Jump to content

Lexus ct200 pełne odmulanie na wiosnę.


Recommended Posts

Siemka. 

Krótkie wash & wax ku pokrzepieniu serc. Auto domagało się większej uwagi. Główny problem - złapało dużo smoły.

Zimę przejeździł z fusso dzielnie jednak okoliczne naprawy nawierzchni odbiły się na stanie lakieru. Doły drzwi były jak tarka.

Pacjent nie myty dwa tygodnie. Wygląda straasznie.

20240323_102251.jpg

Kolor auta to mieszanka szarego z piaskowym.

20240323_102300.jpg

Miejscami głównie kolor piaskowy.

20240323_102307.jpg

 

Tradycyjnieu mnie z mycia mało zdjęć. Tutaj pomocnik lamusa pucuje mi auto. Dzielnie wymyła pędzlem cały grill.

20240323_105946.jpg

Co było grane.

Koła: APC Green star, też na opony. Dtox, vapire. Mycie szamponem.

Lakier. APC Green star. Dtox, vampire, gyeon tar, meguiars bug & tar. Szampon carchem 1900-1.

 

Tutaj pre z marolexa

20240323_110000.jpg

Deiron złapał raptem kilka kropek to wpada tar

Wypsikałem końcówkę gyeona. Nie starczyło to odnalazł się meguiars, który leźał gdzieś w pudełkach z 3-4 lata. Nie podpasował mi jako bugoff ale jako tar - fajny,

 

20240323_112456.jpg

20240323_112501.jpg

Wolno startuje ale mega długo leży.

20240323_112506.jpg

Coś tam znajduje

20240323_112512.jpg

Kropek pojawia się coraz więcej

20240323_112634.jpg

20240323_112638.jpg

I więcej

20240323_112641.jpg

20240323_112653.jpg

 

A tu widać co zmajstrowałem. To zapraweczka. Z jakiegoś powodu lexusowy zestaw wyszedł trochę ciemno. Niemniej. I tak jestem z sibie dumny. Ten błotnik dostał pod sklepem tak mocno, że był nie tylko obity ale i wgięty. Sam sobie zrobiłem smarta i wypchnąłem. Zalakierowane to jest na gładko, wyrównane papierem, spolerowane.

20240323_112700.jpg

Nie lubie się schylać. Odwracam więc auto na dach żeby dać ulgę plecom.

20240323_114322.jpg

20240323_114327.jpg

deirony coś tam znajdują.

20240323_114334.jpg

20240323_114337.jpg

Mając samochód na dachu znacznie łatwiej doczyścić te mniej wyeksponowane częsci karoserii. - dół tylnego zderzaka.

20240323_114346.jpg

20240323_114351.jpg

20240323_120019.jpg

20240323_120043.jpg

 

Mycie ręczne to już formalność.

20240323_121007.jpg

Suszenie

20240323_123250.jpg

 

Tary poradziły sobie znkomicie. Auto przyjmnie sliskie w dotyku i nie wymagało poprawek. Podczas dalszej pracy z autem owszem znalazłem jeszcze jakąś zagubioną kropeczkę na tylnej klapie czy elementac ozdobnych zderzaka. To nic. Tam gdzie  była tarka jest bajka. 

20240323_131032.jpg

Przestawianko. Czerwony prezentuje się tradycyjnie idealnie 😉 

 

20240323_131056.jpg

I już

20240323_131256.jpg

Co będzie grane?

Nie będzie korekty ale auto ma być petarda 🙂

Punktowo usuwam zastane ślady obecności na tym padole debili. Tych którzy ładują ci drzwiami czy walną wózkiem sklepowym w błotnik. 

 

Ewidentnie drzwiami. Klasyk.

20240323_174037.jpg

Rotacja. Twarda gąbka. Koch f06.

Na dole drzwi kierowcy widać ponownie ślady po żone. Będzie zaprawkowane ale nie dzisiaj.

20240323_174047.jpg

Magia. Nie ma.

20240323_174415.jpg

Takich punktów znajduję wiecej i punktowo poprawiam.

Dalej. Miękka gąbeczka. Zymol HDC. W końcu jest wiosna 🙂 

20240323_174527.jpg

20240323_174628.jpg

To jeszcze jedno miejsce gdzie poprawiłem. Tu już ślady żony.

20240323_180029.jpg

20240323_180035.jpg

20240323_180303.jpg

 

HDC 

Jak to HDC. Wszędzie pięknie pachnie czekoladką. Pyli ale i tak kochamy. Wydajność średnia. No i co.

20240323_184514.jpg

 

Za to dotarcie potem bajka.

