Jump to content

TUW - przygody,przejścia,doświadczenia etc...


Evo

Recommended Posts

  • Administrator

Firma ubezpieczeniowa delikwenta od wczorajszej stłuczki to TUW , ma ktoś jakieś doświadczenia związane z likwidowaniem szkód przez ww. firmę ? Z tego co słyszałem to jest raczej słabo, zwłaszcza przy wycenie :roll:

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 79
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Ja miałem kilka lat temu i pierwsza wycena strasznie licha ( koszt błotnika 17 zł :lol: ) Po odwołaniu, straszeniu sądem i kilku przygodach wycena akceptowalna czyli jak wszędzie :) Taki standardzik :D Zresztą pogadaj z Tomkiem :-] Chłopak nabiera doświadczenie :D

Link to comment
Share on other sites

O panie....ja sie poddalem bo wiecej by mnie prawnik kosztowal i oddalem auto do aso na robote bezgotowkowa, tyle ze to bym hoho czasu temu moze sie cos zmienilo...jakby mi wtedy auto nie bylo potrzebne to moze i sam bym sie szarpal...

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Evo, masakra! Mój kolega sądzi się z nimi. Był poszkodowany , sprawca się przyznał i zeznaje na korzyść kumpla a oni twierdzą ,że uszkodzenia nie powstały w wyniku kolizji.

Policja na miejscu była i są papiery. Koszmar jakiś.

Link to comment
Share on other sites

A później TU nie będzie chciało wypłacić firmie naprawiającej ubezpieczenia,a serwis nie wyda auta klientowi bo nie zapłacone. Takie sytuacje tez mają miejsce.

Link to comment
Share on other sites

,a serwis nie wyda auta klientowi bo nie zapłacone

 

To wtedy trzeba dzwonić na policję, bo nie mają prawa przetrzymać samochodu. Gorzej, że trzeba często podpisać papier, że w razie, gdy TU nie chce zapłacić to klient sam pokrywa.

Link to comment
Share on other sites

  • Moderator

Justyna, zgadza się, ale:

- ASO nie ma obowiązku przyjąć naprawy "na bezgotówkową" z ubezpieczalni z którą z różnych względów nie chcą współpracować

- niektóre ubezpieczalnie w tym również TUW mają taki system, że przysyłają likwidatora, wstępnie niby przyklepują kosztorys ASO a na dzień przed zakończeniem naprawy przysyłają informację że jednak jakieś tam uszkodzenia nie powstały na skutek zdarzenia zgłoszonego przez poszkodowanego i tną połowę odszkodowania

- ASO nie może nie wydać pojazdu - to zwykły zabór mienia, inna sprawa to jak napisał kolega mają prawo ściągać z właściciela pojazdu kwotę jakiej nie wypłaciła ubezpieczalnia :/

Link to comment
Share on other sites

Niestety z ubezpieczycielami trzeba na wstępie z buta ;) I nie odpuszczać, bo oni właśnie na to liczą.

 

Niestety wielu z nas nie ma środków/czasu by z nimi walczyć, bo sprawy są praktycznie wygrane. Tak samo jak z autem zastępczym.

 

Tylko wizja wyłożenia z własnej kieszeni kilku tysięcy na początek powoduje "lekkie" zawahanie ;)

Link to comment
Share on other sites

Od tego roku ubezpieczyciel ma obowiązek zwrócić koszt wynajmu pojazdu zastępczego bez żadnych dodatkowych formalności. Zresztą wypożyczalnie o tym bardzo dobrze wiedzą i wypożyczają pojazdy bezgotówkowo, rachunek idzie do ubezpieczyciela.

EVO wrzuć może jakąś fotę samochodu po kolizji.

Link to comment
Share on other sites

Eryczek, sam jestem w trakcie przeprawy o zwrot kosztów wynajmu pojazdu ale szkoda miała miejsce we wrześniu tamtego roku i ubezpieczyciel miał prawo odmówić albo żądać dodatkowych wyjaśnień . Od tego roku sprawa prosta- uszkodził Ci ktoś samochód, idziesz do wypożyczalni i bierzesz bezgotówkowo, ich personel wie jak ściągnąć należność z ubezpieczyciela.

Link to comment
Share on other sites

A może ktoś udzielić jakieś informacji na temat TU Allianz? Bo dzisiaj miałem nie za miłe spotkanie z autem osoby ubezpieczonej właśnie w tym TU, na szczęście to ja jestem poszkodowany i tak się pytam jak jest z wypłacaniem odszkodowań itd.

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Checio, jutro postaram sie cyknąć foto. Auta zastępczego nie potrzebuje, więc tutaj nie będe walczył.

 

 

Mój kolega sądzi się z nimi. Był poszkodowany , sprawca się przyznał i zeznaje na korzyść kumpla a oni twierdzą ,że uszkodzenia nie powstały w wyniku kolizji.

Policja na miejscu była i są papiery. Koszmar jakiś.

 

 

http://www.ubezpieczenie.com.pl/forum/zle_wyplaca_odszkodowania_/0,89,0,0,4,10686.html

 

Nie wiem czy to ta sytuacja, ale jeśli nie jest to pierwszy taki przypadek to... :/

Link to comment
Share on other sites

Evo, koszt pojedyńczej porady prawnej z ew. pisemkiem do Ubezpieczyciela zaczyna się w Warszawie od około 400zł w górę (zależy jak się ubierzesz na spotkanie i jaki zegarek założysz :mrgreen: ). Jeżeli chciałbyś się umówić na kompleksową obsługę od A do Z to będzie to koszt od kilku do kilkunastu tysięcy, co raczej Ci się nie zbilansuje. Polecam skontaktowac się z http://www.das.pl/, to firma ,która zajmuje się sprawami transportowo-komunikacyjnymi i z tego co wiem nie zedrą z Ciebie skóry a jak zaczynasz rozmowy z ubezpieczycielem z wysokiego C, mając za sobą kogoś ogarniętego w temacie, wygląda to zupełnie inaczej niż sam byś się z nimi szarpał.

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Byłem w ASO Seata - Maran, wstępna diagnoza to :

 

 

-błotnik do wymiany

-przednie drzwi do malowania

-tylne drzwi do malowania

-tylni błotnik do malowania

-zderzak do malowania

-felga do wymiany i malowania

 

 

I tak z jednego malowanego elementu jaki był do tej pory zrobi się cały malowany bok :/

 

 

isdsc03719.jpg

isdsc03720.jpg

isdsc03721.jpg

isdsc03722.jpg

isdsc03723.jpg

isdsc03724.jpg

isdsc03725.jpg

isdsc03728.jpg

isdsc03726.jpg

Link to comment
Share on other sites

Ja bym jeszcze pojechał sprawdzić geometrię na wszelki wypadek. Niby koło nie dostało pod kątem prostym, tylko "równolegle" - ale felgę mocno obdarło...

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.