Jump to content

Zła praca wycieraczek po G1 (podskakują)


Masta
 Share

Recommended Posts

Witam.

Mam irytujący problem który mnie strasznie denerwuje, otóż podskakujące wycieraczki :/

W aucie mam nową szybę i nowe wycieraczki kupione w BMW.

Przed nałożeniem G1 szyba została potraktowana maszyną z Autoglym Car Glass Polish.

Po polerce poszła IPA i wtedy G1-5min,G1-5min,G1-15min i G2 (Tak jak pisało na butelce)

Uszczęśliwiony że woda pięknie spływa, ale do momentu gdy uruchomiłem wycieraczki :( . Wycieraczki przeskakują i lekko popiskują.

Co w takim przypadku zrobić? Pozbyć się tego G1 czy jak?

Niedługo jadę autem na wakacje i krew by mnie zalała jak by całe 800km padał deszcz :wallbash:

Link to comment
Share on other sites

No właśnie. Geometria ramienia. Czy ktoś może coś więcej o tym napisać? Jaka wartość kąta jest prawidłowa? Czy zależy od auta, szyby, wycieraczek itp.? Czy jest stała dla danej marki samochodów? Itd.

Będę bardzo wdzięczny jak ktoś rozwinie ten temat :) . Będzie świetna informacja dla potomnych :good:

Link to comment
Share on other sites

Co mi z mycia jak one są nowe? Auto 2 letnie i że niby już zła geometria ramion?

Dodam że przed nałożeniem G1 wycieraczki chodziły normalnie.

Link to comment
Share on other sites

Ja bym z chęcią zobaczył jakieś nagranie z tym. Bo też zastanawiam się nad jakąś NW i tak próbuje sobie wyobrazić czy to przeszkadza aż tak bardzo.

Link to comment
Share on other sites

Tutaj w temacie napisałem o swoim problemie z G1.. viewtopic.php?f=222&t=22246&start=30

 

U mnie głównie rozchodziło się o fatalne zrzucanie wody + b. duże "skakanie" wycieraczek..

 

Z tego co finalnie zauważyłem to najwyraźniej problemem było samo "G2" i sposób jego nakładania / docierania. Lub jakieś combo / mix z nakładaniem G1 i G2 a do tego nie wiem.. nie sprzyjające pyłki w powietrzu które osiadły na szybę :D

 

W każdym razie ja bym nie grzebał i nie szukał problemu z geometrią wycieraczek itd.. szczeg. że to 2 letnie auto tylko problem za pewne jest tam gdzie / kiedy powstał = po nałożeniu G1.

 

W tym temacie gdzie pisałem, forumowicze mi doradzili co mogę spróbować zrobić, tak też zrobiłem i to pomogło / rozwiązało moje problemy.

 

Więc doradzę to samo tzn, umyj szybę ( płynem do mycia szyb / IPĄ dokładnie. ) Następnie nałóż 1-2 warstwy G1 na przednią szybę ( poziomo -> pionowo ). Potem poczekaj z 10-15min i nie używaj G2 płatkiem kosmetycznym i ścieraj, tylko zwyczajnie psikaj na szybę IPĄ lub płynem do mycia szyb + IPĄ ( ja tak robiłem ) i wycieraj / wypoleruj mikrofibrą czy też ręcznikami papierowymi :)

 

Po tym zabiegu zostaw szybę na parę godzin, a potem obficie lej wodą i używaj wycieraczek.. mam nadzieję, że jak i u mnie problem zniknie.

Powodzenia !

Link to comment
Share on other sites

Witam ponownie.

Dzięki za porady, ale moja cierpliwość szybko się wyczerpała i pożegnałem się z G1 z przedniej szyby.

Twardy pad, maszna i FG500 plus mleczko do czyszczenia szyb ''ala Autoglym Car Glass'' kilka :ad: i po G1 nie ma śladu.

Tak więc będę musiał obyć się bez ''niewidocznej wycieraczki''

Trochę szkoda bo zapowiadało się bardzo fajnie, ale cóż... życie. ;)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
  • 6 months later...

Odgrzebuję.

Czy ktoś się spotkał z problemem przeskakujących wycieraczek i ich głośną pracą na czystej, niczym nie pokrytej szybie? Dwa dni temu umyłam auto, szyba umyta ADBL glass cleaner i dzisiaj jadąc w deszczu myślałam, że oszaleję - DRAMAT!

Dodam jeszcze, że autko półtoraroczne, pióra oryginalne.

