Jump to content

Pady wełniane


Recommended Posts

Witam, nie znalazłem tematu ściśle związanego z padami wełnianymi, toteż postanowiłem go założyć.

 

Moja pierwsza polerka na perłowym VW w kombinacji UC + cutting pad dała średnie efekty.

 

Chciałbym uzyskać jakieś informacje nt techniki pracy z tymi padami.

 

Jakie posiada cechy

Jakie pasty użyć

Jaka prędkość

Na co zwrócić szczególną uwagę

Wełniak matowi, czy da sie coś nim wyprowadzić?

Ile trzeba przeznaczyć na taki pad? Na allegro kosztuje albo kilka zł, albo powyżej 5dych...

Link to comment
Share on other sites

Wełniak to najbardziej agresywny z padów. W połączeniu z UC (który moim zdaniem nie jest super mocną pastą) na twardym lakierze VW może sobie poradzić. Może zostawić spore hologramy. Jeśli UC na CP nie dało rady może spróbuj mocniejszej pasty? Kup sampler 3M FC+ w SCS. Z moich doświadczeń : UC na wełniaku dało radę ale nie ze wszystkim. Surface Rapide na CP bez problemu ale wymagała powierzchnia poprawienia. Użyłem wtedy UC ale już na PP.

Nic tylko sprawdzać,testować ;)

Link to comment
Share on other sites

Ja mam welniak od scholla - ladnie dawal rade z kestrelem das-6, zaoszczedzilem troche czasu podczas korekty. Polecam jesli ktos ma takie potrzeby tzn mocno zryty lakier lub musi wyprowadzic z wet sandingu.

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator
Kup sampler 3M FC+ w SCS.

 

Ale niech nie używa z wełniakami jak poniżej:

 

Testowałem Meguiars Solo 7" Wool Heavy Cutting Pad z 3M FC+ i słabo jakoś zbierał w porównaniu do gąbki 3M cutting pad

 

Nie zbierał, bo rysy to Ty w takim połączeniu najprawdopodobniej robiłeś, a nie usuwałeś.

Próbowałem tego połączenia tylko raz i nigdy więcej - chyba, że to był jakiś dziwny przypadek. Julian widział efekty.

Link to comment
Share on other sites

Wełna generalnie lubi się z bardziej płynnymi oraz tłustymi pastami , z suchymi pastami (często mocne pasty są pozbawione olejków mineralnych ) mocno wycinaja ale same z sie bie zostawiaja mocne hologramy i widoczne swirlsy , Osobiście wełne stosuje z pastami o średniej sile rażenie tak aby były stosunkowo tłuste :)

Link to comment
Share on other sites

Marco, Kupie 100ml FC+ oraz jak znajdę sample Rapide, ale nie ukrywam, że wełniakiem też chciałbym popracować.

 

Praca wełniakiem różni się od polerki gąbkowymi padami? mam trzymać niższe obroty na rotacji? Jak z temperaturom?

 

I no chyba najistotniejsze pytanie; jaki pad.

Wełniak to konieczność wydania 50-70zł? Czy te budżetowe robią robotę?

 

Dzięki wszystkim za pomoc.

Link to comment
Share on other sites

u mnie FC+ działało z wełniakiem Solo Meguiars, choć mam w pamięci to o czym mówi Łukasz, ale sądzę, że wtedy był to jakiś niekorzystny zbieg okoliczności, pada, pasty lakieru. Wełniak dużo lepiej odprowadza temperaturę, obroty możesz wręcz podkręcić zamiast obniżać, ale to najlepiej sam na bieżąco kontroluj.

Nie zdziw się natomiast, jeśli wełniak usunie Ci mniej rys niż twardy pad gąbkowy, to się zdarza, zwłaszcza na bardzo twardych lakierach.

W moim odczucie nie ma zasady, że kupno drogiego wełniaka załatwia sprawę. z kilkoma pracowałem i ich siła, nawet w połączeniu z najbardziej ostrymi pastami była przeciętna. O dziwo więcej zbierały te najtańsze i najbardziej prymitywne....

