Jump to content

Race Glaze 55


Liptonosz
 Share

Recommended Posts

Jakie sa wasze opinie o tym wosku? Cena nie jest niska bo nieco ponad 300zł, ale wosk podobno bardzo długo trzyma i daje świetne efekty. Czy dając przed tym woskiem PB black hole nie osłabie go znacznie ? Cleaner musi być Race Glaze czy mogę wykorzystać Lusso Oro ? Troche mam namieszane w głowie, wybór wosków jest tak duży że ciężko jest się zdecydować na jeden konkretny. Do tego po głowie chodzi mi jakis sealant albo Chemical Guys Black Light więc juz w ogóle nie wiem co wybrać.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 52
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Robiłem ostatnio test RG vs FK1000, po 3 myciu znacznie słabiej odprowadza wodę i słabiej kropelkuje. Brak różnicy w wyglądzie. Jak dla mnie padaka jak za taką kasę, za 300zł kupisz coś o wiele lepszego.

Link to comment
Share on other sites

może nie na temat , ale nakładałem ostatnio 55-tkę ( tester ) dłońmi , nie rozumiem tych spazmów zachwytu przy tym sposobie aplikacji , zdecydowanie jednak wolę padzik .

Link to comment
Share on other sites

ile temu go nałożyłeś? Zadowolony jestes z efektów? Poszedł na goly lakier czy dałeś coś przed woskiem ?

 

Może ja zabiorę głoś. Nakładałem go na wiosnę i trzymałem około miesiąca na lakierze (dopóki samochodu nie dopadł lakiernik). Pod wosk poszedł Achilles Prep. Z efektu byłem bardzo zadowolony, samochód nabrał głębi i mokrości. Teraz mam nałożony DJ (purple haze) i samochód wygląda ciut gorzej, poza tym szybciej łapie brud (paradoksalnie).

Link to comment
Share on other sites

ile temu go nałożyłeś? Zadowolony jestes z efektów? Poszedł na goly lakier czy dałeś coś przed woskiem ?

 

przed woskiem dałem ClearKote Vanilla Hand Glaze , efekty , wcześniej miałem nałożony DJ Purple Haze , słabe mam oczy :) , kolosalnej ja różnicy nie widzę , dobrze że są testery....

 

[ Dodano: 23 Lipiec 2011, 14:08 ]

a i przyznaje to co napisał kempus , po Dodo szybciej łapie kurz

Link to comment
Share on other sites

Kwestia łapania kurzu jest dla mnie ważna bo auto stawiam w centrum miasta gdzie jest mega syf. Sampler to dobra opcja , szkoda tylko że jest ich tak mały wybór. Mam Lusso i ten mi nie przypadł do gustu, efekt mi nie robi:/

Myślę czy nie uderzyć w sealanty choć z nimi nie miałem nigdy styczności. Ogólnie zależy mi na max blasku i w miare jak najldłuzszej wytrzymałości.

Link to comment
Share on other sites

Kwestia łapania kurzu jest dla mnie ważna bo auto stawiam w centrum miasta gdzie jest mega syf. Sampler to dobra opcja , szkoda tylko że jest ich tak mały wybór. Mam Lusso i ten mi nie przypadł do gustu, efekt mi nie robi:/

Myślę czy nie uderzyć w sealanty choć z nimi nie miałem nigdy styczności. Ogólnie zależy mi na max blasku i w miare jak najldłuzszej wytrzymałości.

 

RG może i fajnie się nim pracuje, ale co do wytrzymałości to straszna lipa. :/

 

Kup tester FK1000 będziesz zadowolony :acute:

Link to comment
Share on other sites

Z RG pracuje się wg. mnie bardzo fajnie. Nakładałem dłońmi, co można zobaczyć zarówno na zdjęciach jak i na filmiku w dziale PSB :) Ani troszeczkę nie brudzi plastików. Rewelacja. A co do wytrzymalości. Sam jeszcze nie sprawdzałem. Ale jak trzyma relatywnie krótko to nawet mnie to cieszy. Będzie okazja żeby pobawić się się w woskowanie i wypróbować może czegoś innego. Porównać i zdobyć jakieś nowe doświadczenie. A jak ktoś chce wytrzymały wosk niech kupuje Colli ;)

Link to comment
Share on other sites

FK tester już mam, fajny bo twardy i ekonomicznie schodzi ale kładę go na koła, choć w sumie może i się skuszę żeby go połozyć na auto. Jedyne co mi w nim przeszkadza to zapach. Colli kupię na zimę a na lato chciałbym mieć coś co będzie wyglądało zajebiście na czarnej perle:)

Link to comment
Share on other sites

RG może i fajnie się nim pracuje, ale co do wytrzymałości to straszna lipa.

