Jump to content

Shiny Garage - nowy dressing do tworzyw wewnętrznych


Eidos71
 Share

Recommended Posts

Sponsorem / dobroczyńcą testu jest nasz rodzimy producent kosmetyków samochodowych - firma:

 

196c1428e088484be24bce43e1941046.jpeg

 

Przedmiot testu: nowy, nie posiadający chyba jeszcze nazwy dressing do wewnętrznych tworzyw sztucznych.

Opakowanie: produkt otrzymałem w małej, plastykowej buteleczce bez dozownika. W buteleczce znajdowało się ok. 40 ml produktu.

Cechy produktu: dressing ma kolor jasno kremowy/jasno brzoskwiniowy. Konsystencja - lekko zagęszczone mleczko do kawy. Zapach - wg mnie to zapach gumy balonowej. Uwielbiam takie słodkie zapachy, więc był to dla mnie element uprzyjemniający aplikację produktu. Początkowo zapach jest silny, jednak po chwili słabnie i w samochodzie jest całkiem przyjemnie ;) .

 

Test właściwy

 

Polem testu był kokpit samochodu Ford Fiesta MK7.

Do dressingu SG dobrałem (inaczej, niż zakładałem wcześniej) trzy inne dressingi: Polytop Kunststoffpflege, PB NL i Zymol VC (ten kremowy, gorszy):

 

zyjcvtpxw5sd.jpg

 

Przed aplikacją produktów, kokpit został (naprawdę porządnie) odkurzony i wyczyszczony roztworem APC Nielsen Cyclone.

Każdy z produktów był aplikowany osobnym, czystym aplikatorem z MF.

Najpierw dressingi zaaplikowane zostały na chropowate tworzywo kokpitu:

 

898qt4weqakr.jpg

 

35vmtzjdfg3f.jpg

 

Po zdjęciu taśm:

 

9q5f7fux4dbi.jpg

 

qg7s473l4zhb.jpg

 

Zdjęcia nie odzwierciedlają do końca efektu. Produkt SG przyciemnił tworzywo podobnie do PB NL i Polytopa, najsłabiej pod tym względem wypadł Zymol. Również pod względem "błyszczenia" dressing SG był zbliżony do produktów PB i Polytop. Zymol - jak chyba wiadomo - daje efekt bardziej satynowy.

Pod względem aplikacji i związanej z tym konsystencji dresingu, produkt SG jest bardzo zbliżony do konsystencji Zymola. PB NL jest od dressingu SG nieco gęstszy, zaś produkt Polytopa jest najrzadszy. Dzięki swojej konsystencji, dressing SG nakłada się przyjemnie (choć nakrętka z aplikatorem takim, jak w Zymol-u, lub PB jest nieodzowna; miłym luksusem byłby dozownik z pompką ;) ) i jest wydajny.

Produktów nie przecierałem MF, gdyż lubię delikatny połysk przyciemnionego, chropowatego tworzywa.

 

Następnie powtórzyłem cały proces na głądkim elemencie kokpitu:

 

iqv9fm4ulimu.jpg

 

Tym razem - z uwagi na brak jakiejkolwiek faktury elementu i widocznych mazów po aplikacji - przetarcie MF po aplikacji było nieodzowne.

 

rx83t47q08js.jpg

 

7uk6fy452v3b.jpg

 

ah8bcutjchhb.jpg

 

Również w tym przypadku zdjęcia nie pokazują do końca stanu faktycznego. Wynik (przyciemnienie i "błyszczenie") był bardzo podobny, jak przy aplikacji produktów na chropowaty element kokpitu. No, może PB NL najbardziej przyciemnił tworzywo, dressingi SG i Polytop miały efekt bardzo zbliżony, a Zymol tradycyjnie był pod tym względem najbardziej zbliżony do neutralności.

 

Jak będzie z trwałością i odrzucaniem kurzu - zobaczymy. Po teście zmyłem wszystko roztworem APC, po czym cały kokpit "posmarowałem" dressingiem SG. Samochód jest wołem roboczym, robi tygodniowo często ok. 1300-1500 km, więc test będzie miarodajny. Acha - nie sprawdzałem, czy dressing SG cierpi na przypadłość PB NL (czyli plamienie po kontakcie z wodą) - to się pewnie okaże podczas dalszego użytkowania.

