Jump to content

dizel1982

Użytkownik
  • Content Count

    111
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralna

About dizel1982

Informacje

  • Imię
    £ukasz
  • Lokalizacja
    Warszawa

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Tak, tylko na pusto w domu trochę szkoda mi piany na eksperymenty a eksperymentowanie na myjni bezdotykowej może drażnić ludzi. Już i tak niektórzy się wkurzają że przywożę swoją pianownicę i po nałożeniu czekam ok 10min bo jakby nie patrzeć blokuję stanowisko. A w domu nie myję właśnie ze względu na wodę. Po spłukaniu auta swoją wodą, jak go porządnie nie wytrę to lakier jest cały w kropki i białe plamy po twardej wodzie które później jest cholernie ciężko domyć.
  2. Witam, Mam pytanie. Czy ktoś z Was stosował tą pianę w pianownicą AXEL 7000? Zastanawiam się której wkładki użyć. Mam trzy, biała, lekko niebieska i ciemno niebieska. Czym one się różnią oczywiście wiem. Natomiast nie wiem którą założyć do tej konkretnie piany. Aktualnie mam założoną tą średnią i jak mam być szczery to jestem średnio zadowolony. Pianownica napompowana na maxa czyli do momentu kiedy zaworkiem bezpieczeństwa zaczyna iść powietrze. Woda oczywiście ciepła, stężenie maksymalne jakie producent zaleca - 40ml na 1l wody (auto było mocno brudne), woda demineralizowana, nigdy nie używam takiej prosto z kranu bo mam bardzo twardą. Efekt jaki uzyskuję to takie trochę kleksy. Szkoda że nie zrobiłem zdjęcia. Piana nie jest równomierna. Sika z lancy takimi właśnie klaksikami, nie leci równomiernie z równą gęstością. Nie wiem czym to może być spowodowane. Czy to wina samej pianownicy czy może właśnie wkładki.
  3. Wyglądają jak ślady po owadach ale nie wiem na ile są one tylko powierzchowne a na ile te owady pozostawiły trwałe ślady. Nie wiem od czego to zależy ale niektóre owady potrafią wyrządzić spore szkody. Mam na zderzaki kilka takich przebarwień małych z którymi nic nie mogę zrobić. Podejrzewam że tylko papier wodny albo polerka dadzą radę bo zderzak w tym miejscu jest gładki jak szkło i żadne środki tego nie biorą.
  4. Może ja Wam pokażę o co chodzi ponieważ tak bez zdjęć to ciężko cokolwiek powiedzieć. Spójrzcie: Nie wiem czy widzicie, starałem się zrobić zdjęcia tak aby było cokolwiek widać. Mam na lampach takie jakieś plamki które ciężko usunąć. Nie próbowałem tego robić żadną pastą polerską czy inną chemią ponieważ wiadomo że jest to reflektor i nie chcę go zniszczyć. Próbowałem zrobić to jedynie zwykłym płynem do mycia ale wszystko na nic. Myślałem żeby potraktować te lampy deironizerem VAMPIRE LIQUID od ADBL ewentualnie mam jeszcze inny dość fajny środek PRICK BORT MAC 124 tylko brakuje mi doświadczenia z reflektorami a nie chcę ich zniszczyć. Z lakierem wiem już jak się obchodzić i wiem co można stosować a czego nie i co może go uszkodzić a co nie natomiast z lampami pierwszy raz podejmuję tą walkę.
  5. Witajcie, Chciałem Was prosić o opinię na temat produktu: Meguiar's Perfect Clarity 2-step Headlight Kit. Miał może ktoś z Was z nim do czynienia? Zastanawia mnie trwałość takiej regeneracji. Moje reflektory mają już 5 lat, nie są tragiczne ale idealne też nie są dlatego chciałem dokonać małej korekty wizualnej. A wiem z doświadczenia osób które znam że z polerką reflektorów różnie bywa. Znajomy kiedyż użył podobnego środka, pierwsza buteleczka do polerowania, druga to środek do zabezpieczenia. Pacjentem była Vectra C z 2006r i efekt był naprawdę rewelacyjny. Niestety po roku czasu lampy były do wymiany co tak zmatowiały że ledwo co było przez nie widać. Dlatego też wolę zapytać przed zakupem i użyciem bo nie chciałbym za chwilę wymieniać lamp na nowe bo to nie jest tania rzecz a ja jeżeli chodzi o reflektory to nie uznaję zamienników które często święcą wszędzie ale nie tam gdzie trzeba.
