Jump to content

Golf III GTI, antracyt, 1994


julian
 Share

Recommended Posts

Tym razem wstawiam zdjęcia z pracy przy piętnastolatku – VW Golf GTI, w oryginalnym stanie, na szczęście auto nie jest obwieszone spojlerami, naklejkami i tym podobnymi bajerami, jakże typowymi dla jeżdżących po naszych drogach starszych modeli.

Samochód mojego znajomego, wraz z przyjaciółmi zorganizowaliśmy wśród znajomych małą zbiórkę, która pozwoliła na kupno nowych opon, kilka bieżących napraw w warsztacie i małe „szaleństwo”, jakim była drewniana gałka zmiany biegów momo;)

Auto jak widać było w bardzo złym stanie, liczne szkody parkingowe, obtarcia, kilka lekkich stłuczek. Najgorszym elementem było jednak wnętrze, pełne psiej sierści(autem podróżował(teraz też, ale za to w specjalnym kojcu samochodowym) szczeniak goldena…

Użyłem środków 3M, papieru ściernego 2500 i 3000 na mokro i całej masy innych kosmetyków. Jeśli jesteście zainteresowani czymś konkretnym, proszę o pytania, postaram się odpowiedzieć, ale większość środków jest zbliżona do tych, które opisywałem w swoich wcześniejszych postach. Auto zostało pokryte woskiem Colli 476.

Całe wnętrze było wielokrotnie odkurzane i prane odkurzaczem Kaercher.

I przepraszam za małą ilość zdjęć, ale po 18 godzinach pracy w garażu, godzinę przed oddaniem auta, zaczął padać deszcz…

 

img4004yw.th.jpg

img4009c.th.jpg

img4010d.th.jpg

img4011l.th.jpg

img4013o.th.jpg

img4016yz.th.jpg

img4017s.th.jpg

img4021w.th.jpg

img4024c.th.jpg

img4031d.th.jpg

img4032uy.th.jpg

img4038vs.th.jpg

img4035r.th.jpg

img4045le.th.jpg

img4042o.th.jpg

 

img4047gn.th.jpg

img4049k.th.jpg

img4052s.th.jpg

img4053l.th.jpg

img4056zj.th.jpg

img4067a.th.jpg

img4069p.th.jpg

img4070v.th.jpg

img4074mp.th.jpg

img4082i.th.jpg

img4080v.th.jpg

img4087c.th.jpg

img4093i.th.jpg

img4090l.th.jpg img4096m.th.jpg

img4097g.th.jpg

img4099n.th.jpg

img4102zg.th.jpg

img4104d.th.jpg

img4110g.th.jpg

img4107c.th.jpg

img4118t.th.jpg

img4123ox.th.jpg

img4125r.th.jpg

img4130q.th.jpg

img4144v.th.jpg

img4151c.th.jpg

img4148i.th.jpg

pa100218.th.jpg

pa100225.th.jpg

pa100230.th.jpg

pa100228.th.jpg

pa100232.th.jpg

pa100236.th.jpg

pa100237.th.jpg

pa100243b.th.jpg pa100248.th.jpg

pa100255.th.jpg

pa100257.th.jpg

pa100258.th.jpg

pa100262.th.jpg

pa100265.th.jpg

pa100267.th.jpg

pa100268.th.jpg

pa100269.th.jpg

pa100271.th.jpg

pa100272.th.jpg

pa100273.th.jpg

pa100275.th.jpg

pa100277.th.jpg

pa100279.th.jpg

pa100281.th.jpg

pa100282.th.jpg

pa100283.th.jpg

pa100288c.th.jpg

Link to comment
Share on other sites

Dobra robota.

cyprianmeister, zmieniłem niedawno samochód, czarny niemetaliczny miękki lakier, jeszcze nigdy nie miałem tyle pracy z glinką przy samochodzie, masa brudu i syfu, jednak glinkowanie nie spowodowało dodatkowych rys. Musisz na jakimś etapie popełniać błąd w pracy.

Link to comment
Share on other sites

kanar, dziękuje:)

fonnes, jasna taśma maskująca 3M, odporna do temp. 60stopni C.

cyprianmeister, nie, nic takiego. myślę, że glinka usuwa resztki wosku, które wypełniały ryski na Twoim aucie i stąd wychodzą hologramy.

AutoDetailing, dzięki!

Link to comment
Share on other sites

Łukasz, dzięki;)

Thomas, a jechałeś nim kiedyś? bo muszę Ci powiedzieć, że jeżdziłem wielona mocniejszymi i droższymi autami, które dają wiele mniej przyjemności z jazdy!:)

Link to comment
Share on other sites

Pięknie , strasznie lubie twoje projekty :) niedługo równiez pokaże podobnego "rupiecia" tyle że z Japonii :) taich hologramów to dawno juz nie widziałem:D ale to juz w osobnych wątku . Jeszcze do tematu szkoda że go rdza troszkę wcina bez niej efekt był by jeszcze lepszy . Gratulacje !

