Jump to content

Dziwne nie duże przetarcie na skórze kierownicy - da się coś z tym tanio zrobić?


matiras

Recommended Posts

Witam,

nie dawno kupiłem samochód, jest to Laguna III GT i albo na początku nie zwróciłem na to uwagi..albo jakoś musiało się to odsłonić.

Otóż zauważyłem to przy czyszczeniu szwów kierownicy - ale ja tego raczej nie spowodowałem żadnym środkiem, bo nie psikałem kierownicy a jedynie szczoteczką delikatnie wcierałem w szwy.

Zauważyłem na dole kierownicy (gdzie raczej przynajmniej ja rąk nie trzymam) na miejscu łączenia skóry małą chropowatość, głupi stwierdziłem że przejadę to wilgotną mikrofibrą (niebieską) i tak jakby się jeszcze pogorszyło.. powstał na tym taki niebieskawo zielony nalot (chyba ze szmatki) i to miejsce jest teraz trochę szorstkie.

Zdziwiło mnie to bo cała reszta kierownicy jest ok - samochód co prawda ma 180 tys przebiegu ale jest całkiem fajnie zachowany. Wcześniej jakoś tego w ogóle nie zauważyłem, możliwe że przetarłem to jakoś i się odsłoniło. Nie jest to duże, ale trochę mnie to zdenerwowało bo pomyślałem że to ja coś zrobiłem...teraz staram się tego miejsca w ogóle nie dotykać żeby niczego nie pogorszyć.

Chciałbym to jakoś "naprawić" tj. zabezpieczyć żeby nic się z tym nie działo i zminimalizować widoczność ale żeby nie kosztowało to tyle co kupno całej kiery :D. Czy jest szansa jakimś środkiem to ogarnąć tylko miejscowo? Np. czytałem o tych cudotwórczych pastach Saphir, ale na temat detailingu jestem kompletnie zielonym laikiem - w prawdzie lubię  dbać o auto ale nie przywiązuje do tego aż takiej uwagi i z reguły jak czegoś nie wiem to wolę nie ruszać. Ewentualnie jeśli w okolicach Rzeszowa jest ktoś kto mógłby na to zerknąć czy spróbować naprawić to byłoby super :)

Bardzo mi zależy by zrobić to miejscowo, bo reszta kierownicy jest ok a teraz w tym miejscu wyszło jakieś zielone chropowate coś...wydaje mi się że po prostu przetarła się tu warstwa lakieru ale dziwne że w tak małym rejonie..

Załączam zdjęcia jak to wygląda

IMG_20201007_162513.jpg

IMG_20201007_162534.jpg

Link to comment
Share on other sites

No jednak chciałbym właśnie takiego rozwiązania uniknąć..bo całość kierownicy jest w porządku a jedynie taki drobiazg który wkurza.

Co do widoczności to jestem świadom, że perfekcyjnie już nie będzie. Ale czy nie da się jakoś tego załagodzić i przejechać miejscowo jakimś zabezpieczeniem, żeby się nie powiększało? W zasadzie to najbardziej zależy mi na tym by właśnie tego nie pogarszać.

Link to comment
Share on other sites

  • Moderator

No jak chcesz zostawic tak jak jest to jedynie raz na jakis czas to zabezpieczyć jakims produktem. Np ottimo leather protektor. Badz kupic lakier matowy do skory colourlock  i psiknac cała kierownice 

Link to comment
Share on other sites

Czy takie środki jak wymieniony ottimo leather protektor przywrócą "gładkość" w tym miejscu tzn. wytworzą jakąś warstwę? Bo chciałbym zniwelować tą chropowatość.

I w jaki sposób mógłbym pozbyć się tego zielonkawego nalotu z mikrofibry żeby nie szorować i pogarszać sprawy? 

A taka miejscowa aplikacja lakieru jest możliwa tzn. praktykuje się w ogóle coś takiego czy tylko całość?

