Jump to content

Szybki "Powrót do Zielonej Laguny"


PN
 Share

Recommended Posts

W ostatni czwartek pazdziernika, trochę na fali Warszawskiego spotkania Forumowiczów udało mi się namówić Juliana do wspólnej, szybkiej korekty takiego właśnie egzemplarza.

 

BMW 325i rocznik 1992, przebieg niecałe 220 tys km, od 12 lat w rękach swojego drugiego właściciela. Stan zasadniczo oryginalny. Ostatni jaki taki detailing - 9 lat temu. Od tej pory w warunkach "przeciętnego samochodu" - chociaż garażowane.

 

Stan: multum rys, głównie podłużnych od wycierania i ściągaczek, kocich łap :shock::cry: , innych zarysowań z uzytkowania, szczotek etc etc. Szkody lakiernicze - poważne: ostre odpryski klaru (szczególnie maska, progi i drzwi), przytarcia i rysy (zderzaki, drzwi - widać na zdjęciach), rdza, utlenienie, plamy po żywicy.

 

Cel do osiągnięcia: szybka korekta lakieru przed naprawą blacharsko-lakierniczą (będzie wymiana błotników i może progów), aby lakiernik dobierał kolor do faktycznej barwy pojazdu a nie do tego, co się juz pod słońcem odstało.

 

Julian atakował Makitą i systemem 3M, ja "finishowałem" G220 i Megsem. Po korekcie cleaner Lusso Oro Revitalizing Cream (wypisz-wymaluj Zymol HDC) a na to Collinite 476s.

 

Łączny czas pracy - raptem 5 godzin. Lakier to stara niemiecka robota - bardzo, bardzo twardy. Niestety sporo głębszych rys pozostało. W chwilach desperacji zaczynaliśmy myśleć o papierze ściernym.

 

Niestety, z braku czasu auto nie było po korekcie myte (stąd tu i ówdzie widoczny pył) ani też w żaden inny większy sposób detailowane (nadkola, plastiki, chromy, lampy czy inne takie - przynajmniej na opony Endurance Megsa poszło).

 

Zasadniczo niestety też nie udało nam się prawie w ogóle dotknąć zderzaków ani dolnych części drzwi. Niemniej jednak cel został osiągnięty: auto odzyskało właściwy kolor i sporo blasku. A na właściwy detailing przyjdzie czas po wizycie u lakiernika. No i wielkie brawa dla Juliana - mistrza 25-kilowej Makity! ;):P

 

Zdjęcia są jakie są - pogoda jak wiemy :/ a foty robione "małpą" a nie porządną lustrzanką. Julian zrobił też trochę fotek 50-50 więc może je tu wklei... :)

 

 

dsc01268pl.th.jpg

dsc01267gd.th.jpg

dsc01276ke.th.jpg

dsc01263y.th.jpg

dsc01265i.th.jpg

dsc01262bn.th.jpg

dsc01273ev.th.jpg

 

Trochę zbliżeń, żeby wyciągnąć fakturę lakieru

 

dsc01269v.th.jpg

dsc01271t.th.jpg

 

A tu w świetle jarzeniówek w garażu

 

dsc01278j.th.jpg

dsc01282p.th.jpg

 

Mycie usunęłoby ten pył ze szczelin...

 

dsc01279x.th.jpg

 

A tu widać nieruszany lakier zderzaków

 

dsc01280.th.jpg

 

 

The End! :)

 

dsc01260f.th.jpg

Link to comment
Share on other sites

:good:

 

Przed wizytą u lakiernika warto zaznaczyć, które elementy są gotowe, tak, żeby je zabezpieczył. W przeciwnym razie odkurz itp. są b prawdopodobne a szkoda pracy

;)

 

Jaki macie sposób na doczyszczanie liter w "325i" tak, żeby nie porysować lakieru pomiędzy literami/cyframi ?

 

Pzdr

Piotr

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za pochwały!

 

a jak silnik ??

w miarę fajnie ;) - 192 konie i coś w okolicach 7.5sek 0-100km/h :roll:

ale niestety jak pisałem

auto nie było (...) w żaden inny większy sposób detailowane
Link to comment
Share on other sites

2.5 nie powinien mieć dwóch rurek z tyłu?

 

Powinien. Jak zauważysz nawet podcięcie ma pod podwójny wydech. Niestety zostało wymienione na tańszą wersję jednorurkową :/ Chociaż tyle dobrze, że oryginalne BMW :roll: Ale nie bój się ;) - wiosną auto wróci do pełni swietności :-]

Link to comment
Share on other sites

Pięknie wyszło :good: jestem w szoku :shock: ile muszę w mojej bmce poprawić żeby tak się prezentowała oczywiście poza wizytą u blacharza-lakiernika :/ a właśnie, ma może ktoś z Was dobrego a nawet bardzo dobrego speca od blacharki? chciałabym wymienić błotnik i progi ale zeby to było zrobione porządnie ;):)

Link to comment
Share on other sites

O, cholera... Skromnisie ;) Gratuluję, super efekt. Oby wszystkie E36 kusiły takim blaskiem! A i widzę tam jasną skórkę, piękne zestawienie z tą zielenią, zacny egzemplarz.

 

Szczerze, to mnie najbardziej kręcą takie fury - lekko wiekowe, ale z duszą i wyróżniające się pośród rozpadających się sióstr i braci na ulicy :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.