Skocz do zawartości

Zapachy do autka


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Posiadał ktoś California Scents - Route66 albo Ice (czarna puszka)? Ostatnio wąchałem w sklepie, pachną ładnie, nie są takie słodkie jak Golden State Delight albo Coronado Chery, które mi przez tę słodycz już się przejadły. Obawiam się tylko o intensywność i wytrzymałość, bo np. polecana Laguna Breeze u mnie w aucie jest absolutnie niewyczuwalna, wleciała do Astry ale tam też nie daje rady.

Opublikowano

CS Newport New Car w niebieskiej puszce w niczym nie przypomina zapachu nowego samochodu, jest to zapach kwiatowy, bardzo słabo wyczuwalny, puszka otwarta na max, a czuć go było może 5 dni. Generalnie nie polecam.

Drugi zapach jaki sprawdziłem było to Coronado Cherry. Nie będę wyjątkowy jeśli napiszę, że bardzo mi się podoba :) Zapach wiśniowo-migdałowy, bardzo intensywny. Trzeba być ostrożnym z otwieraniem puszki ;)

A następny w kolejce czeka golden state delight :D

Opublikowano

Ja od tygodnia mam California Scents Cinnamon Apple - zapach ładny, ale bardzo słabo wyczuwalny. Może to wina obecnych temperatur ok. 10C. Za to jak się potrząśnie puszeczką rozchodzi się ładny aromat.

Opublikowano
Posiadał ktoś California Scents - Route66 albo Ice (czarna puszka)? Ostatnio wąchałem w sklepie, pachną ładnie, nie są takie słodkie jak Golden State Delight albo Coronado Chery, które mi przez tę słodycz już się przejadły. Obawiam się tylko o intensywność i wytrzymałość, bo np. polecana Laguna Breeze u mnie w aucie jest absolutnie niewyczuwalna, wleciała do Astry ale tam też nie daje rady.

Pisałem już w tym wątku o Route 66 - bardzo przypomina mi zapach męskich Burberry London. Zapach trwały, po reanimacji wrzątkiem nadal jest wyczuwalny (od samego początku był otwarty na minimum). Sprawdziłem kiedy był zamawiany w SCS i wychodzi, że siedzi w 308 od grudnia 2014 :good: Arctic Ice wleciał do autka żony i padł po niecałych 2 miesiącach. Zapach przypomina cukierki Ice Fresh.

Opublikowano
CS Newport New Car w niebieskiej puszce w niczym nie przypomina zapachu nowego samochodu, jest to zapach kwiatowy, bardzo słabo wyczuwalny, puszka otwarta na max, a czuć go było może 5 dni. Generalnie nie polecam.

Jest też wersja w czarnym opakowaniu, mam ją w aucie już ponad cztery miesiące i pachnie wyśmienicie. Ta w niebieskiej niestety tak jak piszesz jest bardzo słaba.

Opublikowano
Posiadał ktoś California Scents - Route66 albo Ice (czarna puszka)? Ostatnio wąchałem w sklepie, pachną ładnie, nie są takie słodkie jak Golden State Delight albo Coronado Chery, które mi przez tę słodycz już się przejadły. Obawiam się tylko o intensywność i wytrzymałość, bo np. polecana Laguna Breeze u mnie w aucie jest absolutnie niewyczuwalna, wleciała do Astry ale tam też nie daje rady.

Pisałem już w tym wątku o Route 66 - bardzo przypomina mi zapach męskich Burberry London. Zapach trwały, po reanimacji wrzątkiem nadal jest wyczuwalny (od samego początku był otwarty na minimum). Sprawdziłem kiedy był zamawiany w SCS i wychodzi, że siedzi w 308 od grudnia 2014 :good: Arctic Ice wleciał do autka żony i padł po niecałych 2 miesiącach. Zapach przypomina cukierki Ice Fresh.

Mam nadzieję, że nie będzie tak nietrwaly jak same Burberry London :D Co do Arctic Ice to chyba inny zapach, ja mówię i samym Ice w czarnej puszce.