20240323_184519.jpg

20240323_185041.jpg

20240323_185047.jpg

20240323_185102.jpg

Tam gdzie nie chcę się ładować z pełnowymiarową dualką wpadam takim patentem.

20240323_193200.jpg

To jest gąbka finishowa. Na mniejszym BP i do tego bez wibracji dualki można tym mega bezpieczenie wpadać niemal wszędzie. Progi. Okolice lusterek. Listwy. Wszystkie wąskie elementy. 

Gąbka jest też wysoka więc w teori można polerować nawet jej bokiem. Grunt, że jest bezpieczenie.

20240323_193204.jpg

20240323_193207.jpg

Jedyny element piano w lexusie. Słupki przy tylnej szybkie. Trwalsze to piano niż np forda ale i tak guwnolit 😉

Druga gąbka + adbl finish zrobiło robotę.

20240323_195238.jpg

20240323_195244.jpg

20240323_195254.jpg

20240323_195304.jpg

20240323_195506.jpg

No tak na 90% ale nie zamierzałem się dalej nad tym spuszczać 😉 

20240323_195537.jpg

20240323_200611.jpg

20240323_200625.jpg

Fajnie jest. Już po hdc wyskakuje przyjemnie ziarno i mimo drobnego ziarna perły pojednycze refleksy ściągają oko. Slisko - jak po hdc.

20240323_200637.jpg

Autoportret

20240323_200656.jpg

ADBL wpada też na chromy. 

20240323_213456.jpg

Na noc zostawiam próbki wosków żeby upewnić się, że mogą sobie poleżeć.

20240323_232328.jpg

20240323_232335.jpg

 

8 rano. Famila śpi. Cisza, spokój i kawa.

20240324_083918.jpg

 

Co tam lamusie wyciągniesz dzisiaj?

A to.

Swiss Utopia na całość.

Do towarzystwa tania utopia. Też trwalszy wosk od konkurencji. Cenowo półkę niżej ale jak to z woskami - nigdy nic nie wiadomo.

Wyjdzie nam też na ile Utopia zgra się w parze z HDC. Zymol ma fory - pełny system.

Co do wyglądu. Chciałem koniecznie spróbować tego kombo. to że HDC + swissy robią miazgę słyszałem wielokrotnie. 

20240324_084108.jpg

 

Swiss 

20240324_084737.jpg

Swiss

20240324_084742.jpg

Zymol

20240324_084749.jpg

Krótko porównując aplikację.

Utopia lepsza. Mimo że zymol ma ponownie fory  - używam aplikatorów zymola 😄 

Bardziej ślisko. Znacznie lepiej widać wosk na lakierze. Utopia też lepiej się rozprowadza i można ją ciągnąć w nieskończoność. Normalnie lekkie tapnięcie x2 i po 2/3 maski i błotniku zahaczyłem jeszcze o lusterko i 1/3 drzwi.

20240324_085820.jpg

20240324_085835.jpg

Całość zostawiam na około godzinkę.

20240324_092658.jpg

20240324_102541.jpg

 

Zymol

20240324_102558.jpg

Swiss

20240324_102602.jpg

Look. Zymol lekko cieplej- to gołym okiem widać. Swiss. Głębia, blask, ciepełko lekko. Sztos.

 

20240324_105333.jpg

No sztos.

20240324_105530.jpg

20240324_105625.jpg

20240324_105649.jpg

20240324_105653.jpg

20240324_105657.jpg

20240324_105819.jpg

Niedoróbki 🙂

Zapylenie od hdc na odblasku i w kąciku

20240324_105409.jpg

Chlapnięcie hdc na osłonki..

20240324_105429.jpg

Nie wszystko zrobisz w określonym czasie 🙂 domyję przy kolejnej okazji.

Co jeszcze. Zastrzały dwi itd soft fukupika. Świetnie radził sobie z zapyleniem po hdc.

Oponki, dywaniki, coś tam. 

Skończyłem, wychodzą z garażu i .. pada. Standard. Niech się brudzi.

Dzięki za wizytkę w garażu. 

  • Lubię to 18
  • Super 4
Link to comment
Share on other sites

😍

Kupiłem ostatnio hdc, zapach, praca  jest pięknie, zazdroszczę Ci 😅

Nie dorobiłem się jeszcze swissvaxa, ale widać że to sama przyjemność 🤩

Fajny garaż, czysto, podoba mnie się.

