Jump to content
Maniek8888

Fluffy Dryer - który wybrac ?

Recommended Posts

witam wszystkich. nadszedl czas, aby odstawic Janka na emeryture ;) i zakupic inny recznik do osuszania. z tym ze u Partnerów forum sa rozne reczniki typu fluffy. mimo ze wszytkie sa niebieskie to jednak bynajmniej na zdjeciach nie wszytkie wygladaja tak samo... niektore wydaja sie tak jakby bardziej puszyste. i tu rodzi sie moje pytanie. czy kazdy z tych recznikow bedzie ok?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Maniek8888, reczniki chyba te same tylko nazwa i zdjecia inne :o

Share this post


Link to post
Share on other sites
chciałbym sie upewnić ze są na pewno te same a nie chyba ;)

 

nikt testów Fluffych nie robił, więc wydaje się, że to to samo, choć możesz kupić kilka i po testować :-]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam 3 różne, jeden z MrCleaner, drugi z SCS a trzeci z All4Auto. Dwa pierwsze - identyko. Trzeci mam wrażenie jest ciut mniej puszysty, ale mogę powiedzieć na 100% jak go parę razy użyję, a teraz nie bardzo mam na czym. Bo różnica w objętości może wynikać ze zużycia, te poprzednie były prane ze dwa razy, w tym raz przez moją mamę w niezbyt dobry sposób.

 

Innymi słowy - jest różnica między nówką z A4A a używanymi (nie mówię o miękkości, mówię o grubości), poprzednio tej różnicy między używanym z MrC a nowym z SCS nie zauważyłem. Zobaczymy za parę myć i prań.

Share this post


Link to post
Share on other sites

no wlasnie chodzilo mi o tego z All4auto. na zdjeciach wydaje sie mniej puszysty niz fluffery, a Twoje słowa w zasadzie to potwierdzaja.

 

czaptan a jesli chodzi o jego wlasciwosci to widzisz jakas roznice czy jeszcze w ogole go nie uzywales ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pany podstawą wieloletniej puszystości mikrofibr jest dobre ,,strzepanie" :lol: hehe dobra nie myśleć o tym tylko o ręczniku , po prostu po praniu jak jest mokry dobrze go ,,strzepać" i dać wyschnąć samemu , a nie na grzejniku itp :-] ..

Share this post


Link to post
Share on other sites

tfelek tez stosuje takie moetody do recznikow i mikrofbr i jest :good: ale w tym temacie chodziło mi o to czy nowe produkty fluffy dryer roznia sie juz na starcie i czy shiny, monster, CG itp tak samo dobrze zbieraja wode

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja ostatnimi czasy jestem większym fanem ręczników waflowych. ;) I taki też polecam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

SJake, :good:

Ja też przyzwyczaiłem się do wafla Sonusa i po Fluffy sięgam coraz rzadziej

Share this post


Link to post
Share on other sites

pamietam ze kiedys natknalem sie na forum na temat gdzie opinie o recznikach waflowych byla podzielone. jedni bardzo chwalili, inni z kolei byly bardzo niezadowoleni..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam kilka Fluffy-ch. Dwa z tamtego roku z All4Auto, jeden gratisowy z SCS, dwa z tego roku z All4Auto. Przy każdej dostawie ręczniki mają inną charakterystykę:

 

- All4Auto Fluffy z tamtego roku: ok. 270 gr - bardzo puszysty, od razu łapie wodę, wciąga dużo- sedan spokojnie da się osuszyć, po wielu praniach bez zmian- puszystość i wciąganie wody na wysokim poziomie;

 

- SCS z tamtego roku: ok. 240 gr - mniej puszysty, łapie dobrze wodę po np. osuszenia szyb- inaczej ślady wody zostają na lakierze, ale jak wciągnie trochę wody, to można działać nim dłużej niż tym pierwszym;

 

- All4Auto Fluffy z tego roku- chyba najmniej ma materiału- waży ok. 220 gr, puszystość jak w tym z tamtego roku, wciąga wodę od razu, ale trochę mniej, trzeba mieć dwa ręczniki; są za to bardziej poręczniejsze do osuszania i prania.

 

Moim zdaniem każdy jest dobry ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites

tukolarz wielkie dzieki o taka odpowiedz mi chodzilo ;)

 

tylko teraz waham sie kupic ten z A4A, bo jednak wolalbym aby jeden recznik wystarczyl mi na osuszenie auta

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wolałbym 2x jan niezbiedny niz fluffy, ja mam 3 kazdy DNO. na Corse wysmarowaną Nattysem zchodza mi 2 fluffy i jan do dotarcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

proton789, Twoja osoba to ogólnie jakiś ewenement, woski dziwnie Ci łapią kurz, nie potrafisz zmodyfikować Marolex'a jak inni, a teraz potrzebujesz 2 szt Fluffiego żeby nasmarowane auto osuszyć. Co do ręczników to nigdy nie przywiązywałem wagi do tego jak Fluffy się nazywa, mam 4 sztuki, każdy z innego źródła i każdy spisuje się bardzo poprawnie. A proton789, co do osuszania auta nasmarowanego zupełnie wystarcza P40 i dwie dobre MF 40x40.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ewenement tylko chcę pokazać że wszystko "nie jest takie kolorowe jak na obrazku".

