Jump to content

Garaż blaszany a przechowywanie samochodu


przemko99
 Share

Recommended Posts

Witam Forumowicze:)

 

Przejrzałem forum i znalazłem trochę tematów gdzie były poruszane problem związane z garażami, ale nigdzie informacje te nie były wyczerpujące i zorientowane typowo na garaże z blachy. Od niedawna mam taki garaż i chciałbym wymienić się z Wami moimi spostrzeżeniami oraz uzyskać odpowiedź na nurtujące mnie pytania i wątpliwości.

 

Wiadomo, że taki garaż chroni przed słońcem, gradem, deszczem, ale wiążą się z tym również zagrożenia a mianowicie możliwość występowania dużej wilgotności powietrza.

 

1. Czy warto jest taki garaż ocieplać? Słyszałem, że takie ocieplenie niewiele da a może wpłynąć negatywnie na sam garaż (gromadzić się może woda między styropianem a blachą garażu), dodatkowo garaż mniej "oddycha" co wpływa na większą wilgotność a tym samym przyspieszyć może korozje naszego ukochanego samochodu.

Prawda czy mit?

 

2. Gdzieś czytałem, że nawet niektórzy montują kratki wentylacyjne aby poprawić wentylację w garażu (nie ocieplonym) aby właśnie ułatwić osuszanie i zmniejszyć wilgotność (a wiadomo- latem po deszczu wszystko szybko paruje w takim garażu, a w zimie trudno jest się pozbyć wody- co wpływa na wspomnianą już wyżej wilgotność i zwiększa prawdopodobieństwo korozji).

Czy jest sens montować taką kratkę wentylacyjną? Czy jest to faktycznie uzasadnione?

Dodam jeszcze, że garaż ma służyć jedynie do przechowywania samochodu, ze względu na rozmiary mojego auta i samego garażu nie nadaje się on do jakichkolwiek prac a zwłaszcza prac detalingowych.

 

3. Nawierzchnia. Ze względu na ograniczony budżet i dostępność materiałów w ww. garażu mam jedynie ułożone 2 pasy z płyt chodnikowych pod koła. Jednocześnie pasy te wystarczają aby wejść do auta "czystymi butami". Reszta to sama gleba:)

 

Czy jest to sensowne rozwiązanie? Zakładam, że woda będzie szybciej wsiąkać w ziemie (niż np. przy wyłożeniu całego garażu płytkami) i tym samym pozytywnie wpłynie na warunki przechowywania samochodu (przypominam samochód i jego ochrona - zwłaszcza przed korozją to priorytet). Czy mam rację? Czy może pochylić się nad tematem nawierzchni?

 

Proszę o wszystkie Wasze porady spostrzeżenia, uwagi. Jak taki garaż (nieocieplony) "radzi" sobie w zimie? Czy na szybach pojawia się szron? Czy jest szansa na nieco wyższą temperaturę w takim garażu niż na zewnątrz?

 

Czytałem, że niektórzy dodatkowo stosują w takim garażu plandeki, pokrowce. Czy jest sens? Wiadomo, że taką plandekę można zakładać jedynie na suche i czyste auto... Czy jest sens pochylać się na tym tematem? Wiadomo plandeka ochroni przed kurzem, ale w mojej ocenie jest to znikoma korzyść.

 

Proszę również o Wasze patenty:) porady i wskazówki związane z użytkowaniem takiego garażu.

 

Dziękuję i zapraszam do dyskusji. Od razu proszę nie piszcie, że lepiej murowany ogrzewany itp. Temat ma jedynie dotyczyć tzw. blaszaków z możliwości ich ewentualnego ocieplenia:) czy to styropianem czy też wełną mineralną....

Link to comment
Share on other sites

przemko99, temat był poruszany, jednak częściowo pytania są nowe.

1. owszem, przy samodzielnym doklejeniu na styku stropianu i blachy wykrapla się para wodna, dlatego najlepszym rozwiązaniem są płyty warstwowe z termoizolacją wykonane w fabryce.

Jednak jeśli już posiadasz taki garaż to lepiej go okleić stryopianem - ściany i dach, wtedy auto będzie lepiej zabezpieczone przed warunkami atm.

Garaż stricte blaszany bardziej oddycha, bo jest po prostu nieszczelny.

brak wentylacji wpłynie na skraplanie się pary np rankiem, po deszczu -w momentach większej wilgotności i różnicy temperatur.

Jednak myślę że nie powinno to wpłynąć na korozję auta.

2. wentylacja jest wskazana w jakimkolwiek pomieszczeniu, w przypadku garażu również.

3. co do podłoża w garażu, to jednak sugerowałbym nawierzchnię utwardzoną, np kostka betonowa, płyty chodnikowe, zimą łatwiej jest utrzymać auto w dobrym stanie jeśli stoi na chodniku, niż na gruncie- wykraplanie rosy jest dużo większe w przypadku gruntu, trawy itp.

