Jump to content

K2 Roton vs. ValetPRO Dragons Breath


lisek_92
 Share

Recommended Posts

Witam,

dzisiaj w markecie znalazłem poszukiwany przez wielu K2 Roton. Postanowiłem porównać typową budżetówkę do dragona.

Cena:

K2 Roton: 12,99zł

ValetPRO Dragons Breath: 45zł

 

Lewa strona K2 Roton | Prawa strona ValetPRO Dragons Breath

 

K2 roton: Preparat typowo "wodnisty", po około minucie pierwsze "krwawienie". Zapach nie jest jakiś uciążliwy. Bardzo wydajny, 6 razy nacisnąłem i cała felga była spryskana.

 

ValetPRO Dragons Breath: Konsystencja przypominająca żel, odrazu przykleja się do felgi. Zapach to chyba jedyny minus tego preparatu. Po około 30sekundach zaczyna krwawić. Przy dragonie aby cała felga była spryskana musiałem nacisnąć 11razy.

 

3595686_20151028_113948.jpg3595694_20151028_114152.jpg

 

3595695_20151028_114229.jpg3595692_20151028_114221.jpg

 

 

3595690_20151028_114238.jpg3595698_20151028_114552.jpg

 

3595693_20151028_114243.jpg3595697_20151028_114556.jpg

 

Tutaj już po około 2-3minutach użyciu pędzelka i szczotki [na dole dragon]:

3595706_20151028_115045.jpg3595710_20151028_115037.jpg

 

po spłukaniu:

3595707_20151028_115230.jpg3595714_20151028_115430.jpg

 

3595709_20151028_115224.jpg3595713_20151028_115415.jpg

 

Podsumowanie:

Pierwsza była myta felga przy użyciu K2 Roton, po całym zabiegu byłem nawet zadowolony bo jak za taką cenę to całkiem dobrze sobie poradził. Natomiast gdy umyłem drugą felgę dragonem, zobaczyłem sporą różnicę. Jak widać na zdjęciach felga po dragonie świeci się jak psu jajca i jest lepiej domyta.

Gdy przyjrzałem się feldze umytej k2 roton zauważyłem, że w miejscach gdzie używałem szczotki jest sporo rys i powłoka jest taka matowa... ( w dodatku pozostał taki lekko biały nalot na feldze) Przed użyciem na pewno nie było tych rys i felga nie była matowa w zakamarkach gdzie używałem szczotki. Czy w takim razie ten preparat działa niekorzystnie na malowane felgi? Trochę mi się to nie spodobało i już nie robiłem drugiej próby na kolejnej feldze.

Może ktoś z Was już używał tego K2 roton i może podzielić się opinią?

Link to comment
Share on other sites

Ja go testowałem i czasami do teraz uzywam bo cena naprawde atrakcyjna. Nie zauwazylem zeby dzialal negatywnie na felgi, zostawial bialy nalot itp.

Na swoja cene dziala rewelacyjnie. Ja zestawialem go z Iron-X, ADBL Vampire oczywiscie te dwa srodki byly znacznie bardziej skuteczne. Ja bym troche Rotona porównał z Tenzi Prixem i Tuga, siła działania bardzo podobna. A i z Prixem w miare podobnie szybko zasychaja. Podsumowujac jakosc cena rewelacja ale jest duzo lepszych srodkow.

Link to comment
Share on other sites

ja również mam nie miłe doświadczenia z Rotonem.

 

polerowany rant, jednak przykryty bezbarwnym. w jednym miejscu tak jakby mi wżarło bezbarwny na wielkość paznokcia, na pewno to sprawka Rotona, bo felga ma taką budowę, że aby rant się "świecił" trzeba je myć co 2-3 dni, więc każde ubytki na felgach znam na pamięć i na pewno tego nie było.

 

ja z niego zrezygnowałem i powróciłem do zielonej Tugi.

 

cheers,

Art

Link to comment
Share on other sites

Czyli moje obserwacje nie są odosobnione :) Miałem właśnie wrażenie, że Roton matowi lakier bezbarwny i jednak nie tylko u mnie tak jest. A na polerowanych felach robi siekę i nikomu nie polecam...

Link to comment
Share on other sites

Ja w zasadzie kończę już butelkę Rotona. Używany był na 4 różnych kompletach felg, przy żadnych nie narobił bałąganu.

Do tego jest wydajny, jak dla mnie pracuje się z nim lepiej niż np. Prixem.

Link to comment
Share on other sites

powalla, na tudze zielonej jest napisane że nadaje się do polerowanych felg ,kosztuje 15 zł więcej a jest jej litr...po co kombinować -wiem że nie o niej temat ale akurat o polerowanych felgach

Link to comment
Share on other sites

a ze ktos uzywa go na polerowany rant i zastanawua sie co poszlo nie tak to juz nie moj problem ale z doswiadczenia wiem ze na takich rantach to i kropla czystej kranowy zostawia syf .

 

tak, ja go używałem na polerowanym rancie, który jest fabrycznie POLAKIEROWANY BEZBARWNYM i nadal się zastanawiam co poszło nie tak, uszkadzając mi bezbarwny.

 

cheers,

Art

Link to comment
Share on other sites

Nie miałem ale z tego co czytam to i dobrze że nie kupiłem.Felgi po renowacji i chyba bym popadł w depresje jakby lakier na nich diabli wzięli z kuli jakiegoś środka który zrobił wow bo tani...

