Jump to content

Porysowane szyby


Guest Arek
 Share

Recommended Posts

Witam.

Więc zacznę od tego ze auto ma 12 lat i porysowane szyby od zewnątrz,ale dziś jak przyciemniłem szyby dopiero widać one tragicznie wyglądają...

Mam pytanko, czy jest jakiś produkt żeby ręcznie bez maszyny polerskiej usunąć rysy z szyb?

 

z góry dziękuje za odpowiedź.

 

Pozdrawiam Arek

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Z szybami może być różnie - ciężko jest raczej zrobić to ręcznie.

Jest takie coś jak tlenek ceru - używają to szklarze do polerowania szkła i podobno idealnie nadaje się do polerowania szyb w samochodzie.

Mam jedną w piwnicy z odpryskiem, ale nie mam czasu zabrać się za to żeby przetestować ten tlenek ceru - wszystko przygotowane tylko czasu brak.

Link to comment
Share on other sites

ciężko usunąć rysy na szkle, jeżeli są głębokie polerowanie może spowodować zniekształcenia .... trzeba unikać skrobania szyb zimą,przed myciem szyb płukać je ;) i czyścić szybę przed włączeniem wycieraczek ;) ja dzięki temu też po 12 latach nie mam porysowanych szyb ;)

 

a co do polerowania to malutkie ryski z pewnością da się usunąć, ręcznie ciężko ... lepsze polerowanie maszynowe , z głębszymi problem chociażby przez to ,że mogą powstać zniekształcenia ...

Link to comment
Share on other sites

i o to mi chodziło,dziękuje.Czyli odpuszczam temat bo za duzo komplikacji,niech jeździ tak jak jest.

Thomas, w swoim aucie robię dokładnie tak jak piszesz i też mam szyby w dobrym stanie ale w aucie zony poprzedni właściciel skrobał szyby chyba łopatą...

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator
Thomas, w swoim aucie robię dokładnie tak jak piszesz i też mam szyby w dobrym stanie ale w aucie zony poprzedni właściciel skrobał szyby chyba łopatą...

 

Niestety taki jest urok jak kupujesz auto używane - większość ludzi nie dba o auta co w takich momentach widać.

Link to comment
Share on other sites

Mianowicie dokładne umycie gumy wycieraczek przy każdym myciu auta na dłuższą metę pozwoli zminimalizować rysy od wycieraczek na szybie.

to jest fakt :) dlatego pisząc o czyszczeniu szyby też przed uruchomieniem wycieraczek to też wchodzi w obowiązek zrobienia ,aby zminimalizować powstawanie rysek ;) tak samo jak otwieranie bocznych zminimalizuje ich powstawanie ;)

Link to comment
Share on other sites

a co robicie w zimie z zamrożonymi szybami? skrobiecie czy używacie jakichś wynalazków w sprayach - odmrażaczy? Ja chyba wolę ostrożnie skrobać dobrą skrobaczką, bo nie ufam tamtych preparatom jak reagują z lakierem, wycieraczkami, szybą itd

Link to comment
Share on other sites

a co robicie w zimie z zamrożonymi szybami? skrobiecie czy używacie jakichś wynalazków w sprayach - odmrażaczy?

przecież nie pryska się tym po lakierze .... ja wole zastosować taki odmrażacz niż używać jakiejkolwiek skrobaczki .... poza tym samochód stoi w garażu więc na szczęście odmrażacza używam praktycznie wcale ;) a jak gdzieś jadę to nigdy samochód nie stoi w nocy na dworze ;) ale jak mówię jak już muszę to odmrażacz , żadna skrobaczka .... w końcu nie psika się tym po całej szybie ... psikam tylko po części po środku , reszta sama się odmraża w czasie jazdy jak włączam ogrzewanie ;) tak więc szyby są bezpieczne ;) i lakier też ;) a co do wycieraczek i tak raz na rok wymieniam, sama zima daje im nieźle po tyłku więc warto założyć nowe ;)

co do odmrażaczy , skoro by były też takie niedobre dla wszystkich części w samochodzie to ludzie by nie kupowali to raz,a dwa chyba producent przeprowadza jakieś testy, więc nie może zrobić czegoś takiego,że zaraz zniszczą gumę,plastik, czy też lakier ... na który zresztą się nawet nie psika ....

poza tym dobrym domowym odmrażaczem jest woda ... zwykła ciepła woda ... ale ważne żeby jej temp. nie była wyższa od 30 stopni gdyż im więcej tym gorzej ,gdyż może spowodować pęknięcie zmrożonej szyby ;) nie stosuję tego sposobu,ale siostra kiedyś tak robiła w swoim samochodzie,nie było najmniejszego problemu ... później zaczęła skrobać... to po praktycznie 3 sezonach szyba przednia i boczne wyglądały mizernie ... przednia w czasy jazdy pod słońce strasznie rozpraszała promienie i źle się patrzyło, widoczność mocno zmniejszona ... nie polecam skrobaczek ... wydaje się ,że tylko lekko się skrobie ,ale prawda jest taka,że później po słońce widać setki mikroskopijnych rysek,a czasami i większych ,dlatego żadnych skrobaczek ;)

