Jump to content

Nakładanie Sealant-ów ręcznie


capricorn
 Share

Czy nakładanie sealant-ów techniką linową powoduję powstanie mniejszej ilości hologramów?  

50 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

Ciekawy temat ,ostatnio właśnie się nad tym zastanawiałem jaka jest róznica przy nakładaniu liniowo,a kulistymi ruchami.

Mam nadzieje ,że profi wypowiedzą się w tym temacie :)

Link to comment
Share on other sites

  • Master

Tak niezależnie od całej teorii tego nakładania liniowego, sprawdzania czy już można polerować i powolnego polerowania, to jak łatwo zauważyć, w tym trybie, aby rozpocząć nakładanie tego selanta na boki auta, trzeba się zaopatrzyć już w drugą butelkę specyfiku. Na jedno auto potrzebował bym chyba dwa opakowania :wallbash:

Link to comment
Share on other sites

Proponuję obejrzeć resztę filmików z autogeek i poczytać ich forum tam jest również sporo wiedzy :)

Mike mówi wszystko jasno i wyraźnie, ostatnio też oglądałem jak Paul Dalton również mówił o stosowaniu prostych linii nie tylko podczas woskowania, ale także podczas mycia.

Wiadomo wszystko po to, aby zminimalizować powstawanie defektów. Moim zdaniem tyczy się to głównie aut już po kompletnym procesie detailingu, jako dalsza pielęgnacja, aby jak najdłużej zachować show car finish.

Link to comment
Share on other sites

Pacek, piękny strzał w kolano zrobiłem :oops: niestety nie mam możliwości edycji ankiety, może admin.

 

BTW ciekawi mnie opinia osób które wzięły udział w ankiecie, szkoda że poza klinięciem nic nie napisały na temat tej techniki.

Link to comment
Share on other sites

Na szybko:

 

Delikatna rysa wzdłużna nie jest widoczna pod każdym kątem.

Rysa kolista - tak.

 

Aby zmniejszyć ryzyko powstawania tych drugich - stosuje się ruchy wzdłużne przy myciu, aplikacji, wypracowywaniu.

 

Hologramy - nie ma możliwości aby powstały z winy samego sealanta - jesli jest to sealant a nie produkt AIO.

Hologramy to po prostu płytkie ryski powstałe na skutek złego polerowania, niedopracowania pasty, używanie brudnych aplikatorów, wciąż jednej i tej samej mikrofibry.

Link to comment
Share on other sites

Więc wynika z tego, że bardziej może to być wina samego aplikatora i złej techniki nakładania sealant-a?

 

Tak. Aplikator i higiena pracy...

Przy stosowaniu selanta, który nijak nie jest środkiem ściernym co innego mogłoby powodować powstawanie mikrorys :dontknow:

Link to comment
Share on other sites

Nie jestem profi, ale jako amator myślę, że jest to przesadne dorabianie jakiejś teorii i popadanie w skrajność. Nie bardzo sobie wyobrażam umycie i w ogóle kosmetykę auta przy zastosowaniu prostych linii, powolnego wcierania itp. Po 1) nie zawsze w codziennym użytkowaniu jest czas na takie "pieszczoty". Czasami po prostu trzeba auto opłukać, umyć i wysuszyć i zająć się czymś innym. Po to zwraca się uwagę na trwałość produktów, by nie powtarzać całego cyklu przy każdy myciu auta. Pomijam zapaleńców ;) ... Po 2) antena i bagażnik na dachu, wycieraczka na klapie bagażnika, dysze spryskiwacza na masce skutecznie utrudniają takie ruchy. Poza tym myjąc wspomniany dach mimowolnie zataczam lekki łuk ręką. Do tego dochodzi fakt, że w pewnym momencie moja ręka robi zwrot o 180 stopni i jakiś mały odcinek ta rękawica, mikrofibra "jedzie" w innym kierunku i wtedy jakieś nieukierunkowane rysy mogą powstać.

Przede wszystkim przypuszczam jednak, że jedna zima i konieczne odśnieżanie auta robi na lakierze większą rewolucję niż mycie, wycieranie, wcieranie kolistymi ruchami przy zastosowaniu czystych aplikatorów, mikrofibr etc, etc ... Nie twierdzę, że w warstwie teoretycznej ta technika nie daje korzyści, ale w praktyce, przynajmniej dla mnie będzie to baaardzo kłopotliwe. Dlatego chyba wolę mieć 2x więcej "szmat" i aplikatorów, a pozostać przy ruchach kolistych :)

Link to comment
Share on other sites

  • Master
Dla mnie zawsze SWIRLS to rysy zaokraglone od pocierania okreznymi ruchami

To niestety jedynie złudne wrażenie. To co nazywasz SWIRLS'ami to w rzeczywistości właśnie proste ryski, których jest po prostu dużo. Podczas oświetlania punktowego (słońce, lampa itd.) światło rozchodzi się promieniście od punktu świetlnego na lakierze, uwydatniając tylko te ryski, które są prostopadłe do promienia światła. Zwykle tych rysek jest na tyle dużo, że masz wrażenie, że ryski wokół światła są okrągłe.

Link to comment
Share on other sites

A kto tu pisał o swirlsach?

