Jump to content

ShinyGarage - produkt do czyszczenia opon


Eidos71
 Share

Recommended Posts

Witam

 

Dwa dni temu miałem przyjemność przetestować nowy produkt do czyszczenia opon rodzimej marki ShinyGarage.

Jest to tak nowy produkt, że nie posiada jeszcze swojej oficjalnej nazwy

:D

Produkt do testu otrzymałem od producenta - znajdował się w nieoznakowanej, białej, litrowej butelce z atomizerem. Kolor płynu... No właśnie - odstawiony na kilka minut płyn miał kolor zółto-pomarańczowy, po wstrząśnięciu nabierał barwy zielonej, a po odstaniu kilkunastu minut na słońcu stawał się bezbarwny

;)

Zachęcony tymi spostrzeżeniami, zabrałem się za wąchanie płynu - pachniał lekko chemicznie, ale całkiem przyjemnie - chyba owocowo... Na pewno wrażenia "węchowe" były przyjemniejsze, niż w przypadku użytego do porównania DG #701.

 

Za platformę testową posłużyły zaszczurzone opony zimowe, czyszczone ostatni raz... jesienią 2013 r.

 

zdjecie.jpg

 

zdjecie.jpg

 

Płyn SG znajdował się w oryginalnej butelce, środek DG #701 przelałem z dużej butli do fioletowej butelki z atomizerem spieniającym.Po pierwszym "spsikaniu":

 

zdjecie.jpg

SG

 

zdjecie.jpg

DG

 

Nanosząc na oponę produkt SG miałem wrażenie, że używam dressingu - płyn miał konsystencję lekko oleistą, był błyszczący i nie widać było wyraźnego "ściągania" brudu z gumy. No i ten "niepasujący" zapach... Aż ponownie sprawdziłem, czy na pewno używam odpowiedniego produktu (w drugiej buteleczce otrzymałem środek typu "tar and glue"). Odwrotnie było w przypadku DG - tutaj, pomimo spienienia, od razu widać było ściągany z opony brud, a "zapach" wyraźnie wskazywał, że mamy do czynienia z produktem na bazie silnej chemii.

 

Tak wyglądały opony po aplikacji produktów:

 

zdjecie.jpg

SG

 

zdjecie.jpg

DG

 

Wiadomo, że brud sam nie spłynie, więc ponowna aplikacja produktów i szczotkowanie (każda opona szczotkowana czystą/spłukahną szczotką):

 

zdjecie.jpg

SG

 

zdjecie.jpg

DG

 

Po czyszczeniu, przed płukaniem:

 

zdjecie.jpg

SG

 

zdjecie.jpg

DG

 

Po spłukaniu:

 

zdjecie.jpg

SG

 

zdjecie.jpg

DG

 

Tutaj muszę dodać (czego nie uwieczniłem na fotkach), że z obu opon woda zmywała produkty z widoczną, ogromną ilością brudu.

 

A tak wyglądały opony po wyschnięciu:

 

zdjecie.jpg

SG

 

zdjecie.jpg

DG

 

Opony były nadal bardzo dalekie od ideału, choć opona czyszczona produktem SG wydawała mi się lepiej doczyszczona... Poszło więc drugie czyszczenie (tym razem bez fotek) i efekt po dwóch myciach był taki (z lewej opona SG, z prawej - DG):

 

zdjecie.jpg

 

Niestety - opony były pierwotnie tak zaszczurzone, że nawet te dwa mycia nie przyniosły zadowalającego efektu... Mogłem jednak już na takim etapie wyrobić sobie subiektywną opinię o produkcie firmy ShinyGarage...

 

A opinia jest następująca: produkt zaskakuje zmienną kolorystyką w butelce i swoim wyglądem podczas aplikacji, oraz początkowym brakiem (w porównaniu do produktu DG) wyraźnego działania czyszcącego. Jednak efekt działania produktu SG jest co najmniej tak samo dobry (o ile nie lepszy), jak produktu DG.

