Jump to content

Wiosenne porządki z lakierem


Kubz
 Share

Recommended Posts

Witam, w weekend zabieram się powoli za wiosenne przygotowanie auta mojej kobiety no i mam kilka pytan. Będzie mycie pianą aktywną na myjni ręcznej (niestety nie mam możliwości samemu umyć), glinkowanie... Następnie mała górka się zaczyna...

Co ma być kolejnym krokiem, politura Megsa czy SRP. Kolejność tak jak wypisałem czy odwrotnie?

Następnie wosk (lakier czerwony uni, 1 roczny). Mam kilka wosków i nie wiem kombinacja których da najlepszy efekt wet look. Megs GC, Dodo Banana, Nattys Red, Dodo Orange.

Planowałem położyć dodo banana i na to nattys red, ale może ktoś bardziej doświadczony coś podpowie.

Link to comment
Share on other sites

Co do kolejności to najpierw ag srp. co do wosku-na czerwony wiem, że ładnie wychodzi dodo purple haze, zresztą to kwestia własnego gustu i własnego oka. Różnie ludzie odbierają ten sam efekt, rzecz gustu. :)

Link to comment
Share on other sites

Dodo Banana Armour podkręca kolor. Więc myślę, że powinieneś tego spróbować.

M DJ zresztą możesz spokojnie zamówić sampler za niezłe pieniązki, a sam sampler starcza na 5 aplikacji.

 

Co do SRP, nie używałem.

Której politury chcesz użyć?

Bo ja bym wolał użyć DJ Lime Prime, z powodu bycia cleanerem, jak równiez lekkich właściwości ściernych i również z właściwości podkręcania lakieru.

Co do SRP i politura... Z tego co pamiętam SRP ma fillery, które wypełniają rysy, nie wiem czy politura ich nie wypłucze...

Na pewno DJ Lime Prime jako Cleaner wypłucze fillery po SRP.

Link to comment
Share on other sites

politura to DC Step 2?

Tak jest, czysta politura.

 

Co do SRP i politura... Z tego co pamiętam SRP ma fillery, które wypełniają rysy, nie wiem czy politura ich nie wypłucze...

Na pewno DJ Lime Prime jako Cleaner wypłucze fillery po SRP.

Też właśnie nie wiem, czy politura nie "popsuje" nieco SRP. Stąd moje pytanie o kolejność i sens nakładania obu.

 

Dodam jeszcze może, że narazie więcej kosmetyków nie będę kupował (nie planuje, ale życie pokaże). Tak więc do dyspozycji mam to co wyżej wymieniłem.

Link to comment
Share on other sites

mój pomysł na Twoją pracę - zrób całe auto z wyłączeniem dachu i maski srp a na nie połóż DJ orange. na masce zrób srp i DC2 i na to orange, na dachu SRP i DC2 a na to ten sam wosk. będzie ciekawie;) a potem za miesiąc napisz nam co i gdzie jest;P

Link to comment
Share on other sites

na masce zrób srp i DC2

 

Robiłeś to w takiej konfiguracji? Bez urazy moim zdaniem bez sensu bo SRP zawiera sealant. To tak jakby na wosk położyć odżywkę. Dla mnie te dwa produkty się wykluczają.

Link to comment
Share on other sites

na masce zrób srp i DC2

 

Robiłeś to w takiej konfiguracji? Bez urazy moim zdaniem bez sensu bo SRP zawiera sealant. To tak jakby na wosk położyć odżywkę. Dla mnie te dwa produkty się wykluczają.

 

W takim razie może odwrotnie? Odżywić nieco lakier DC2, a następnie SRP?

Link to comment
Share on other sites

Kubz, w tym układzie SRP będziesz stosował jako cleaner. DC2 nie "popsuje" SRP. Natomiast SRP z pewnością zasadniczo ściągnie wszystko co było wczesniej kładzione na lakier.