Ciągle zastanawia mnie ten  saphir renovating cream - jakiś klej na bazie żywicy z pigmentem, naczytałem się mnóstwo pozytywów (może od samego producenta :D) i z tego co widziałem ludzie  stosują to miejscowo na uszkodzenia. Ktoś z Was może korzystał albo może się o tym wypowiedzieć?

Link to comment
Share on other sites

  • Moderator

Zarówno lakier czy jakis protektor jakąś gładkość da ale czy bedzie to tak jak reszte kierownicy to nie jestem w stanie ci tego powiedziec bo nie wiem jak bardzo tamto miejsce masz chropowate . Co do produktu ktory wymieniłeś i o którym czytałeś to ja sie nie wypowiem. Bo go nie stosowałem. Mozesz przejrzeć forum w dziale testow moze ktos akurat go opisał 

Link to comment
Share on other sites

  • Moderator

Czytam o tym saphir renovating cream to pisze jasno ze jak masz nierówna powierzchnie (zadrapanie czy chropowate miejsce) to trzeba wyrównać to papierkiem.

 

ten krem to nic innego jak pigment w formie kremu ktory po jakims czasie zejdzie z kierownicy poprzez wycieranie sie o dłonie. Efekt po zastosowaniu bedzie ale nie stawiam na jakąś trwałość 

Link to comment
Share on other sites

Nie mam doświadczenia ale może dobrze kombinuję

Jak ma być zabezpieczone to musi być polakierowane. Podjechałbym do jakiegoś zakładu od skór. Pewnie mają patent jak to lakierem zabezpieczyć, coś ala wklepać wacikiem 😉 nie będzie idealo, nie będzie wkurzało, nie będzie się w perspektywie roku dalej psuć.

Jeśli fibra oddała kolor do skóry a nie planujesz pomalować bazą to pewnie trzeba to wypłukać i użyć biełej fibry. Pewnie panowie od skór mają patent, coś w stylu płatkiem kosmetycznym wklepać najpierw bazę 😄

Link to comment
Share on other sites

  • Moderator

@analyzator Wklepuje sie bazę gąbeczka. Na to przychodzi lakier czyli top coat ale jesli ma byc gładkie to trzeba to ruszyć papierem. Plus odtłuszczanie benzyna do skór. Suma sumatu lepiej psiknac cała kierownice niz robic 1/10 czesc. Ewentualnie od łączenia do łączenia zeby to miało rece i nogi. Przynajmniej tak to robiliśmy na hali czy to fotele, kanapy czy kierownice 
 

@matiras jedz do jakiegoś studia co malują skory i zrobia ci to w przedziale 50-100zl i bedziesz mial na pare lat. A tak to wydasz na materiały Ok 50 zł a nadal nie bedzie to tak jak bys oczekiwał 

Link to comment
Share on other sites

Pewnie macie racje, bo jakbym miał kupić do tego całe butelki środków których i tak bym w pełni nie wykorzystał to wyszłoby nie wiele mniej a jak to wyjdzie to już kwestia szczęścia.

Jeśli cenowo faktycznie wyszłoby to w okolicach 50-100zł to byłoby spoko, spodziewałem się większych kosztów u "fachowca".

Mówimy tutaj o kosztach malowania całości czy naprawy miejscowej?

Teraz tylko znaleźć kogoś takiego w okolicach Rzeszowa.. jak na razie pierwsze wyniki w google ma DetailKing w Rzeszowie - kojarzę miejsce i nawet mam po drodze. Może podjadę do nich na "oględziny" po pracy a na razie będę się starał nie kłaść tam łap..

 

Dziękuję za pomoc - jak coś się w temacie ruszy to dam znać.

Link to comment
Share on other sites

Powiem tak, kto będzie malował kiere z biała nitką za 100zł ?
Za 200-300 jest nowe obszycie. Zresztą jak to polakierujesz za pół roku może rok będziesz musiał to obszyć bo znowu się wyrze 😉
Kremy zabezpieczające top coat, kompletnie nie pomogą i nie naprawią wytartego elementu, aby nie był wyczuwalny. One służą do zabezpieczenia przeciwko wycieraniu sie.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.