Jump to content

Rise & Shine Big Apple Shampoo


VuDoo
 Share

Recommended Posts

Na wstępie, chciałbym przeprosić chłopaków z Rise & Shine, ponieważ mówiłem, że zrobię to dużo wcześniej, jednak ostatnio, czas to u mnie coś czego najbardziej mi brakuje. :D

 

No więc tak, ponieważ szamponik ten posiadam już od półtorej miesiąca, niejeden raz był już przeze mnie użyty i delikatnie mówiąc, bardzo go polubiłem, a dzięki niemu SmartCarWash trafił w kąt.

Oto co o produkcie, pisze producent:

Rise & Shine “Big Apple Shampoo” jest silnie skoncentrowanym, profesjonalnym szamponem o neutralnym pH - nie niszczy powłoki wosku. Doskonałe właściwości czyszczące, obfita piana, przyjemny zapach i idealny poślizg podczas mycia - to cechy naszego szamponu.

 

Stworzonego przez pasjonatów - dla pasjonatów.

 

Od siebie poza potwierdzeniem powyższego, dodam jedynie, że jest to jeden z niewielu szamponów, którego zapach naprawdę czuć podczas używania, mimo niedużego stężenia (takiego jakie zaleca producent, czyli 30ml na 10l wody) i jest on całkiem przyjemny (coś pomiędzy jabłkiem, a gumą balonową).

BAS pieni się dość obficie, a jeśli natomiast chodzi o domywanie, to jestem pod wrażeniem tego jak radzi sobie z pozostałościami owadów ze zderzaka.

Tyle słowem wstępu, przejdźmy więc do samego testu.

img0009mcc.jpg

img0010ev.jpg

 

Parę fotek zabrudzeń

img0012hri.jpg

img0015cf.jpg

img0016dh.jpg

img0019fl.jpg

img0020og.jpg

img0022bl.jpg

 

Wlewamy 30ml do wiadra

img0025bm.jpg

 

Wlewamy wodę (ciśnienie jedynie takie jak w kranie)

img0028bg.jpg

img0029rv.jpg

img0030fx.jpg

 

Zaczynamy mycie

img0032cg.jpg

img0033ni.jpg

img0034da.jpg

img0035qq.jpg

img0037yd.jpg

img0039is.jpg

 

I po spłukaniu

img0040nz.jpg

img0041c.jpg

img0042eai.jpg

img0043eq.jpg

 

Z czystym sumieniem, polecam ten szampon :good:

Tym bardziej, że jego cena jest moim zdaniem naprawdę bardzo dobra.

Link to comment
Share on other sites

Również miałem możliwość jego użycia ;)

 

Jeśli chodzi o aspekty myjące to wypada podobnie jak Duragloss chociaż auto było lżej brudne. Na jednoznaczną opinię jeszcze poczekam. Poślizg wg. mnie bez wyczuwalnej różnicy.

 

Ogólnie jeśli mogę porównać te dwa szampony to dzieli je tylko zapach i cena ;)

 

Postaram się coś cyknąć w najbliższym czasie.

Link to comment
Share on other sites

Myłem już kilkukrotnie auto Rise and Shine Big Apple i mogę potwierdzić, że jest to bardzo dobry szampon do codziennej pielęgnacji auta. Szampon lekko się pieni, ma ładny zapach a stężenie 30ml/10 l wypada bardzo dobrze bo koszt wypada około 1zł. Bardzo dobrze, że w butelce 1 litrowej jest mały dozownik dzięki któremu nie ma problemu z odmierzaniem ilości szamponu.Brud schodzi bardzo szybko, a na aucie nie pozostają brzydkie smugi. Porównując do DJ supernatural nie zaobserwowałem dużej różnicy, jedyna różnica to zapach Big Apple.

Link to comment
Share on other sites

Kilka zdjęć z mycia BAS ;)

 

Próbkę otrzymałem od Rise and Shine za co bardzo im dziękuję.

