Jump to content

Zmiana/Uzupełnienie zestawu


Recommended Posts

Cześć, 

Wraz ze szwagrem zaczynamy prowadzić mały komis samochodowy. Dodatek do jego warsztatu samochodowego, biznes stricte przydomowy - maks. 6 samochodów na placu. Lubuję się w detailingu i tym samym chcemy delikatnie rozszerzyć zakres usług warsztatu (mają zakrawać o profesjonalne czyszczenie przy zachowaniu przystępnych cen dla zwykłego Kowalskiego) + ogarniać samochody na sprzedaż. Robota z mojej strony będzie stricte po godzinach pracy (tj. maks. 3-4 godziny w dni robocze + cała sobota).

Wymagania dot. zestawu: 

  • podstawowe mycie samochodów różnych marek (myjnia bezdotykowa + glinkowanie + nakładanie QD + mycie szyb i zabezpieczanie ich),
  • podstawowe mycie wnętrza samochodu,
  • podstawowe pranie tapicerek, dywaników i obić (skór i alcantary nie ruszam - nie mam jeszcze na tyle doświadczenia),
  • mycie felg.

Co posiadam:

  • Maxifi Master Liquid
  • ADBL APC Pro
  • ADBL Interior WOW
  • ADBL Bonnet
  • ADBL Micro Wash
  • ADBL Textile Rinse
  • Pędzelki Work Stuff - 30, 24 i 16 mm
  • Szczotka do usuwania sierści Monster Shine Pet Hair Remover
  • Zestaw różnorakich mikrofibr - raczej no name
  • Zestaw mini ssawek do odkurzacza
  • Odkurzacz przemysłowy do ściągania wody i odkurzania
  • Aplikatory do dressingu
  • Pędzelki piankowe ValetPro
  • Spryskiwacz ciśnieniowy ręczny - no name
  • Spryskiwacze ręczne - no name
  • Szczotka na wkrętarkę twarda i średnio-twarda
  • Mikrofibry waflowe Work Stuff Zephyr Waffle Tower

Co myślę o swoim zestawie:

Wydaje mi się, że pranie tapicerki przy pomocy Textile Rinse + Maxifi nie daje satysfakcjonujących efektów. Z APC Pro i Interiors WOW jestem zadowolony przy myciu plastików. APC używam także do mycia felg. Akcesoriów wymieniać nie chcę, bo spisują się zadowalająco - w szczególności akcesoria z Work Stuff'a. Zastanawiam się tylko nad zakupem lepszych spryskiwaczy ciśnieniowych (budżet do 100 zł/sztuka) i zwykłych spryskiwaczy ręcznych - tutaj zastanawiałem się nad ofertą Kwazara.

Czego potrzebuję:

  • Dobrego zestawu produktów do prania tapicerki,
  • Dobrego zestawu produktów do mycia felg.
  • Ewentualnych propozycji zmian produktów - jestem w stanie wydać na to wszystko do 1000 zł - wliczając  w to spryskiwacze.
Link to comment
Share on other sites

Odnośnie kół możesz zerknąć na zestaw Shiny Garage EF Wheel Cleaner (można rozrabiać) + Shiny Garage Pure Black Tire Cleaner, bawiłem się tym ostatnio i efekt był dla mnie całkiem okay plus też taki że fajny zapach. Inna opcja to Tenzi en-jee w koncentracie i rozrabianie tego wg potrzeb, to akurat sam posiadam aktualnie. 1:4 daję rade na zasyfionych felgach. Odnośnie felg aluminiowych to przydałaby się szczotka "miecz" tutaj polecana jest Daytona (dość droga). Na koniec pewnie przydałby się  dressing do opon ja używam ADBL Black Water albo Good Stuff Tire Dressing Shine, obydwa są dla mnie w porządku tym bardziej że można je na wilgotną oponę stosować. Ale wiadomo jak to jest z dressingami każdy ma jakąś inna wizję jak tam guma po dressingu ma wyglądać.

EDIT: Nie doczytałem nic o Tar&Glue, i deironie także przydałoby się dokupić Vasco/Prickbort/ADBL do smoły i ADBL Vampire/SG D-Tox do nadwozia i felg żeby usunąć lotną rdzę. 

Odnośnie mycia: Opryskiwacz np. Marolex + Shiny Garage Citrus Oil do pre-wash, wiadro z sepratorem oraz rękawica (ja posiadam Work Stuff, ostatnio myłem też Meguiarsa i była super) a także szampon.

Link to comment
Share on other sites

Cześć, 

Wraz ze szwagrem zaczynamy prowadzić mały komis samochodowy. Dodatek do jego warsztatu samochodowego, biznes stricte przydomowy - maks. 6 samochodów na placu. Lubuję się w detailingu i tym samym chcemy delikatnie rozszerzyć zakres usług warsztatu (mają zakrawać o profesjonalne czyszczenie przy zachowaniu przystępnych cen dla zwykłego Kowalskiego) + ogarniać samochody na sprzedaż. Robota z mojej strony będzie stricte po godzinach pracy (tj. maks. 3-4 godziny w dni robocze + cała sobota).

