Jump to content

Zymol Titanium - odświeżenie wosku po kilku miesiącach


sea doo
 Share

Recommended Posts

Witam,

Znalazłem podobny temat, ale nie zostało tam jasno wyjaśnione:

http://kosmetykaaut.pl/viewtopic.php?t=758

 

Czy przed odświeżeniem wosku/nałożeniem nowej warstwy wystarczy dokładnie umyć lakier czy dodatkowo należy użyć HD Cleaner'a, uwzględniając czas, który minął od ostatniego woskowania (8 miesięcy) oraz ewentualnie glinki w zależności od zabrudzenia lakieru.

W niektórych miejscach nie zauważalny jest już w pełni efekt kropelkowania.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Tak z kolejnością to glinka -> HDC -> wosk

Samochód non stop stał na dworze (koniec zimy-lato), bardzo rzadko jest użytkowany, przejechał ok 200km (tylko miasto).

W tym czasie w przypadku wystąpienia zabrudzeń np. guano, był myty pianą aktywną AutoBrite i szamponem Zymol'a.

Link to comment
Share on other sites

Ja przed każdym woskowaniem robię kombinacje :

Pre wash-reczne mycie - pełna dekontaminacja - hdc lub inny cleaner - wosk

I mam pewność że kanapka posiedzi odpowiedni czas

Link to comment
Share on other sites

Ok, dzięki za odpowiedź, czyli na pewno użyję hdc.

Czy za każdym razem należy używać hdc np. jak bym skrócił odstępy czasowe do 3 lub 6 miesięcy (wiadomo zależy jeszcze jak jest samochód użytkowany i w jakiej kondycji jest powłoka woskowa), to czy mógłbym nakładać wosk bez używania hdc ?

Link to comment
Share on other sites

Trzymasz samochod na powietrzu wiec nawet co 3m lepiej uzyc hdc zeby sciagnac zabrudzenia..pylki, sadze, zacieki po kwasnym deszczu itp.

Ogolnie to nikt nie broni woskowac 'zabrudzonego' lakieru ale cierpi wtedy wytzymalosc wosku.

Link to comment
Share on other sites

Potwierdzam. Sam dopiero od kilku woskowan robie dobra dekontaminacje, cleaner i wtedy wosk. Nie mam Zymola ale widze roznice w trwalosci mojego wosku po takim zabiegu. No i Zymola to wypada klasc juz na bardzo dobrze przygotowana powierzchnie zeby cieszylo oko jak najdluzej ;)

Link to comment
Share on other sites

naqes - pozwolę sobie przytoczyć definicję jednego z partnerów forum: "Dekontaminacja lakieru w procesie auto detailingu - zabieg polegający na usunięciu z powierzchni lakieru zalegających osadów metalicznych i przemysłowych (np. pyłu z klocków samochodowych lub lotnej rdzy), smoły i asfaltu (charakterystyczne czarne kropki „zdobiące” lakier oraz felgi Waszego auta) i różnego rodzaju żywic czy soków z drzew." Źródło: http://jak.pielegnowacauto.pl/newsy/odp ... a-wykonac/ ;)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.