Jump to content

Szampon do pianowania


kupusso
 Share

Recommended Posts

Witam

Chiałbym użyć szamponu do pianownicy jako "prełasza" możecie coś polecić?

Dodam, że z tą myślą kupiłem ONR, CG Wash&Gloss i przymierzam się do Maxi Suds.

 

używałem wielu ale i imo nie wiele to daje, dożo lepiej spisuje się "valet pro Neutral Ph" do tego celu.

Link to comment
Share on other sites

valet pro Neutral Ph możesz napisać czy w jakimś polskim sklepie można to nabyć

 

nie wiem czy to sklep ale kupiony od jednego z forumowiczów, jeśli będzie miał więcej to pewnie odezwie sie na priv a ja nie wiem czy mogę zdradzać kto to ;)8-)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Dzisiaj pierwsze pianowanie przy użyciu CG Wash&Gloss, ok 10ml szamponu na 0,6L cieplej wody. Coś się tam zmyło wiecej aniżeli przy samym spryskaniu myjką, natomiast nie mam porównania jak wygląda mycie aktywna pianą bardziej zabrudzonego samochodu. Teraz czekam na Valet Pro pH neutral, a szampony zostawie do mycia ;)

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Podbiję temat, ostatnio zaopatrzyłem się w pianownicę i mam pytanie odnośnie mycia właśnie szamponem z użyciem pianownicy. Piany z wiadomych względów mam zamiar używać sporadycznie natomiast dzisiaj po pierwszym teście bardzo spodobało mi się nakładanie w ten sposób szamponu. W tej chwili mam DG 901 więc takiego użyłem, efekt bardzo fajny ale może macie jakieś swoje typy na dobrze współpracujące z pianownicą szampony ?

Drugie pytanie odnosi się do samej techniki mycia szamponem przy użyciu pianownicy. Zawsze myłem na 2 wiadra i teraz też, z tym że miałem w nich samą wodę. Całe auto pokryłem szamponem i potem jeszcze dopryskiwałem konkretne panele. W jednym i drugim wiadrze płukałem rękawicę, taki dwustopniowy proces :)

Czy ktoś z was myje w ten sposób? Na chłopski rozum metoda wydaje mi się dość bezpieczna.

Link to comment
Share on other sites

Może i lepiej, ale jakoś mi się nie widzi co tydzień myć samochodu dla odświerzenia wyglądu pianą, nawet tą o neutralnym ph. Dlatego pomyślałem o szamponie w pianownicy ze względu na wygodę mycia takim sposobem, dodatkowo myjkę mogę podłączyć tylko pod zimną wodę i używając pianownicy szampon dużo lepiej się spienia niż w wiadrze.

 

Maxi Suds II wygląda nieźle. Czytałem, że wiele osób poleca też Wolfgang Auto Bath.

Link to comment
Share on other sites

Zgadzam sie. Niestety uzycie zwyklego szamponu ktorego uzywamy pozniej przy myciu metoda 2 wiader duzo nie pomaga, do pianowania trzeba niestetyuzyc trche mocniejszego srodka zeby ruszyl syf na lakierze

Link to comment
Share on other sites

Ale jeżeli nie mamy mocno usyfionego samochodu??

Sam zacząłem się zastanawiać jak by wyglądała piana z 901 :o

Jak tylko pianownica będzie w domu to sprawdzę. Pepper w jakich proporcjach użyłeś 901??

Link to comment
Share on other sites

Ja dałem 3 nakrętki i dopełniłem wodą, tak jak pisze Arekkaz piana super, zapach super i moim zdaniem duża wygoda mycia w ten sposób.

Ogólnie koledzy chyba trochę nie zrozumieli mojej idei, nie chodzi mi o to żeby zastąpić aktywną pianę w myciu mega zasyfionego auta szamponem, tylko żeby używać szamponu do cotygodniwego mycia zamiast z wiadra to z pianownicy. W moim przypadku sprawdza się to lepiej niż szampon w wiadrze bo przy zimnej wodzie nie ma opcji żebym go spienił a tym sposobem mam zawsze świerzą pianę na każdym panelu a rękawicę moczę w czystej wodzie i rozprowadzam nią pianę którą już mam spryskane auto. Oczywiśie dwa wiadra zostają z tym że z samą woda i oczywiście spłukuję auto wcześniej myjką żeby pozbyć się luźnego brudu.

Link to comment
Share on other sites

Pepper aaaaa to chyba ze taaaak. To racja nie zrozumialem tego co chciales prekazac, sam kiedys nad tym myslalem ;) Jak odzyskam od przyjaciolki moja druga pianownice to sprawdze ten sposob

Link to comment
Share on other sites

  • 11 years later...

Odgrzebuję starocia.

Ostatnio spróbowałem z Good Stuffem Pure Shampoo w proporcjach 1:20, ale straszna bieda była. Dawanie 1:10 trochę mija się dla mnie z celem. Wygląda na to, że potrzeba czegoś bardziej skoncentrowanego.

Oczywiście chodzi o dodanie dodatkowej warstwy poślizgu do mycia na dwa wiadra (lub trochę inną metodą, którą mam z tyłu głowy). Na pewno nie chciałbym też dawać czegoś z dodatkami woskowymi czy SiO2. 

Jakieś próby z Waszej strony innymi produktami, które można by polecić do takiej operacji?

Link to comment
Share on other sites

45 minut temu, Areczan napisał:

Na pewno nie chciałbym też dawać czegoś z dodatkami woskowymi czy SiO2. 

Szampon RRC ma bardzo obfitą pianę, ale nie aplikowałem go jeszcze z pianownicy. Na pewno w najbliższym czasie będę to rozwiązanie testował. Te proporcje, które podałeś to z pianownicy ręcznej czy myjkowej?

Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, rombinik napisał:

Szampon RRC ma bardzo obfitą pianę, ale nie aplikowałem go jeszcze z pianownicy. Na pewno w najbliższym czasie będę to rozwiązanie testował. Te proporcje, które podałeś to z pianownicy ręcznej czy myjkowej?

z PA

5 godzin temu, analyzator napisał:

@Areczan jak ma być skoncentrowany to carchem 1900:1.

Wrzucę w pianownicę następnym razem. W opcji szampon na auto to już chyba jedno wiadro.

Doprecyzuję. Chcę zarzucić szampon na auto z pianownicy, a potem jeszcze w wiadrze mieć namoczone w wodzie z szamponem mikrofibry, przemyć jedną panel lub dwa i wziąć nastepną. 

 

Więc w sumie racja - bez drugiego wiadra, ale też bez plukania rękawicy - jakoś tego nie lubię 🙂

Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, RoBee napisał:

AG Polar Wash to taki właśnie szampon do aplikacji z pianownicy.

Wygląda to mega dobrze. Próbowałeś tego? Zastanawiam też się jakie proporcje do pianownicy ręcznej by się sprawdziły.

 

Z ciekawości: w grę wchodzą jeszcze jakieś podobne produkty? 

Link to comment
Share on other sites

Wygląda to mega dobrze. Próbowałeś tego? Zastanawiam też się jakie proporcje do pianownicy ręcznej by się sprawdziły.
 
Z ciekawości: w grę wchodzą jeszcze jakieś podobne produkty? 
Tak, mam całe Polar trio (Blast, Wash, Seal). Blast słabiutki. Wash nie polubiłem, choć przyznam szczerze, że bardzo wygodnie się w ten sposób myło. Po Seal nie było śladu już przy następnym myciu (tydzień).
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.