 

Tak więc:

1. Mycie

2. Glinka

3. SRP

4. DC@

5. Wosk

 

Co do wosku - nie poradze, bo żadnego z tych konkretnych, które wymieniłeś, nie uzywałem. Mam też czerwone auta, ale akurat do czerwonych lakierów to inne woski są moimi Czarnymi Końmi :)

 

Ale mieszanie wosków raczej nic ne da (wizualnie). Chociaż niektórzy uważają, że mieszanie DoDo twardego z miękkim daje wet-look mokrego z wytrzymałością twardego. Ja niczego takiego nie zauważyłem.

 

Natomiast, w moim odczuciu, warstwy moga wpłynąć na zywotnośc wosku. Z tym, że przynajmniej 24h przerwę w warstwach powinieneś zachować...

 

A przy okazji - to co napisał julian, to bardzo ciekawy pomysł ;)

Link to comment
Share on other sites

Robiłeś to w takiej konfiguracji? Bez urazy moim zdaniem bez sensu bo SRP zawiera sealant.

 

Robiłem. Jest świetnie :)

 

SRP zawiera nieco sealantu ale nie jest tego tyle, żeby traktować jako prawdziwe zabezpieczenie. Wiele cleanerów ma nieco dodatków zabezpieczających (np. Lusso Revitalising Creme) ale na pewno nie można ich traktować jako LSP.

 

Ale wracając do tepatu - DC2 na SRP wielekroć praktykowałem i było świetnie. Nie zauwazyłem tez żadnego negtywnego wpływu na żywotnośc wosków.

Link to comment
Share on other sites

O SRP myślałem głównie jako o wypełniaczu mikrorysek. DC2 z tego co wiem, nie ma żadnych wypełniaczy ani właściwości ściernych (które mogłby usunąć fillery srp). Tak więc mały test nieco rozjaśni mi sytuację, podzielę się wrażeniami. Na 2 autach na pewno uda się czegoś nauczyć ;)

Link to comment
Share on other sites

Nawiązując do Twojego pierwszego posta ja bym to zrobił tak:

 

Z racji ,że będziesz mył na bezdotyku to ja bym na Twoim miejscu zainwestował w jakiś QD. Np. spray&wipe od Poorboya (typowo tylko do czyszczenia - bez ochrony) i użył go w połączeniu z grubym ręcznikiem po myjni.

Następnie:

-glinka

(nic nie piszesz o polerowaniu to nie wchodzę na temat)

- AG SRP/ bądź black hole - te ze względu na usuwanie rys. Przy SRP musisz pamiętać ,że wypadałoby odczekać min 12 godzin od jego nałożenia do następnego kroku

- I tu wosk - ja bym wybrał natty i położył tylko jeden wosk bez kombinowania w mieszaniny.

 

 

Tyle ode mnie

Link to comment
Share on other sites

Nawiązując do Twojego pierwszego posta ja bym to zrobił tak:

Z racji ,że będziesz mył na bezdotyku to ja bym na Twoim miejscu zainwestował w jakiś QD. Np. spray&wipe od Poorboya (typowo tylko do czyszczenia - bez ochrony) i użył go w połączeniu z grubym ręcznikiem po myjni.

Następnie:

-glinka

(nic nie piszesz o polerowaniu to nie wchodzę na temat)

- AG SRP/ bądź black hole - te ze względu na usuwanie rys. Przy SRP musisz pamiętać ,że wypadałoby odczekać min 12 godzin od jego nałożenia do następnego kroku

- I tu wosk - ja bym wybrał natty i położył tylko jeden wosk bez kombinowania w mieszaniny.

Tyle ode mnie

Auta będą myte na myjni ręcznej (aktywna piana, spłukiwanie, aktywna piana, mycie gąbką..., spłukiwanie, osuszanie sprężonym powietrzem i mikrofibrami). Polerka planowana bliżej wakacji. Narazie w użyciu będzie SRP. Niestety nie mam warunków na odczekiwanie 12h między aplikacjami, więc wleci 1 warstwa. Na całą zabawę z lakierem, plastikami, oponami i szybami i tak zejdzie z 5-6h (parking podziemny w C.H.). Z woskami nie obejdzie się bez testów, ponieważ nie stosowałem jeszcze wszystkich.