  6. No to świetnie, bardzo mi pomogłeś. W kosmetykach do auta nigdy nie oszczędzałem i oszczędzać nie zamierzam dlatego jak piszesz Furniture clinic protection cream daje radę to go zamawiam (w zasadzie już to zrobiłem). Mam nadzieję że do weekendu przyjdzie i będę mógł się pochwalić efektem :). Na pewno wrzucę zdjęcia
  7. Oo właśnie, o coś takiego mi chodziło :). Znalazłem zestaw Furniture clinic protection cream o którym pisałeś za 85zł na allegro. Mówiłeś że jest drogi więc pomyślałem że pewnie kosztuje 200 - 300zł, chyba że ten co znalazłem nie jest oryginalny. Dlatego przez zamówieniem poczekam na odpowiedź ile taki zestaw powinien kosztować. Wkleił bym link do aukcji ale nie wiem czy regulamin nie zabrania
  8. A zabezpieczać można tym samym co fotele? Nie będzie się ślizgała czy kleiła?
  9. Witajcie, Zakładam nowy temat ponieważ nie udało mi się znaleźć konkretnie takiego tematu poświęconemu temu problemowi, gdzieś tam jakieś szczątkowe informacje były ale głównie poruszane są problemy tapicerki skórzanej. Chciałem Was zapytać, jakie macie sposoby i jakich środków używacie do mycia oraz zabezpieczenia kierownicy skórzanej? Auto ma 4 lata, 120kkm przebiegu, nigdy jeszcze kierownica nie była czyszczona, próbowałem dziś zrobić to APC i muszę przyznać że ściereczka z mikrofibry była aż czarna. Z kolei nie wiem czy przypadkiem takie mycie poprzez pocieranie nie powoduje że ten brud ok, częściowo schodzi ale częściowo jest wcierany w pory jakie ma skóra. A ja chciałbym właśnie ten bród z tych porów wyciągnąć a następnie całą kierownicę czymś zabezpieczyć aby skóra była fajna w dotyku i miękka. Kierownica ogólnie jest w stanie bardzo dobry, nie ma nigdzie przetarć, odprysków lakieru. Jest naprawdę ładna. Skóra na całej kierownicy gładka, nie jest perforowana.
  10. Witajcie, Chciałem się Was zapytać, czy jest możliwość usunięcia lub zniwelowania leciutkich białych otarć na elementach plastikowych? Nie wiem jak to dokładnie opisać ponieważ nie są to głębokie rysy tylko takie jakieś otarcia/wyblaknięcia koloru (zmatowienia) na elementach których się używa np na manetkach kierunkowskazów czy wycieraczek. Znalazłem przykład takiej manetki w sieci i poniżej wrzucam zdjęcie: Mam coś takiego u siebie i strasznie mnie to irytuje. Wyszło to mi wczoraj gdy porządnie przeczyściłem wszystkie tego typu elementy APC. Na razie nie nanosiłem na to żadnego dreasingu bo może jest jakiś środek którego powinienem użyć aby to jakoś zniwelować. Liczę jak zawsze na Wasze doświadczenie i pomoc w temacie
  11. Ooo, super, dość często tamtędy przejeżdżam. Masz na myśli tą myjnię tu przy Hondzie BLS Wyszomirski? Tam jeszcze nie byłem ale dzięki, na pewno podjadę. Ja też nigdy nie mam aż tak brudnego auta ale niestety zwykłe mycie ciśnieniowe nie jest w stanie domyć u mnie nawet niewielkiego brudu. U mnie mycie ciśnieniowe ma tylko wtedy sens jak pada deszcz, zostawię samochód pod pracą na cały dzień po czym po pracy pojadę na myjnię, brud wtedy ładnie odmięknie i myjka domywa ale jak jest wysuszony to nawet lekkiego przykurzenia nie jest w stanie domyć. A piana to zawsze piana. Tylko tak jak mówię, nigdy nie potraktuję samochodu szczotą. Jak patrzę jak ktoś szczotkuje auto to aż mnie serce boli. Ale dzięki temu później detailerzy mają co robić