Potwierdzam natomiast to co sugerował @nox - wełna lubi się z oleistymi pastami, bardzo fajnie działa z menzerną. możesz próbować mieszania past mocnych i "suchych" z delikatnieszymi i bardziej oleistymi w celu wydłużenia czasu pracy.

Link to comment
Share on other sites

DjDarecki napisał/a:

Testowałem Meguiars Solo 7" Wool Heavy Cutting Pad z 3M FC+ i słabo jakoś zbierał w porównaniu do gąbki 3M cutting pad

 

 

Nie zbierał, bo rysy to Ty w takim połączeniu najprawdopodobniej robiłeś, a nie usuwałeś.

To na pewno ale widziałem jak słabo zbierał (oryginalne) rysy .

Chciałem przyspieszyć polerowanie twardego lakieru Bory .... :shock: a nic z tego nie wyszło :)

 

PozdrO

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator
Chciałem przyspieszyć polerowanie twardego lakieru Bory .... :shock: a nic z tego nie wyszło :)

 

Ja przyspieszyłem sobie polerowanie lakieru VW Polo właśnie wełniakiem - było szybciej, łatwiej i przyjemniej. Z tymże pracowałem M105.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Wczoraj po raz pierwszy pracowałem z wełniakiem. Był to pad Monster Shine, a pacjent to 16-letni lakier na BMW E38. Strasznie wypłowiały, miejscami popękany i poodpryskiwany.

 

1. Zabrałem się do pracy, jak ze zwykłym cutting padem. Polałem trochę Ultimate Compound na lakier, rozprowadziłem wełną na niskich obrotach, potem trochę podkręciłem (~1500 RPM) i... zdziwko. Bezbarwny lakier zaczął się łuszczyć, część schodziła, część zostawała. Wyglądało to dramatycznie - jak schodządza skóra po zbytniej opaleniźnie. Lekka panika, dwa łyczki złocistego napoju na ustabilizowanie drżenia rąk i podejście numer dwa.

 

2. Drugie podejście, na innej partii dachu, bo akurat skończył mi się moczyć papier ścierny. Najpierw jazda papierkiem 2000, potem poprawka 2500 i na koniec wełna. Tutaj obyło się bez dramatu. Stara warstwa lakieru zeszła pod papierem, a wełna + UC błyskawicznie doprowadziły fragment do połysku. Nie narobiłem nawet hologramów, choć i tak zainwestowałem czas w finish. Ten fragment wyszedł prawie idealnie - zostały tylko dwie najgłębsze rysy do podkładu. Jestem z tej części zadowolony.

 

3. Niestety papieru 2000 miałem malutko, więc nie starczyło na resztę dachu, którą poleciałem 2500, co okazało się za mało.

 

Ogółem, jeśli wełniak, to tylko po wstępnym szuraniu papierkiem. Inaczej jest dramat. No i strasznie pyli.

 

Teraz będę testował cutting pad + FC+. Może w końcu uda mi się wybrać optymalną kombinację pod walkę z naprawdę zapuszczonym BMW E34 z 92 roku. Ten projekt zamierzam zrobić tip top, więc na pewno się pochwalę w odpowiednim dziale. Wizerunek auta "przed" jest bezcenny :)

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator
Polałem trochę Ultimate Compound na lakier, rozprowadziłem wełną na niskich obrotach

 

Osobiście wolę nałożenie pasty na wełniak i bez włączania maszyny rozsmarowanie po lakierze.

 

Ogółem, jeśli wełniak, to tylko po wstępnym szuraniu papierkiem. Inaczej jest dramat. No i strasznie pyli.

 

Robiłem wiele razy wełniakiem (ostatnio też) i w 95% używałem go bez wcześniejszego papieru ściernego i żadnego dramatu nie było. Julian pamiętasz rok temu przy okazji robienia Lancera EVO ? ;)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.