  • Lubię to 1
Link to comment
Share on other sites


Kupiłem ostatnio hdc, zapach, praca  jest pięknie, zazdroszczę Ci
Nie dorobiłem się jeszcze swissvaxa, ale widać że to sama przyjemność
Fajny garaż, czysto, podoba mnie się.
To chyba sporo się zmieniło z hdc.. mam takiego sprzed 12 lat i praca nim to tragedia. Jakbyś nie nakladał czy dużo, czy delikatnie to nie idzie tego dotrzeć.. zapach super i to jedyna zaleta. Już kilka razy podchodziłem i próbowałem i po prostu się nie da.
Link to comment
Share on other sites

@bienek

Mam starą wersję. Dociera się samo, ale ja tak już mam że np. CC watergold zostawia mi mazy, cp elixir zero problemów.

Dj lime prime ( lubię go dla jasności ) jak dla mnie jest bardziej problematyczny od hdc.

 

Link to comment
Share on other sites

Ja na prawdę próbowałem kilka razy na różne sposoby i tak mnie wkurzał, że postanowiłem sobie dać spokój. Zastąpiłem go prima Amigo i bez stresowo. Może te nowsze są inne.. mój jest tragiczny.

Link to comment
Share on other sites

@Kuba1 dzięki. Nawet na foto widać że się sprzątał w trakcie i między pucowaniem obiadem i życiem jeszcze był grany ogród 😉 garaż utrzymany ale do wypucowania.

@bienek 12 lat to długo. Może już mu coś uleciało? Niby cleaner to sie powinien przesuszysz ale np wspomniany megs tar - oczywiście zjadł atomizer i nawet butelkę i przelalem go do dyeona. Był i gęstrzy niż pamiętem 😉 Nie przypominam sobie żeby hdc miało rewizje poza wersją sio która wyszłą nie tak dawno.

Link to comment
Share on other sites

Czasami producenci nie zaznaczają że zmieniają coś w formule jak np szampon Dodo btbm. Od początku był trudny w pracy i nic się nie zmieniło :D

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Dopiero teraz zauważyłem, że zdecydowałeś się na eksperyment. Z + SC.

Pomysł bardzo dobry, wyszło super.


Część o HDCleanse mnie zaskoczyła. wersja od dawna dostępna na rynku jaką znam, ciemniejsza zawartość to była masakra w pracy. Przez docieranie wiele osób zniechęciło się do produktu. Ostatnia moja butla jest sprzed kilku lat i jak mam sięgać po HDC to wolę niemal wszystko inne 😄

 

Nowa wersja ponoć jest biała i łatwiejsza w pracy.

Link to comment
Share on other sites

@ghost cały czas korzystam z hdc które kiedyś kupiłem na giełdzie u nas. Produkt ma kolor lekko brązowy. Mam też drugie jeszcze nie otwierane a kupione rok temu. Az sprawdzę czy jest różnica. Jeśli miałbym szukać problemów z hdc to moim zdaniem jest troszkę słaby. Wolałbym więcej mocy w cleanerze i na przykład szybsze zjadalnie waterspotow 

Link to comment
Share on other sites

Lexus gotowy na wiosnę. Pięknie 😉👍 

Mało się bawiłem HDC, ale mam złudne wrażenie, że bliżej mu do glaze niż cleanera. Przynajmniej miałem takie wrażenie jak na YT oglądałem filmy z jego aplikacji przez jakichś starszych Ditejlerów i tam nie tyle było pracy jak z Cleanerem tylko jak by aplikacja HDC  🙃

  • Lubię to 1
Link to comment
Share on other sites

Dobra robota! Nie myślałeś skleić PPF na parapet tylnego zderzaka? Nie miałbyś wtedy problemu z ryskami 😄

HDC co używałeś to wersja nowa z Sio2 czy stara? Używał ktoś tej nowej wersji? 

Link to comment
Share on other sites

@Gardor stara wersja hdc. .yslalem o foliach. Może warto zamiast myśleć to w sumie zrobić 😉

Co dzisiaj widziałem. No powiem tyle. Chapeau bas kombo zymol plus Swiss. Chyba pierwszy raz tak miałem że jak podjechałem samochodem pod przedszkole i zostawiałem go poczułem się wręcz niezręcznie jak bardzo mam odpicowany samochód i jak to wygląda. Zacznijmy od tego że lakier Lexusa to jest po prostu rewelka. Jest po prostu gruby. Wydaje się głęboki. Look po hdc i Swiss na tym lakierze jest po prostu topowy.

Kropelki bo oczywiście musiało wieczorem trochę popadać.

Ponownie utopia lepiej podcina. Oba super. Utopia na pierwszym.

 

20240325_195013.jpg

20240325_195035.jpg

  • Super 1
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.