Jump to content

Trzy diamenty nie świecą jak powinny


lipa
 Share

Recommended Posts

Chciałbym prosić was o pomoc w przywróceniu pełnego blasku mojego autka(teorię, na praktykę by oddać autko do kogoś, mnie nie stać). Na wstępie powiem, że użyłem opcji szukaj oraz przeczytałem prawie cały FAQ który otrzymałem na PW po zalogowaniu :mrgreen: , jednak im więcej czytam tym mniej wiem :shock: , wszystko zaczyna się mieszać...

 

Z racji tego iż na razie mamy zimę, to postanowiłem założyć ten wątek, aby na wiosnę mieć już wszystkie potrzebne materiały i ruszyć z projektem...

 

Jak na razie nie posiadam dużo zdjęć, jedynie te trzy- jak będę w domku to pożyczę od kogoś aparat i cyknę dokładniejsze fotki lakieru

 

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6db ... 839a1.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f57 ... a2f0f.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f25 ... 3b4dd.html

 

Autko moje ma 13 lat, lakier oryginalny, oprócz lewego przedniego błotnika, oraz tylnego zderzaka. Nigdy nie przywiązywałem wielkiej uwagi do czystości oraz poprawnego mycia samochodu. Po prostu, jak mi się chciało to myłem pod domkiem szamponem z woskiem Shell`a(uważam, że to dobry szampon :kox: (tylko nie bijcie ;) )) i tyle, czasem jak trzeba gdzieś było pochwalić się autkiem to stosowałem Plastmal( dla mnie super środek-efekt super :good: (też, nie bijcie- czytałem wątek o Plastmalu :mrgreen: )) Jednak ostatnio(czyt od lata :mrgreen: ) z braku czasu i lenistwa tylko myjki bezdotykowe :oops:. Jeśli chodzi o środek to na plastiki plak, a na skórę taki środek Shella wosk, czy coś do konserwacji(używam go cały czas, bo się dobrze nakłada i ładnie pachnie)

 

Czytałem o wszelkiej maści środkach, jednak jest tego tyle, że nie wiem co stosować, co należy wybrać, dlatego tutaj proszę Was o pomoc w doborze środka, odpowiedniego dla mojego lakieru i umiejętności :/ Najważniejsza, dla mnie kwestia, czy pracę przeprowadzać ręcznie, czy mechanicznie. Raz miałem pożyczoną od lakiernika polerkę(miałem wtedy Forda) użyłem do tego pasty Farecla 3D, spolerowałem auto delikatnie- za delikatnie, po 10-15sekund na element(tyle się naczytałem o możliwości przypalenia lakieru), wszystko było fajnie dopóki nie wyszło słońce- same smugi i koła :shock:, kolega przyjechał i powiedział, że przez 10 sekund to mogę ojcem jedynie zostać :idea: - a nie dobrze spolerować element. Tak więc poprawka i wtedy było już ok, lakiernik mówił, że jak na pierwszy raz to może być...

 

Pomijam kwestię doboru środków, bo tutaj liczę na Was, myślę, że takie powinny być etapy, rozpoczynając oczywiście o odpowiednim zabezpieczeniu wszelkich plastików(to już wiem, niebieska taśma :) ):

1. Mycie dobrym szamponem

2. Osuszenie

3. Zmatowienie wodnym papierem ściernym

4. Glinka

5. Selant

6. Wosk

 

Kwota jaką chciałbym przeznaczyć na materiały to około 300zł(nie jest sztywna), plus 200zł na ewentualną polerkę elektryczną, efekt jaki chciałbym uzyskać, to wydobycie głębi koloru, oraz efekt lustra- widzialny najlepiej w wieczorowe pochmurne dni.

 

P.S. jakby ktoś podał jakieś środki do wnętrza, to też bym się nie obraził... :kox:

 

Dziękuję za wszelkie rady, oczywiście jak podejmę się prac, to będzie jakaś fotorelacja

Link to comment
Share on other sites

Pomijam kwestię doboru środków, bo tutaj liczę na Was, myślę, że takie powinny być etapy, rozpoczynając oczywiście o odpowiednim zabezpieczeniu wszelkich plastików(to już wiem, niebieska taśma :) ):

1. Mycie dobrym szamponem

2. Osuszenie

3. Zmatowienie wodnym papierem ściernym

4. Glinka

5. Selant

6. Wosk

 

Jesli auto nie jest zapuszczone jak sciera, to pominalbym pkt3. Po glince powinien byc krok korekty lakieru (usuniecie rys, oksydacji, etc). Po korekcie lakieru mozna dac glaze - na tym lakierze powinien byc widoczny efekt. Po tem zabezpieczenie woskiem lub sealantem (czyli woskiem syntetycznym). Na koniec warto miec detailer do utrzymania powloki zabezpieczajacej miedzy kolejnymi woskowaniami.