Wlałem 20ml na 8 litrów wody więc trochę mniej niż jest zalecane. Mimo tego dużej różnicy w porównaniu do poprzedniego mycia ( o proponowanym stężeniu ) dużej różnicy nie poczułem.

 

Tak jak VuDoo mówi dobrze zbiera owady, według mnie praktycznie tak samo jak DG 901.

Zapach jest bardzo przyjemny i umila pracę. Czuć go do samego końca ;)

Poślizg... Tutaj też nie widzę różnic przy Duraglossie :o Nigrin za to wypada przy obu gorzej.

 

Zauważyłem że szybciej niż po Duraglossie wyparowuje z auta woda. To będę musiał sprawdzić jeszcze raz.

 

Osobom które miały już kontakt z DG, zadałbym raczej pytanie czy wolą zapach wiśni ( w DG bardziej intensywny niż w BAS ) czy jabłka. Druga sprawa że za tą wiśnię trzeba trochę dopłacić ;)

 

dsc0786x.jpg

dsc0790d.jpg

dsc0792n.jpg

dsc0794a.jpg

dsc0796b.jpg

dsc0798b.jpg

dsc0799p.jpg

dsc0800f.jpg

dsc0801u.jpg

dsc0802yb.jpg

dsc0803o.jpg

dsc0804dj.jpg

dsc0808qz.jpg

dsc0813z.jpg

dsc0815a.jpg

dsc0817b.jpg

dsc0818w.jpg

dsc0820j.jpg

Link to comment
Share on other sites

Panowie z R&S byli na tyle mili że do zamówienia na sklep dorzucili mi próbkę szamponu (za co serdecznie dziękuje chłopaki :good: ), od razu złapałem za wiadro i potestowałem. Kierując się ceną i właściwościami mycia- dla mnie rewelacja. Osobiście zmienił bym kolor pasujacy bardziej do opakowania (np jak Dodo BTBM) :) i zrobił bym go ciut-kę gęstszy coś jak gold class, z czystym sumieniem polecam :good:

Link to comment
Share on other sites

Panowie co Wy z tą ceną- albo gdzie jest taka mega atrakcyjna, bo z tego co widzę u partnerów pomijając nawet rabaty R&S ~133/gal a DG 135/gal ? Więc raczej podobnie, wiem że R&S jest nowy, a każdy lubi testować nowości- ja też, ale zachwytów w kwestii ceny nie rozumiem.

Link to comment
Share on other sites

VuDoo, 3,7 litra Duragloss-a kosztuje okolo 134 zl a 4 litry BAS-a liczac 4x35 zl daje wynik 140 zl

o to chyba chodzilo Danio,

Duragloss-a mialem i wiem ze nalanie go 30 ml na 10 litrow wody to za malo(dla mnie -ja leje 50 ml) ale BAS-a jeszcze nie testowalem

Link to comment
Share on other sites

  • 6 months later...

Jeżeli autor pozwoli to troszkę napiszę co sądzę o tym szamponie po zużyciu 3/4 litrowego opakowania ;).

 

Zapach

- miodzio: bardzo lubię taki zapach jabłuszek, świeży i naturalny- (kiedyś bawiłem się przy okazji IronX z felgami- zapach szamponu nieźle kamuflował inny zapaszek ;)). Po kilku myciach już się do niego przyzwyczaiłem i nie czułem go tak jak na początku :). Co ważne nie czuć "chemii" (co jest nieuniknione w przypadku np. marketowych szamponów, ale i niektórych droższych).

 

Proporcje

- bardzo gęsta konsystencja- myślałem, że jest bardziej "wodnisty",

- testowałem proporcje od zalecanych 30 ml na 10 l do 60 ml na 10 l. Wg mnie idealną proporcją jest 45-50 ml (chyba, że boimy się o wosk :)).