Link to comment
Share on other sites

Thomas, a jechałeś nim kiedyś? bo muszę Ci powiedzieć, że jeżdziłem wielona mocniejszymi i droższymi autami, które dają wiele mniej przyjemności z jazdy!:)
julian, tak jeździłem przez pewien czas ;) ... ale odpycha mnie ten samochód ;) ten golf ( bez urazy ) kojarzy mi się z dresami , wiejskim tuningiem,szpanem łysoli za kółkiem i łamaniu przepisów, gdzie już przez takiego nieraz miałem nieprzyjemną sytuację ...

oczywiście to jest moje zdanie i nie chcę tutaj nikogo obrażać,a jedynie je wyrazić ;)

Link to comment
Share on other sites

Znów nieprawdopodona ilość pracy (18h!) no i efekty również!

Ja mam pytanie - czy przed takim procesem detailingowym robisz coś z wgniotami, rdzą, zdartym lakierem itp ? jeśli tak to co ?

Bo przecież to są rzeczy, które mocno rzucają się w oczy (zwłaszcza blisko przy pracy z lakierem) i mogą popsuć znaczną część potencjalnego efektu odnowienia?

Link to comment
Share on other sites

Thomas mam takie same skojarzenia , ale auto niczemu nie jest winne , winni są ludzie...

cyprianmeister, fakt ;)

faktem jest też ,że to sami ludzie doprowadzają do takich skojarzeń .... no,ale cóż tak to już jest ;)

Link to comment
Share on other sites

nox dzięki za miłe słowa. niestety auto dostało solidnie w skórę, mimo, że obecny właściciel jest dopiero drugim w jego historii(15 lat!!!). gdyby nie fakt, że walczyliśmy z czasem, bo pod przykrywką sytuacji awaryjnej pożyczyliśmy auto od właściciela, to oddalibysmy je do poprawek lakierniczych. ale auto było do dyspozycji od piątku rano do soboty wieczór, a cały piątek spędziło w warsztacie. wiec ja sam pracowałem w nocy i następnego dnia.. żeby zrobić wszystko i 100% korekcji, potrzebowałbym albo kogoś wprawionego do pomocy(co z przyczyn niezależnych nie było możliwe) albo minimum 30 godzin. upranie całego wnętrza łącznie z wymontowaniem foteli, szyciem dziur w nich itd. w 18 godzin było ekstremalem, na prawdę;)

 

Thomas oczywiście, tak jak więszkość aut BMW. z tym, że jak podkreślałem, ten golf jest praktycznie w 98% oryginalny, zero wiejskich kalkomanii, spojlerów etc. dla mnie bardziej zadatek na klasyka niż obciach, ale to kwestia gustu.

 

fernando minimalna odczytana wartość to 90, maksymalna oryginalna to 120. jeden element lakierowany - pomiędzy 240 a 260.

 

Andrzejsr dzięki, ale tej pracy i tak za mało! jeśli chodzi o wgniotki, to mam gościa, który się na tym zna, ale póki nie wyprowadzę się do jakiejś przyzwoitej hali/warsztatu nie będę się zajmował niczym takim. narazie praca czysto hobbystycznie, dla przyjemności i podnoszenia własnych umiejętności. tak jak pisałem w odpowiedzi dla nox - miałem dobę na cały projekt - bez szans na wyprowadzenie wszystkiego. auto miało też potworną ilość zaprawek zrobionych matową czarną farbą, zupełnie inna niż ten antracytowy metalic!

Link to comment
Share on other sites

auto dostał podczas imprezy o godzinie 24, opakowane kokardą, żeby nie było. radość ogromna, udało nam się nawet zablokować jedną z ulic w centrum wawy na dobre pół godziny, więc wszystko w normie;) co więcej, pies jeździ tylko w kojcu, obowiązuje całkowity zakaz palenia we wnętzu, nakaz trzepania butów i zakaz jedzenia;)

Link to comment
Share on other sites

auto dostał podczas imprezy o godzinie 24, opakowane kokardą, żeby nie było. radość ogromna, udało nam się nawet zablokować jedną z ulic w centrum wawy na dobre pół godziny, więc wszystko w normie;) co więcej, pies jeździ tylko w kojcu, obowiązuje całkowity zakaz palenia we wnętzu, nakaz trzepania butów i zakaz jedzenia;)

a zawału z powodu kosztów nie było ?? :mrgreen:

ja się nie dziwię,że się podobało :) w końcu pierwszy raz na oczy w takim stanie samochód widział :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.