 

 

Dzięki wszystkim za sugestie, wrzucę fotki oraz spisy środków użytych na obu autach.

Link to comment
Share on other sites

O SRP myślałem głównie jako o wypełniaczu mikrorysek. DC2 z tego co wiem, nie ma żadnych wypełniaczy ani właściwości ściernych (które mogłby usunąć fillery srp).

 

:good:

 

Dokładnie tak jest. SRP jako cleaner i jakaś drobna korekcja - wypełnianie daje radę - 2-3 warstwy dają wyraźną poprawę efektu wypełnienia (ale jednak nie spowoduje, że rysy znikną).

 

Na to spokojnie DC2 - zadziała jak trzeba.

Link to comment
Share on other sites

Przy SRP musisz pamiętać ,że wypadałoby odczekać min 12 godzin od jego nałożenia do następnego kroku

 

Tu bym się uprzejmie niezgodził :)

 

Ponieważ nie zależy nam na właściwościach "sealantowych" SRP nie musimy się w ogóle przejmować, że DC2 czy cokolwiek innego nie pozwoli się dobrze związać tej odrobinie selanta z SRP, tylko nam ją "zmyje". Więc spokojnie mozna nie czekać :)

 

I nie widziałem żadnego wpływu na trwałość wosków położonych na takie combo. Robiłem 4 auta w takiej kombinacji (akurat same czerwone i czarne - ha ha :) )

Link to comment
Share on other sites

Ponieważ nie zależy nam na właściwościach "sealantowych" SRP nie musimy się w ogóle przejmować, że DC2 czy cokolwiek innego nie pozwoli się dobrze związać tej odrobinie selanta z SRP, tylko nam ją "zmyje". Więc spokojnie mozna nie czeka

 

Chodziło mi o odczekanie przed nałożeniem LSP na SRP (w moim zestawie nie było DC2) a nie między warstwami SRP.

Link to comment
Share on other sites

Przypomniałem sobie jeszcze o próbkach Dodo LPL, które powinny bez problemu wystarczyć na przejechanie jednego auta. Niech ktoś mnie poprawi jeżeli jestem w błędzie, ale użyć ich mogę po glince, a przed SRP, tak?

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator
ale użyć ich mogę po glince, a przed SRP, tak?

 

Zasada jest taka : cokolwiek dasz przed SRP, to zniknie. Wszelkie glazy,politury itp dajesz po SRP, przed nie ma sensu po SRP zmyje wszystko to co jest pod nim.

Link to comment
Share on other sites

Ale czy jest sens użycia LPL (zaraz po glince,a przed SRP), skoro SRP będzie na bank kładziony (maskowanie rys)? Czy to będzie już zbytnie kombinowanie?

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator
Ale czy jest sens użycia LPL (zaraz po glince,a przed SRP), skoro SRP będzie na bank kładziony (maskowanie rys)? Czy to będzie już zbytnie kombinowanie?

 

Raczej nie ma sensu.

Link to comment
Share on other sites

kabul, obawiam się, że bardzo byś chciał na bazie teorii ustalić, że jakaś kombinacja nie może zadziałać, bo nie i już i tak się nie robi. Rozczarowaniem może być to, że sealant zawarty w SRP jest badziewny. poza tym jest na tyle neutralny, że spokojnie można na niego położyć cokolwiek się wyśni. są sealanty, na których wosk nie wiąże albo które po nałożeniu wosku spływają razem z nim. politura dc2 niczego z lakieru nie usuwa, no chyba, że będziesz ją wcierał szczotką drucianą. dla mnie to kombinacja możliwa i warta wypróbowania. trzymam się mojej propozycji zrobienia małego testu - zarówno SRP jak i DC2 to produkty popularne, w dobrej cenie, myślę, że bardzo wielu użytkowaników będzie zainteresowanych wynikiem takiego badania.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.