 

Czy ja wiem ? Z wytrzymałością nie jest tak źle, ale też nie ma co się napalać na deklaracje producenta typu "Średnia trwałość na powierzchni lakieru to nawet 6 miesięcy."

 

Mam aktualnie położonego RG55 na DJ LP. Kładłem 28 maja i do dzisiaj jest obecny na lakierze, choć widać już, że ugryzł go ząb czasu. Kropelkowanie osłabiło się poważnie już po ok miesiącu od nałożenia.

 

nie rozumiem tych spazmów zachwytu przy tym sposobie aplikacji , zdecydowanie jednak wolę padzik

 

Mnie bardzo przyjemnie głaskało się lakier tym woskiem.

 

 

Ogólnie zależy mi na max blasku i w miare jak najldłuzszej wytrzymałości.

 

Sealenty wiadomo - wytrzymują dłużej i na pewno mniej łapią kurz.

Link to comment
Share on other sites

Zrobiłem tej wiosny taką kanapkę - SRP + FK1000p + RG55.

Pomiędzy SRP i FK 24 h przerwy i tak samo między FK i RG55.

 

Nie wytrzymało to dłużej niż 3 tygodnie.

Nie wiem co było nie tak, do przygotowania powierzchni na prawdę się przyłożyłem.

Link to comment
Share on other sites

Zrobiłem tej wiosny taką kanapkę - SRP + FK1000p + RG55.

Pomiędzy SRP i FK 24 h przerwy i tak samo między FK i RG55.

 

Nie wytrzymało to dłużej niż 3 tygodnie.

Nie wiem co było nie tak, do przygotowania powierzchni na prawdę się przyłożyłem.

 

Nie lepiej zamiast tego SRP dać cleaner ?

Link to comment
Share on other sites

Śmiem twierdzić co innego ;)

 

:D nie no powaga lakier został skorygowany na ostro. Dwa weekendy mi zeszło zanim go doprowadziłem do tego stanu w jakim jest teraz. Po pierwszej korekcie nie było idealnie bo nie starczyło czasu, ale druga korekta zebrała wszystkie niedociagnięcia. Już po samej korekcie była masakra z wyglądem, ale wiadomo że to za mało:P

 

[ Dodano: 23 Lipiec 2011, 17:09 ]

Adm - tak z ciekawości czemu dałeś FK i na to RG 55 ?

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Adm, zdecydowanie lepszym rozwiązaniem byłby cleaner. Już dawno temu rozpętała się dyskusja o SRP i jego negatywnym działaniu na żywotność wosków.

Na marginesie dla mnie raczej bezsensownym jest warstwowanie wosków o zupełnie odmiennej charakterystyce.

 

[ Dodano: 23 Lipiec 2011, 17:52 ]

Najlepiej na czarnym wygląda wosk pt . " idealnie przygotowany lakier" ;)
....i to jest Panowie i Panie klucz do sukcesu.

 

Na zapieprzonym lakierze każdy wosk daje takiego kopa ,że szczenka opada. Na lakierze który mamy idealnie przygotowany wosk to tzw wisienka na torcie. Ogromnej różnicy nie ma wg mnie. Bawi nas wtedy kropelkowanie lub odpychanie wody. Taką teorię mogę wysnuć po przygodzie z lakierem prezentowanej przeze mnie MICRY. Oczywiście zwiększamy minimalnie poziom połysku, głębi itd ...

Link to comment
Share on other sites

Adm - tak z ciekawości czemu dałeś FK i na to RG 55 ?

 

A jak miał dać ? na odwrót :?:lol:

 

Nie chodzi mi o kolejność tylko o sens nakładania dwóch różnych wosków na siebie

 

sealent trwałość, naturalny wygląd. Tak że czy jest sens czy nie zdecydujcie sami

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.