Jump to content

Inna struktura lakieru po malowaniu, odcięcie


Recommended Posts

Cześć! 😀

Krótka notka do moderatorów, jeżeli pomyliłem działy to proszę o przeniesienie i sorki za kłopot 🙂 

Skończyłem w weekend w aucie lekką naprawę blacharsko-lakierniczą. Materiały niestety w sprayu, żaden ze znajomych nie zajmuje się lakierowaniem na poważnie, czy nawet amatorsko.
Opiszę w skrócie przebieg naprawy:
- Zeszlifowanie rdzy do blachy
- AppRstop
- 2 warstwy podkładu epo w sprayu 2k
- szpachla
- warstwa epo 2k
- 2 warstwy podkładu akrylowego
- 2 warstwy bazy, kolor dobrany z mieszalni (pierwsza kontaktowa)
- 3 warstwy bezbarwny (jw.)
Oczywiście z odpowiednimi przerwami i odtłuszczaniem/szlifowaniem pomiędzy niektórymi etapami.

Ogólnie z efektu jestem zadowolony. W na jednej stronie auta zbyt mocno ograniczyłem powierzchnię przed lakierowaniem bazą i po odklejeniu taśmy wyszły niestety odcięcia. W kolejnych podejściach wyciągnąłem wnioski - ograniczyłem przestrzeń do całego malowanego elementu i wyszło o niebo lepiej (brak twardych odcięć). Jednak w obu przypadkach malowane miejsca są dość matowe i czuć różnicę w strukturze po przejechaniu palcem (żadnych grudek czy skórek cytryny jak niektórzy to nazywają - co najwyżej mandarynka 😛 - po prostu nie ma tego poślizgu jak reszta lakieru).

Zwracam się z prośbą o pomoc w 2 kwestiach.
1. Jak usunąć to odcięcie? Myślałem o zeszlifowaniu elementu papierem wodnym 1000-1200 i położenia jeszcze jednej warstwy bazy + bezbarwny, bo zostało mi trochę materiałów.
2. Czym wygładzić malowany element? Z tego co czytałem to jakimś rozwiązaniem byłoby zeszlifowanie elementu p2000/2500 i pasta polerska, nie wiem tylko czy będę w stanie wyciągnąć kolor ręcznie. Ewentualnie mógłbym zainwestować w jakąś w miarę budżetową polerkę rotacyjną - zawsze może się przydać 😉.

Dodam jeszcze, że po wakacjach auto chcę sprzedać, lakiernik więc ze względu na koszty nie wchodzi w grę.

Załączam zdjęcia, będę wdzięczny za wskazówki, druga strona auta już bez odcięć - jednak jak widać na zdjęciu, lakier jest prawie matowy - nie odbija tak jak ten nieruszany.

 


Z góry dzięki serdeczne za pomoc 

Link to comment
Share on other sites

Hosting pewnie pogorszył jakość, wiadomo, ale na kompie nie ma tragedii. Jedna uwaga - na forum wrzuciłem miniaturki. Poprawiłem odnośnik - teraz kliknięcie na foto otworzy pełny rozmiar zdjęcia zamiast przenosić na stronkę hostingu.

 

@Gozdziu23 dzięki za odpowiedź! Polerka pastą rozumiem mechanicznie? Ręcznie nic nie wskóram? 

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, pykpyk napisał:

Hosting pewnie pogorszył jakość, wiadomo, ale na kompie nie ma tragedii. Jedna uwaga - na forum wrzuciłem miniaturki. Poprawiłem odnośnik - teraz kliknięcie na foto otworzy pełny rozmiar zdjęcia zamiast przenosić na stronkę hostingu.

 

@Gozdziu23 dzięki za odpowiedź! Polerka pastą rozumiem mechanicznie? Ręcznie nic nie wskóram? 

Ręcznie może być słabo, musiał byś wtedy przelecieć papierami od 2000 do 4000-5000 żebyś mógł to luźną reką wyciągnąć recznie. Potem pad polerski do maszyny pasta np koch h8 i smigamy 🙂

Link to comment
Share on other sites

Ok, papierami przelecę ręcznie - tu wystarczy p2000 i p3000 czy wrzucić pomiędzy p2500?

Co do polerki, żeby nie zakładać nowego tematu. Jeden z użytkowników na forum zamieścił taki post:

Teraz zakładając, że polerkę wykonywał będę maksymalnie 2-3 razy w roku, to warto dopłacać około 100 zł do rotacji k2, czy wystarczy polerka z wyżej zamieszczonej wypowiedzi:

https://allegro.pl/oferta/polerka-samochodowa-2950w-szlifierka-wolnoobrotowa-7575669295

Link to comment
Share on other sites

Ok, mam polerkę (silverline - akurat ktoś sprzedawał w okolicy), pady, i pastę - póki co tylko menzernę 400.

Na próbę wziąłem się za jeden element. Papiery 2000 i 2500 zamoczyłem w ciepłej wodzie na 30 min, zeszlifowałem delikatnie klockiem od strony podbitej filcem p2000 w poziomie, później p2500 w pionie.

Następnie przejechałem element glinką, odtłuściłem i spolerowałem.

Potrzebowałbym od Was pomocy/porady, skąd to odbarwienie na lakierze, coś teraz zrobiłem nie tak? Dodam, że ta skaza pojawiła się jeszcze przed polerką - po przejechaniu papierami wodnymi i nie jest wyczuwalna jak przejedzie się palcem. Dodatkowo pad wygląda jakby zebrał trochę lakieru. Zrobiłem maks 3 przejazdy (jeden przejazd to "wężyk" lewo prawo góra dół), bo bałem się, że coś sknocę jeszcze bardziej. 

Mam mieszane uczucia, bo z jednej patrząc z góry w ogóle tego nie widać i lakier odbija się jak powinien (a nawet za bardzo w porównaniu do sąsiednich elementów 😛 ), a z drugiej coś takiego i mam trochę obawy przed polerowaniem kolejnych elementów. 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

  • Moderator

na jakim biegu polerowałeś? Po za tym najpier uzyłeś papieru p2000 pozniej p2500 a po tym wszystkim glinke? Po co? najpierw glinke sie uzywa pozniej papier, swoją drogą czemu matowiłes element papierem? 

Mi osobiscie wyglada na to że sie przebiłeś

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za odpowiedź 😉 Wyżej kolega @Gozdziu23 zalecił objechać papierami. Co do obrotów to pierw dwa w miarę szybkie objazdy na najniższym, czyli 900 obr., następnie powoli, na 2 biegu, czyli 1500 obr. Glinki użyłem na wszelki wypadek, żeby żadne ziarenko w czasie polerki nie rysowało mi auta 😛 Teoretycznie mam jeszcze materiały i mógłbym poprawić od 0 ten element ale przyjrzałem się dzisiaj dokładnie i zostawię jak jest, w rzeczywistości nie rzuca się w oczy aż tak jak na foto. 

Czyli kolejne elementy już tylko polerować? Ewentualnie tą krawędź, gdzie jest odcięcie przejadę lekko p2500. I co do obrotów - są ok, czy może ustawić w okolicy 1100-1200?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.