Jump to content

Przyłapane na parkingu


weglus

Recommended Posts

  • Replies 945
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Wy już jesteście chorzy :D . Chcielibyście zrozumienia od innych, że wydajecie sporo na kosmetyki i dbacie o swoje auta a nie mozecie zrozumiec ludzi ktorzy autami sie nie interesują i nie chca z jakis powodów ich myć i ogarniać tylko jezdzic.

Link to comment
Share on other sites

shine, tata ma takie mocno pylące. już troche przebiegu mają i zaczęły tak pylić. wiem jak u taty to wygląda nawet po 3tygodniach, ale tutaj to była zapieczona warstwa. rzuciła mi sie w oczy z 20metrów :lol:

DaV, no chorzy. no, ale my nie krytykujemy tych ludzi 'publicznie'. między sobą pokazujemy takie rodzynki :P

Link to comment
Share on other sites

akurat kształt felgi sprzyja osadzaniu się pyłu choć i tak sądzę że tragedii nie mam

 

ostatnio była ciekawa rozmowa że ile to ludzie aut nie myją ale sądzę że nikt raczej nie widział takiego auta

 

DSC06878.JPG

DSC06883.JPG

DSC06877.JPG

DSC06881.JPG

DSC06879.JPG

DSC06876.JPG

DSC06880.JPG

 

DSC06882.JPG

szkoda że przez zdjęcia nie czuć smrodu i że larwy much się pochowały, bo naprawdę nie dało się głowy wsadzić

Link to comment
Share on other sites

szkoda że przez zdjęcia nie czuć smrodu

 

Swego czasu ja też jeździłem COMBO. Moje przy tym to miss elegancji. (moje było bez wspomy, klimki 1,7D ISUZU)

Wytrzymałem 9 miesięcy i 130 tkm (w sume większość po mieście 6-20). Nie wiem jak, ale piach zbierałem raz w miesiącu szufelką. Na pace waliło kwasem z akumulatorów, a przód, i winder paki był oblepiony jakbym przebył podróż do wnętrza ziemi.

 

Zawsze klienci podziwiali mój "survivalowy" wóz... Jak dostałem nówkę z salonu, dostałem w bok, po 12h od przekazania kluczyków. W konsekwencji lądując czołowo na drzewie.

 

Rzuciłem tą robotę....

Link to comment
Share on other sites

jmajka dawaj go do WWL, konkurs sierpień-grudzień i hall of fame 2012 czeka :-];)

 

a macie aparaty odo w swoim arsenale bo bez nich w samochodzie nie da się wytrzymać nawet 10 sekund

 

jmajka, popowodziowy czy pokurnikowy? :D

 

 

 

to może napiszę, samochód wozi zlewki z kuchni dla świń, do tego od czasu do czasu jakieś świnie, o kierowcy nie wypada mówić ;)

 

 

 

co do środka to jest nic w porównaniu z paką, którą nikt z firmy ojca nawet nie odważył się otworzyć

Link to comment
Share on other sites

Nissan po polu...

 

Ja mam takiego kumpla.... stara gwardia... na takie coś wrzeszczy "ooożesssszzz Ty... urwwaa... " i po odkurzeniu jedzie dimmer'em ;) lecz plakczka w truskawie i wisience ma na litry, :song:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.