Guma opony mytej środkiem SG jest ciemniejsza i sprawia wrażenie lepiej doczyszczonej, niż po DG.

Jeżeli cena produktu SG będzie zbliżona (lub - co oczywiste - niższa) do ceny produktu DG, do mojego arsenału trafi nowy produkt czyszczący opony, zastępując dotychczas stosowane DG i Griot's Garage. Zwłaszcza, że właściwościom czyszczącym produktu od SG towarzyszy całkiem przyjemny zapach... Pomijam wydajność produktu - wiadomo, że zużycie każdego "czyściciela opon" jest podobne, gdyż trzeba każdą oponę porządnie spryskać środkiem i o oszczędnościach w takim przypadku nie ma sensu pisać.

 

Dziękuję ShinyGarage za umożliwenie zapoznania się z testowanym produktem i czekam na finalną wersję w sprzedaży.

 

P.S. - przepraszam za dwa zdjęcia "z paluchem". :oops:

Link to comment
Share on other sites

  • Moderator

Fiu, fiu. Tego się nie spodziewałem... Muszę dorwać jakiegoś pacjenta i samemu sprawdzić.

Lepiej czyszczący od DG701 :song:

Link to comment
Share on other sites

Z 701 jestem bardzo zadowolony a tutaj widzę ze faktycznie może być coś lepszego :song::o w sobotę myłem zimowe felgi no i oczywiście opony. Opony nie myte 3 sezony dedykowanymi środkami tylko szampon gąbka i tyle. Dressingu tez przez ten czas nie widziały. Na umycie 4 opon z obu stron zużyłem 90ml DG701 i są czyściutkie jak łza. Aplikowałem raz czekałem ok 2min i szczotka z gorącą wodą. Muszę zakupić SG i sam porównać. Wiadomo kiedy będzie w sprzedaży?

Link to comment
Share on other sites

Dziękuje za pierwszy test, jeżeli wszyscy nasi "Testerzy" pozytywnie ocenią produkt który przygotowaliśmy i nie będzie wymagał żadnych poprawek to z początkiem przyszłego tygodnia wejdzie do sprzedaży. Nasz preparat nie pieni się tak spektakularnie jak konkurencyjne produkty po części jest to wina atomizera (nasz mniej spienia produkt) częściowo składu produktu, nie mniej jednak preparat spełnia swoje zadanie i w porównaniu do konkurencyjnych preparatów oferuje dodatkowo zapach i w wersji ostatecznej fluorescencyjny kolor :)

Link to comment
Share on other sites

Właśnie "czaję się" na czyściciela od ADBL, aby zrobić porównanie z produktem SG. Najprawdopodobniej w najbliższy weekend zrobię porównanie na mniej zaszczurzonych oponach produktu SG z produktem Griot'sa.

Pytanko do SG: czym spowodowany jest efekt "tłustości i połysku" Waszego "czyściciela" (o ile to nie tajemnica)? Pierwszy raz spotkałem się z takim efektem w produkcie do czyszczenia opon i trochę "zbiło mnie to z pantałyku" :D Przypuszczam, że to pochodna ropy...?

 

-- 8 cze 2015, o 16:05 --

 

 

Link to comment
Share on other sites

To ja dostałem pierwszą wersje cleanera do opon od SG w takim razie bo kolor tylko przeźroczysty :).Środek zrobił swoje ale dość dużo trzeba go pryskać bo szybko spływa z opony z racji swojej konsystencji.Przelałem do atomizera pianującego i zobaczymy co z tego wyjdzie

Link to comment
Share on other sites

mario704, Ja też miałem okazję testować wersję bezbarwną i "dopieszczoną" o zapach :) Wersja druga którą testowałem była gęściejsza :good:

Eidos71, mnie również zaskoczyła konsystencja, ale po spłukaniu nic się nie klei i nie jest tłuste, więc ok. Może ShinyGarage, nam podpowie coś o tym ;)