Wymagania dot. zestawu: 

  • podstawowe mycie samochodów różnych marek (myjnia bezdotykowa + glinkowanie + nakładanie QD + mycie szyb i zabezpieczanie ich),
  • podstawowe mycie wnętrza samochodu,
  • podstawowe pranie tapicerek, dywaników i obić (skór i alcantary nie ruszam - nie mam jeszcze na tyle doświadczenia),
  • mycie felg.
Co posiadam:

  • Maxifi Master Liquid
  • ADBL APC Pro
  • ADBL Interior WOW
  • ADBL Bonnet
  • ADBL Micro Wash
  • ADBL Textile Rinse
  • Pędzelki Work Stuff - 30, 24 i 16 mm
  • Szczotka do usuwania sierści Monster Shine Pet Hair Remover
  • Zestaw różnorakich mikrofibr - raczej no name
  • Zestaw mini ssawek do odkurzacza
  • Odkurzacz przemysłowy do ściągania wody i odkurzania
  • Aplikatory do dressingu
  • Pędzelki piankowe ValetPro
  • Spryskiwacz ciśnieniowy ręczny - no name
  • Spryskiwacze ręczne - no name
  • Szczotka na wkrętarkę twarda i średnio-twarda
  • Mikrofibry waflowe Work Stuff Zephyr Waffle Tower
Co myślę o swoim zestawie:

Wydaje mi się, że pranie tapicerki przy pomocy Textile Rinse + Maxifi nie daje satysfakcjonujących efektów. Z APC Pro i Interiors WOW jestem zadowolony przy myciu plastików. APC używam także do mycia felg. Akcesoriów wymieniać nie chcę, bo spisują się zadowalająco - w szczególności akcesoria z Work Stuff'a. Zastanawiam się tylko nad zakupem lepszych spryskiwaczy ciśnieniowych (budżet do 100 zł/sztuka) i zwykłych spryskiwaczy ręcznych - tutaj zastanawiałem się nad ofertą Kwazara.

Czego potrzebuję:

  • Dobrego zestawu produktów do prania tapicerki,
  • Dobrego zestawu produktów do mycia felg.
  • Ewentualnych propozycji zmian produktów - jestem w stanie wydać na to wszystko do 1000 zł - wliczając  w to spryskiwacze.

Od paru lat używam maxifi do prania i większych problemów nigdy nie miałem.Oprócz tego ze na początku z braku doświadczenia czasami jak pochlapiesz plastiki i nie wytrzesz to mogą się delikatnie odbarwić. Ja używam maxifi master pre-spray lub maxifi symphony(w zależności od rodzaju zabrudzeń). Presprey i symphony zalewam wrzątkiem w opryskiwaczach KWAZAR VENUS (bezawaryjny do tej pory). Potem szczotkuje to szczotka na wkrętarkę, tam gdzie nie dam rady to ręcznie. Odczekasz trochę czasu, w zależności od tego jakie plamy i potem do odkurzacza(mój kumpel GEORGE :D) wsypuje power rinse, zalewam woda (temp do 60 stopni) i jest miodzio.

 

A do felg używam TUGA zielona.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Waffel napisał:


Od paru lat używam maxifi do prania i większych problemów nigdy nie miałem.Oprócz tego ze na początku z braku doświadczenia czasami jak pochlapiesz plastiki i nie wytrzesz to mogą się delikatnie odbarwić. Ja używam maxifi master pre-spray lub maxifi symphony(w zależności od rodzaju zabrudzeń). Presprey i symphony zalewam wrzątkiem w opryskiwaczach KWAZAR VENUS (bezawaryjny do tej pory). Potem szczotkuje to szczotka na wkrętarkę, tam gdzie nie dam rady to ręcznie. Odczekasz trochę czasu, w zależności od tego jakie plamy i potem do odkurzacza(mój kumpel GEORGE :D) wsypuje power rinse, zalewam woda (temp do 60 stopni) i jest miodzio.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

A widzisz. Ja stosowałem na letniej wodzie do 40 stopni, szybkie szczotkowanie i odciąganie. Zawsze bałem się, że tapicerkę odbarwi albo zacznie zaciągać zbyt mocno brud z gąbki. Co do odbarwiania - zauważyłem to na czarnych plastikach w Madzie 6 i zastanawiam się, jak się tego pozbyć. 

