Jump to content

Czy używał ktoś Sonus Carnauba Spritz ?


piotres
 Share

Recommended Posts

piotres, ma tego Sonusa - dobrze się spisuje. Uzywam go przy suszeniu albo zaraz po. Auto dostaje faktycznie "kopa" - w kierunku "zaraz-po-nawoskowaniu". mam wrażenie, że jest trochę bardziej "czepliwy" niż np. quick detailery Megsa (tj. bardziej muszę się namachać szmatką) - ale ofekt oczywiście widoczny.

 

Nie powiedziałbym, że jest to wosk w sprayu - to jest taku "booster" - nie mozna powiedziec, że się w ten sposób woskuje auto. I jeszcze jedno - w przeciwieństwie do "zwykłych" QD nie nadaje się do usuwania zabrudzeń - najwyżej do wyjatkowo lekkiego kurzu. Ma doładowywac położoną warstwę wosku.

 

Co do różnicy względem Zaino - tak jak pisał CAR CRAZY, będą różne sposoby oddawania blasku. Nie bardzo można to opisac słowami, ale według mnie najbliższe porónanie to takie, że po Zaino auto się będzie świecić, rzucac refleksami i błyszczeć tak jakby je toś owinął w celofan. Po canarubie idzieby bardziej w stronę głebokiego, nasyconego, mokrego blasku.

 

Ciekawe byłoby porównanie tego Sonusa do CG Pro Detailer (lub odpowiednika Smartwaxa)

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Odkopuje bo juz mam tytulowy produkt ;) .

 

Pytanko do innych ktorzy takze go maja : czy polerujecie go czy po prostu : psik na karoserie -> rozprowadzenie mikrofibra i koniec czy potem jeszcze -> powiedzmy po 15 min "polerujecie" go inna sucha mikrofibra ??

 

pozdr

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.