Link to comment
Share on other sites

a co robicie w zimie z zamrożonymi szybami? skrobiecie czy używacie jakichś wynalazków w sprayach - odmrażaczy?

przecież nie pryska się tym po lakierze .... ja wole zastosować taki odmrażacz niż używać jakiejkolwiek skrobaczki .... poza tym samochód stoi w garażu więc na szczęście odmrażacza używam praktycznie wcale ;) a jak gdzieś jadę to nigdy samochód nie stoi w nocy na dworze ;) ale jak mówię jak już muszę to odmrażacz , żadna skrobaczka .... w końcu nie psika się tym po całej szybie ... psikam tylko po części po środku , reszta sama się odmraża w czasie jazdy jak włączam ogrzewanie ;) tak więc szyby są bezpieczne ;) i lakier też ;) a co do wycieraczek i tak raz na rok wymieniam, sama zima daje im nieźle po tyłku więc warto założyć nowe ;)

co do odmrażaczy , skoro by były też takie niedobre dla wszystkich części w samochodzie to ludzie by nie kupowali to raz,a dwa chyba producent przeprowadza jakieś testy, więc nie może zrobić czegoś takiego,że zaraz zniszczą gumę,plastik, czy też lakier ... na który zresztą się nawet nie psika ....

 

hmm, może też się szkuszę. Dotychczas odrzucała mnie myśl że ten roztapiany lód z tą chemią spływa potem i osiada na tym plastikowym podszybiu, no albo że jak włączę potem wycieraczki żeby usunąć z szyby wodę po roztopionym lodzie to część tego może osiąść na lakierze...

Mam takie obawy wynikające z tego, że tak samo powstają 2 ładne zacieki na masce po płynie od spryskiwaczy, które swoją drogą na zaniedbanych niemytych autach wymagają dosyć niemałego wysiłku żeby je usunąć.

Link to comment
Share on other sites

nadmienię jeszcze coś innego ... skoro niby te odmrażacze są takie złe to dlaczego ludzie nie mówią nic o aktywnej pianie .... ?? w sumie ona też nie jest taka bezpieczna ... jest środkiem silnie zasadowym , a zasada to też kwas ... gdyby była neutralna to by tak brudu nie rozpuszczała .... więc co tu dużo mówić o odmrażaczu ;)

 

Mam takie obawy wynikające z tego, że tak samo powstają 2 ładne zacieki na masce po płynie od spryskiwaczy, które swoją drogą na zaniedbanych niemytych autach wymagają dosyć niemałego wysiłku żeby je usunąć.

 

jak wspomniałeś zaniedbanym ;) aczkolwiek da się to usunąć :) poza tym zima jest takim okresem,że auto myje się dosyć często ... gdyż na drogę wysypywana jest sól,która wg mnie jest bardziej niebezpieczna niż taki odmrażacz ... poza tym, ja zawsze po każdej jeździe staram się płukać samochód w zimie ... dzięki temu lakier jest w lepszej kondycji ;)

Link to comment
Share on other sites

nadmienię jeszcze coś innego ... skoro niby te odmrażacze są takie złe to dlaczego ludzie nie mówią nic o aktywnej pianie .... ?? w sumie ona też nie jest taka bezpieczna

 

dlatego nie korzystam z naszych myjni bezdotykowych :D bo tam leci najgorsza, najmocniejsza piana. Aczolwiek isteniją piany o łagodnym ph nie usuwające warstwy wosku

 

a zasada to też kwas ... gdyby była neutralna to by tak brudu nie rozpuszczała ....

Zasada jest zupełnym przeciwieństwem kwasu ;) To zasada usuwa brud, nie kwas. Kwas rozpuszcza wszystko co się da :) Zasada nie jest neutralna w takim samym stopniou jak kwas. Neutralne są roztwory pomiędzy kwasem a zasadą, czyli o ph równym około 7

 

 

poza tym zima jest takim okresem,że auto myje się dosyć często ... gdyż na drogę wysypywana jest sól,która wg mnie jest bardziej niebezpieczna niż taki odmrażacz ... poza tym, ja zawsze po każdej jeździe staram się płukać samochód w zimie ... dzięki temu lakier jest w lepszej kondycji ;)

zgadzam się w 100% Usuwanie soli i częste mycie auta w zimie to podstawa podstaw.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
Z szybami może być różnie - ciężko jest raczej zrobić to ręcznie.

Jest takie coś jak tlenek ceru - używają to szklarze do polerowania szkła i podobno idealnie nadaje się do polerowania szyb w samochodzie.

