Jump to content

Opel Corsa '96


krd
 Share

Recommended Posts

  • Moderator

I znowu, wolna niedziela, ladne sloneczko, temperatura tez niczego sobie. Mial byc test dressingow. Jednak jak zwykle znalazlo sie cos wazniejszego do zrobienia. Dzis rano odwiedzil mnie wujek i zostawil samochod. Pomyslalem sobie, ze zrobie mu niespodzianke i troche odszczurze "Corsarza". Jako, iz czas to byla niewiadoma to nie bylo procesu full stage, ani prania tapicerki. Takze od razu uprzedam, ze zdjec z ledem nie uswiadczycie. Stan auta jest jaki jest i do showcara mu daleko. Ale czemu by codziennych dojazdow do pracy wujkowi nie umilic :)

 

Takze ten tego, przed Wami Opel Corsa. Rocznik bodajze 96. Po wielu historiach, stluczkach i obtarciach. Samochod "mus" - wujek go nie lubi, ale czyms do pracy trzeba dojezdzac, stad wizualne zaniedbanie. Znaczek urwalo na bezdotyku, spojlerek przedniego zderzaka tez gdzies zaginal. Jednak postanowilismy wraz z Justyna dac mu mozliwie duzo serca na ile to mozliwe w 6 godzin :)

 

Zaczynamy. Tak wygladal brudasek po przyjezdzie.

minidsc00700.jpg

minidsc00701.jpg

minidsc00702.jpg

minidsc00703.jpg

minidsc00704.jpg

minidsc00705.jpg

minidsc00706.jpg

minidsc00707.jpg

minidsc00708.jpg

minidsc00709.jpg

 

Tradycyjnie oprysk Prickbortem i Iron X.

minidsc00712.jpg

minidsc00713.jpg

minidsc00714.jpg

minidsc00715.jpg

minidsc00716.jpg

minidsc00717.jpg

minidsc00718.jpg

minidsc00719.jpg

minidsc00720.jpg

minidsc00721.jpg

minidsc00722.jpg

minidsc00724.jpg

minidsc00725.jpg

minidsc00727.jpg

minidsc00728.jpg

minidsc00729.jpg

minidsc00730.jpg

minidsc00732.jpg

minidsc00733.jpg

 

Nastepnie piana. 200ml Surfexa HD, 50ml Magifoam Blue i 80ml Tenzi Trucka. Pierwszy raz uzywalem pianownicy Karchera i jestem milo zaskoczony. Domywa swietnie. Wiadomo, ze piana nie utrzymuje sie tak dlugo jak ta z Glorii, ale duzo szybciej sie ja nanosi.

minidsc00734.jpg

minidsc00735.jpg

minidsc00736.jpg

minidsc00737.jpg

minidsc00738.jpg

minidsc00739.jpg

minidsc00741.jpg

minidsc00742.jpg

minidsc00743.jpg

minidsc00744.jpg

minidsc00745.jpg

minidsc00747.jpg

minidsc00749.jpg

minidsc00750.jpg

minidsc00751.jpg

minidsc00752.jpg

 

Mycie na 1 (slownie jedno) wiadro z szamponem Shiny Garage truskawkowym i rekawica CarPro. Wlalem na oko mniej wiecej 80ml do 10l wiadra.

minidsc00753.jpg

minidsc00756.jpg

minidsc00757.jpg

minidsc00758.jpg

minidsc00759.jpg

 

Potem listewki, uszczelki i inne duperele wypedzelkowane roztworem Surfexa HD 1:5.

minidsc00760.jpg

minidsc00761.jpg

minidsc00762.jpg

minidsc00763.jpg

minidsc00764.jpg

minidsc00765.jpg

minidsc00766.jpg

minidsc00767.jpg

 

 

Splukiwanie i glinkowanie. Dzis Bilt Hamber Regular i jako poslizg Meguiars Last Touch.

minidsc00755.jpg

minidsc00769.jpg

 

Glinka po masce.