17 minut temu, czester napisał:

Odnośnie kół możesz zerknąć na zestaw Shiny Garage EF Wheel Cleaner (można rozrabiać) + Shiny Garage Pure Black Tire Cleaner, bawiłem się tym ostatnio i efekt był dla mnie całkiem okay plus też taki że fajny zapach. Inna opcja to Tenzi en-jee w koncentracie i rozrabianie tego wg potrzeb, to akurat sam posiadam aktualnie. 1:4 daję rade na zasyfionych felgach. Odnośnie felg aluminiowych to przydałaby się szczotka "miecz" tutaj polecana jest Daytona (dość droga). Na koniec pewnie przydałby się  dressing do opon ja używam ADBL Black Water albo Good Stuff Tire Dressing Shine, obydwa są dla mnie w porządku tym bardziej że można je na wilgotną oponę stosować. Ale wiadomo jak to jest z dressingami każdy ma jakąś inna wizję jak tam guma po dressingu ma wyglądać.

EDIT: Nie doczytałem nic o Tar&Glue, i deironie także przydałoby się dokupić Vasco/Prickbort/ADBL do smoły i ADBL Vampire/SG D-Tox do nadwozia i felg żeby usunąć lotną rdzę. 

Odnośnie mycia: Opryskiwacz np. Marolex + Shiny Garage Citrus Oil do pre-wash, wiadro z sepratorem oraz rękawica (ja posiadam Work Stuff, ostatnio myłem też Meguiarsa i była super) a także szampon.

Poczytam o tym zestawie z SG. Co do Tar&Glue i deironie - tutaj nie mam żadnego odniesienia się, bo niczego dotychczas nie używałem. Co do opryskiwacza - opłaca się inwestować w Marolexa? Różne opinie o nim słyszałem i raczej mało pochlebne. Idzie do mnie rękawica od Megauiarsa. 

Co do opon - nie chcę, aby się mocno świeciły. Ogólnie lubię, gdy plastiki mają soczysty/mocny kolor bez zbędnego podświetlenia i blasku - najlepiej satyna/mat i tutaj widziałem na forum fajne porównanie specyfików. Ciekawy efekt dawał produkt od Meguiarsa, ale wydaje mi się, że jego cena jest trochę przesadzona. 

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, RoBee napisał:

Powiedziałbym, że Maxifi jest całkiem dobry. Może szkopuł tkwi w technice? Jak pierzesz? Co to za odkurzacz?

Możliwe. Pierw odkurzam, następnie spryskuję pre spray'em z ADBL i szczotkuję. Kolejno spryskuję wszystko Maxifi i znów szczotkuję, a następnie wciągam wszystko odkurzaczem. Dotychczas prałem odkurzaczem Puzzi 10/1, ale przenoszę się na ręczną myjkę ciśnieniową + odkurzacz przemysłowy. 

Link to comment
Share on other sites

Możliwe. Pierw odkurzam, następnie spryskuję pre spray'em z ADBL i szczotkuję. Kolejno spryskuję wszystko Maxifi i znów szczotkuję, a następnie wciągam wszystko odkurzaczem. Dotychczas prałem odkurzaczem Puzzi 10/1, ale przenoszę się na ręczną myjkę ciśnieniową + odkurzacz przemysłowy. 
Dużo robi temperatura presprayu. Każde 10°C to siła działania x2. Szczotkowanie robisz prawidłowo. Mówiąc, że wciągasz odkurzaczem masz na myśli ekstrakcyjny z płukanką czy zwykły? Może tu jest problem niskiej skuteczności?
Link to comment
Share on other sites

Trochę odświeżyłem swój zestaw. 

Do prania tapicerek dorzucam: 

  • Maxifi Emulsify Rinse
  • Maxifi Master Pre-Spray

Do bonetowania zostawiam ADBL, który po wprowadzeniu tipów, które znalazłem w dziale ADBL, działa dla mnie kozacko. 

Po dłuższych namysłach doszedłem do wniosku, że na ten moment w kwestii karoserii ograniczam się do dobrego mycia z użyciem aktywnej piany i 2 wiader + glinkowanie i QD od ADBL'a. Zobaczę, jak to wyjdzie. 

W kwestii mycia felg postawiłem na zestaw od SG, który zaproponował @czester.  

Myślę jedynie nad usprawnieniem sprzętu - zastanawiam się nad wymianą odkurzacza (coś piorącego?), jest coś ciekawego w cenie do 800 zł? Na ten moment nie chcę więcej kupować. Leci do mnie myjka Karcher K5.55.
 

 

Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, MMCzysci napisał:

Ale po co chcesz robić glinkowanie, skoro potem używasz tylko QD?

Chciałbym pozbyć się syfu z karoserii samochodów, niektóre naprawdę ciulowo wyglądają nawet po porządnym myciu. Z czasem też chcę to wszystko rozciągać o kolejne elementy autodetailingu, ale wszystko w swoim czasie. 

Link to comment
Share on other sites

Jakiego syfu konkretnie? Smola, żywica? Czasem wystarczy użyć odpowiedniej chemii i 75% schodzi, szybciej i mniej szkodliwie niż orać glinką. Ewentualnie chemia i na dokładkę glinka.

Wysłane z mojego SM-N910F przy użyciu Tapatalka
 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.