Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Dystrybutor
Opublikowano

@bienek nie to tak nie działa. Inhibitor korozji żeby rzeczywiście dzialal musi zostać na powierzchni a nie zostać spłukany woda, dlatego produkty  z "inhibitorami" korozji to bujda.

Najpierw czyścimy a potem ew zabezpieczamy produktem którego już nie splukujemy.

  • Lubię to 2
Opublikowano

@zeea można czemu nie 😄 Hammerite mam wlasnie pomalowane w Saabie, 2 lata i tylko na jarzmie coś delikatnie wyłazi a tak to jak nówka funkiel 😛

  

Teraz, Cleantle napisał(a):

nie to tak nie działa. Inhibitor korozji żeby rzeczywiście dzialal musi zostać na powierzchni a nie zostać spłukany woda, dlatego produkty  z "inhibitorami" korozji to bujda.

Dokładnie, są ludzie, których uczy marketing. Już mało kiedy odpowiadam na takie coś, chcesz inhibitor to kupuj i lej twoja kasa.

  • Dystrybutor
Opublikowano

@menior akurat tarcze jak Ci skoroduja podczas używania deirona to nie ma tragedii, wsiądziesz do auta raz zahamujesz i już po rdzawym nalocie  🙂

no właśnie dlatego powoduje korozje bo usuwają np. Cynk i inne pierwiastki, które  chronia przed korozja aluminium. Gołe aluminium narażone na wilgoc po prostu koroduje. Zrób sobie test,  kup rozne śrubki w castoramie i sprawdź co się z nimi dzieje po leżakowaniu w deironie. 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Ja z deironami mam zagwozdkę. Zanim tu trafiłem używałem deirona, głownie Krwawej Felgi od Tenzi, do bieżącego mycia. Tutaj się dowiedziałem, że robię źle no i zmieniłem nawyki... Problem w tym, że poprzednie auto przez 4 lata i 50 tys, przebiegu miało srebrne tarcze, na których pod koniec zaczęła pojawiać się rdza. W obecnym po 2 latach i 20 tys. przebiegu srebra na tarczach zostało jakieś 60 %

Opublikowano

Ja mam jeszcze gorsze doświadczenia z deironami 😏 kiedyś uzywalem do bieżącego mycia jak leci, efekt taki ze po ok roku tarcze tak skorodowane że trafiły do śmieci a mechanik stwierdził ze auto musi pochodzić z dalekiej północy gdzie sypią dużo soli na drogach a pochodziło z Włoch gdzie soli na drogach nie ma wcale 😁

Opublikowano

@AndrewZS wiesz jak jest z jakością nowych samochodów. VW z przebiegiem 140km przyjechał do mnie i rdza pojawiła się już na tarczach. Przypuszczam, że po tej zimie będą już całe rude 🫤

Opublikowano
@bienek nie to tak nie działa. Inhibitor korozji żeby rzeczywiście dzialal musi zostać na powierzchni a nie zostać spłukany woda, dlatego produkty  z "inhibitorami" korozji to bujda.
Najpierw czyścimy a potem ew zabezpieczamy produktem którego już nie splukujemy.
To czyli miałem zwidy A wydawało mi się, że psikając na tarcze i okolice po uzyciu irona na koniec bubble makerem miałem tarcze bez nalotu rdzy. Taki test z podobnymi rezultatami przeprowadzał też mx Nowicki na YT.
  • Moderator
Opublikowano
1 minutę temu, bienek napisał(a):

okolice po uzyciu irona na koniec bubble makerem miałem tarcze bez nalotu rdzy.

Tak, bez spłukiwania Bubbla. Podobnie działa BiltHamber AtomMac. Psikamy i zostawiamy do wyschnięcia.

Opublikowano
12 godzin temu, bienek napisał(a):

To czyli miałem zwidy emoji17.png A wydawało mi się, że psikając na tarcze i okolice po uzyciu irona na koniec bubble makerem miałem tarcze bez nalotu rdzy. Taki test z podobnymi rezultatami przeprowadzał też mx Nowicki na YT.

 

12 godzin temu, Domel napisał(a):

Tak, bez spłukiwania Bubbla. Podobnie działa BiltHamber AtomMac. Psikamy i zostawiamy do wyschnięcia.

To ja z innej beczki. Ciekawi mnie też przez jaki czas hamowania te środki się utrzymują na powierzchni tarczy i czy ktoś kiedyś mierzył skuteczność hamowania po takich zabiegach? Nigdy nie stosowałem takich zabiegów ze względu na powyższe wątpliwości.