 

Czyli:

1. Mycie i osuszenie

2. Glinka i usuniecie kropek ze smoly/asfaltu z dolnych elementow

3. Korekta lakieru

4. Glaze (opcjonalnie)

5. Selant lub Wosk

6. Detailer

 

Kwestia doboru srodkow byla dyskutowana 1001x - szukaj sie klania.

 

Ps. Fajny misio :good:

Link to comment
Share on other sites

 

Tutaj mam jakiś podgląd jak ktoś to robił i jednak w polerkę chyba zainwestuję, ponieważ ręcznie to całe wieki będę szorował :evil:

 

Dzięki, już szukam na forum co to jest ta Glaze i Detailer...

Link to comment
Share on other sites

Tutaj mam jakiś podgląd jak ktoś to robił
ja chyba nawet wiem kto :D:lol: Dobra robota z ta Nexia: papier + maszyna rotacyjna + mocny welniak + M105 -> w nieprawnych rekach mozna zrobic kuku lakierowi

 

EDIT:

już szukam na forum co to jest ta Glaze
w przypadku Nexii byl to Meguiars Polish DC2 (3 minuta 44 sek)
Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

 

To nasz admin robi polerke ;)

 

Robi jak robi - to był samochód testowy i testowałem różne rzeczy więc jakby są to takie krótkie filmiki nakręcone dla samego siebie (z punktu widzenia obiektywu widać potem jakie robi się błędy) :P

Link to comment
Share on other sites

śmiejcie się śmiejcie, a jeansami jak się człowiek oprze o drzwi albo o błotnik żeby wytrzeć szybę/maskę/dach, sfeterek sie podniesie, i rysy od paska albo samych spodni gotowe. A dresik nikomu nic złego jeszcze nie zrobi :P (no, ewentualnie jakiś telefon zakosi ale to inny rodzaj dresu :D) Tak wiec jak dla mnie dresik jak najbardziej na tak, chyba że macie panowie fizjologiczna ochronę lakieru w postaci rozbudowanego mięśnia piwnego to rozumiem, że żadne obtarcie lakieru przez spodnie niestraszne ;)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Czy taki zestawik będzie dobry do mojego autka :good: ?

1. Gąbka do mycia Chemical Guys- gąbka z mikrofibry

 

2. Szampon: Megs Next generation car wax

 

3. Glinka: Clay bar light 50gram(do poślizgu użyję wody z w/w szamponem)

 

4. Do spolerowania: Megs Swirlx

 

5. Do zabezpieczenia spolerowanej powierzchni: Megs Car glaze

 

6. Sealant: Poorboys world EX

 

7. Wosk: Poorboys Wax red

 

Dzięki 8-)

Link to comment
Share on other sites

Szampon zasadniczy bym zmienił - dużo było pisane ,że nie lubi się z naturalnymi woskami.

Glaze nie zabezpiecza powierzchni ale skoro o nim mowa to ja bym poszedł w blackhole/white diamond jeżeli już lecisz systemem Poorboysa.

Link to comment
Share on other sites

Jaki szampon byś polecił??

:/

 

To może zrezygnować całkowicie z tego Glaze? 8-)

 

Wszystkie te produkty oferuje użytkownik tego forum, więc jakbyś coś polecał to najlepiej od niego wszystko z Showcar

Link to comment
Share on other sites

Ja obecnie używam Gold Classa - ogólnie uznany jest za bardzo dobry i na pewno niczego nie usuwa. Mi trochę nie podszedł i teraz zakupiłem Poorboy's slick & suds ale jeszcze nie zdążyłem użyć, na pewno wychodzi korzystniej cenowo.

 

Glaze np. Blackhole może dać na Twoim aucie ciekawe efekty a skoro i tak chcesz jeszcze dodać sealant a na to wosk to ja bym nie rezygnował.

Link to comment
Share on other sites

Faktycznie ten szampon co zakupiłeś to wychodzi troszeczkę drożej ale starcza na więcej myć.

