzut oka: Zimno, zaraz ciemno, nie ma na co czekać - najpierw bardzo dobra piana Karchera z bardzo niedobrej pianownicy, która zostanie niedługo wymieniona na PA. Spłukujemy i można zaczynać "dwa wiadra". W niebieskim ADBL Snowball, który lubię, ale następnym razem spróbuję czegoś z BH, tak dla funu Rękawica mi się troszku rozlatuje, na wiosnę kupię coś nowego, a ta będzie jako zapas. Gotowe, normalnie wysuszyłbym go i poszedł do domu Nie tym razem... Wygląda dobrze? To przyjrzyjmy się bliżej... I tak dalej i tak dalej... Na pierwszym zdjęciu góra tylnej klapy, z jakiegoś powodu upstrzona rdzawymi kropkami syfem, który dał o sobie znać nawet po deironie. Odsmalamy Vasco Tixotrop. Może mnie skrzyczycie, ale dałem mu poleżeć ponad 30 minut, Pan Nowicki sugerował ze względu na konsystencję 20 minut, a ja wydłużyłem trochę ten czas, gdyż zależało mi na porządnym efekcie + było koło 0, więc o zaschnięcie na lakierze i tak było trudno. Bardzo fajny produkt, ale żywicy na dachu niestety nie udało mi się nim usunąć Nie było źle jak 14-letni lakier. Kiedyś coś tam punktowo go posmyrałem gilniką, ale to było ponad 3 lata temu i nie miałem wtedy pojęcia o pojęciu Jedziemy: Bardzo długo na efekty nie musiałem czekać: Gdzieniegdzie wspierałem się starą gąbką z frędzlami: Czysto Płukanko, Silk Dryer i naprzód. Deironizacja ADBL Vampire Liquid. Tragedii nie ma, ale widać, że lakier potrzebował takiego zabiegu, nie dziwię się. Może być Szybkie glinkowanie zółtą VP. - jeden kawałek w łapce, reszta grzeje się, czekając na swoją kolej. Jako lubrykant kijowy szampon od Moje Auto, tylko do tego się nadaje Ilości śladowe oczywiście. Były miejsca idealnie czyściutkie, ale były i takie, gdzie musiałem popracować parę minut - doły drzwi, progi, tylna klapa. Ostatni etap tego dnia. Day number two. Zaczynamy od wymycia resztek chemii przed cleanerem. Piana, potem to coś od Mojego Auta (Snowballa mi było szkoda, do takiego celu, bo mało kupiłem). Przy okazji deiron na felgi i czyszczenie uszczelek oraz plastików Kochem GS - na nie potem pójdzie CP Perl. Lubię te dwa ujęcia Po wytarciu zaaplikowałem cleaner Autofinesse Rejuvenate "kieszonką" z Detailbox, wypracowywałem kolistymi ruchami do momentu pozostania na lakierze "mgiełki", która zbierałem WS Gentelman (świetne! nawet kolor mi się podoba ) . Momentami palce bolały, ale produkt jest bardzo fajny - użycie jest bezproblemowe, lakier po nim jest przyjemnie gładki. Krycie rysek... jakieś chyba jest, ale niespecjalnie duże. Zamówiłem wersję pod sealanty, przyszła ta pod woski. Trudno, prawdziwy facet musi sobie jakoś radzić z problemami. Przecieramy IPą 1:1. Gwiazda odcinka, czyli Fusso Coat 12 Months do jasnych lakierów (jeszcze stary - z 2017 roku). Aplikator moczyłem przed użyciem w wodzie, wosk nakładałem krzyżowymi ruchami - góra-dół, lewo-prawo. Nie miałem problemu z docieraniem. Robiłem po dwa elementy i dawałem im jakieś 10 minut na wyschnięcie. Wosku nabierałem bardzo mało, tylko tyle, by zrobić "film". Docieranie drugim "futrzakiem" od WS. Gdy wosk sobie podsychał, ja postanowiłem nieco odświeżyć plastiki&uszczelki. Podszybie, tylną wycieraczkę i uszczelki wokół szyb zaimpregnowałem Perlem 1:3. Na oponach był świeży dressing, więc nie było sensu. Nie mam zdjęć z aplikacji, tylko "before": Te błyszczące słupki przy szybach chętnie posmyrałbym kiedyś maszyną... Ostatnim woskowanym elementem było to lusterko - miałem już trochę dość Don't get me wrong - uwielbiam to, ale presję wywierały czas i pogoda. Miało być ładnie, więc jeszcze przecierka szyb tym, co miałem pod ręką w domu... Gotowe. Idziemy do domu. Efekt końcowy, enjoy Mnie przypadł do gustu bardzo. uszczelki też jakby trochę ładniejsze. Trochę widać odpryski, ale na to nic nie poradzę I taka całkiem spoko fotka na koniec... Namachałem się, ufff. .... Aha, no tak! Kropelki! Zaczynamy test żywotności: namachałem się, mam nadzieję, że nie usnęliście, albo nie postanowiliście pójść na telewizję w połowie Po prostu chciałem, żebyście mogli cieszyć się efektem razem ze mną Pracowało mi się całkiem dobrze. Tych kilku procent do ideału brakuje, ale i tak byłem pewniejszy siebie, niż ostatnim razem. Finalnie mam nową wiedzę i ładne autko - o to chodziło Napisy końcowe - wpis nie powstałby bez pomocy @CarlosBlack (mistrz!), @Domel @Qlimaxss @ghost @david2888 @Strus i wielu innych osób, których nie uwzględniłem - dzięki Panowie, wielkie dzięki! W forum jest siła! Do dzieła, pochwalcie albo pojedźcie po rajtuzach Chyba lekko przegiąlem, bo wątek nie otwiera mi się przez apke - mam nadzieje, ze u Was jest ok.
  3. NEUTRAL WHEEL CLEANER jest preparatem typu deironizer o neutralnym pH. Dzięki swojej konsystencji dobrze przylega do czyszczonych powierzchni. Usuwa osad pyłu z klocków hamulcowych oraz inne zanieczyszczenia drogowe. Jest bezpieczny dla każdego rodzaju felg oraz lakieru. Sposób użycia: - nanieś preparat za pomocą spryskiwacza na suchą chłodną powierzchnię - odczekaj od 3 do 5 minut - spłucz wodą pod ciśnieniem - w przypadku cięższych zabrudzeń czynność powtórz i rozpracuj preparat szczotką lub pędzelkiem Uwagi: - aplikować na chłodne elementy. - nie używać w słońcu. - nie dopuścić do wyschnięcia. - przed użyciem wykonać próbę w mało widocznym miejscu. - przechowywać w suchym i chłodnym miejscu. Neutral Wheel Cleaner 500 ml dostępny na: https://detailink.pl/pl/p/Neutral-Wheel-Cleaner-500ml/79 Cena: 32,00 zł za 500 ml Tutaj możecie się podzielić swoimi opiniami, sugestiami oraz zadawać pytania
  4. Zakładam nowego posta nawiązującego do tej dyskusji. Czy dekontaminacja lakieru salonowego auta jest potrzebna ? To raczej pytanie retoryczne Swego czasu była mocna dyskusja czy dekontaminacja auta salonowego jest potrzebna czy nie (przed LSP lub korektą) - bo to przecież nówka czyściutka. @BiałyGTi pokazał w swoim poście - że tak jest potrzebna. Jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości jeszcze to zapraszam do obejrzenia tego filmiku. Niby salonowe a brudne jak drogowe (6:47)

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.