Link to comment
Share on other sites

Sprawdzałaś czy szyba nie ma osadu znaczy czy jest szorstka? Jak myłaś szybę fibra chodziła ślisko czy raczej stawała miała słaby poślizg??

 

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Odgrzebuję.

Czy ktoś się spotkał z problemem przeskakujących wycieraczek i ich głośną pracą na czystej, niczym nie pokrytej szybie? Dwa dni temu umyłam auto, szyba umyta ADBL glass cleaner i dzisiaj jadąc w deszczu myślałam, że oszaleję - DRAMAT!

Dodam jeszcze, że autko półtoraroczne, pióra oryginalne.

 

Miałem ten sam problem. Pomogło użycie QD na szybę.

Obecnie stosuję ADBL QD1 i problem już od jakiegoś czasu się nie powtarza.

Link to comment
Share on other sites

To nie jest usunięcie problemu tylko chwilowa poprawa nadajesz śliskości poprzez qd dlatego jest lepiej ale to nie jest rozwiązaniem. Szybę należy oczyścić zaczynając glinką sprawdzić ewentualnie poprawić czymś do szyb najlepiej maszynowo na filcu bądź ręcznie jeśli ktoś nie dysponuję. Produkty to np autoglym car glass polish czy carpro ceriglass ewentualnie tlenek ceru

 

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za odpowiedzi. Jak się wypogodzi to spróbuję jeszcze raz porządnie umyć, potem glinka i QD1 (nigdy mi nie przyszło do głowy żeby go kłaść na szybę) i zobaczymy jaki będzie rezultat i jak długo się utrzyma. Jakoś nie bardzo chce mi się wierzyć że pióra po 7500 km mają już dość.

Jako ciekawostkę powiem, że pióra w Corolli moich rodziców mają 10 lat (!), są te same od nowości i działają WZOROWO. Japończycy się postarali :)

A co do mycia samej szyby, to nie przypominam sobie żeby jakoś ciężko to szło. Fibra (waflowa) ładnie latała po szybie, raczej nie czułam żadnych oporów.

Link to comment
Share on other sites

To miałem na myśli że pewnie przebieg nikły ale spróbuj ze środkami typowo do szyb bo qd1 to zaleczanie problemu do tego może dojść problem ślizgania wycieraczek co poskutkuje słabym zbieraniem wody tak też może się zdarzyć... Powodzenia

 

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
Półtora roczne pióra to też już kwalifikujące się do wymiany i tu najpierw upatrywałbym problemu... potem w zanieczyszczeniach szyby.

Ja mam pięcioletnie i funkcjonują bez zarzutu. Może mało w deszczu jeżdżę, nie wiem, ale nie słyszałem, żeby ktoś co półtora roku wymieniał pióra. OK, jest jeszcze kwestia pojęcia względnego - "bez zarzutu".

Link to comment
Share on other sites

Półtora roczne pióra to też już kwalifikujące się do wymiany i tu najpierw upatrywałbym problemu... potem w zanieczyszczeniach szyby.

Ja mam pięcioletnie i funkcjonują bez zarzutu. Może mało w deszczu jeżdżę, nie wiem, ale nie słyszałem, żeby ktoś co półtora roku wymieniał pióra. OK, jest jeszcze kwestia pojęcia względnego - "bez zarzutu".

Kwestia ile robisz km. Mi wynalazki typu alca wytrzymywaly max 1 sezon potem mazaly i wydawaly irytujace dzwieki.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Mnie odebrane z salonu skakały, co prawda samochód stał na placu pół roku, ale miał tylko 10km. Znowu w fordzie s-maxie, po 4 latach (wycieraczki od nowości) nic nie skakało.

Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Mi powiedział pracownik studia detailingu, że skakanie wycieraczek (poza problemem piórek i geometrii ramion) wynika ze sposobu aplikacji NW - tzn należy ją kłaść tak, jak ma spływać woda podczas jazdy. Tj. na przednią szybę od spodu po szczyt, na bocznych poziomo w kierunku bagażnika a na tylnej z góry w dół. Podobno częstym błędem jest nie podnoszenie wycieraczek - powłoka opada na piórka i to tez powoduje skakanie. Tak usłyszałem, i tak mam u siebie nałożonego Gyeona View i wycieraczki nie skaczą :)

Link to comment
Share on other sites

Przetrzyj dobrze ipa szybe i wycieraczki. U mojego ojca nanolex skakal przed dwa tygodnie do pierwsEgo deszczu. U mnie g1 mazala i skakala az nie wytarlem dobrze ipa pior i szyby.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.