:idea:

 

Wy macie swoje, Oni mają swoje - róbcie tak jak wam wygodniej. :)

 

Ja jeśli nie mam czasu na mycie, to po prostu wolę nie myć auta wcale niż miałbym zrobić to niechlujnie lub lekkomyślnie. Grudka piasku pociągnięta po trajektorii prostej zrobi ryse... jesli nią zawirujemy - zrobi rysę. No i teraz mamy dwie rysy. Jedną łatwo dostrzegamy z każdego kąta - drugą już nie...

 

Proponuje popracować trochę przy samochodzie. Nie jedno sobotnie popołudnie lub dwa, lecz znacznie dłużej. Gdy pieści się panel 3-4h by wyszedł perfekcyjnie, a jedno "złe" mycie, kiepska mikrofibra, nieprzemyślany ruch, słabo wypłukana gąbka lub rękawica to czasem Twoje 40-50h pracy idzie w pi-du.

 

Dorabianie teorii i tym podobne.

Panowie, my tu nic innego nie robimy tylko teoretyzujemy, ale jak wam się pisze że wzdłużne ruchy to zachowanie prewencyjne no to...

 

SEALANT MOŻNA NAKŁADAĆ NAWET RUCHAMI ÓSEMKOWYMI i nic się nie stanie!!!

Gorzej tylko, gdy JASIU ma jeden aplikator (do wszystkiego) i jedną mikrofibrę... tak - tą do podłogi!

Link to comment
Share on other sites

SJake, Generalnie sie z Toba zgadzam, piszesz "oczywista oczywistosc" tylko nie rozumiem w jakim celu. Przeciez nikt tutaj nie mowil o woskowaniu brudnego auta. Kazdy jest na tyle rozgarniety, ze dobrze wie o tym, ze przed jakimikolwiek pracami lakier powinien byc idealnie czysty.

Temat teoretyzuje o tym czy nakladac srodki prostymi czy okraglymi ruchami. Jesli ktos bedzie to robil na brudnym lakierze to bez roznicy czy prosto czy machajac jak popadnie i tak narobi rys. Czy prosta rysa bedzie mniej widoczna, smiem twierdzic, ze nie. Jeden z argumentow to dyskutowane swirle ktore sa tak na prawde duza iloscia prostych rysek. Inny przyklad, niestety z zycia wziety :(. Tej zimy zaparkowalem tylem do chodnika co niestety zachecilo bawiace sie dzieciaki do zgarniania sniegu z klapy bagaznika auta zeby zrobic sobie kulki. Efekt - masa prostych rys przebiegajacych przez cala szerokosc klapy. Niestety nie powiem, zeby ich nie bylo widac bo sa na tyle mocne (glebokie), ze rzucaja sie w oczy predzej niz swirle :(

 

Jedyny, teoretyczny argument ktory mi przychodzi do glowy czemu nakladac sealant prostymi ruchami to ulozenie czasteczek tak by lepiej odprowadzaly wode, np nakladajac srodek wzdluz auta na masce.

Link to comment
Share on other sites

Jedyny, teoretyczny argument ktory mi przychodzi do glowy czemu nakladac sealant prostymi ruchami to ulozenie czasteczek tak by lepiej odprowadzaly wode, np nakladajac srodek wzdluz auta na masce.

 

One i tak chyba układają się jak chcą :D bo w przeciwnym razie heh - ja zawsze nakładam w poprzek.

 

Efekt - masa prostych rys przebiegajacych przez cala szerokosc klapy. Niestety nie powiem, zeby ich nie bylo widac bo sa na tyle mocne (glebokie), ze rzucaja sie w oczy predzej niz swirle

 

Jak są głębokie to bez róznicy :)

 

:?

To nie tak - kiedyś chyba będę musiał specjalnie porysować ziarnkiem piasku na panelu pionowym robiąc prostą i koło. Następnie zrobić zdjęcie pod lampą. :oops:

 

Co do tematu wątku to jak wyżej. :good:

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Blacklight to nie żaden przełomowy produkt,ot kolejny sealant. Przyjemnie się nakłada i poleruje, praktycznie tak samo jak Jetseala.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Witam.

Mam konkretne pytanie. Zakupiłem dziś sealent wolf's chemicals body wrap. Jest to mój pierwszy sealent życiu, nigdy niczego podobnego nie nakładałem. Czy mogę prosić o informację jak go nakładać. W buteleczce jest 150ml (sprzedawca powiedział że spokojnie starczy mi na 2 samochody). Jest on konsystencji wody (nie wiem czy każdy taki jest) i nie wiem jak go aplikować. Oglądałem na jednym z filmików na YT że gość na początku wcierał go jakąś ściereczką po czym polerował. Faktycznie sealenty się poleruje? Jakich ściereczek najlepiej do tego używać tzn do aplikowania i polerowania? Będę wdzięczny za rady.

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Właśnie właśnie, na tym filmiku który oglądałeś gość wycierał właśnie mikrofibrą a nakładał takim maleńkim kawałkiem ściereczki. Bardziej mi chodzi to ten kawałeczek. To czyściwo to jakaś specjalna tkanina? Można je gdzieś kupić? Czy to po prostu kawałek mikrofibry jest?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.