  • Moderator
Opublikowano
16 minut temu, xadamx napisał(a):

 

To ja z innej beczki. Ciekawi mnie też przez jaki czas hamowania te środki się utrzymują na powierzchni tarczy i czy ktoś kiedyś mierzył skuteczność hamowania po takich zabiegach? Nigdy nie stosowałem takich zabiegów ze względu na powyższe wątpliwości.

Nie odczuwasz taki rzeczy, to są marginalne sprawy. Osad który zostaje na tarczy z tego produktu jest ścinany przez klocki przy pierwszym hamowaniu. To są produkty które są fajne w użyciu jeśli myjesz sobie auto na posesji i zostawiasz auto nie ruszane na następne godziny, doby dni.

Jeśli myjesz auto i ruszasz od razu w trasę nie ma potrzeby ich używać. No chyba że Bubbla dodajesz do mycia i auto jest nie dosuszone i zostaje w zakamarkach woda z tym dodatkiem, zawsze to moze jakies mikro zabezpieczenie antykorozyjne na chwilę 😉

Ale wiecie to juz sa takie dywagacje 😉 nie ma co popadać w paranoję 😉

  • Dystrybutor
Opublikowano

@bienek  dobra inaczej. Tire and wheel cleaner też ma w takim razie inhibitory korozji w rozumieniu takim jak przedstawiasz ale my tego nie piszemy na etykiecie. Dla nas inhibtor korozji to trwale zabezpieczenie przed korozja a nie do pierwszego spłukania  😉

  • Lubię to 1
Opublikowano
@bienek  dobra inaczej. Tire and wheel cleaner też ma w takim razie inhibitory korozji w rozumieniu takim jak przedstawiasz ale my tego nie piszemy na etykiecie. Dla nas inhibtor korozji to trwale zabezpieczenie przed korozja a nie do pierwszego spłukania 
Poruszamy się tutaj w obszarze detailingu i właśnie chodziło mi o takie doraźne i tymczasowe powstrzymywanie tych rdzawych nalotów po użyciu mocniejszej chemii.
  • Dystrybutor
Opublikowano

@bienek no tylko my z zasady jestesmy uczuleni na  marketingowy bełkot. Potem ludzie to podchwytują i tworza się legendy i mity których w tej branży mamy już tak wiele. 

 

  • Lubię to 1
Opublikowano
W dniu 17.09.2024 o 19:22, Cleantle napisał(a):

@Domel na pewno do prawie czystych felg uzywac lekkich  zasad takich jak nasz Tire and Wheel Cleaner. Jednak dużo ludzi korzysta z kwasu nie tylko do szczurów dlatego dodaliśmy takie rozcieńczenie na etykiecie. Rację masz także że kwasy mocniej ingerują w powierzchnie ponieważ one działają na zasadzie wytrawiania a nie stricte odseparowywania brudu. Po prostu trzeba było na etykiecie zaznaczyć niższe stężenie do bieżących zabrudzeń a wyższe do mocno zapieczonych felg brudem i synem  😉

Zasada ma właściwości bardziej żrące od kwasów. · Zasada zawiera aniony grup wodorotlenowych (OH⁻), natomiast kwasy zawierają kationy wodorów (H⁺). · Zasady zbudowane są z atomów metali i grup wodorotlenowych, a kwasy z atomów wodoru i reszt kwasowych.

 

jak ten plyn ma sie do "dimer" w rozcienczeniu 1/3 ?  pytam , bo uzywam dimera do czyszczenia kampera od paru lat , i szukam alternatyw ktore mniej smierdza

  • Dystrybutor
Opublikowano

@gtszudi generalizujesz. Jeśli uważasz że plyn o pH np 10 jest bardziej żrący niż kwas fluorowodorowy, fosforowy czy solny to niestety nie masz racji. Po drugie w jakim kontekście to mówisz? Oddziaływania na materiały czy pod kątem oddziaływania na skórę? 

Dimer to masz pH 13 w koncentracie i to jest mocna zasada ale finalnie zrobi mniej szkody na materiale niż kwas fluorowodorowy (obydwa w długim kontakcie). Ja Ci napewno nie polece tego kwasu do mycia kamperow  😉 ps. Są też inne dobre środki niż dimmer a które dobrze myją - dimmer to taki barbazynski sposób na czyszczenie i rzeczywiście jest on silnie zracy . Dimer to głównie wodorotlenek sodu w wysokiej ilości który jest silnie żrący i reaktywny. Reaguje z niektórymi metalami i wywołuje korozje.

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.