Jump to content

Smart ForTwo Cabrio


Zybercik
 Share

Recommended Posts

Witam serdecznie!

 

Chciałbym się pochwalić swoją pierwszą relacją na tym forum - dzięki forumowiczom dowiedziałem się 'co i jak'

i przyznam że inspiracją był dla mnie projekt Justyny w którym zajmuje się swoim Toledo :)

Nie podam ram czasowych pracy bo pracowałem jedna, dwie, czasem kilka godzin dziennie, po powrocie ze szkoły.

Na zewnątrz poświęciłem 19h + wnętrze ok. 8 godzin. Sumując około 27-28 godzin.

Z góry przepraszam za jakośc zdjęć. Focę kompaktem Kodaka i zdolnosci fogotraficzne u mnie są bliskie zeru.

Do rzeczy!

 

Na początek wnętrze, co było grane?

- Nielsen Nap Low Foam w steżeniach 1:10-1:20, szczotkowany,

na koniec odessany K WD 3.200 "na mokro" (partyzantka, wiem...)

- APC Nielsen'a w stęzaniach ok 1:10-1:15

- Pink Sheen

- Sztyft do uszczelek Turtle Wax

- Stripper Scent

 

Na zewnątrz:

- APC Nielsena 1:10

- Jakaś marketowa piana for fun

- Piana Magifoam w Marolex'ie

- 303 Convertible Top cleaner

- Attack do felg

- Szampon Nigrina

- Tar&Glue Remover od VP

- Glinka BH Regular

- FG500 na białym Flexi

- FF3000 z zółtym

- IPA 1:1

- cleaner Dodo ręcznie

- Dodo Purple Haze

- RainX, Nielsen SAS, Brillance

- 303 Fabric Guard

- Clin do szyb

 

Akcesoria:

- myjka Nilfiska C115 + jej 'pianownica'

- Karcher WD 3200

- rękawice 'frędzelkowe'

- pędzelki i szczoteczki

- taśmy do oklenienia + folia stretch

- taśma dwustronna do przyklejenia tablic

- stos mikrofibr i aplikatory

 

Pacjęt po wejściu do garażu, niby nie jest źle

vcb3L.jpg?1

Od razu poleciał fotel pasażera, zaraz po nim kierowcy

E3sI5.jpg?1

75cW2.jpg?1

pHuvE.jpg?1

 

Podsufitka cabrio też do przeprania

jezNu.jpg?1

 

boczki też mi przeszkadzały...

35MgJ.jpg?1

gZvKb.jpg?1

 

Wykładzina niech 'pooddycha' a klapa silnika do podklejenia...

QUBvT.jpg?1

XDRjh.jpg?1

 

Zabrałem sobie wszystko do domu i wieczorami zamiast do ksiązek :D

gEbD3.jpg?1

thjVG.jpg?1

 

I tak moczyłem, szorowałem, odsysałem, moczyłem i w kółko. Wiem że śmieszne pranie ale zawsze świeżej.

Zdjęc z tego procesu zbytnio nie mam - zobaczycie co wyszło poniżej, już założone w samochodzie.

Wyszło tak

 

0h1Kl.jpg?1

 

j1bGW.jpg?1

 

xHESR.jpg?1

 

FnPkE.jpg?1

 

6tO2b.jpg?1

 

qOKs0.jpg?1

 

ioEdQ.jpg?1

 

Idziemy na zewnątrz, pogoda ładna to sama przyjemność :)

Pacjent przed, dla 90% społeczeństwa czysty i ładny

 

MOiy7.jpg?1

 

Zestaw startowy

aINgK.jpg?1

 

I lecimy, magifoam z marolexa

I5lrp.jpg?1

 

spłukany jakąś 'markietową' pianą

Zty3Y.jpg?1

 

pędzle, pędzle itd.

3aogT.jpg?1

 

mtqzO.jpg?1

 

jyDLY.jpg?1

 

i mycionko (drugie wiadro poza kadrem, spokojnie :D)

zgKfB.jpg?1

 

glinka po drzwiach kierowcy

3DTTO.jpg?1

 

po tylnej klapie i zderzaku

FagUB.jpg?1

 

po glinkowaniu kolejne mycie

W8afy.jpg?1

 

i mycie wykręconych pierdółek

6oC1Y.jpg?1

 

wjazd do garażu, oszuszanie, oklejanie

 

NfrHz.jpg?1

 

aeiJy.jpg?1

 

C5gvT.jpg?1

 

QVsmG.jpg?1

 

JFrXz.jpg?1

 

iXS3N.jpg?1

 

zaczynamy :)

9ghBE.jpg?1

 

6td1W.jpg?1

 

spaktakularnych fifty-fifty nie będzie, bom dupa nie detailer.

Pierwsze szlify, szału nie ma. Zdjęc tez mało, bo jak już robiłem, bo zapominałem o fotach.

 

KVPZ6.jpg?1

 

ANdx8.jpg?1

 

MYVqF.jpg?1

 

LI0ri.jpg?1

 

BkQ2k.jpg?1

 

Skończyłem, wyjechałem na zewnątrz i proces powtórzyłem tj. magifoam, mycie na dwa wiadra, pędzelki

płukanie itd. zdjęć nie ma, bo każdy wie jak to wygląda.

Następnie ręcznie nałożyłem cleaner i wosk, dressingi, umyłem szyby.