minidsc00768.jpg

 

Glinka po dachu.

minidsc00770.jpg

 

Glinka po calym boku.

minidsc00771.jpg

 

Nastepnie ponowne mycie reczne, plukanie, suszenie i wjazd do garazu.

minidsc00772.jpg

minidsc00773.jpg

minidsc00774.jpg

minidsc00775e.jpg

minidsc00776.jpg

 

Jak wspominalem, auto latwego zywota nie ma: automaty, szczoty i wszelkie inne wygody dnia codziennego. Co widac po stanie lakieru. Jednakze nie planowalem full stage, a jedynie wydobycie chociaz paru dodatkowych procent blasku i oryginalnego koloru.

minidsc00777.jpg

minidsc00778.jpg

minidsc00779.jpg

minidsc00780.jpg

minidsc00781.jpg

minidsc00782.jpg

 

Dlatego jako one step wybralem paste Meguiars #105 na zoltym padzie 3M. Jak widac, cos tam sie polepszylo :) I o to chodzilo!

minidsc00783.jpg

minidsc00786.jpg

minidsc00788.jpg

minidsc00789.jpg

minidsc00790.jpg

minidsc00791.jpg

minidsc00792.jpg

minidsc00795.jpg

minidsc00796.jpg

 

Po porzadnym wymyciu ipa posmarowalem autko Zymolem HDC. Lakier nabral wrecz niewyobrazalnej sliskosci. Zwrot o 180 stopni w porownaniu do tego co bylo wczesniej.

minidsc00806.jpg

 

Znajac wlasciciela i jego podejscie do auta musialem wybrac zabezpieczenie, ktore posluzy dluzej niz 2 tygodnie. Dlatego wybor padl na Zymola Glasura, ktorego bardzo lubie ze wzgledu na fajny kokosowy zapach, latwe nakladanie i scieranie. Do tego powinien wytrzymac ze 2 miesiace ;)

minidsc00811.jpg

 

Dalej przednia szyba zostala potraktowana Gtechniqiem G4 na maszynie oraz polozona zostala G3.

minidsc00805.jpg

 

Na wyplowiale plastiki na zewnatrz polozylem Kocha Nano Magic Plast Care. Na oponki wlecial niesmiertelny Meguiars Endurance.

minidsc00817.jpg

minidsc00820.jpg

minidsc00823.jpg

minidsc00826.jpg

 

W miedzyczasie Justyna ogarniala wnetrze, ktore bylo w znacznie lepszym stanie niz lakier.

minidsc00797.jpg

minidsc00798e.jpg

minidsc00799.jpg

minidsc00800.jpg

minidsc00801.jpg

minidsc00802.jpg

minidsc00803.jpg

minidsc00849.jpg

 

Odkurzanie, wyczyszczenie plastikow roztworem Surfexa HD 1:5 i nalozenie dressingu Poorboys Natural Look. Obawialismy sie, ze deska bedzie sie po nim swiecila, jednak zostawil calkiem fajny polmat.

Szyby zostaly wymyte Meguiars Glass Cleanerem od wewnatrz i od zewnatrz. Dodatkowo zabezpieczone niewidzialna wycieraczka od Autolanda :)

Na uprzednio wyczyszczone uszczelki polecial CarPro Perl.

Kierownica wyczyszczona i zabezpieczone zestawem Colourlock.

minidsc00807.jpg

minidsc00808.jpg

minidsc00814.jpg

minidsc00815.jpg

 

Finalnie wyglada to tak:

Srodek.

minidsc00839.jpg

minidsc00840.jpg

minidsc00842.jpg

minidsc00843.jpg

minidsc00844.jpg

minidsc00845.jpg

minidsc00846.jpg

minidsc00847.jpg

minidsc00853.jpg

 

Z zewnatrz.

