Jump to content

Purchelek - co z nim zrobić? Zaprawka, lakiernik?


Recommended Posts

Cześć. Na okrągłe 20-te urodziny wyszedł mi na aucie purchelek na lewym tylnym nadkolu. Potrzebuję pomocy w doradzeniu jak to ogarnąć. Póki co oczyściłem rant z drugiej strony, wszystko zalałem Brunoxem i woskiem do profili. No i pytanie co z tym zrobić żeby było "dobrze"?

1) Oddać do lakiernika

2) Samemu zeszlifować, nanieść jakieś preparaty, zrobić zaprawkę (aerografem?), szlifować i wypolerować. Do zrobienia pewnie ale potrzebowałbym porządnych rad odnośnie metodyki i chemii jak się za to zabrać

3) Jeździć obserwować

4) Może jakieś inne rozwiązanie?

Auto to moje oczko w głowie i chciałbym dla niego jak najlepiej 😉 Z góry dzięki za pomoc. 

IMG-6117.jpg

Link to comment
Share on other sites

Ja był tak zrobił:

Od wewnątrz jak oczyściłeś rdzę zalej to podkładem reaktywnym, następnie zabezpieczenie antykorozyjne 

Od zewnatrz: oczyścić do żywej blachy (najlepiej piaskowanie), podkład reaktywny lub epoksyd, na to podkład akrylowy, szpachlowanie (pewnie nie obejdzie się bez niego dla podrównania powierzchni), jeszcze raz podkład akrylowy, lakierowanie miejscowe w kolorze (cieniowanie), lakierowanie całego elementu lakierem bezbarwnym (lub do najbliższej możliwej odcinki).

 

Link to comment
Share on other sites

Jak zdejmiesz zderzak to może okazać się że w miejscu łączenia jego i poszycia będzie to wyglądać gorzej więc zacząłbym od demontażu zderzaka. Druga sprawa że wiele samochodów ma podobnie ze względu na to że od wewnątrz wlewa się woda koroduje i jak już korozja pokazuje się od zewnątrz to zwykle po wyczyszczeniu okazuje się że została tylko dziura i to jest kolejna rzecz do sprawdzenia. I wiadomo warto byłby miernikiem lakieru sprawdzić wcześniej czy aby ktoś już tego wcześniej tego elementu nie naprawiał. Więc najlepiej oddaj to do dobrego lakiernika. Teoretycznie można byłoby to zeszlifować i nałożyć coś w rodzaju app r stop zapodkładować i polakierować ale osobiście nie ufam środkom do "neutralizacji rdzy. Więc zabezpieczyłbym auto i bym ten kawałek zeszlifował a następnie wypiaskowal wżery, potem reaktywny i normalnie lakier. Ale mówię trzeba zacząć od sprawdzenia dlaczego doszło do korozji w tym miejscu czy powodem jest to że od spodu w miejscu łączenia blach stoi błoto i woda i stąd ten purchel czy z tyłu dosłownie stoi woda jak w akwarium. Ale ostrzegam po wyczyszczeniu może się okazać że będzie trzeba robić wstawkę. 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.