Link to comment
Share on other sites

Hmn "tłustość" jeżeli dobrze zrozumiałem (osobiście nie zwróciłem na to uwagi) wynika z ilości i jakości środków powierzchniowo czynnych, żadnych składników pochodnych ropy nie ma w tym produkcie. Można zrobić produkt do opon bazując na tanich i agresywnych składnikach, my poszliśmy w trochę innym kierunku co nie oznacza że produkt finalny będzie drogi. W naszym mniemaniu taki preparat powinien spełnić swoje zadanie i nie kosztować majątek ponieważ stosuje się go często i sporo zużywa, dlatego zdecydowaliśmy się na koncentrat, mocno zabrudzone opony aplikacja produktu bez rozcieńczenia, maksymalne rozcieńczenie to 1:5. Oczywiście kolor i zapach musi być bo to przecież Shiny Garage :)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • Moderator

Dostałem do testów wersję chyba nowszą bo zmienia kolor. Na oponie jest fajny zielony :D

Używałem go do tej pory 2 razy i bardzo dobrze się sprawdził. Już podczas drugiego szczotkowania piana była prawie biała ;) W tych miejscach gdzie nie przyłożyłem się za pierwszym razem jeszcze płynął brudek. Przy trzecim podejściu było zupełnie czysto.

 

UPPcMV.jpg

KJI5BU.jpg

SSLypg.jpg

 

Jak tylko czas pozwoli to zrobię porządne porównanie z ADBL i DG701 ;)

Link to comment
Share on other sites

No to czas na mój test. Pacjentem były opony na autku mojej żony, które nigdy nie widziały żadnej chemii typowej do opon.

 

Na początku opinia o SG Tire Cleaner, konsystencja nieco bardziej gęsta niż DG, piękny kolor fluorescencyjny wpadający w różne odcienie zieleni, w zależności od kąta padania światła. Zapach nie drażni zarówno przed aplikacją jak i w jej trakcie. Zarówno SG jak i DG użyte w rozcieńczeniu 1:3

 

Po lewej stronie SG, po prawej DG. Wiem, niewiele widać po zdjęciu ale musicie mi uwierzyć, że po stronie SG było zdecydowanie mniej piany niż po stronie DG i odnosiło się wrażenie, że produkt SG mniej ściągał brudu z opony, jak się później okaże słowo "wydawało" jest tutaj kluczowym :D

 

 

zdjecie.jpg

 

Wyniki szczotkowania, po lewej SG, po prawej DG (zabrudzenia przy literze C to miejsce wcześniej przykryte taśmą)

zdjecie.jpg

 

Strona SG, jak widać produkt przyciemnia czyszczoną powierzchnię.

zdjecie.jpg

 

Strona DG

zdjecie.jpg

 

Opona w całości czyszczona SG

zdjecie.jpg

 

zdjecie.jpg

 

zdjecie.jpg

 

zdjecie.jpg

 

Efekt z bliska po umyciu i osuszeniu opony

zdjecie.jpg

 

Wnioski

 

Środek do mycia opon SG to bardzo dobry produkt, nie zauważyłem poza konsystencją jakichś szczególnych różnic w porównaniu do DG. Na pewno duży plus dla SG za przyciemnianie opony i nie drażniący zapach. Przy zastosowaniu przeze mnie rozcieńczenia 1:3 opony zostały dokładnie wymyte, przy czym zużycie środka jest minimalne, także jest on bardzo ekonomiczny. Nie wiem jak będzie się przedstawiała finalna cena, ale jeśli będzie porównywalna do kontrkandydata testu to wybiorę SG. Dziękuję za możliwość przeprowadzenia testu.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli produkt przyciemnia oponę to znaczy, że nie do końca domywa, tylko maskuje i stąd wrażenie czystej opony. Z tego co widzę to SG działa w pewnym stopniu jak dressing. Identycznie jest po dressingach - nałoży się a na brudną oponę i sprawia wrażenie czystej. Łatwo się oszukać. Produkt do mycia opony nie może jej przyciemniać, tylko ma ją dokładnie umyć bez żadnego ukrywania i przyciemniania. Niech ktoś stronę SG spryska DG/ADBL i sprawdzi czy nadal brud nie płynie.