Tak wyszło końcowo

 

Jd0l2.jpg?1

 

HckEr.jpg?1

 

I1Hrr.jpg?1

 

8LRFr.jpg?1

 

SESX6.jpg?1

 

vwrZu.jpg?1

 

YJmm3.jpg?1

 

g1Xym.jpg?1

 

tGsnz.jpg?1

 

X2ubd.jpg?1

 

Dzięki za obejrzenie i za wiedzę! :)

Link to comment
Share on other sites

pfikusny, też to zauważyłem :D

 

Bardzo fajna relacja. Małe autko, ale jednak roboty sporo było :)

Warto zrobić coś z tą rdzą przy wlewie paliwa, bo psuje ładny efekt końcowy.

 

Ale ogólnie :good:

Link to comment
Share on other sites

Na fotce, gdzie są ściągnięte tablice - zakryłeś cyferki - na aucie już nie maskowałeś 8-)

Zdałem sobie sprawę, że już kilka razy wrzucałem tu foty z blachami, więc po co... z resztą naklejka na szybie też jest ;)

Link to comment
Share on other sites

Efekt bardzo fajny, jesli to Twoja pierwsza praca to tym bardziej :good:

A auto tez sympatyczne, miałem kiedyś okazje taki powozić, i powiem że dobrze wchodzi w zakrety :D

Link to comment
Share on other sites

Fajna relacja,mimo tego że jest to takie maleństwo to całkiem wygodnie można nim podróżować :-]

Po co wgl zakrywać tablicę? Też to kilka razy robiłem (bo prawie wszyscy to robią) ale nigdy nie myślałem po co :D

Link to comment
Share on other sites

Coś zrobiłeś z tą dziurą po papierosie?

Na którym zdjęciu? :P nie mam żadnej dziury ;)

Zrobiles tylko cutting FG500?? A co z finishem?

Po FG500 było FF3000 i cleaner Dodo lekko ścierny.

 

Niestety, ruda chwyciła delikatnie koło wlewu, auto ma już swoje latka.

Trochę nie ma jak tego zrobić, bo cała trudność polega na tym że to nie jest element, tylko klatka bezpieczeństwa tzw. tridion. Od dwóch lat tak jest i nie idzie dalej... życie :(

Link to comment
Share on other sites

Fajny efekt, do codziennego użytku w poziom korekty w zupełności wystarczający :)

 

 

Miałem pytać jak się jeździ takim maleństwem, ale zauważyłem, że młodziutki jesteś. ;)

Link to comment
Share on other sites

Miałem pytać jak się jeździ takim maleństwem, ale zauważyłem, że młodziutki jesteś. ;)

Jaki związek pomiędzy tymi zależnościami? :P

Jeździ się dobrze, jest twardo ale ja to akurat lubię. Spalanie wcale nie należy do niskich.

Zwraca uwagę na ulicy, ma otwierany dach, automat. Super na miasto, bo na trase to paaanie :cry: lipa jak cholera.

Link to comment
Share on other sites

twardo? dla mnie było za miękko :dontknow: mi 0.7T 61km palił 6l benzyny w mieście, więc piękne spalanie :P

 

ehhh ile razy ja wyjmowałem te fotele do odkurzania :D

widzę, że progi czyste :good: u mnie (jeszcze wtedy nie znałem kosmetyków) były zawsze mega uwalone od smoły...

 

glinka strasznie usyfiona pomimo użycia t&g removera :o:o

 

ogólnie :good::good::ad:

 

jak sobie pomyślę, jakby mój kolor wyglądał zadbany po korekcie :cry::cry: nie wiem czy pamiętasz ;)

Link to comment
Share on other sites

Pamiętam - brąz z dodatkiem złotego, czy jakoś tak :mrgreen: w każdym razie pamiętam nawet ze zdjęć.

Twardo w porównaniu do drugiego auta którym jeżdzę, w sumie smart ma taką optymalną twardość.

Nie pływa i w miarę się trzyma :good: Mój pali średnio 6-6,5l, więc podobnie tylko ja mam 0.6.

 

dlaczemu tak słabo wyszło?

za słaby docisk? za mało przejazdów?

Po dwa przejazdy z FG500, prawie bez docisku. Bałem się o przetarcia, bo to plastik.

Stopień korekty tak jak już ktoś napisał 'na codzień'. Co drobniejsze zakrył jeszcze finish.

Link to comment
Share on other sites

Bardzo spoko relacja.

 

Ale MUSZĘ się przyczepić :P Tak dbasz o autko a położenie kabli do wzmacniacza trąca strasznie amatorką :P

 

Ale wiem, że nie o to tu chodzi, tak trzymać.

Link to comment
Share on other sites

Jaki związek pomiędzy tymi zależnościami?

 

Mając 17 nie można jeździć niczym większym ;)

 

2012 - 1993 = ? :D

 

Poza tym Smarta nie da sie legalnie zarejestrowac na B1 ;)

 

Ale zeby nie robic OT to bardzo fajnie wyszlo. Niby malo auto, a i tak sporo czasu zeszlo.

Link to comment
Share on other sites

Na początek wnętrze, co było grane?

- Nielsen Nap Low Foam w steżeniach 1:10-1:20, szczotkowany,

na koniec odessany K WD 3.200 "na mokro" (partyzantka, wiem...)

 

8-)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.