 

Zastanowię się jeszcze nad tym Gold Glaseem, cenowo praktycznie to samo co ten szampon "Megs Next generation car wax"

 

Jeśl chodzi o zastąpienie tego Car glaze to mówisz o tym produkcie http://www.showcarshine.pl/108-poorboy- ... fibra.html

 

:good:

Link to comment
Share on other sites

  • Partner forum

W temacie chodzi o mój sklep więc nie chce doradzać żeby nie było posądzeń o nieuczciwą reklamę albo wciskanie czegoś na siłę.

 

Mam tylko taką uwagę:

 

poorboys EX jest to carnauba with sealant

 

Poorboys EX-P to czysty sealant , pisałeś o czystym sealancie więc być może pomyliłeś produkty ;)

 

Moje spostrzeżenia na temat szamponu poorboys i gold class megsa.

 

Są to bardzo bardzo podobne szampony :

 

- intensywność i rodzaj zapachu bardzo podobny no i oczywiście przyjemny.

- skoncentrowanie : porównywałem na podstawie pienienia przy mniej więcej takiej samej ilości wody i szamponu no i też są praktycznie takie same , może troszkę bardziej skoncentrowany jest poorboys ale to naprawdę w delikatnie większym stopniu.

 

Jedyna różnica jaką ja odczułem to taka:

 

Poorboys wydaje się być bardziej suchy "tępy" ale nie odczułem tego na lakierze tylko na mokrej ręce. Miałem wrażenie jakbym rękę umył zwykłym mydłem a nie np żelem. po lakierze rękawica bardzo lekko pływa ;)

 

takie jest moje odczucie

 

pozdrawiam :)

 

P.S. Oczywiście wosk został na lakierze 8-):D

Link to comment
Share on other sites

 

poorboys EX jest to carnauba with sealant

 

Poorboys EX-P to czysty sealant , pisałeś o czystym sealancie więc być może pomyliłeś produkty ;)

 

Wybrałem to pierwsze ponieważ w opisie tego EX-P było, że jest najlepszy do jasnych lakierów- mój jest ciemniejszy, stąd mój wybór na EX

Link to comment
Share on other sites

  • Partner forum

Chodzi o to że jak jest domieszka sealanta to na naprawdę jasnych kolorach efekt "małego lustra" jest bardziej dostrzegalny niż przy samej carnaubie w płynie. Ale jeżeli ty i tak na koniec chcesz kłaść naturalny wosk nattys, to pod niego moim zdaniem lepiej wypadnie czysty sealant niż mix. ;)

Link to comment
Share on other sites

Ok, już chyba wiem czego chcę, po dłuuuuugiej rozmowie z jednym z kolegą z forum 8-) , który chciał pozostać anonimowy ułożyłem wersję alfa zamówienia :P ( nie jest to CAR CRAZY, żeby nie było że jakaś reklama czy coś)

 

Autko będzie robione ręcznie, zważywszy na moje umiejętności(a właściwie ich brak) :cry:

 

1. Szampon: Megs gold class car(oczywiście mycie metodą na dwa wiadra)

http://www.showcarshine.pl/82-meguiars- ... fibry.html

 

plus gąbka

http://www.showcarshine.pl/mycie/28-che ... fibra.html

 

2. Glinka: clay bar light(poślizg woda z szamponem)

http://www.showcarshine.pl/171-showcars ... szklo.html

 

3. Spolerowanie lakieru Megs Ultimate compound

http://www.showcarshine.pl/72-meguiars- ... fibry.html

 

plus do nałożenia tego megs soft foam applicator pad

http://www.showcarshine.pl/98-meguiars- ... iego-.html

 

4. Po polerce Megs deep crystal polish

http://www.showcarshine.pl/77-meguiars- ... fibry.html

 

5. Jakaś odżywka Poorboy black hole

http://www.showcarshine.pl/108-poorboy- ... fibra.html

 

6. Wosk Poorboy natty red wax

http://www.showcarshine.pl/115-poorboy- ... fibry.html

Link to comment
Share on other sites

Glinkę zdecydowanie bym zamienił na wersję fioletową czyli mocniejszą jeżeli nigdy wcześniej lakier nie był glinkowany, zwłaszcza ,że nie widzę na liście żadnego tar removera.

 

Co do gąbki to jeszcze chyba nie widziałem opinii o niej na forum, mógłby się ktoś podzielić opinią przy okazji.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.