 

Piana

- szampon ładnie się pieni niezależnie od proporcji (nie ma zauważalnej różnicy), gdy nalejemy wodę do wiadra i dobijemy z 2 l myjką- piana będzie o wiele większa i nie będzie szybko znikać, co troszkę mi przeszkadzało, gdy wodę wlewałem tylko pod niskim ciśnieniem. Czytałem inne testy i piana pod niskim ciśnieniem była o wiele większa niż u mnie- być może to kwestia jakości mojej wody :P.

 

Poślizg

- Tutaj było różnie... Czasem wystarczyło 30 ml/10 l wody, aby uzyskać bardzo dobry poślizg, czasem 50 ml. Właściwie przy każdym myciu musiałem trochę pomyśleć i wziąć pod uwagę różne czynniki- temperaturę wody, powietrza, stan samochodu itd., aby dobrać odpowiednie stężenie :evil:. Większe stężenie nie dawało lepszej piany, ale poślizg był zauważalnie lepszy.

 

Skuteczność mycia

- Bardzo duża :). Czy to małe stężenie czy duże domycie nawet 2-miesięcznego, zimowego brudu nie stanowiło najmniejszych trudności. Do mycia codziennego można by się nawet pokusić o mniejsze niż zalecane stężenia, czego ja akurat nie robię :P , bo nie boję się osłabiania wosków- jak na razie niczego takiego nie zauważyłem (mocne wax-y. których używam się tak łatwo nie poddają).

 

Wpływ na woski

- Pojawiła się ostatnio opinia (poważnych user-ów), że szampon osłabia ("zabija" czy narusza woski naturalne)- tego nie byłem w stanie do końca stwierdzić, gdyż myłem nim samochody, które albo nie posiadały już wosku (po zimie, lub przygotowanie przed glinkowaniem i po), albo z mocnymi woskami zimowymi- tych mycie tym szamponem w ogóle nie ruszyło :). Z tego co słyszałem od innego użytkownika, Pete's 53-a nie ruszył... :o Nie wiem też jak się to ma do wosków na S i Z :-]. Tego nie testowałem.

 

PODSUMOWANIE

- Moim zdaniem to bardzo fajny szamponik, który dzięki atrakcyjnej cenie i wysokiej skuteczności mycia będzie dobrym rozwiązaniem dla osób często korzystających z auta (duże przebiegi, rzadkie wizyty na bezdotyku, większe pojazdy, teren itd.) "biegających z wiaderkami" raz, dwa razy na tydzień. Dla osób posiadających bardziej ekskluzywne szampony do codziennego mycia aut pokrytych woskami naturalnymi, konkursowymi itd., będzie to dobry produkt w trakcie przygotowań przed nową aplikacją wosku poprzedzoną glinkowaniem itd. Dla każdego coś miłego... ;) Podczas używania BAS-u nie zauważyłem przyspieszania sheetingu po opłukaniu itp. Radzę używać większych stężeń niż zalecane 30 ml/ 10 l wody, gdyż już 50 ml/ 10 l wody daje wyraźnie lepszy poślizg oraz szampon nie będzie tak szybko zasychał na lakierze- przy małych stężeniach coś takiego zauważyłem. Kończąc- szampon na pewno godny polecenia- ze względu na stosunek jakości do ceny :good:.

Link to comment
Share on other sites

- Pojawiła się ostatnio opinia (poważnych user-ów)

 

gdyby nie zaczernione, to odebrałbym to, że do mnie "pijesz" :D

 

Używałem w/w szamponu na "woreczkowe" woski i dalej twierdzę, że dzieje się coś "niedobrego"... ale tu...

 

Dla osób posiadających bardziej ekskluzywne szampony do codziennego mycia aut pokrytych woskami naturalnymi, konkursowymi itd., będzie to dobry produkt w trakcie przygotowań przed nową aplikacją wosku poprzedzoną glinkowaniem itd. Dla każdego coś miłego...

 

...wyczerpałeś temat i ja się z Twoim osądem zgadzam ;)

Link to comment
Share on other sites

  • 6 years later...
  • 2 months later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.