Link to comment
Share on other sites

Uzywalem Rotona na chyba 5 roznych autach i na zadnym nie zostalo sladu ... wiec albo mam szczescie albo ktos cos zle robi i psioczy na ten "tani , to pewnie badziewny produkt" lub co gorsze psioczy pomimo iz go w lapach nawet nie mial , a tylko "opinie" czytal ;)

 

Ludzie nikt nie kaze wam go kupowac i jak dla mnie to Irona mozecie kupowac ...tyle ze jak czytam ze ktos go nie mial a pisze w temacie o danym produkcie to ...cos nie halo :dontknow:

Link to comment
Share on other sites

Z reguły nie bronię żadnych produktów, tym bardziej tanich, ale wyczyściłem już kilka kompletów kół Rotonem bez żadnych szkód. Skuteczność porównywalna choćby z Tugą.

Do produktu też podchodziłem sceptycznie, ale ciekawość zwyciężyła i w moim przypadku K2 sprawdza się dobrze.

Link to comment
Share on other sites

Dobry tani środek do felg. Też kończę pierwsza butle a w drodze następne ok 3L Rotona. Używam na przemian z Tuga. Iron X nic nie krwawi po rotonie. :good:

Link to comment
Share on other sites

  • Master

lisek_92, Hmm... Twoje spostrzeżenia na żywo, są z całą pewnością bardziej dokładne niż fotografie, ale pozwolę sobie trochę zamieszać. Nie chodzi mi o obronę lub atakowanie któregokolwiek preparatu, ale jeśli miałbym oceniać wszystko na podstawie fotek, to już pierwsza fotografia (para) pokazuje sporą różnicę. Jaką? Felga z przodu, ma zupełnie inny odcień - taki blady - w porównaniu do tylnej. Oczywiście może to być kwestia światła podczas fotografowania, ale jednak, taka różnica jest na każdej fotografii.

Zdecydowanie najlepszym porównaniem, jest testowanie środków obok siebie, na tym samym przedmiocie (odcinku/kawałku itp). Tylko wówczas daje to w miarę pełne i obiektywne porównanie. Nie twierdzę, że zrobiłeś źle, ale może nie być to miarodajne.

Druga sprawa, to kwestia rys o których wspomniałeś. Jakoś nijak nie mogę sobie wyobrazić, aby machając szczotką na dwóch felgach i tylko przy innym preparacie, zrobić jakiekolwiek rysy. Jeśli już, to albo preparat jakoś zmiękczał by np. lakier na feldze, co powodowało by większe ryzyko porysowania, albo każda z tych felg ma inny lakier i na jednej jest twardszy, a na drugiej miększy, albo na jednej tarłem szczotą mocniej niż na drugiej.

Gdybyś mógł odnieść się do powyższych kwestii, było by fajnie, tym bardziej, że każde takie porównanie niesie za sobą konsekwencje. Czasem pomijalne, ale czasem ....

Link to comment
Share on other sites

Generalnie te felgi z pierwszego postu to takie nie za czyste i nie do końca doczyszczone i wymagają jeszcze dużo uwagi. Inna sprawa, że chyba te krwawiące felgi z założenie nie są do polerowanych felg i zawsze tak mi się wydawało i tak było w opisach, a polerka zabezpieczona bezbarwnym mogła byś struktura lakieru uszkodzona i już środek wchodzi w reakcje :)

Ja też kupilem Rotona i jak dla mnie jest słabszy od Tugi i w przypadku Tugi rozlewanej z 5l, K2 wychodzi drożej aczkolwiek radzi sobie jakoś i nie jest zły :) Aczkolwiek czuć, że nie jest najmocniejszy.

Link to comment
Share on other sites

lisek_92, Hmm... Twoje spostrzeżenia na żywo, są z całą pewnością bardziej dokładne niż fotografie, ale pozwolę sobie trochę zamieszać. Nie chodzi mi o obronę lub atakowanie któregokolwiek preparatu, ale jeśli miałbym oceniać wszystko na podstawie fotek, to już pierwsza fotografia (para) pokazuje sporą różnicę. Jaką? Felga z przodu, ma zupełnie inny odcień - taki blady - w porównaniu do tylnej. Oczywiście może to być kwestia światła podczas fotografowania, ale jednak, taka różnica jest na każdej fotografii.

Zdecydowanie najlepszym porównaniem, jest testowanie środków obok siebie, na tym samym przedmiocie (odcinku/kawałku itp). Tylko wówczas daje to w miarę pełne i obiektywne porównanie. Nie twierdzę, że zrobiłeś źle, ale może nie być to miarodajne.

Druga sprawa, to kwestia rys o których wspomniałeś. Jakoś nijak nie mogę sobie wyobrazić, aby machając szczotką na dwóch felgach i tylko przy innym preparacie, zrobić jakiekolwiek rysy. Jeśli już, to albo preparat jakoś zmiękczał by np. lakier na feldze, co powodowało by większe ryzyko porysowania, albo każda z tych felg ma inny lakier i na jednej jest twardszy, a na drugiej miększy, albo na jednej tarłem szczotą mocniej niż na drugiej.

Gdybyś mógł odnieść się do powyższych kwestii, było by fajnie, tym bardziej, że każde takie porównanie niesie za sobą konsekwencje. Czasem pomijalne, ale czasem ....

 

+1

 

przynajmniej z fotek ewidentnie widać ciemniejszy odcień felgi po lewej stronie, czy to przed czyszczeniem czy po..

 

ja również korzystam z rotona, był już używany na 3 kompletach różnych felg i żadnych najamniejszych szkód nie wyrządził.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.