Opublikowano

Ja zakupiłem do 1 żonie Scentway imao i reo o zapachu Reve D'ynes. Mi to pachnie bardzo dobrymi damskimi perfumami, nie męczy, bardzo ładny zapach. Siedzi juz miesiąc oczywiście jeden i drugi i ma się dobrze teraz mysle kupić taki zestaw do 3 pewnie New York

Opublikowano

Będąc ostatnio na standardowych pogaduchach u chłopaków w shinigcar wywąchałem fajny zapaszek, ScentWay New York. Czytając tylko pare stron wstecz tematu mozna sie szybko dowiedzieć ze nie tylko mi przypadł on do gustu :good:

Chce zakupic wersje IMAO ale obawiam sie ze bedzie pachniec max tydzien....

Ktoś kto go posiada wypowie sie w tej kwestii?

Myslalem tez na dokupieniu VAPO i wspomaganiu nim IMAO :-]

 

Co wy na to? Wytrzyma to dlugo?

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Dla mnie w chwili obecnej numerem 1 jest scentway, dokładniej to zapach new york (ale tutaj wiadomo każdy ma swój gust).

Opublikowano

94321544934671309847.jpg

 

ja tak u siebie powiesiłem

 

London club na razie mam 1.5 miesiąca i ja czuję delikatny zapach jak ciepłe powietrze leci na kartkę, bo już się przyzwyczaiłem do niego, ale jak ktoś inny wsiada to za każdym razem pyta co tak ładnie pachnie ;)

 

New York na razie leży w szafce w folii ale po otwarciu szafki też bomba zapachowa się wydostaje.

Opublikowano

U mnie wiśniowy od TK jest już chyba od dwóch miesięcy i zapach trzyma się dużo lepiej niż verri berry od CS po takim samym czasie :D

Opublikowano
Ja dzisiaj zakupiłem zapach od TK zobaczymy co to warte w porównaniu do CS

4281986_12633132_742454685855856_322094338_o.jpg

Mi kompletnie nie podszedł stoi w WC w domu i prawie go nie czuć. Teraz w służbowce jest wiśnia w prywatnym wiśnia od CS.Wsadzone w tym samym czasie porównamy długość zapachu

Opublikowano

Jakiś czas temu kupiłem dwa zapachy, CS w formie zawieszki żelowej (Laguna Breeze) i Yankee Candle zawieszkę żelową o zapachu Coconut bay.

Zawieszka CS to taki średniak bym powiedział jeżeli chodzi o trwałość tzn. założyłem ją jakoś na początku stycznia i do teraz jeszcze można wyczuć zapach przy ciepłym nadmuchu.

Minus dla mnie jest taki, że z jednej strony żel osłonięty jest plastikiem, z drugiej niestety nie, więc po jakimś czasie zaczynają przyklejać się do niego paprochy i wygląda to nieestetycznie - dlatego właśnie zawieszka wyleciała i wpadła puszka.

 

Jeżeli chodzi o Yankee to ujmę to tak... Równie dobrze mogłem te pieniądze podpalić i byłby taki sam pożytek - zapach bardzo słabo wyczuwalny, dałem mu tydzień na "rozkręcenie się" i przez tydzień prawie nic nie czułem (i nie tylko ja) - może inne zapachy czuć bardziej, nie wiem....

Jest jeszcze jedna rzecz której nie lubię, a którą niektórzy producenci stosują aby optycznie "powiększyć" ilość produktu, otóż po odklejeniu cudaśnej naklejki okazuje się, że tego żelu to tak trochę poskąpiono wypełniając nim tylko te elementy których nie zakrywa naklejka...

20160207_121143_zpsrc9pp8fx.jpg

20160207_121948_zpsrye3akns.jpg

Jakoś nie lubię takich praktyk, więc biorąc pod uwagę intensywność zapachu jak i cenę 20zł - ode mnie minus.

 

Ogólnie po przetestowaniu zawieszek Yankee Candle (żelowej i papierowych), jak i klipsów montowanych na kratkę mogę powiedzieć, że najlepiej sprawdzały się tu zawieszki papierowe kupione w "pakietach" czyli, Varienty Pack i Bonus pack (cenowo jak i jakościowo)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.