Marolex działa. Kurz łapie się dalej. Fluffy nie osusza tylko rozmazuje wodę która jest na aucie. Dodam że wszystkie MF piore w białym jeleniu, ręcznie i susze na dworze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie ewenement tylko chcę pokazać że wszystko "nie jest takie kolorowe jak na obrazku".

 

Obrazek jest kolorowy bo wszyscy na nim są zadowoleni z produktów. Może Corsa jest naładaowana negatywnymi ładunkami elektrostatycznymi dlatego tak łapie kurz na Redzie, który nie da się ukryć praw grawitacji nie oszukuje.

 

BTW. jakie masz porównanie przyciągania kurzu z woskami innymi niż RED?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie ewenement tylko chcę pokazać że wszystko "nie jest takie kolorowe jak na obrazku".

 

Fluffy starcza mi na styk na osuszenie Chryslera 300C, a po osuszeniu Hyundaia Coupe ręcznik jest prawie suchy.

Ostatnio z ciekawości kupiłem tego pomarańczowego Jana - słabizna :|

 

W jaki sposób płuczesz auto po myciu ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

hmm dobra to ja powiem, że na bore kombi ostatnio mi fluffy nie wystarczył, auto nie jest mega duże ale przyznam szczerze, że dwa byłyby w sam raz. co do samego fluffy'ego to mam od MrCleaner i teraz po prawie roku i kilku praniach zrobił się troszkę bardziej sztywny ale wodę dalej jako tako wciąga, był kiedyś test ręczników i umówmy się, że fluffy jest tani i dobry, bo jest tani i nienajgorszy:p

mnie za to zaintrygował ostatnio ręcznik który znalazłem u detailercenter - (mogę linka?) Mega Dry 101x63

Share this post


Link to post
Share on other sites

Maniek8888, tak jak koledzy napisali- każdy jeden fluffy spokojnie starczy na wysuszenie jednego samochodu w 90-99 % ;). Czasem właśnie w przypadku tych 1-10 % potrzeba użyć dodatkową mikrofibrę, lecz ja rzadko z niej korzystam :D. Mój poprzedni post miał pokazać, że fluff-y ;) z różnych partii się delikatnie różnią...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

Ja kupiłem Fluffiego u MrCleanera, jeśli ma to jakieś znaczenie gdzie się go kupuje.

Jako nowicjusz w deatalingu jestem pod wrażeniem tego ręcznika. Po myciu autka, a mam gabarytowo trochę więcej powierzchni do wytarcia, osuszam jednym ręcznikiem do sucha przykładając tylko Fluffiego do karoserii.

Z mojej strony rekomendacja jak najbardziej tego produktu.

Pozdro :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzieki wszystkim za zainteresowanie tematem. po zdjeciach wydawac by sie moglo ze reczniki sie roznia gruboscia i faktrycznie tak jest z tego co piszeszcie, ale wlasciwosci pozostaja w miare na tym samym poziomie, wiec moja ciekawosc zostala zaspokojona, a dla "potomnych" moze to byc rowniez cenna wskazowka przy doborze wlasciwego produktu ;)

 

PS. wedlug mnie wielkosc auta nie ma tak do konca istotnego znaczenia bo wystarczy dobry szampon, ktory fajnie odprowadza wode i jeden recznik spokojnie wystarczy na osuszenie auta ;) a jeszcze jak sie mozna wspomoc kompresorkiem do przedmuchania zakamarkow to juz jest bajka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie ewenement tylko chcę pokazać że wszystko "nie jest takie kolorowe jak na obrazku".

 

Fluffy starcza mi na styk na osuszenie Chryslera 300C, a po osuszeniu Hyundaia Coupe ręcznik jest prawie suchy.

Ostatnio z ciekawości kupiłem tego pomarańczowego Jana - słabizna :|

 

W jaki sposób płuczesz auto po myciu ?

 

Najpierw pistoletem na wężu, jak splukam piane ściągam pistolet i samym strumieniem.

 

A tak btw, może na jasnych lakierach wygląda to tak jakby było suche a tak naprawde jest mokre, bo na czarnym nie ma najmniejszej opcji zeby przyłożyć Fluffego do karoseri i było sucho.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.