minidsc00827.jpg

minidsc00828.jpg

minidsc00829.jpg

minidsc00830.jpg

minidsc00831.jpg

minidsc00832.jpg

minidsc00833.jpg

minidsc00834.jpg

minidsc00835.jpg

minidsc00836.jpg

minidsc00837.jpg

minidsc00838.jpg

minidsc00841.jpg

minidsc00850.jpg

minidsc00851.jpg

minidsc00852.jpg

minidsc00855.jpg

minidsc00856.jpg

minidsc00857.jpg

minidsc00858.jpg

minidsc00859.jpg

minidsc00860.jpg

minidsc00861.jpg

minidsc00862.jpg

minidsc00863.jpg

minidsc00864.jpg

minidsc00865.jpg

minidsc00866.jpg

minidsc00867.jpg

minidsc00869.jpg

minidsc00870.jpg

minidsc00871.jpg

minidsc00872.jpg

minidsc00873.jpg

minidsc00874.jpg

minidsc00876.jpg

 

Oczywiscie na aucie zostalo bardzo duzo rys, w wiekszosci bardzo glebokich, odczuwalnych pod paznokciem. Jednak jak wspominalem wczesniej, robota miala zupelnie inny profil. Ograniczony czas rowniez nie pomagal. Mam nadzieje, ze efekty koncowe sie podobaja.

Do nastepnego!

Link to comment
Share on other sites

  • Moderator
Świetna praca jak na taki krótki czas.

Brawo za brak ściemy przy zdjęciach po robocie.

A po co ukrywac defekty czy ich sie wstydzic? Zamierzony efekt jest. Wlasciciel pewnie tez zauwazy roznice i o to chodzilo tym razem. Jakbysmy siedzieli 3 dni i wyszloby takie cos to wtedy juz jest powod do sciemy :P

 

Czym nakładacie Endurance-a na tak mocno rowkowane opony?

Normalnie aplikatorem do opon, takim z rowkiem posrodku, ale akurat dzis resztka pada ABW. Odkleil sie rzep juz jakis czas temu i dzis go wykorzystalem :P

Link to comment
Share on other sites

  • Moderator
Było chociaż jakies kołpaksy za 20 zetów założyć. Bo felgi masakra.

;)

 

Na dniach maja wjechac alusy z letnimi laczami, wiec bedzie dobrze. Jakby byly juz dzis to nimi tez bysmy sie zajeli...

 

Bardzo fajny production detailing :good:

Dzieki :good:

Link to comment
Share on other sites

  • Moderator
Krzysiek kawał dobrej roboty :good: i powiedz co na to wujek jak zobaczył ? :-]

 

Jeszcze nie wrocil. Powinien niedlugo byc. :)

Link to comment
Share on other sites

Zdarza się, że dużo osób dla których auto jest tylko "środkiem do przemieszczania się" nie docenia tego ile trzeba trudu i czasu, aby wyszedł zamierzony efekt. Praca wykonana super jak na ograniczony czas :good:

Link to comment
Share on other sites

  • Moderator
Rozwaliło mnie zdjęcie z podpisem wjazd do garażu :D przecież to istny hangar :)

Jest taki, ze w zasadzie przy zaparkowanych dwoch autach mozna swobodnie otwierac drzwi. Aczkolwiek jakbysmy drugi raz dom budowali to i tak bylby jeszcze wiekszy :P

Link to comment
Share on other sites

Jak na szybki temat wyszło bardzo fajnie,akryl chyba nie był bardzo twardy ?

Mój ojciec kiedyś miał taką Corsę tylko że 1.6 16V ale to pięknie chodziło,na klapie miała emblemat 1.2 :-] fajnie się trolowało większe fury tym małym karaluchem :)

Wujek już widział niespodziankę ? Jaka reakcja ? Coś w stylu :shock::kox:

Link to comment
Share on other sites

  • Moderator

Nie posiadam Coliego w arsenale :P

A powaznie mowiac wzialem Glasura bo jest trwaly i fajnie kropelkuje. Poza tym jak sie ma to trzeba uzywac a nie trzymac na polce i modlic sie :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.