  12. Cześć, Chciałem Was zapytać, czy znacie w powiecie Warszawskim - Zachodnim lub w Warszawie (zachodnie dzielnice - Bemowo, Włochy, Ursus), myjnię bezdotykową gdzie można nakładać aktywną pianę lancą? Objeździłem już kilka myjni i na żadnej nie spotkałem tego typu rozwiązania. Wszędzie pianę można nakładać wyłącznie przy użyciu szczotki a ja z kolei nigdy w życiu żadnego samochodu nie dotknąłem szczotką i nie dotknę. Gdybym miał szczotkować auto to pojechał bym na myjnię automatyczną. Czy w ogóle istnieje możliwość na tych myjniach aplikowania piany natryskowo? Do tej pory zazwyczaj jeździłem na myjnię z własnym wiadrem z wodą z szamponem które zatykałem pokrywką coby się nie wylewało, myłem i spłukiwałem. Niestety samo mycie ciśnieniowe nie jest w stanie usunąć całego brudu, zwłaszcza jeżeli jest on zaschnięty. Co prawda mam dużą myjkę karcher i duże podwórko ale myję nią tylko jak mam czas ponieważ wodę mam tak twardą że jak nie wytrę natychmiast auta i nie użyję cleanera to samochód mam cały w białych matowych plamach i wygląda to tragicznie. Muszę w tym roku dać wodę do przebadania i dobrać do tego jakiś filtr, może to pomoże.
  13. Witajcie, Cóż, co z tego że ja dbam o samochód jak tylko mogę jak niestety ludzi to nie interesuje. Pomimo tego że zawsze staram się parkować auto w miejscach gdzie jest dużo luzu to niestety nie mam wpływu na to czy ktoś obok nie wyjedzie i nie zaparkuje ktoś inny kto niestety będzie miał w nosie czyjąś własność i nie będzie go interesowało to czy komuś uszkodzi samochód czy nie. To że on ma poobijany to nie znaczy że ktoś inny też musi tak mieć. No i spotkała mnie ta nieprzyjemność że ktoś obił mi lakier na rancie drzwi w moim mondeo mk4. Dlatego poszukuję lakiernika magika, który ma mistrzowską rękę i bez lakierowania całych drzwi zabezpieczy mi to punktowe obicie lakieru. Wiadomo że bez lakierowania całych drzwi kompletnie bez śladu zrobić się tego nie da ale przynajmniej żeby zabezpieczyć ten punkt przed korozją oraz zminimalizować widoczność tego obicia. Nie musi być firma, może możecie kogoś polecić kto po prostu robi takie rzeczy hobbystycznie, często takie osoby są duuużo lepsze od wykwalifikowanych warsztatów. Ewentualnie może ktoś z forumowiczów byłby w stanie podjąć się takiej naprawy. Poniżej przedstawiam zdjęcia: Zastanawiałem się jeszcze czy nie zrobić tego samemu sprayem. Na szczęście jest to na przełamaniu blachy i pomyślałem aby zakupić gąbkę do odcinania lakieru, następnie dorobić spray pod kolor, do tego bezbarwny, okleić to miejsce tą gąbką, resztę okleić folią i prysnąć sprayem z daleka ale nie wiem czy to dobry sposób i czy się uda. Ewentualnie druga metoda którą rozważam to nałożenie patyczkiem delikatnie lakieru tak aby zrobiło się małe wybrzuszenie a następnie spolerowanie tego wybrzuszenia najdrobniejszym jaki tylko jest papierem wodnym.
  14. Nie wiedziałem jaka jest różnica między serią MGR a serią P ale teraz już widzę. Różnica jest w sondzie. Jeden jest do powierzchni płaskich, drugi mierzy punktowo i jest w stanie nawet na półokrągłym elemencie wykonać pomiar. No cóż, trzeba chyba dozbierać i wyłożyć więcej kasy na ten droższy bo jednak samochód nie jest wszędzie idealnie płaski.
  15. Witajcie, Podepnę się pod temat. Chcę zakupić miernik grubości lakieru z sondą. Po pierwsze przyda się bardzo do korekt a po drugie chcę kupić samochód więc korzyść podwójna. Ale do rzeczy. Zastanawiam się nad dwoma modelami. Pierwszy to polska produkcja model GL-1S. Można go kupić za ok 200zł. Drugi który rozważam to Blue Technology MGR-11-S-AL. Cena ponad dwukrotnie wyższa ale może wraz z ceną idzie w parze jakość i dokładność pomiarów ... Jeżeli mieliście styczność z którymś z tych mierników, bardzo proszę podzielcie się swoją opinią na ich temat.

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.