 

Co do garażu nieocieplonego to w zasadzie jest to tylko blacha, więc zimą będzie bardzo zbliżona temp., podobnie latem (nawet większa).

Szansa na rosę przy dużych mrozach będzie minimalna, ale w ok. zera, kiedy jest też większa wilgotność może być różnie.

Link to comment
Share on other sites

Owszem, podobne zagadnienia były już poruszane (ale nie wszystkie) i w różnych tematach i wątkach... Poza tym zależy mi aby wywiązała się dyskusja- na pewno są wśród nas osoby co użytkują tego typu garaże i pomyślałem, że temat mógłby być miejsce wymiany ciekawych spostrzeżeń.

 

Wspomniałeś, że "są płyty warstwowe z termoizolacją wykonane w fabryce". Jak to wygląda gdzie takich płyt szukać? Koszt?

Link to comment
Share on other sites

Plyty warstwoe robi np firma Kingspan :

http://plyty-warstwowe.kingspan.pl/plyt ... -2680.html

Sa to gotowe "sciany oslonowe" montowane do konstrukcji i uzywane przede wszystkim do hal, ale zdazalo mi sie projektowac z tego inne obiekty.

Temperatura w takim garazu (blaszak) bedzie taka jak otoczenia, poza slonecznymi dniami, kiedy slonce mocno nagrzeje blache i co za tym idzie wnetrze garazu.

Link to comment
Share on other sites

mam taki garaż od paru lat. nie mam najmniejszych problemów z wilgocią wewnątrz garażu, czy nawet wilgotnością powietrza. dość powiedzieć, że w zimie, czy na przełomach pór roku szyby nie są zamarznięte. ba, samochód jest suchy, niezależnie od pogody. za posadzkę robi u mnie kostka betonowa, ułożona na całej powieszchni. bywa ona mokra jedynie podczas ulew. nigdy na ścianach czy suficie nie wykropliła się para wodna.

garaż sam w sobie jest b. nieszczelny i to daje wentylację.

 

garaż taki nie umywa się do porządnego garażu "domowego", tak jak stanie pod chmurką nie umywa się do garażu blaszanego.

Link to comment
Share on other sites

Też mam blaszaka własnej roboty ;) z grubszych materiałów wykonanego :good:

 

Sufit mam ocieplony styropianem ;) w zimę temp o kilka stopni cieplej niż na zewnątrz a w lato taka sama jak na zewnątrz :good:

 

Nic się nie skrapla itp itd :good:

Link to comment
Share on other sites

Wiadomo że słońce grzeje w dach, żeby nie zagotować się w garażu izolacja dachu jest potrzebna, jednak jak dach to i wszystko. Jak nie masz takiej potrzeby, to zostaw samą blachę. Za to posadzkę w garażu zrób porządną, np kostka brukowa itp.

garaż taki nie umywa się do porządnego garażu "domowego", tak jak stanie pod chmurką nie umywa się do garażu blaszanego.

to jest podsumowanie całego pomysłu z garażem :good:

Link to comment
Share on other sites

Dość istotne w garażach blaszanych jest solidna posadzka, najlepiej wylewka. Największa wilgoć idzie z dołu. Jest wiele osób, które stawiają blaszak i na tym kończy się ich praca, garaże niekiedy stoją bezpośrednio na ziemi.

 

Całkowite "ocieplanie" garażu nie jest dobrym pomysłem, ale właśnie sufit tak. Często na szkielecie stalowym garażu (tych poprzecznych stalowych na suficie) skrapla się woda, która później ląduje na naszym aucie, robiąc w najgorszym wypadku zacieki.

 

Wentylacja jest konieczna, a w przypadku nieogrzewanego garażu całkowite jego ocieplanie mija się z celem.

Link to comment
Share on other sites

Ocieplenie dachu prawidłowo powinno być od zewnątrz czy od wewnątrz? Pytam się bo widziałem garaże w jeden i drugi sposób ocieplone.

Link to comment
Share on other sites

Ostatnio widziałem blaszaka ocieplonego wewnątrz natryskiem z piany, właściciel mówił że wyszła konserwa i kombinuje z wentylacją ale nic więcej nie był w stanie powiedzieć jak to się sprawdza bo świeża sprawa. Spotkał się ktoś z takim rozwiązaniem ?

Link to comment
Share on other sites

Ocieplenie dachu prawidłowo powinno być od zewnątrz czy od wewnątrz? Pytam się bo widziałem garaże w jeden i drugi sposób ocieplone.

 

Zewnątrz. Dla ułatwienia sprawy masz od razu płyty styropianowe izolowane papą ;). Różnie nazywana ale spotkasz pod nazwą styropapa

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Ja posiadam garaż blaszany i nie stosowałem żadnego dodatkowego ocieplenia. W zimę podczas mrozów mogą być jedynie problemy z domknięciem,przez właśnie temperaturę,ale w samym środku auto na tym nie cierpi. Podobnie w lato: nagrzewa się z zewnątrz,wewnątrz już nie i kratka wentylacyjna jest całkowicie zbędna.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Odświeżę temat.