 

Podsumowanie: na chwilę obecną mogę śmiało stwierdzić, iż pod względem konsystencji, wydajności, zapachu i efektu dressing SG jest bardzo udanym produktem. Nie jest to dressing polecany dla fanów efektu matowego, ale do połysku "plakowego" jest mu daleko. Jeżeli trwałość dressingu i nie przyciąganie kurzu będą na przyzwoitym poziomie - produkt na pewno zajmie u mnie miejsce PB NL (Polytop jest u mnie gościnnie (czyli w małej ilości), zaś Zymol to obowiązkowy, satynowy dressing).

 

Dziękuję za cierpliwość i proszę o wyrozumiałość - daleko mi do mistrzów testowania :D

Link to comment
Share on other sites

Po teście zmyłem wszystko roztworem APC, po czym cały kokpit "posmarowałem" dressingiem SG.

szkoda, że nie zostawiłeś reszty :) byłoby widać lepiej trwałość na tle innych

 

Poza tym test fajny :) Czekam aż pojawi się w sklepie ;)

Link to comment
Share on other sites

szkoda, że nie zostawiłeś reszty :) byłoby widać lepiej trwałość na tle innych

 

Spoko - znam (z autopsji) przeciętną trwałość pozostałych, użytych w teście dressingów, więc do określenia stopnia trwałości dressingu SG nie muszę go jednocześnie porównywać na bieżąco z pozostałymi produktami ;)

Link to comment
Share on other sites

Witam

Podobnie jak Eidos71 dzięki Shiny Garage miałem możliwość przetestowania nowego dressingu do plastików.

Do testu użyłem trzech produktów:

-Nowy Shiny Garage

-Shiny Garage Apple Plastic Dressing

-Poorboy's World Natural Look

 

Taką próbkę dostałem

20150910_142508.jpg

 

 

Kolor kremowy, zapach słodki nawet bardzo, a konsystencja zagęszczona. Taka pomiędzy gęstym PB NL a bardzo rzadkim SG Apple Dressing.

Produkt przetestowałem na plastikach Seata Ibizy 6J.

Plastiki oczywiście wyczyszczone przed testem :)

 

IMG_1928.jpg

 

Każdy dressing nakładany był aplikatorem, a tak się prezentuje na desce i na drzwiach:

image.jpg

 

Nowy Shiny Garage na czarnym elemencie, który jest tworzywem raczej miękkim niż typowym plastikiem wypadł najlepiej, ale SG AD nie odstawał znacząco. Tutaj słabiej wypadł PB NL.

20150914_165421.jpg

 

20150914_164838.jpg

 

Plastik koloru szarego również ładnie został przyciemniony przez Nowy SG tak jak przez PB NL. Na szarym najsłabiej wypadł SG AD.

 

20150914_170132.jpg

 

Praca Nowym SG była bardzo przyjemna tak jak PB NL, ich geste konsystencje bardzo fajnie się nakładało. Wodnista konsystencja SG Apple Dressing wymaga dłuższej pracy aby osiągnąć zadowalający efekt.

Wszystkie środki nie dają efekt matowego lecz taki pół na pół połysk.

 

Dziękuje za możliwość przetestowania nowego produktu Shiny Garage.

Podziękowania również dla użytkownika Ludwik93 za użyczenie PB NL.

Link to comment
Share on other sites

Sponsorem testu jest:

logo.png

 

Produkt:

Do testów otrzymałem próbkę nowego dressingu do plastików wewnętrznych Shiny Garage

80e503a6caf2.jpg

 

Zapach:

najlepszy z wszystkich jakie dotychczas miałem okazję wąchać coś pomiędzy gumą balonową a malinami

 

Konsystencja:

mleczko nie za gęste nie za rzadkie takie w sam raz

d905c07b1e7b.jpg

 

Test:

Plastiki zostały wypędzelkowane przy użyciu APC firmy ADBL w stężeniu 1:10

44822388a5d5.jpg

 

Następnie przystapiłem do porównania z produktami

POLYTOP Kunststoffpflege

Mainz Cherish

Nielsen Finesse

 

Nakleiłem tasmę oraz nałożyłem dressingi przy pomocy gąbkowych aplikatorów

7e1be61d3a2a.jpg

 

Po odczekaniu kilku minut i przetarciu mikrofibrą dressingi prezentują się tak

81d50e84bcff.jpg

 

A tutaj całe wnętrze po zrobieniu głównym testowym dressingiem

0f8fc2a1d133.jpg

 

Wrażenia:

Z całej czwórki najlepiej aplikowało mi się dressing Shiny Garage ponieważ nie mazał się jak poprzednicy. Na plastiku w ibizie zostawil najlepsze przyciemnienie oraz satynę. Nie jest tłusty także nie powinien przyciągać kurzu :) Zapach bardzo umila prace także aplikacja przyjemna. Po zrobieniu całej deski w aucie dalej czuć lekką nutkę zapachową. Z chęcią zakupię pełnowartościowy produkt :)

 

Podziękowania dla Shiny Garage za wybranie do testów :-]

Link to comment
Share on other sites

Tydzień po aplikacji, po przejechaniu ok. 1200 km - na tworzywach nadal widać wyraźnie, że leży dressing. Jest delikatny połysk, lekkie przyciemnienie również się utrzymuje. Plam po wodzie nie stwierdzono - tworzywa drzwi kierowcy miały kontakt z deszczówką i woda nie zostawiła żadnych śladów. Kurz/pyłki osadza się na normalnym poziomie - na powierzchniach poziomych jest widoczny, ale nie w stopniu, który wskazywałby na ponadprzeciętne przyciąganie kurzu. Na tworzywach gładkich nie widać jakiś mocnych śladów po dotknięciach palcem/dłonią. Jak na razie jest ok :good: - test trwa dalej.

Link to comment
Share on other sites

Również dostałem od Wojtka nowy dressing SG. Dziękuję

;)

 

Przyjechał w takiej buteleczce. Sam produkt ma konsystencję gęściejszego płynu, fenomenalny zapach gumy balonowej, przełamanej wiśniami ( według mnie ).

 

DSC00663.jpg

 

Produkt dosyć wydajny, nakładałem aplikatorem z Ali:

 

DSC00665.jpg

 

Kilka 50/50:

 

DSC00667.jpg

DSC00669.jpg

DSC00670.jpg

DSC00671.jpg

DSC00672.jpg

DSC00673.jpg

 

Porównanie z Natural Lookiem:

 

DSC00674.jpg

DSC00675.jpg

DSC00677.jpg

DSC00678.jpg

DSC00680.jpg

 

Inne plastiki, francuskie:

 

DSC006231b115.jpg

DSC00624efea4.jpg

DSC00625f7dbe.jpg

 

Produkt nie sprawia problemów przy aplikacji, dobrze się rozprowadza. Nawet bez przecierania nie jest tłusty. Efekt to kwestia gustu i plastików. W dwóch samochodach które smarowałem bardzo mocno się błyszczał, ja osobiście nie lubię takiego wykończenia. Dobrze się sprawdzi przy bardziej zniszczonych plastikach ponieważ mocno przyciemnia. :good:

Link to comment
Share on other sites

Kiedy produkt będzie w sprzedaży?

 

To już trzeba Wojtka pytać ;)

 

Jestem zaskoczony, że przyciemnia nawet lepiej od NLa :song:

Ja też :song:

 

Tylko nadal jak siłę, tworzony jest dressing, który mocno nabłyszcza plastiki, czego osobiście nie rozumiem :dontknow:.
Czemu jak na siłe ? Jest popyt to są tworzone. Ja lubie jak mocno przyczernia i troche nabłyszczy też. Co tu nie rozumieć ;)

 

Jak widać każdemu według potrzeb. :good:

Link to comment
Share on other sites

Czemu jak na siłe ? Jest popyt to są tworzone. Ja lubie jak mocno przyczernia i troche nabłyszczy też. Co tu nie rozumieć ;)

Głównie dlatego, że SG ma już w swojej ofercie dressing dla lubiących połysk, a dressing o matowym lub półmatowym wykończeniu i w przystępnej cenie (30-40 złotych), byłby idealną alternatywą dla osób o innych upodobaniach.

Link to comment
Share on other sites

Też lubię matowe wykończenie i na dokladnie taki produkt czekam :) używam obecnie apple dressing i co samochód to inne wykończenie, na kokpicie w bmw mam fajną satyne która bardzo ładnie wygląda- nie świeci się, a w dailycar vw t5 po aplikacji wręcz odwrotnie wygląda jak po chamskim plaku ;D

Link to comment
Share on other sites

Slovak, który z naszych dressingów ( w zasadzie do wnętrza mamy tylko Apple Dressing) nadaje połysk? Proszono nas o przygotowanie alternatywy dla Natural Looka tak też zrobiliśmy, jest zapotrzebowanie przygotowujemy preparat dla osób zainteresowanych.

 

Drukujemy etykiety, sprawdzamy trwałość kompozycji zapachowych (wybieramy pośród 3 ) i jak dobrze pójdzie w pierwszej połowie października powinien wejść do oferty.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.