Jump to content

Co po zimie ?


fonnes
 Share

Recommended Posts

Zima nie będzie trwała wiecznie ;) , wielu z nas nie ma ogrzewanego garażu i parkuje

"pod chmurką".

Wielu przygotowało auto do zimy, ale wiadomo..... kosmetyki, nawet topowe, nie wytrzymają.

Kiedy nastaną dni, że będzie można działać przy aucie na zewnątrz, co sugerujecie???

Na moim aucie mam 2X AG SRP + 1x AG HD Wax + 1x Harly Wax.

Auto, przed nałożeniem AG i wosków, zostało dokładnie wyglinkowane glinką Zymol (zółtą).

Mój plan na wiosnę jest taki:

1. dokladne (myślę dokładne) umycie auta i teraz dylemat (ograniczony czas),

glinkować ponownie, czy użyć cleanera (nakładanego maszyna lub ręcznie :roll: )

i nałożyć wosk???

A może wystarczy użyć jakiegoś QD po umyciu i będzie :good:

na lato

Osobiście skłaniam się do wersji dr.Judym czyli "praca od podstaw" :-]

Link to comment
Share on other sites

po zimie będzie wiosna :D

1. dokladne (myślę dokładne) umycie auta i teraz dylemat (ograniczony czas),

ja bym jeszcze porządnie wymył całe podwozie ... bo to bardzo ważne :)

Link to comment
Share on other sites

dokladne (myślę dokładne) umycie auta

Tomek, w tym zawarłem wszystko, co do mycia samochodu łącznie z podwoziem, może masz coś ekstra, ze swojego doświadczenia, jeśli chodzi o mycie podwozia ;):roll:

Link to comment
Share on other sites

I ja zacieram ręce na wiosnę... Najlepiej, jakby jeszcze w styczniu było 15 stopni ;)

 

Ze swojej strony proponuję pakiet "od podstaw", czyli glinka, UC, cleaner, DC2, wosk (w pierwszej kolejności wypróbuję Dodo do jasnych lakierów - mam nadzieję, że oślepnę, bo kit w opisie jest niezły ;) Poprawcie mnie, gdyby lista kroków zawierała błędy.

 

Razem dwa bite dni... A to jeszcze nie wszystko, bo najważniejsze jest pod blaszanym płaszczem. Tapicerka w zimie mocno się brudzi, więc trzeba będzie kompleksowo wyczyścić wnętrze, a i pod maską warto usunąć resztki soli i pośniegowego błota.

 

PS. OT z wątku wyniosłem do Kosza i przychylam się do zdania ridleya, by nie generować zbędnych postów w konkretnych tematach. Są na forum odpowiednie miejsca do lajtowych dyskusji i dbajmy, żeby informacje zawarte w pozostałych działach były możliwie przejrzyste zarówno dla nowych Forumowiczów, jak i dla nas, gdy będziemy do nich wracać :)

Link to comment
Share on other sites

Ja na wiosnę (czyt. jak będą warunki dobre do nakładania wosku) to :

1. Myje autko z zewnątrz

2. Glinkuje

3. Usuwam rysy za pomocą SWIRLXa

4. Usuwam stary wosk za pomocą Sonax Premium Class Paint Cleaner

5. Nakładam DC STEP 2

6. Nakładam wosk

7. Odkurzam wnętrze, myje dywaniki gumowe

8. Myje szyby wewnątrz, jak i kokpit

9. Zdejmuje koła i czyszcze dokładnie nadkola, nakładam na nie dressing

10. Myje bardzo dokładnie koła, nakładam dressing na opony, na wosk na felgi stalowe przyjdzie czas w maju...

 

To chyba tyle, podwoziem, tapicerką w środku, podsufitką, komorą silnika zajme się jak już naprawdę będzie ciepło... ;)

Link to comment
Share on other sites

No ja też czekam już na wiosnę - tym bardziej że zakupiłem Zymola Titanium i chciałbym go wypróbować :)

Ale ad rem. na wiosne zamierzam mojem Octavii zaaplikowac pełny proces z korekcję lakieru włacznie (auto ma już 2,5 roku więc czas najwyższy).

Oczywiście czyszczenie wnętrza i komory silnika takze planuję.

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator
3. Usuwam stary wosk za pomocą Sonax Premium Class Paint Cleaner

4. Usuwam rysy za pomocą SWIRLXa

 

 

Odwrotnie chyba ?

 

Nie wiem w ogóle po co robić punkt 3. skoro i tak glinka wszystko usunie.

Link to comment
Share on other sites

w związku z tym, że moje auto ma około 4 rys, planuję zdjąc zderzaki, conajmniej jeden z nich oddać do lakiernika, zrobić pełen proces polerowania, żeby zjechać trochę ze skórą pomarańczy, dokładnie oczyścić całe podwozie, osie i zawias, wypolerować wydech(cały, a co), a potem może zmienić auto. :kox::P

Link to comment
Share on other sites

na wosk na felgi stalowe przyjdzie czas w maju...
Nie no ..to już przegięcie. Alusy woskować to rozumiem ale stalówki...

 

Moim zdaniem w detalingu nie ma słowa "przegiecie". Można nawet nawoskować szpilki od kół jak ktoś ma czas i ochotę :P

Link to comment
Share on other sites

W sumie oglądając to co wyprawia Thomas to w sumie masz racje... Swoja droga to ciekawe czy On woskuje stalaczki :) Nie no ,felg to bym nie ruszał-prócz mycia oczywiście ,ale ładne oryginalne kołpaki to i owszem wywoskować warto. Takie moje zdanie.

Link to comment
Share on other sites

Z tego co widziałem na zdjęciach to w meganie nie masz oryginalnych kołpaków Renault. A te zamienniki średnio się nadają do takich zabiegów bo lakier na nich jest szczerze mówiąc "tępy" taki matowy. Ale spróbować możesz.

Link to comment
Share on other sites

19Urban94, a czemu byś miał nie móc??? Chłopie, jest środek zimy, nie masz garażu, żeby to wszystko ogarniać, ale widzę, żę chcesz być obryty z teorii na wiosnę, tak? Moja rada - wyluzuj trochę, zaczekaj do wiosny, zacznij pracować przy aucie, to samo Ci się wyjaśni co ma sens a co nie.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.