Posiadam garaż blaszak o powierzchni 30m2 i chcę go zaadoptować na potrzeby "zabawy" z autem. Problem polega na tym, że nie mam tam żadnej wylewki, a jest wyłożony w całości płytkami chodnikowymi. To oznacza, że mam pod nogami piasek ("fachowcy" układali) Przy pracy z autem nawet jak zamiotę będzie się kurzyło, co nie jest wskazane. Wylewki, ani kostki brukowej nie położę, bo kiedyś będę rozbudowywał budynek obok garażu, więc stoi tam tymczasowo.

Co najlepiej zrobić, aby było dobrze i niedużym kosztem ?

Przydałaby się jakaś mata, albo coś co można zwinąć, myjką opłukać.

Link to comment
Share on other sites

gromog - jeżeli ma być tanio, wyłóż sobie "podłogę" garażu wykładziną PCV, np. http://allegro.pl/wykladzina-pcv-obiekt ... 83401.html

Jeżeli ma być drożej, ale bardziej profesjonalnie, poczytaj tutaj: http://forum.kosmetykaaut.pl/viewtopic.php?t=4618

Link to comment
Share on other sites

Ten temat już dawno czytałem. ale taki ekologiczny to nie jestem ;)

Wykładzina pcv jest ok, ale obawiam się,że zgnije od wilgoci. Raczej coś bardziej gumowego odpornego na wodę.

Link to comment
Share on other sites

Daj jakieś foto. Jeśli szpary między tymi płytkami nie są duże to IMO raczej problemem są same płytki a nie to co jest pod nimi. Kup zwykły grunt budowlany i nasącz nim podłogę. Koszt znikomy a z efektu będziesz zadowolony.

Link to comment
Share on other sites

Jesli chcesz latwo utrzymywalne w czystsci i odporne to zaobacz na allegro albo po okolicy czy jakies przedsiebiorstwa nie pozbywaja sie "starych" tasmociagow, pasow transmisyjnych. takie pasy maja nawet po 2,5m szerokosci i 30mm grubosci i sa zbrojone. Wiec jak cos takiego polozysz to bedzie na dozywocie. a co do czystosci to na mokro przejezdzasz mopem i blysk;P

Link to comment
Share on other sites

. Będzie rozwijana tylko do sprzątania auta.

 

W takim razie pomyślałbym o czymś 'wygodnym'.

Z doświadczenia wiem, że zwykłe pcv nie jest wygodne - ma dwie warstwy - piankowy podkład i wierzchnią warstwę 'ozdobną'. Sprzedawane są zazwyczaj w trzech wielkościach - 2,4 i 6m.

Metr bierzący takiej wykładziny waży kilka kilogramów.

Na Twoim miejscu, przy takich potrzebach jak Twoje, pomyślałbym o plandekach.

Poszukaj w swoim regionie firm które oferują banery/plandeki lub nawet materiał na takie rzeczy, one też są różnej szerokości i płacone z metra bieżącego. Wydaje mi się, że będzie dużo taniej, a na pewno wygodniej.

 

p.s.

jak znajdziesz rozwiązanie to fajnie byłoby gdybyś się nim podzielił na forum :)

Link to comment
Share on other sites

Podzielę się jak się sprawdzi, kupiłem gumę ryflowaną w prążki, coś jak do dywaników samochodowych, jeszcze tego nie rozścielałem więc tyle, że jest to bardzo ciężkie, 2 kawałki o szerokości 1450mm i grubości 3mm ważą ok 100kg. Zapłaciłem ponad 600zł. Trochę na aukcji gość niekonkretnie opisał, bo podał cenę za m2, a docinają z metra bieżącego, więc zrozumiałem to tak że kupuję 1m2, a dostaję 1m bieżący, ale jak się jest naiwnym...

Woskując auto umyłem auto, zmoczyłem podłogę w garażu i wstawiłem auto na noc. Na drugi dzień na aucie kurz, wniosek taki, że muszę szczeliny pianką montażową pozatykać.

Link to comment
Share on other sites

jak wszystkie szczeliny pozatykasz w blaszaku a jest on nie ocieplony to będziesz miał ciągle mokrą blachę od środka z różnicy temperatury a co za tym idzie wilgoć będzie się utrzymywać. Blaszak potrzebuje przewiewu niestety.

Same drzwi, oraz pod drzwiami z blaszaka też muszą być uszczelnione bo dołem zazwyczaj tam dmucha. Można te górne otwory między ścianami a dachem płótnem zrobić, kurz do środka Ci nie poleci ale przewiew będzie, płótno fajne rozciągnięte i spokój.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Jedno i drugie się sprawdzi o ile bedzie dobrze wykonane . Ja osobiście miałem po poprzednim właścicielu kostkę brukową , a on parkował jakies tam małe autko i było ok . Ja parkując trochę cięższe auto wygniotłem miejsca po których jeździłem . Słaba podsypka była zrobiona po kostkę .

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.