Link to comment
Share on other sites

Pojawił się temat to i ja się dopiszę.

 

Z tego co widzę dostałem wcześniejszą wersje która się nie pieni.

 

 

Test przeprowadziłem na moich letnich oponach. Nie były bardzo brudne, ale do ideału trochę im brakowało.

 

Tak wyglądały przed rozpoczęciem:

 

DSC09625.jpg

DSC09626.jpg

DSC09627.jpg

 

Luźny brud zszedł myjką. Jak widać dressing nigdzie się nie wybiera:

DSC09628.jpg

DSC09629.jpg

 

Zastosowałem ten sam atomizer co w przypadku ADBL:

 

DSC09634.jpg

 

Duże zdziwienie, SG praktycznie się nie pieni. Nie ma tak widowiskowego efektu jak przy ADBL:

 

DSC09635.jpg

 

Widać jednak, że brud płynie:

DSC09636.jpg

DSC09637.jpg

 

Po kilku minutach użyłem szczotki:

DSC09638.jpg

DSC09639.jpg

DSC09640.jpg

DSC09641.jpg

DSC09642.jpg

DSC09643.jpg

DSC09645.jpg

 

Po spłukaniu:

 

DSC09646.jpg

DSC09647.jpg

DSC09648.jpg

DSC09649.jpg

DSC09650.jpg

DSC09651.jpg

 

Ponowna aplikacja:

 

DSC09652.jpg

DSC09653.jpg

DSC09654.jpg

 

Po spłukaniu. Jak widać produkt działa. Usunąć dressing od Gyeona nie jest łatwo, a tutaj się udało:

DSC09656.jpg

DSC09657.jpg

DSC09658.jpg

DSC09659.jpg

 

Oponę pozostawiłem do wyschnięcia:

DSC09660.jpg

 

Całkowicie sucha opona:

DSC09663.jpg

 

Jak widać produkt dobrze sobie radzi. Czysta, matowa opona:

DSC09664.jpg

 

Czysto nawet między napisami:

 

DSC09666.jpg

DSC09668.jpg

DSC09669.jpg

DSC09670.jpg

 

 

 

Moje wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Widać, że produkt działa dobrze, ale fakt, że te opony nie były bardzo zapuszczone.

Jedyny minus według mnie to brak pienienia ale z tego co widzę inne wersje już się pienią.

Link to comment
Share on other sites

U mnie tester poleciał na zaszczurzoną opone która nigdy nie widziala mycia, leżała jako zapas w samochodzi.

Kilka zdjęc:

Przed:

Y74fWnc.jpg

Kilka psiknięć

qp0niAx.jpg

60/40 :D

4fRcORv.jpg

Wymycie całej:

IdvVpEA.jpg

ekiTA4V.jpg

7Dbpejm.jpg

Brak kilka fotek z aplikacji ale jeszcze dodam cos na dniach, produkt fajnie wymył oponę. Niestety nie mogłem srodka porównać z czyms innym do mycia opon.

Srodek fajnie wyciąga brud, opony po chwili przejechane kilka razy szczotka.

Co do koloru w butelce jest pomarańczowy a po psiknięciu jaskrawo zielony. Zapach w miare ok, nie chemiczny.

kPQLGEE.jpg

Produkt daje też rade na zasyfionych dywanikach gumowych.

Z produkty jestem jak najbardziej zadowolony, z mega zasyfionej opony dostałem ładną czystą satynową opone. :good::good:

Dzięki ShinyGarage, za tester 8-):-]

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.