Mam jedną w piwnicy z odpryskiem, ale nie mam czasu zabrać się za to żeby przetestować ten tlenek ceru - wszystko przygotowane tylko czasu brak.

 

Chyba nie jako jedyny mam problem z porysowanymi szybami, z tym, że u mnie najbardziej porysowana jest przednia-od wycieraczek, na które osiada się pył cementowy. Panowie jakieś propozycje jak mogę doprowadzić chociaż przednią do ładu i składu ? U szklarza dostanę tlenek ceru ? W jakiej postaci ? Można pracować z nim ręcznie czy tylko maszyna. Że UC odpada już się dokopałem ale zastanawiam się na zielonym korkiem czy by ich nie ruszył. Prośba o pomoc bo nieciekawie to wygląda.

Link to comment
Share on other sites

Jest odpowiedni wątek w innym dziale: z relacjami i zdjęciami. W skrócie: tlenek ceru z Allegro + podkładka filcowa i jazda na maszynie. Ostrzegam: ciężka i długotrwała robota. Jak masz głębsze rysy czy wręcz odpryski, to ich nie spolerujesz.

Link to comment
Share on other sites

i jezeli szyba ma jakis odprysk- pajeczynke lub minimalne pekniecie ryske nie radze polerowac tlenkiem ceru i filcem - peknie cala

a jak kupujecie tlenek ceru to nie roz polerski czy rozowy tlenek ceru a czysty bialy

Link to comment
Share on other sites

  • 6 months later...
  • 2 months later...
  • Moderator

Czy ktoś korzystał z usług tej firmy ?

 

http://rysanaszybie.pl/ofer.html

 

 

TECHNOLOGIA

 

Nasza firma jako jedyna w Polsce w ramach grupy MOTIVEGLASS jest użytkownikiem technologii firmy IPSGLASS systemu SheerForce. To wyjątkowe narzędzie jest unikatowe na skalę światową ponieważ zamiast ścierać szkło do głębokości rysy system wymusza płynięcie molekuł szkła i przestawia je w taki sposób by wypełnić rysę dzięki czemu nie pozostają żadne ślady po naprawie a szyba nie traci swojej oryginalnej wytrzymałości i wyglądu.

 

SheerForce jest obecnie najlepszym na świecie systemem do usuwania rys ze szkła. Produkowany bezpośrednio przez firmę która opracowała i udoskonala proces bezinwazyjnego naprawiania szyb. Dzięki swojej szybkości działania i jakości pozwala na osiągnięcie doskonałych wyników.

 

SheerForce usuwa wszystkie rodzaje zarysowań, nawet te głębokie i wyczuwalne pod paznokciem, wytrawienia po kwasie, zacieki z twardej wody, naloty z farb oraz inne typy uszkodzeń. Technologię SheerForce można zastosować na wszystkich rodzajach szkła: szyby hartowane, laminowane (przednie szyby samochodowe), antywłamaniowe, żaroodporne, a nawet zwierciadła i szyby gięte. Uszkodzenia spowodowane niewłaściwym montażem, transportem, obsługą bądź przechowywaniem mogą zostać szybko usunięte bez konieczności demontażu szyby i ponoszenia dodatkowych koszów jej transportu itp.

 

Nigdzie nie mozna jakis konkretnych opini znaleźć :)

 

Za wszelki info dzieki :)

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Nasza firma jako jedyna w Polsce w ramach grupy MOTIVEGLASS jest użytkownikiem technologii firmy IPSGLASS systemu SheerForce. To wyjątkowe narzędzie jest unikatowe na skalę światową ponieważ zamiast ścierać szkło do głębokości rysy system wymusza płynięcie molekuł szkła i przestawia je w taki sposób by wypełnić rysę dzięki czemu nie pozostają żadne ślady po naprawie a szyba nie traci swojej oryginalnej wytrzymałości i wyglądu.

Brzmi tak samo wiarygodnie jak zalewanie rys na lakierze :lol:
Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...
  • 3 weeks later...

Z tymi soczewkami to jakaś teoria z du.... Nie wiem ile by trzeba polerować w jednym miejscu nie ruszając maszyną aby zrobić takie coś na szybie. Prędziej uwierzę w to, że szyba pęknie z miejscowego przegrzania niż, że zrobisz widzialną "soczewkę". Nikt kto ma o tym pojęcie nie poleruje w jednym miejscu tylko po wiekszym kawałku. Jak mi ktoś pokaże fotkę z taką soczewką na szybie to może wtedy uwierzę... Sam nie raz robiłem szyby i owszem raz musiałem zniwelować baaardzo grube rysy po wycieraczce, ponieważ zasłaniały widoczność i sumie wtedy faktycznie w było widać bardzo lekkie zniekształcenia obrazu, ale to było ekstremum. Do wyboru była nowa szyba, albo poprawienie widoczności i rysy były na tyle głębokie, że w sumie sam nie wierzyłem, że coś z tego będzie.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.